plakat para110x150praca socjalna 150px

Koronawirus w Polsce i na świecie. Niemcy zdusili epidemię i mają statystyki niemal jak Polska

Koronawirus w Polsce i na świecie. Niemcy zdusili epidemię i mają statystyki niemal jak Polska

Jak walczyć z koronawirusem? Pokazują to nasi sąsiedzi, Niemcy. Jeszcze miesiąc temu mieli blisko 80 tys. chorych, w sumie od początku...

"Zabawa w chowanego". Oświadczenie Episkopatu po filmie braci Sekielskich

    - Nie możemy pozwolić na to, by skandaliczne przypadki przekreśliły dobro, które jest w Kościele. (...) Nie ma wśród duchownych...

Zmarł kpt. Henryk Jaskuła

Zmarł kpt. Henryk Jaskuła

  W czwartek, 14 mają, w wieku 96 lat zmarł kpt. Henryk Jaskuła. O śmierci żeglarza poinformował Wojciech Bakun prezydent Przemyśla. Śp....

 Otwarcie granic Francji dla pracowników sezonowych z krajów UE

Otwarcie granic Francji dla pracowników sezonowych z krajów UE

  Aby ratować swoje sadownictwo Francja otwiera granice dla pracowników sezonowych z krajów UE. Jak powiedzieli PAP przedstawiciele...

Maseczki, rękawiczki, płyn dezynfekujący dla Rzeszowa od wiceministra Warchoła

Maseczki, rękawiczki, płyn dezynfekujący dla Rzeszowa od wiceministra Warchoła

Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, znów ma gest. Tym razem dla Rzeszowa “załatwił” 15 000 maseczek, 10 000 par rękawiczek oraz...

Sensacyjne odkrycia podczas prac archeologicznych w Łupkowie! M.in. grot włóczni z epoki brązu

Sensacyjne odkrycia podczas prac archeologicznych w Łupkowie! M.in. grot włóczni z epoki brązu

  Grot włóczni z epoki brązu, czyli sprzed kilku tysięcy lat, odznaka pamiątkowa „Orlęta” przyznawana w okresie międzywojennym uczestnikom...

Papież mianował abpa Gądeckiego na drugą kadencję członkiem Kongregacji Nauki Wiary

Papież mianował abpa Gądeckiego na drugą kadencję członkiem Kongregacji Nauki Wiary

  Papież Franciszek mianował na drugą kadencję abpa Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, na członka...

Badania na koronawirusa. Na Podkarpaciu uruchomiono punkty “drive thru”

Badania na koronawirusa. Na Podkarpaciu uruchomiono punkty “drive thru”

Są już cztery, wkrótce będzie piąty. Przy podkarpackich szpitalach uruchomiono punkty pobrań badań na koronawirusa typu „drive thru”. -...

Narodowe Święto Konstytucji 3 Maja

Narodowe Święto Konstytucji 3 Maja

  229 lat temu, 3 maja 1791 r., Sejm Czteroletni po burzliwej debacie przyjął przez aklamację ustawę rządową, która przeszła do historii...

Wybrano rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego

Wybrano rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego

Dotychczasowy rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego prof. Sylwester Czopek będzie pełnił swoją funkcję także w kadencji 2020-2024. W środę (29.04)...

  • Koronawirus w Polsce i na świecie. Niemcy zdusili epidemię i mają statystyki niemal jak Polska

    Koronawirus w Polsce i na świecie. Niemcy...

    czwartek, 21, maj 2020 18:00
  • "Zabawa w chowanego". Oświadczenie Episkopatu...

    sobota, 16, maj 2020 12:25
  • Zmarł kpt. Henryk Jaskuła

    Zmarł kpt. Henryk Jaskuła

    piątek, 15, maj 2020 08:52
  •  Otwarcie granic Francji dla pracowników sezonowych z krajów UE

    Otwarcie granic Francji dla pracowników...

    wtorek, 12, maj 2020 09:44
  • Maseczki, rękawiczki, płyn dezynfekujący dla Rzeszowa od wiceministra Warchoła

    Maseczki, rękawiczki, płyn dezynfekujący dla...

    poniedziałek, 11, maj 2020 16:26
  • Sensacyjne odkrycia podczas prac archeologicznych w Łupkowie! M.in. grot włóczni z epoki brązu

    Sensacyjne odkrycia podczas prac...

    poniedziałek, 11, maj 2020 09:19
  • Papież mianował abpa Gądeckiego na drugą kadencję członkiem Kongregacji Nauki Wiary

    Papież mianował abpa Gądeckiego na drugą...

    piątek, 08, maj 2020 16:27
  • Badania na koronawirusa. Na Podkarpaciu uruchomiono punkty “drive thru”

    Badania na koronawirusa. Na Podkarpaciu...

    czwartek, 07, maj 2020 16:37
  • Narodowe Święto Konstytucji 3 Maja

    Narodowe Święto Konstytucji 3 Maja

    niedziela, 03, maj 2020 10:19
  • Wybrano rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego

    Wybrano rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego

    czwartek, 30, kwiecień 2020 10:39

Obchody 100-lecia urodzin papieża św. Jana Pawła II

 

jan-pawel-ii-600x321

18 maja 1920 roku w Wadowicach urodził się Karol Wojtyła, przyszły papież, św. Jan Paweł II. Uroczyste obchody stulecia urodzin wielkiego Polaka odbędą się zarówno w Polsce jak i na całym świecie, m.in. we Lwowie i w Rzymie. Obchody setnej rocznicy urodzin Jana Pawła II w Wadowicach przeniesione zostały na październik.

 

100 – lat temu wszystko się zaczęło!

Wadowice Jana Pawła II (1920-2020)

Karol Wojtyła spędził w Wadowicach pierwsze 18 lat życia. Jak sam powiedział, tu w tym mieście w Wadowicach wszystko się zaczęło! Wadowice położone są na skrzyżowaniu dwóch ważnych dróg krajowych nr 52 (Kraków – Bielsko-Biała) i 28 (Śląsk – Podhale), 50 km od Krakowa. Losy miasta zmieniło jedno wydarzenie – 16 października 1978 roku wadowiczanin Karol Wojtyła został wybrany na papieża. Dzisiaj, Wadowice są ważnym miejscem na turystycznej mapie Europy i świata. Głównym celem wizyty jest nowoczesne Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II. Jego sercem jest mieszkanie państwa Wojtyłów, gdzie urodził się przyszły Papież.

Tam, gdzie wszystko się zaczęło! Wadowickimi śladami Jana Pawła II

Miasto Wadowice przygotowało specjalną trasę, którą możemy spacerować śladami Świętego!

Mapka do_trasy_wadowickiej

W rodzinnym mieście znajdziemy wiele miejsc nie tylko związanych z  przyszłym Papieżem, ale również pamiętających Jego czasy! Najważniejsze z nich prezentuje Szlak Karola Wojtyły, który prowadzi nas ścieżkami papieża Jana Pawła II. Na trasie znajdziemy m.in. dom rodzinny, kościół, gdzie przyjął wszystkie swoje pierwsze sakramenty oraz szkołę, w której zdał maturę. Na szlaku jest również „ta” cukiernia, gdzie odbywały się słynne zawody w jedzeniu kremówek, wspomniane przez Jana Pawła II. Po wiedeńskiej kawiarni pozostał dziś tylko budynek, jednak samo ciastko przetrwało w tradycji kulinarnej i można je zjeść w każdej wadowickiej cukierni. Corocznie w maju i październiku odbywają się w Wadowicach wydarzenia upamiętniające św. Jana Pawła II.

