plakat para110x150praca socjalna 150px

Głos pamięci

Głos pamięci

  - Tylu było już ministrów sprawiedliwości, premierów, tylu wspaniałych ludzi i nikt nie zajął się tematyką Wołynia. Dla nas nigdy nie...

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

  W ramach corocznej akcji Światełko Pamięci, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło około 35 tys. zniczy. Wzięli w niej udział...

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

  Koniec spekulacji na temat przyszłości Ewy Leniart? W czwartek złożyła ona rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego – dowiedziała...

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

Sensacyjne rozstrzygnięcie w obozie PiS w okręgu nr 23. Mimo, że partia Kaczyńskiego zdeklasowała konkurencję, straciła dwóch posłów. ...

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

  W miejscowości Wołczuchy na Ziemi Lwowskiej powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej, którzy polegli w...

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

  Uroczysta defilada wojskowa „Wierni Polsce” była głównym punktem uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego. W tym roku wyjątkowo...

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

  Ponad 200 tys. Ukraińców osiedliło się w Polsce na dłużej lub wręcz na stałe i liczba ta rośnie w tempie dwucyfrowym: tylko od początku...

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

  Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 76 lat temu, w...

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

  Pod patronatem „GP” W dniach 14-15 czerwca 2019 roku, pałac Czartoryskich w Lublinie (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w...

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

  Siedziba rady wiejskiej w Uhrynowie Starym, Fot.. Źr. Wikipedia Pomimo usilnej banderyzacji Ukrainy przez prezydenta Petra Poroszenkę i...

  • Głos pamięci

    Głos pamięci

    piątek, 08, listopad 2019 16:56
  • Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

    Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło...

    piątek, 01, listopad 2019 21:53
  • Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

    Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji...

    sobota, 26, październik 2019 21:32
  • PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

    PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale...

    poniedziałek, 14, październik 2019 19:49
  • W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

    W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik...

    wtorek, 24, wrzesień 2019 12:27
  • Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    czwartek, 15, sierpień 2019 19:02
  • Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

    Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne...

    piątek, 19, lipiec 2019 22:23
  • Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    czwartek, 11, lipiec 2019 11:14
  • II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    niedziela, 16, czerwiec 2019 17:08
  • W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

    W rodzinnej wsi Stepana Bandery...

    czwartek, 25, kwiecień 2019 08:11

Głos pamięci

 

janina-kalinowska

- Tylu było już ministrów sprawiedliwości, premierów, tylu wspaniałych ludzi i nikt nie zajął się tematyką Wołynia. Dla nas nigdy nie było czasu ani miejsca – powiedziała Janina Kalinowska, ocalała z ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego i szefowa Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu. Zaznaczyła, że za to Związek Ukraińców w Polsce „dostaje kupę pieniędzy na utrzymanie swojej działalności”.

W czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się gala wręczenia nagród „Strażnik Pamięci 2019”. W ten sposób tygodnik „Do Rzeczy” nagradza osoby i instytucje w sposób szczególny dbające o odnowienie, przechowanie lub przywrócenie pamięci o ważnych wydarzeniach z przeszłości Polski.

Jednym z laureatów, jako instytucja, zostało Stowarzyszenie Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu. Nagrodę odebrała szefowa stowarzyszenia, Janina Kalinowska, która ocalała z ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Podczas przemówienia Kalinowska powiedziała, że Polacy, którzy przeżyli rzeź, żyją w Polsce jako „ludzie ostatniej kategorii”.

Niedawno było wymieniane ile to narodów wymordowali Niemcy, jaka liczba. Ile i w jakiej liczbie wymordowali Sowieci Polaków. Ale w tym momencie tak ciężko było wyliczyć, że powiedzmy około ponad 250 tys. wymordowane w okropny sposób? – mówiła, odnosząc się do ofiar rzezi wołyńskiej. Dodała, że Niemcy i Rosjanie „mordowali humanitarnie, bo strzelali”.

- Ukrainiec nie strzelał, rzadko kiedy. Ja tylko mogę podziękować Bogu, że moich rodziców zabił Ukrainiec z karabinu. To ja za to dziękuję Bogu całe życie swoje, że nie musieli cierpieć tak, jak inni. Ileż to dzieci zginęło w studniach, ile dzieci było nabite na sztachety, tego mało kto wie – mówiła.

Kalinowska odniosła się też do treści, którą jedna ze stacji telewizyjnych zamieściła na pasku informacyjnym, że „przez cztery lata była walka o prawdę historyczną”. – Może tak, ale nie o Wołyń, nie o nas – skomentowała. O nas jakby zapomniał każdy rząd przez 30-kilka lat, od otrzymania tej wolności.

Szefowa Stowarzyszenia podkreśliła też, że „wielu Polaków zostało na Wołyniu uratowanych przez Niemca i partyzantkę sowiecką”. Odniosła się też do informacji podanej podczas prezentacji przed wręczeniem nagrody, że podczas ludobójstwa na Wołynia miała ona „prawdopodobnie 8 lat”. Wyjaśniła, że nie wie ile ma lat, a data jej urodzenia została tak a nie inaczej ustalona przez sąd.

Ja nie wiem, ile ja mam lat, z jakiego domu pochodzi moja mama, bo świadkowie zeznali, że albo Rozwadowska, albo Zawistowska – mówiła. Ja nie wiem wielu rzeczy, bo jak przyszli w nocy, kazali wyjść z domu. Zabili ojca, mamę, dwuletniego braciszka. Co on był winien? Co była winna moja mama, ojciec? Ginęli tylko dlatego, że władali mową polską, byli Polakami.