1. Dom Rodzinny Karola Wojtyły św. Jana Pawła II


Z początkiem XX. w do jednego z mieszkań na piętrze w kamienicy obok kościoła wprowadzili się Emilia i Karol Wojtyłowie wraz z synem Edmundem. Rok później, 18 maja 1920 r., urodził się tutaj Karol Józef Wojtyła, późniejszy papież i święty Jan Paweł II. Obecnie w kamienicy mieści się nowoczesne biograficzne Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II.

2. Dawna Mleczarnia Hygieniczna

Po śmierci Emilii na obiady ojciec zabierał Karola do pobliskiej „Mleczarni Hygienicznej” – jadłodajni. Zajadali się wówczas tradycyjnymi wadowickimi specjałami jak flaczki, a szczególnie obaj cenili ruskie pierogi. W budynku byłej mleczarni znajduje się Muzeum Miejskie i Centrum Informacji Turystycznej.

3. Kościół parafialny Ofiarowania Najświętszej Marii Panny

W tym kościele przy chrzcielnicy w kaplicy Świętej Rodziny, 20 czerwca 1920 r., przyszły Święty  otrzymał imiona Karol Józef. W tym kościele (obecnie Bazylika Mniejsza) przystąpił do pierwszej Komunii Świętej i do bierzmowania. Pełnił tutaj także posługę ministranta.  W 2011 r., w sześć lat po śmierci Jana Pawła II, w kaplicy Jemu poświęconej złożono Jego relikwie.

4. Dom Katolicki

Począwszy od 1936 r. wystawiano tutaj sztuki teatralne pod kierownictwem nauczyciela gimnazjalnego ks. Edwarda Zachera. Scenę przy plebani charakteryzował ambitny repertuar, który przyciągał miejscowych miłośników teatru. W 1936 r. Karol Wojtyła zadebiutował na tej scenie jako współreżyser przedstawienia „Nie-Boskiej Komedii”, w której grał jedną z głównych ról  – Hrabiego Henryka. Obecnie sala teatralna jest wykorzystywana przez Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II jako sala konferencyjna, kinowa i wystawowa.

5. Dawna Szkoła Powszechna im. MarcinaWadowity

Naukę, w Szkole Powszechnej Męskiej im. Marcina Wadowity, Karol Wojtyła rozpoczął 15 września 1926 r. Szkoła mieściła się w budynku magistratu przy wadowickim rynku. Parter obiektu zajmowały biura urzędu miasta, restauracja i cukiernia „Oaza” Jana Hyłki, a na piętrach znajdowała się szkoła. Obecnie budynek jest siedzibą Urzędu Miejskiego.

6. Dawny Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego – rynek

Sercem Wadowic był i jest rynek, który stanowił również centrum życia Karola Wojtyły. Tu był jego dom rodzinny, kościół parafialny i szkoła powszechna. To tutaj  spotykał się ze szkolnymi kolegami spędzając czas na zabawie i grze w piłkę. Po wyborze kard. K. Wojtyły na papieża rynek stał się miejscem spotkań z wadowiczanami (1979, 1991, 1999). W 1995 r. w 75-tą rocznicę urodzin Jana Pawła II główny plac w mieście nazwano jego imieniem.

7. Dawna Cukiernia Karola Hagenhubera

W 1936 r., na rogu rynku (nr 15) otworzył cukiernię Karol Hagenhuber, który przywiózł z Wiednia sekret wypiekania kremówek. Wśród gimnazjalistów zapanowała moda, aby po zdanej maturze uczcić to wydarzenie w cukierni. Także maturzyści z „papieskiego” rocznika wybrali się na kremówki. W kawiarni padł zakład, kto zje ich więcej. Zaciętą rywalizację wspominał potem Jan Paweł II  w 1999 r. wraz ze słynnym uśmiechem na twarzy. „Ta” słynna cukiernia przestała działać w 1945 r., a obecnie w każdej wadowickiej cukierni można spróbować papieskiego przysmaku.

8. Dawne Gimnazjum Humanistyczne im. Marcina Wadowity

Karol Wojtyła w 1930 r. stał się uczniem Gimnazjum, w którym nauczanie było na wysokim poziomie. Tą samą szkołę ukończył jego starszy brat Edmund. Karol był uczniem wyróżniającym się, ale jednocześnie skromnym. Gdy w klasie nikt nie potrafił odpowiedzieć na pytanie profesora to wywołany do odpowiedzi Wojtyła jej udzielał. Ośmioletni okres nauki zaowocował trwałymi przyjaźniami, które później Karol kontynuował jako biskup, kardynał, a następnie jako papież Jan Paweł II. Obecnie budynek zajmuje I Liceum Ogólnokształcące im. M. Wadowity, które kontynuuje tradycje dawnego Gimnazjum.

9. Wadowicka synagoga

Wraz ze wzrostem liczby ludności żydowskiej w Wadowicach, gmina żydowska wzniosła bożnicę (1885-1889). Karol Wojtyła wychowywał się w atmosferze dwóch kultur i dwóch religii. Wśród Jego szkolnych kolegów byli Żydzi, a jeden z nich – Jerzy Kluger zaliczał się do Jego bliskich przyjaciół. W 1936 r. Karol został zaproszony przez ojca Jurka do synagogi na koncert. Najpewniej był to pierwszy raz, gdy przyszły papież przekroczył próg świątyni innej religii.  Dziś po synagodze nie ma śladu. W 1939 r. została spalona przez Niemców. W l. 50 XX w. na miejscu, gdzie stała synagoga wybudowano publiczne przedszkole na ścianie którego w 1989 r. umieszczono tablicę upamiętniającą społeczność żydowską Wadowic.

10. Klasztor Ojców Karmelitów Bosych

Do Wadowic Ojcowie Karmelici Bosi przybyli w 1892 r. a wraz z nimi późniejszy św. o. Rafałem  Kalinowskim. Klasztor „na Górce” został wybudowany w l. 1897-1899. Obecnie obejmuje on: kościół, klasztor oraz dom rekolekcyjny. Karola Wojtyłę łączyły z klasztorem silne związki, bowiem tu otrzymał swój pierwszy szkaplerz po I Komunii świętej. Jak sam wspominał, spotykał karmelitów od dziecka i znał ich charakterystyczny habit. Często chodził wraz z ojcem do kościoła św. Józefa, gdzie otrzymał formację duchową, korzystał z sakramentu pokuty i uczestniczył w nabożeństwach.

11. Kościół św. Piotra Apostoła

Nowy kościół powstał jako wotum wdzięczności za wybór kard. Karola Wojtyły na Papieża i późniejsze ocalenie z zamachu Ojca Świętego. Budowa świątyni wg koncepcji prof. T. Szafera trwała w l. 1984-1991 i była realizowana wysiłkiem mieszkańców Wadowic. Trud organizacji podjął ks. M. Piosek późniejszy proboszcz nowej parafii. Poświęcony przez Jana Pawła II w czasie drugiej wizyty w Wadowicach (1991) zespół sakralny św. Piotra Apostoła symbolizuje jego drogę z Wadowic, przez katedrę na Wawelu na Stolicę Piotrową. Składa się z kościoła, kaplicy Chrystusa Króla, domu katechetycznego z plebanią i wolno stojącej wieży. W 2003 na wzgórzu za kościołem wybudowano ścieżkę na wzór Golgoty.

12. Koszary wojskowe

Zalety militarne miasta dostrzeżono już na przełomie XVIII i XIX wieku. Okazały budynek koszar powstał już w I poł. XIX w. i jest on typowym zabytkiem budownictwa militarnego dawnego zaboru austriackiego. Wzniesiono go na planie kwadratu z wewnętrznym dziedzińcem otoczonym arkadowymi korytarzami. Do zakończenia II wojny światowej pełnił funkcję obiektu garnizonowego, a w latach późniejszych wykorzystywany był do różnych celów. W tych koszarach swoją karierę wojskową rozpoczął Karol Wojtyła – ojciec świętego Jana Pawła II.

13. Dom Opatrzności Bożej Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu

Do Wadowic siostry Nazaretanki przybyły w 1896 r. i wkrótce po osiedleniu się otworzyły ochronkę dziennego pobytu dla dzieci. Od początku jej istnienia była ona przeznaczona dla najuboższych dzieci, z  których wiele uczęszczało do niej całkowicie bezpłatnie. Gdy Edmund wyjechał na studia, mały Karol został z rodzicami. Ojciec zajmując się chorą żoną nie mógł w pełni zająć się młodszym synem i dlatego chłopiec znalazł się pod opieką Nazaretanek. Wraz z kolegami, wałęsając się po ulicach miasta, był zapraszany przez siostry do ich ochronki, gdzie uczestniczył w zajęciach i zabawach organizowanych dla najmłodszych.

14. Dawny gmach Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”

W 1887 r. w Wadowicach powstało Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Przy „Sokole” powstał bardzo szybko zespół teatralny. Karol już jako mały chłopiec zetknął się z teatrem. Najpierw jako widz spektakli zespołu „Jagiellonka”, w których grywał jego starszy brat Edmund. Jako gimnazjalista zaangażował się w działalność szkolnego koła teatralnego wraz z uczennicami żeńskiego gimnazjum. Pierwszym wspólnym spektaklem była adaptacja „Sobótki” J. Kochanowskiego. Już po pierwszych próbach wiedziano, że Karol ma nieprzeciętne zdolności i warunki, wśród których wymieniało się dobrą dykcję, swobodę w poruszaniu się po scenie, piękny i wyraźny głos czy umiejętność wczucia się w rolę. Obecnie w dawnym budynku „Sokoła” znajduje się Wadowickie Centrum Kultury.

Obchody 100-lecia urodzin papieża św. Jana Pawła II

we Lwowie

Obchody 100-lecia urodzin papieża św. Jana Pawła II odbędą się także we Lwowie. O obchodach na terenach Ukrainy 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II opowiada w rozmowie z red. Konstantym Czawagą ks. Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki.

abpMokrzycki A

Trwająca od dwóch miesięcy pandemia koronawirusa zmusiła nas do dokonania pewnych korekt, tym niemniej staramy się dobrze przeżyć ogłoszony przez nasz episkopat Rok Jana Pawła II – powiedział w rozmowie z dziennikarzem Kuriera Galicyjskiego Konstantym Czawagą arcybiskup Mieczysław Mokrzycki.

Lwowski metropolita podkreślił, że Kościół łaciński na Ukrainie planował także szereg wydarzeń kulturalnych, w tym wystawy, koncerty czy wydarzenia muzealne, ale obecnie ze względu na pandemię koronawirusa nie mogą się one odbyć. Planowany był też występ orkiestry i chóru kameralnego Nicolaus, który miał przedstawić spektakl słowno-muzyczny „Santo Subito”, przedstawiający życie i działalność Jana Pawła II.

Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki przypomniał wizytę świętego Jana Pawła II na Ukrainie w czerwcu 2001 roku. Towarzyszył mu wtedy jako drugi sekretarz osobisty. – Przybliżenie osoby św. Jana Pawła II naszym wiernym jest bardzo ważne, bo jesteśmy mu wdzięczni za odnowienie struktur Kościoła obrządku łacińskiego na Ukrainie, za jego pielgrzymkę tutaj do Lwowa w 2001 roku, za te piękne słowa, jakie do nas wypowiedział, mówiąc: „Duc in altum! Wypłyń na głębię! Wypłyń na głębię, lwowski Kościele łaciński! Pan jest z Tobą! Nie lękaj się trudności, które także dzisiaj stają na twej drodze”. Wzywał nas do pojednania narodów polskiego i ukraińskiego. Powiedział nam: „Czas już oderwać się od bolesnej przeszłości! Chrześcijanie obydwu narodów muszą iść razem w imię jedynego Chrystusa, ku jedynemu Ojcu, prowadzeni przez tego samego Ducha, który jest źródłem i zasadą jedności. Niech przebaczenie — udzielone i uzyskane — rozleje się niczym dobroczynny balsam w każdym sercu. Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności” – przypomniał arcybiskup Mokrzycki.

Zdaniem metropolity lwowskiego duchowym owocem wizyty Wielkiego Papieża stała się nowa lwowska parafia pw. św. Jana Pawła II, która swoją świątynię wzniosła obok hipodromu, gdzie Ojciec Święty Jan Paweł II odprawił dwie Msze święte w obrządku łacińskim i wschodnim. – W maju chcieliśmy konsekrować tam kościół pod wezwaniem św. Jana Pawła II – powiedział abp Mokrzycki. – Miał do nas przyjechać ks. kardynał Konrad Krajewski, ale ze względu na pandemię tę uroczystość przełożyliśmy na razie na lipiec. Więc staramy się prowadzić tutaj nabożeństwa ku czci św. Jana Pawła II, aby dzisiaj przez jego orędownictwo w sposób szczególny wypraszać potrzebne łaski – stwierdził bliski współpracownik świętego papieża.

Arcybiskup Mokrzycki zaznaczył, że obecnie w trudnym czasie pandemii wierni Kościoła obrządku łacińskiego na Ukrainie często zwracają swoje modlitwy do Boga za wstawiennictwem św. Jana Pawła II o uzdrowienie z tej choroby. – Ojciec Święty Jan Paweł II, kiedy został wybrany na Piotra naszych czasów, był stosunkowo młodym człowiekiem, ale zdrowie szybko zostało mu odjęte po zamachu w dniu 13 maja 1981 roku. Często Ojciec Święty mówił, że kolejne lata pontyfikatu są mu darowane. Wiemy, że szybko przyszła choroba Parkinsona, która utrudniała mu codzienną posługę. Ale mimo wszystko nigdy się tym nie zrażał, nigdy się nie dyspensował. Każdego dnia wypełniał swoją posługę z wielkim zaangażowaniem, z wielkim oddaniem. Nie rezygnował z pielgrzymek zagranicznych. Nawet wtedy, kiedy było mu trudno wygłosić przemówienie, był jednak na nich obecny. Tekst odczytywał ktoś z jego najbliższych współpracowników. Swoim życiem pokazał, że nie jest ważny wiek, czy jest młodym czy starszym, czy pięknym czy mniej urodziwym, czy zdrowym, czy też naznaczonym chorobą. Zawsze bowiem mamy misję do spełnienia i możemy ją realizować. Obyśmy nigdy nie czuli się niepotrzebni, bo każdy ma jakąś misję do spełnienia – zaznaczył metropolita lwowski.