Tylu było już ministrów sprawiedliwości, premierów, tylu było naprawdę wspaniałych ludzi i nikt nie zajął się tematyką Wołynia – podkreśliła. – Dla nas nigdy nie było czasu ani miejsca. Są apele poległych, wyczytuje się wszystkich. No, nie wyczytuje się nawet takiego Zygmunta Rumla, który jako przedstawiciel rządowy został rozszarpany końmi.

Kalinowska krytycznie wypowiedziała się też o kwestii wspierania Związek Ukraińców w Polsce, m.in. przez polski rząd. – [ZUwP] dostaje kupę pieniędzy na utrzymanie swojej działalności – powiedziała. – My jako stowarzyszenie niejednokrotnie te 20, 30, czy 50 zł musimy dołożyć.

Jak informowaliśmy przed rokiem, w 2018 roku organizacjom ukraińskim w Polsce ze środków MSWiA przyznano ponad 2,2 mln zł, dużo więcej niż poprzednio. Ponad 600 tys. zł wyasygnowano na ukraińskojęzyczne media i audycje w Polsce, m.in. 430 tys. zł na ukraiński tygodnik „Nasze Słowo”, gdzie publikowano artykuły zawierające antypolską propagandę. Związek Ukraińców w Polsce otrzymuje coraz większe dotacje z budżetu państwa polskiego.

Jej stowarzyszenie sfinansowało m.in. tablicę pamiątkową Zygmunta Rumla. Wspomniała, że w kościele wojskowym, w którym ta tablica się znajduje, ksiądz kapelan regularnie, co drugą niedzielę, odprawia za darmo Mszę św. za wymordowanych na Wołyniu i całych Kresach Wschodnich.

Podczas swojego wystąpienia Kalinowska przypomniała także o miejscowości Swojczów na Wołyniu, w rejonie włodzimierskim. Znajdował się tam kościół, „niczym nasza Częstochowa”.

- Ukraińcy wymordowali naród, kościół trzykrotnie chcieli zburzyć, za czwartym razem kościół runął, ale ocalał obraz Matki Boskiej Swojczowskiej, który znajduje się niedaleko Warszawy, w Otwocku w kościele. Ten obraz zabrała Ukrainka do knajpy, tam gdzie schadzali się banderowcy po wymordowaniu ludzi i radowali się. Rodzina polska zwróciła się do Niemca we Włodzimierzu i komendant wydelegował Niemców, pojechali z tą rodziną i ten obraz zabrali. Po wojnie AK przywiozła go do Otwocka – opowiadała.

Próba wysadzenia murów swojczowskiego kościoła była sygnałem do mordowania zgromadzonych w nim na niedzielnym nabożeństwie Polaków. Obecnie w miejscu wysadzonego w powietrze kościoła stoi krzyż. Banderowcy wspomagani przez okolicznych chłopów ukraińskich zamordowali w tej wsi około 100 Polaków.

- Jeżeli ktoś zdołał się ocalić i był posterunek niemiecki, tam właśnie udawał się i Niemiec go nie zabił. Co najwyżej wysłał na roboty do Niemiec, a to ratowało życie – powiedziała Kalinowska. Podobnie jak były walki samoobrony, to na pomoc przychodziła w danej miejscowości partyzantka sowiecka. Oni nam więcej pomogli, aniżeli naczelne dowództwo AK w Warszawie, które nie pozwoliło i nie dało możliwości obronienia nas.

W wyniku ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej zginęło ponad 100 tys. Polaków.

Woy-lipiny-FB-970x542

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/ocalala-z-rzezi-wolynskiej-tylu-bylo-ministrow-premierow-i-nikt-nigdy-nie-mial-czasu-dla-wolynia/

Ludobójstwo na Wołyniu - zamordowani w Lipnikach.

Fot. Archiwalna

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

 

Cmentarz-Orlt-we-Lwowie-1-XI-2019-r.-Fot.-Lwowski-Klub-Strefa-Modziey-facebook-1-970x542

W ramach corocznej akcji Światełko Pamięci, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło około 35 tys. zniczy. Wzięli w niej udział m.in. lwowscy Polacy. W relacjach zamieszczonych przez przedstawicieli polskiego konsulatu we Lwowie nie wspomniano jednak wprost o upamiętnianiu Polaków pochowanych na lwowskich cmentarzach.

1 listopada, w Uroczystość Wszystkich Świętych, w ramach corocznej akcji Światełko Pamięci dla Cmentarza Łyczakowskiego, na tej lwowskiej nekropoli zapłonęło około 35 tysięcy zniczy. Jak poinformował Konsulat Generalny RP we Lwowie, w zapalaniu tysięcy zniczy na grobach wzięli udział Polacy ze Lwowa (w tym z Radia Lwów) i obwodu lwowskiego, uczniowie, przedstawiciele Konsulatu oraz harcerze ze Lwowa i z Polski, którzy przybyli specjalnie w celu dołączenia do akcji. Znicze zapalano od samego rana.

Obecna była też Konsul Generalna RP we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz wraz z członkami polskich organizacji Ziemi Lwowskiej i gośćmi. O godz. 13 w kaplicy na Cmentarzu Orląt odprawiono tradycyjnie uroczystą Mszę Świętą.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/lwow-35-tys-zniczy-zaplonelo-na-