Obchody 100-lecia urodzin papieża św. Jana Pawła II

w Telewizji Polskiej

- Telewizja Polska na stulecie urodzin św. Jana Pawła II przygotowała niezwykle bogatą ofertę programową. Tym bogatszą, że zdajemy sobie sprawę, że bardzo wiele okazji do spotkań bezpośrednich z powodu epidemii koronawirusa nie będzie – poinformował p.o. prezesa zarządu TVP Maciej Łopiński na wspólnej konferencji z księdzem biskupem Arturem Mizińskim, sekretarzem generalnym Konferencji Episkopatu Polski.

W maju Telewizja Polska uczci 100. urodziny Papieża wyjątkową ofertą programową, przygotowała również okolicznościowy spot. TVP obchodzi Jubileusz pod hasłem „Jan Paweł II – Papież Nadziei”.

Plany TVP związane z obchodami przedstawił p.o. prezesa TVP Maciej Łopński. – Przewidzieliśmy na najbliższe kilka dni wiele różnych programów archiwalnych, aktualnych, filmów dokumentalnych, audycji, spektakli teatralnych, żeby przybliżyć, przypomnieć sylwetkę św. Jana Pawła II i jego przesłanie – powiedział.

W niedzielę 17 maja TVP nada nada specjalną mszę św.; transmisja z Wadowic o godz. 10.30 w programie 1 TVP. Tego samego dnia o 20.05 w TVP1 będzie można wysłuchać orędzia ks. kard. Stanisława Dziwisza.

W poniedziałek 18 maja będzie można uczestniczyć we mszy św. odprawianej przy grobie św. Jana Pawła II pod przewodnictwem papieża Franciszka; transmisja z Watykanu o godz. 7:00 w TVP1. O 17:00 w TVP3 będzie transmitowana msza św. z Centrum Jana Pawła II w Krakowie, a o 20:05 w TVP1 – wystąpienie papieża Franciszka. Tego samego dnia o godz. 21:00 w Jedynce zobaczymy spektakl Teatru Telewizji pt. „Powołanie” w reżyserii Pawła Woldana.

Przewidziana jest również premiera filmów dokumentalnych: w niedzielę o 22:50 w TVP1 „Lubię patrzeć jak wschodzi słońce”, a w poniedziałek o 22:35 w TVP1 „Zmartwychwstanie”.

Przygotowany został ponadto wyjątkowy koncert pt. „Cała Polska śpiewa dla świętego Jana Pawła II”, którego pierwszą część widzowie będą mogli obejrzeć w niedzielę w Jedynce o godz. 17:30, a drugą tego samego dnia o godz. 21:30.

- Widzowie zobaczą specjalne wydania programów katolickich, będzie także „telewizyjny pomnik, który wzniesiemy na cześć Jana Pawła II – od poniedziałku codziennie o godz. 15:00 koronka do Bożego Miłosierdzia” – poinformował Maciej Łopiński. – Muszę tu pochwalić naszego doradcę Jacka Kurskiego, bo to jest jego pomysł – dodał.

Ks. biskup Artur Miziński nawiązując do obchodów podkreślił, że „św. Jan Paweł II jest nie tylko wielkim Polakiem, ale jest człowiekiem, który znany jest na całym świecie poprzez swój pontyfikat i poprzez swoje nauczanie, świadectwo życia które złożył”.

- Uroczystości zaczynają się już w sobotę. W niedzielę i poniedziałek będą celebrowane msze święte dziękczynne. Przede wszystkim tam, gdzie się wszystko zaczęło, jak to sam powiedział św. Jan Paweł II, czyli w Wadowicach, 17 maja, pod przewodnictwem księdza arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego. Dzięki Telewizji Polskiej msza będzie transmitowana – powiedział.

Serwis jp2.tvp.pl

Uruchomiony przez Telewizję Polską z okazji 100. urodzin Papieża, wyjątkowy serwis internetowy jp2.tvp.pl to z kolei najbogatsza cyfrowa biblioteka materiałów o życiu Jana Pawła II. Zgromadzono tam już ponad 100 godzin telewizyjnych nagrań z różnych okresów, przechowywanych w zbiorach TVP. Zostały one w części zrekonstruowane cyfrowo.

Zbiory obejmują filmy dokumentalne, homilie, zdjęcia, teksty publicystyczne i relacje ze spotkań oraz ponad 500 materiałów filmowych ze wszystkich ośmiu pielgrzymek Jana Pawła II do Polski.

W serwisie znalazł się m.in.: zapis spotkania Papieża z Matką Teresą z Kalkuty w Warszawie w 1987 roku, czy Aktu Oddania Matce Bożej, którego Jan Paweł II dokonał na Jasnej Górze w 1979 roku.

W serwisie dostępne są również filmy dokumentalne, które odsłaniają mniej znane szczegóły z życia Ojca Świętego, jak „Moje życie dla niego” o życiu Arturo Mariego czy „Jan Paweł II i jego przyjaciel” o wieloletniej przyjaźni młodego Lolka i żydowskiego chłopca, Jurka, a w późniejszych latach – Papieża i Jerzego Klugera, emerytowanego inżyniera.

W zasobach serwisu znalazły się także filmy fabularne o tematyce papieskiej i religijnej, jak np. „Jan Paweł II” w reżyserii Johna Kenta Harrisona z Jonem Voightem w roli głównej czy film „Miłość i miłosierdzie”, poświęcony świętej Faustynie Kowalskiej.

Siedem inicjatyw on-line na 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II

Dzielenie się świadectwami, bieg dobroczynności, spacer po miejscach związanych z Janem Pawłem II – to inicjatywy podejmowane z okazji rocznicy urodzin Jana Pawła II. We wszystkich tych wydarzeniach można wziąć udział bez wychodzenia z domu.

Jak podaje na swojej stronie internetowej biuro prasowe archidiecezji warszawskiej, archidiecezja krakowska przygotowała na 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły bardzo wiele inicjatyw, które nie tylko przypomną postać Papieża Polaka, ale przede wszystkim pozwolą osobiście zaangażować się w świętowanie tego dnia. Z uwagi na trwającą epidemię, większość tych wydarzeń przeniesiona będzie do internetu, ale za to również potrwa dłużej – niektóre nawet do końca roku. Oto kilka inicjatyw, w których można wziąć udział online. Organizuje je Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Inicjatywa #ThankYouJohnPaul2 – „Dziękuję Ci Janie Pawle II” – ma charakter ogólnoświatowy i jest wspierana przez Konferencję Episkopatu Polski. Internauci chcą, dzięki wpisom, filmikom, zdjęciom stworzyć wirtualny tort urodzinowy w mediach społecznościowych. To akcja społecznościowa, do której zapraszają znani politycy oraz duchowni. Wystarczy wziąć kartkę papieru, napisać na niej hasło: #DziękujemyJaniePawle2, zrobić sobie z nią zdjęcie, a następnie udostępnić w mediach społecznościowych z tym samym hasztagiem. Akcja trwa do końca roku.

Bieg, w którym można wziąć udział wirtualnie. Rozpoczęto już ogólnopolskie zapisy do biegu, w którym każdy może wziąć udział, zdobyć medal i upamiętnić obchody setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. Wszystkie informacje znajdują się na stronie www.biegdobroczynnosci.pl.

Kraków Karola Wojtyły – Jana Pawła II. Tak zatytułowano spacery po miejscach związanych z papieżem Polakiem, zarejestrowane przy pomocy dronu.
- Chcemy w ten sposób nie tylko przybliżyć odbiorcom krakowskie miejsca bliskie Janowi Pawłowi II, ale także zaprezentować je z innej, nieznanej perspektywy - mówią organizatorzy.
- Spacery będą w formie nagrań i filmów, które zamieszczone będą na naszej stronie oraz w mediach społecznościowych - dodają.

18 maja Instytut oraz Archidiecezja Krakowska udostępnią on-line projekcję laserową wykonaną na Budynku Pałacu Arcybiskupów Krakowskich przy ulicy Franciszkańskiej 3. Na elewacji budynku zobaczyć można będzie słowa Papieża odnoszące się do godności osoby ludzkiej, pojęcia prawdy, sprawiedliwości, odpowiedzialności oraz wzajemnego szacunku. Pierwsza taka projekcja została przygotowana na 6. rocznicę kanonizacji Jana Pawła II, którą obchodziliśmy 27 kwietnia.

Hymn obchodów 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II o wymownym tytule „Nie zastąpi Ciebie nikt” spotkał się z bardzo ciepłym odbiorem, ma już ponad 4 miliony wyświetleń.

- Mamy nadzieję, że ten utwór, który został napisany specjalnie z okazji tej rocznicy będzie śpiewany przez wszystkich Polaków - powiedziała Agata Szuta, dyrektor Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Organizatorzy zapraszają do śpiewania oraz nagrywania swoich wykonań utworu. Na stronie internetowej Instytutu udostępniony został podkład muzyczny, słowa oraz nuty.

- Czekamy na nagrania słuchaczy, które udostępnimy - piszą inicjatorzy akcji.

Nagrania można wysyłać drogą mailową na adres Instytutu ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. "> Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. ) lub poprzez komunikatory internetowe, np. Messenger.

Instytut zaprasza także do podzielenia się wspomnieniami ze spotkań ze św. Janem Pawłem II. Jak mówią organizatorzy, każde, nawet najmniejsze wspomnienie, będzie bardzo ważne. Wszystkie historie można nadsyłać mailowo do Instytutu –  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. "> Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. . Z przesłanych wspomnień powstanie wirtualna Księga Świadectw, która opublikowana zostanie na stronie Instytutu.

 

Więcej na:

https://wadowice.pl/100-lat-temu-wszystko-sie-zaczelo-wadowice-jana-pawla-ii-1920-2020/

https://www.kuriergalicyjski.com/actualnosci/8468-18-maja-1920-roku-w-wadowicach-urodzil-sie-karol-wojtyla-przyszly-papiez

https://www.tvp.info/48049616/setna-rocznica-urodzin-jana-pawla-ii-wyjatkowa-ramowka-w-tvp

https://www.radiomaryja.pl/kosciol/siedem-inicjatyw-on-line-na-100-lecie-urodzin-sw-jana-pawla-ii/

https://www.radiomaryja.pl/kosciol/siedem-inicjatyw-on-line-na-100-lecie-urodzin-sw-jana-pawla-ii/

https://santojp2.pl/category/wydarzenia/zapowiedzi-wydarzenia/

https://www.niedziela.pl/

85 lat temu zmarł marszałek Józef Piłsudski

 

Pisudski 16

 

85 lat temu, 12 maja 1935 r., w Belwederze o godz. 20.45 zmarł marszałek Józef Piłsudski. W czasie uroczystości pogrzebowych na Wawelu prezydent Ignacy Mościcki mówił: „Cieniom królewskim przybył towarzysz wiecznego snu. Skroń jego nie okala korona, a dłoń nie dzierży berła. A królem był serc i władcą doli naszej”.

Śmierć marszałka Piłsudskiego była dla polskiego społeczeństwa szokiem. Część osób, lepiej poinformowanych, wiedziała, że marszałek jest chory, ale i one nie zdawały sobie sprawy, że jest to choroba śmiertelna.

Pod koniec 1934 r. stan zdrowia Piłsudskiego był już bardzo zły. Coraz częściej gorączkował, bardzo źle sypiał, pojawiła się również opuchlizna nóg. Od stycznia 1935 r. występowały silne ataki bólów. Adiutant marszałka Mieczysław Lepecki wspominał: „Później zaczęły zjawiać się wymioty. Wszystkie te objawy Marszałek przypisywał niedyspozycjom przewodu pokarmowego i począł stosować dietę. A więc najpierw zrezygnował z potraw ciężkostrawnych, potem zaczął ograniczać porcje, aż wreszcie rozpoczął głodówkę leczniczą” (M. Lepecki „Pamiętnik adiutanta Marszałka Piłsudskiego”).

Pomimo nalegań opiekującego się nim dr. Marcina Woyczyńskiego, aby przerwał głodówkę, Piłsudski nadal ją prowadził. „Metoda ta – wspominał Lepecki – odnosiła początkowo pewne sukcesy. Mdłości pokazywały się rzadko, bóle również. Wciąż tylko rosło osłabienie. Marszałek począł stopniowo redukować wszelkie wysiłki fizyczne. Ograniczył, a potem zupełnie zniósł spacery po swoim gabinecie, coraz rzadziej zaglądał do mego pokoju, pasjanse nawet wolał, aby mu układać, nie chcąc męczyć się samemu”.

Zdaniem prof. Andrzeja Garlickiego, autora biografii marszałka: „Kuracja głodowa, którą zaaplikował sobie Piłsudski, mogła być symptomem kolejnego stadium choroby. Po prostu utraty apetytu w rezultacie odrzucania przez organizm pokarmów. Ale w owym czasie bardzo modne było oczyszczanie organizmu przez odpowiednią dietę, a właściwie głodówkę. (…) Gwałtowna utrata wagi, o której wspominają wszyscy, którzy stykali się z Piłsudskim w tych ostatnich miesiącach, była zapewne rezultatem nie owej głodówki, a rozwijającej się już szybko choroby nowotworowej. Nie sposób ustalić, jak długo choroba ta trwała. Odmienności indywidualne procesu chorobowego są bowiem w chorobach nowotworowych bardzo duże” (A. Garlicki „Józef Piłsudski 1867-1935”).

21 kwietnia Piłsudski, po długich namowach, zgodził się wreszcie na przybycie z Wiednia prof. Karla Wenckebacha, znanego specjalisty od chorób nowotworowych. Cztery dni później przeprowadzono badania. Diagnoza nie pozostawiała nadziei: nowotwór złośliwy wątroby nie nadający się do operowania. Informację tę przekazano gen. Składkowskiemu, który o wyniku badań poinformował prezydenta i premiera.

W następnych dniach marszałek Piłsudski spisał swoją ostatnią wolę: „Nie wiem czy nie zechcą mnie pochować na Wawelu. Niech! Niech tylko moje serce wtedy zamknięte schowają w Wilnie gdzie leżą moi żołnierze co w kwietniu 1919 roku mnie jako wodzowi Wilno jako prezent pod nogi rzucili. Na kamieniu czy nagrobku wyryć motto wybrane przeze mnie dla życia +Gdy mogąc wybrać, wybrał zamiast domu/ Gniazdo na skałach orła, niech umie/ Spać, gdy źrenice czerwone od gromu/ I słychać jęk szatanów w sosen zadumie/ Tak żyłem.+ A zaklinam wszystkich co mnie kochali sprowadzić zwłoki mojej matki z Sugint Wiłkomirskiego powiatu do Wilna i pochować matkę największego rycerza Polski nade mną. Niech dumne serce u stóp dumnej matki spoczywa. Matkę pochować z wojskowymi honorami ciało na lawecie i niech wszystkie armaty zagrzmią salwą pożegnalną i powitalną tak by szyby w Wilnie się trzęsły. Matka mnie do tej roli jaka mnie wypadła chowała. Na kamieniu czy nagrobku Mamy wyryć wiersz z +Wacława+ Słowackiego zaczynający się od słów +Dumni nieszczęściem nie mogą+. Przed śmiercią Mama mi kazała to po kilka razy dla niej czytać”.

4 maja marszałek Piłsudski przewieziony został do Belwederu. Tydzień później nastąpił krwotok z ust. Ostatnie chwile życia Piłsudskiego 12 maja tak opisywał w swoim diariuszu adiutant marszałka w Belwederze rotmistrz Aleksander Hrynkiewicz: „Ksiądz zaczyna modlitwy, podają oleje święte, którymi namaszczono rytuałem przewidziane miejsca, na głowie Komendanta. Otoczenie klęczy i modli się. Rodzina wpatrzona w oblicze Komendanta z niemym bólem, niezupełnie jeszcze świadoma tragedii nadchodzącej chwili. Zbliża się kres życia Komendanta, to widzi się i czuje bez słów i wyjaśnień. (…) Komendant szklistym i nieruchomym wzrokiem patrzy w przestrzeń jakby czynił przegląd obrazu swego bohaterskiego i tragicznego życia. Jakieś myśli, jakąś wolę objaśnia słabym ruchem rąk, które za życia i w czasie choroby były zawsze tak czynne i ruchliwe. (…) Minuty ciągną się jedna za drugą długie jak minione dziesiątki lat brzemienne historią. Odwracam głowę, na tarczy zegara 8.45, koniec epoki związanej z życiem Wielkiego Człowieka”.

Tuż po śmierci marszałka, salon Pałacu Belwederskiego, w którym nastąpił zgon, zamieniono na kaplicę żałobną, gdzie na katafalku spoczywało jego ciało. Przy zmarłym zaciągnięto wartę honorową, którą pełnili czterej oficerowie, dwóch podoficerów i dwóch szeregowych. Wykonana ze srebra trumna z ciałem Piłsudskiego wystawiona była w Belwederze 13 i 14 maja. Katafalk przybrany był w purpurowe sukno z godłem Rzeczypospolitej.

Marszaek1

Zwłoki marszałka ubrane były w mundur, przepasany wielką wstęgą orderu Virtuti Militari i z bojowymi orderami na piersiach. W rękach Piłsudski trzymał obrazek Matki Boskiej Ostrobramskiej. Nad głową zmarłego umieszczono przybrane kirem sztandary wojska polskiego z 1831 i 1863 r. oraz sztandary legionowe. Obok stała kryształowa urna z sercem marszałka, przy niej położono czapkę maciejówkę, buławę marszałkowską oraz szablę.

15 maja trumnę z ciałem Piłsudskiego przewieziono na lawecie zaprzężonej w sześć koni do katedry św. Jana. Ustawiono ją w nawie głównej świątyni. Tam marszałka żegnały tłumy. Wydarzenia te tak wspominał Stanisław Cat-Mackiewicz: „Ciało Marszałka Piłsudskiego wniesiono do katedry św. Jana, pozostawiono na noc pod sklepieniem. I tłum warszawski od rana zaczął płynąć jak rzeka. Było tysiące, dziesiątki, setki tysięcy ludu – ludzie stali jedenaście godzin czekając swojej kolei, aby na chwilę przejść prędko koło trumny, aby rzucić choć okiem na jej zamknięte wieko” (S. Cat-Mackiewicz „Historia Polski od 11 listopada 1918 r. do 17 września 1939 r.”).

Marszaek

Spoczął ma Wawelu a serce na Cmentarzu Na Rossie

17 maja wieczorem pociąg wiozący ciało Piłsudskiego ruszył do Krakowa, na jego trasie zgromadziły się tysiące ludzi, aby oddać zmarłemu hołd. „Pociąg z oświetloną reflektorami platformą, na której wysoko spoczywała trumna Marszałka, szedł wolno przez Radom, Kielce, Jędrzejów, Miechów do Krakowa przez całą noc. Przy trumnie trzymali wartę generałowie, oficerowie i szeregowi. W jednym z wagonów jechała rodzina Marszałka. Noc była ciemna, od czasu do czasu padał drobny deszcz. Wzdłuż toru kolejowego mieszkańcy rozpalili ogromne ogniska, żegnając odjeżdżającego na zawsze Józefa Piłsudskiego” – pisał Cat-Mackiewicz.

Pociąg żałobny z trumną Piłsudskiego dotarł do Krakowa w sobotę rano 18 maja. Na dworcu na jego przyjazd oczekiwali prezydent RP, rząd, generalicja, korpus dyplomatyczny oraz różnego rodzaju delegacje. Ośmiu generałów, z Juliuszem Rómmlem na czele, przeniosło trumnę z platformy na lawetę armatnią. Po odprawieniu modłów przez metropolitę krakowskiego arcybiskupa Adama Sapiehę, kondukt ruszył na Wawel. Na czele pochodu szedł oddział doboszy z werblami, następnie postępowała orkiestra wojskowa, poczty sztandarowe przysłane przez wszystkie pułki Wojska Polskiego oraz duchowieństwo. Po nich szedł okryty kirem koń Piłsudskiego. Za nim jechała laweta z trumną, ciągnięta przez sześć karych koni. Otaczało ją 12 adiutantów z obnażonymi szablami.

Po dotarciu na wzgórze wawelskie przemówienie ze stopni katedry wygłosił prezydent Ignacy Mościcki, który żegnając marszałka mówił m.in.: „Cieniom królewskim przybył towarzysz wiecznego snu. Skroń jego nie okala korona, a dłoń nie dzierży berła. A królem był serc i władcą doli naszej. Półwiekowym trudem swego życia brał we władanie serce po sercu, duszę po duszy, aż purpurą królestwa swego ducha zagarnął niepodzielnie całą Polskę”. Następnie generałowie, przy dźwiękach dzwonu Zygmunta, wnieśli trumnę do katedry. Po mszy pontyfikalnej, którą celebrował metropolita Sapieha, generałowie znieśli ciało marszałka do krypty św. Leonarda. Na zakończenie uroczystości ustawione na wawelskim wzgórzu działa oddały 101 strzałów armatnich. W całym kraju zapanowała trzyminutowa cisza. Szacuje się, że w pogrzebie w Krakowie wzięło udział około 100 tys. osób, kondukt ciągnął się przez kilka kilometrów.

Wspominając atmosferę panującą po śmierci marszałka Cat-Mackiewicz pisał: „Piłsudski miał fanatycznych wielbicieli, którzy go kochali więcej niż własnych rodziców, niż własne dzieci, ale było wielu ludzi, którzy go nienawidzili, miał całe warstwy ludności, całe dzielnice Polski przeciwko sobie, potężną nieufność do siebie. I oto nie znać było tego w dniu pogrzebu. Przeciwnie, można stwierdzić jako fakt i prawdę, że w dniach jego pogrzebu, że na wieść o jego śmierci, strach i zalęknienie, co stanie się teraz z Polską, kiedy Jego zabrakło, przeleciał od Bałtyku poprzez Poznańskie i Śląsk i od Karpat do Dźwiny. Po całej wielkiej ojczyźnie, którąśmy cztery lata po jego śmierci stracili”.

W 1937 r. na polecenie metropolity krakowskiego arcybiskupa Adama Sapiehy trumna ze szczątkami marszałka Józefa Piłsudskiego została przeniesiona do krypty pod wieżą Srebrnych Dzwonów. 

Z okazji 85. rocznicy śmierci Marszałka Piłsudskiego i 50. rocznicy śmierci gen. Władysława Andersa w Warszawie została odprawiona Msza święta w intencji tych dwóch mężów stanu z udziałem szefa UdSKiOR Jana Kasprzyka (patrz zdjęcia powyżej).

 

Więcej na: https://polskifr.fr/polska-we-francji/85-lat-temu-zmarl-marszalek-jozef-pilsudski/ ; https://dzieje.pl/ ; PAP

Fot. Archiwum

W Wielką Sobotę Mieszko I przyjął chrzest w obrządku łacińskim (966 r.)

 

Mieszko

Wśród historycznych dat, które każdy Polak powinien znać, ta jest pierwsza i chyba najbardziej przełomowa – 14 kwietnia 966 r. To data chrztu Polski, którą od 2019 r. upamiętniamy świętem państwowym.

Jak przebiegał chrzest Mieszka I, możemy jedynie spekulować. Nie zachował się żaden opis ceremonii, nawet data, choć tak głęboko zapisana w tradycji, jest tylko prawdopodobna. Kroniki, w których wspomina się o tym wydarzeniu, zostały spisane najwcześniej kilkadziesiąt lat po tym fakcie i są nie do końca wiarygodne. Pozostają jednak źródła archeologiczne i opisy chrztów innych królów i książąt. Chrzest władcy Polski nie mógł się od nich różnić, ponieważ tradycja kościelna w tym względzie była trwała i niezmienna przez stulecia.

Chrzest Mieszka I

Do sakramentu na pewno trzeba się było przygotować. W przypadku Mieszka I katechumenat ograniczył się do udziału w siedmiu Mszach św. z naukami, które odbywały się w środy i soboty. Ojciec chrzestny, którym mógł być książę czeski Bolesław, zarekomendował biskupowi Mieszka jako osobę pragnącą „szczerze i bez żadnych ukrytych myśli stać się wyznawcą Chrystusa”, a biskup ogłosił, że przyjmuje go „w poczet kandydatów do chrztu”. Po ostatniej Mszy św., która wypadała w środę Wielkiego Tygodnia, następował okres trzydniowego postu, który miał pomóc przygotować się duchowo.

Ceremonia chrztu Mieszka I i jego dworu odbyła się najprawdopodobniej w Poznaniu, gdzie odkryto ślady murowanego pałacu i kościoła Najświętszej Maryi Panny z tego okresu. Świątynia w kształcie krzyża łacińskiego z ołtarzem pośrodku była niewielka, miała zaledwie ok. 10 m2 powierzchni. Baptysterium, w postaci kadzi częściowo wkopanej w ziemię, przygotowano obok kościoła – wybudowano wokół niego pomost, który ułatwiał wchodzenie i wychodzenie.

W dniu chrztu, w Wielką Sobotę, wcześnie rano, Mieszko I przebrany w nowe białe szaty, z zapaloną świecą, podszedł z ojcem chrzestnym do wejścia kościoła. W czasie ich symbolicznego oczekiwania pod drzwiami biskup w asyście duchownych kończył przygotowania. Następnie książę wszedł do przedsionka, gdzie rozpoczęła się ceremonia wstępna. Biskup upewnił się co do woli Mieszka I przyjęcia chrztu, wyrzeczenia się przez niego szatana i wierzeń pogańskich. Przy śpiewie kapłanów wszyscy weszli do wnętrza i tu odmówili Credo oraz Ojcze nasz.

W baptysterium znajdowała się wielka kadź wypełniona wodą, którą teraz biskup, po wypowiedzeniu przewidzianych ceremoniałem modlitw, poświęcił. Mieszko I oddał świecę ojcu chrzestnemu, zdjął białe szaty i wszedł do chrzcielnicy. Na znak chrztu w imię Trójcy Świętej zanurzył się, łącznie z głową, trzykrotnie. Biskup wypowiedział najważniejsze słowa: Ego te baptizo in nomine Patris et Filii et Spiritus Sancti (Ja cię chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego), namaścił jego ramiona krzyżmem i spytał, jakie imię ma odtąd nosić. Dopiero teraz książę włożył nową, odświętną szatę, którą podał mu, ze świecą, ojciec chrzestny.

Kolejnym etapem ceremonii, też w baptysterium, było udzielenie przez biskupa sakramentu bierzmowania. Zgromadzeni duchowni przy śpiewie psalmów przeszli z ochrzczonym procesyjnie do kościoła i uczestniczyli w celebrowanej przez biskupa Mszy św. w intencji Mieszka I i jego towarzyszy. Wszyscy przyjęli podczas niej Pierwszą Komunię św.

Po ceremonii nastąpił poczęstunek – biskup podjął ochrzczonych śniadaniem, a po południu odprawił nabożeństwo kończące Wielką Sobotę.

Chrzest Polaków

Chrzest władcy i jego najbliższych towarzyszy nie oznaczał automatycznie zmiany religii wszystkich mieszkańców kraju. Zaczęto od niszczenia widocznych oznak kultów pogańskich. Gaszono „święte” ognie, obalano posągi, wycinano „święte” gaje, tępiono żmije i węże uznawane za domowe bóstwa opiekuńcze.

Rycerzom oraz bardziej znaczącym przedstawicielom wspólnot i ich rodzinom chrztu udzielano indywidualnie, w stolicy, za przykładem władcy. Prosty lud sakrament przyjmował na miejscu. Wstępna katecheza polegała na przekazaniu w ciągu kilku dni podstawowych prawd wiary oraz najważniejszych wiadomości praktycznych. Sam ceremoniał bywał czasem mocno uproszczony – po kolei grupy ludzi wchodziły do rzeki lub stawu i były chrzczone zbiorowo, po czym cała grupa dostawała to samo imię, które zresztą i tak szybko było zapominane. Niekiedy po chrzcie urządzano wspólne uczty i poczęstunki, a znaczniejszych neokatechumenów obdarowywano prezentami.

Wszystko to miało charakter zewnętrzny i rzadko wiązało się z głębszymi przeżyciami duchowymi. Rzeczywista chrystianizacja szerszych mas ludności przebiegała opornie i rozciągnęła się na wiele pokoleń. Dla ówczesnych Polaków zrozumienie nowej religii nie było ani proste, ani oczywiste. Nawracani przez misjonarzy ludzie bali się, że po porzuceniu starych bóstw „ziemia przestanie rodzić, a zwierzęta przestaną się mnożyć”, do tego świat straci gwarancję powtarzalności pór roku, od których zależało ich życie. Nie rozumieli idei jednego wszechmocnego Boga, odpowiedzialnego za wszystko, wszechpotężnego a niewidzialnego, w przeciwieństwie do czczonych wcześniej gór, źródeł, drzew i piorunów. W dodatku Boga wymagającego wyłączności i wyparcia się wszystkich innych bóstw.

Wraz z chrześcijaństwem wchodził w polskie życie rytm sześciodniowego okresu pracy z niedzielą jako dniem świętym, w którym, jak dobrze pokazuje nazwa („nie działać”), nie można było podejmować cięższych fizycznych prac. Stopniowo, w miarę rozbudowy sieci kościołów, upowszechniał się obowiązek Mszy św. niedzielnej. Udział wiernych, mimo niezrozumiałego dla nich język liturgii, był czynny i wyrażał się w licznych gestach: klękaniu, głębokich ukłonach, wspólnym śpiewie Kyrie eleison, udziale w procesji. Po odczytaniu Ewangelii całowano ewangeliarz, po kazaniu w języku polskim odmawiano wspólnie spowiedź powszechną. Ważnym momentem było składanie przyniesionych ofiar na ołtarzu połączone z jego obchodzeniem. Ołtarz miał formę wolno stojącego stołu dostępnego ze wszystkich stron, a Msza św. była odprawiana tak jak obecnie – twarzą do ludu.

Duży nacisk kładziono na przestrzeganie postów, zwłaszcza w piątki i w okresie Wielkiego Postu. Dyscyplina kościelna obejmowała tylko jeden posiłek dziennie, wstrzymanie się od jedzenia mięsa, jaj, nabiału; był zakaz prowadzenia wojen, procesów sądowych, widowisk, pożycia małżeńskiego. Nieprzestrzegającym tych zasad za czasów Bolesława Chrobrego wybijano zęby.

Mieszko I w 966 r. zrobił niezwykle odważny krok nie tylko ku zmianie wiary, ale także ku powolnej przemianie obyczajów i mentalności. Nie zastanawiamy się nad tym na co dzień, ale jesteśmy dziedzicami tej decyzji ze wszystkimi jej konsekwencjami.

 

Więcej na: https://www.niedziela.pl/artykul/147758/nd/Polsko-ja-ciebie-chrzcze

Fot. Archiwum

Przewodniczący KEP apeluje o proporcjonalne kryterium ustalania liczby wiernych w kościele

KEP Gdecki

Na potrzebę bardziej spójnego, proporcjonalnego i sprawiedliwego kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych podmiotów – apeluje przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

Przewodniczący Episkopatu zaproponował, by § 9 ust. 2 aktualnego Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, przyjął następujące brzmienie: „W okresie od dnia 20 kwietnia 2020 r. do odwołania ograniczeń w kwestii sprawowania kultu religijnego w miejscach publicznych, w tym w budynkach i innych obiektach kultu religijnego, ograniczenia te polegają na obowiązku zapewnienia, aby – w trakcie sprawowania kultu religijnego, czynności lub obrzędów religijnych – w danym obiekcie znajdowała się jedna osoba na 9 m2, nie wliczając w to osób sprawujących kult i posługujących lub osób zatrudnionych przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu. Powyższe przepisy odnoszą się do osób znajdujących się wewnątrz obiektów sakralnych. W innych przypadkach mają zastosowanie ogólne przepisy o zachowaniu bezpiecznej odległości”.

Abp Gądecki zaznaczył w nim, że Kościół katolicki w Polsce z szacunkiem przyjmuje działania państwa polskiego, których celem jest ochrona zdrowia i życia Polaków w sytuacji pandemii. „Na szczególne uznanie zasługuje wysiłek podejmowany tak przez lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, innych pracowników służby zdrowia i służb sanitarnych, jak i przez służby mundurowe. Kościół ze swej strony wspiera walkę z koronawirusem przez wytrwałą, codzienną modlitwę duchownych, osoby życia konsekrowanego i wiernych świeckich jak i przez konkretną pomoc personalną i materialną, świadczoną przez Caritas, duchowieństwo, zgromadzenia zakonne, wiernych świeckich czy zaangażowanie wolontariuszy” – wskazał.

Przewodniczący Episkopatu podkreślił też, że w związku z restrykcjami dotyczącymi przemieszczania się i gromadzenia, ostatnie dni również w kościołach były bardzo trudne, zwłaszcza w okresie świątecznym, niemniej zrozumiałe w kontekście walki o życie ludzkie. „Owocem tych działań jest – jak ufam – mniejsza liczba zachorowań i ofiar śmiertelnych w porównaniu z krajami, gdzie restrykcje wprowadzono zbyt późno. Po tygodniach ograniczeń, cieszą nas zapowiedzi złagodzenia nałożonych restrykcji, w tym dotyczących zgromadzeń religijnych. Siła do walki z epidemią pochodzi przecież nie tylko z siły intelektu, czy psychiki, ale przede wszystkim z siły ducha, która od wieków w Polsce jest umacniana dzięki sakramentom i wspólnej modlitwie” – napisał.

Abp Gądecki zwrócił uwagę na potrzebę bardziej spójnego, proporcjonalnego i sprawiedliwego kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych podmiotów. „Ponadto restrykcje nie powinny obejmować osób znajdujących się poza budynkiem sakralnym, do których stosują się ogólne przepisy o zachowaniu bezpiecznej odległości” – zaznaczył.

Ufam, że dzięki wysiłkom wszystkich Polaków, uda się ochronić zdrowie i życie wielu z naszych rodaków, a sytuacja, którą przechodzimy umocni naszą jedność i uczyni nasze społeczeństwo jeszcze bardziej solidarnym i silnym” – dodał przewodniczący Episkopatu.

BP KEP

Więcej na: https://www.niedziela.pl/artykul/51783/Abp-Gadecki-apeluje-o-proporcjonalne

Fot. Archiwum

Życzenia Świąteczne

 

Wielce Szanowni Czytelnicy!

 

Wielkanoc- yczenia_2020

 

Obfitych łask i błogosławieństw
od Chrystusa Zmartwychwstałego
oraz pełnych pokoju Świąt Wielkanocnych
z radosnym Alleluja

życzy

Redakcja "Gazety Parlamentarnej"

Wielkanoc - 2020

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Nowa tablica na górze Monastyrz na Podkarpaciu

Aktualności |  wtorek, 04, luty 2020
  Pomnik w Monasterzu (stan w styczniu 2020). Zdjęcie nadesłane do Naszego Słowa (fragment) Kontrowersyjny ukraiński aktywista Igor Isajew p...
Czytaj Dalej...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...

Transgraniczne zapiski

Super News |  niedziela, 02, październik 2011
  Obchodzona w tym roku dwudziesta rocznica niepodległości Ukrainy inspiruje zarówno stronę ukraińską jak i polską do różnorodnych działań na rz...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2020 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu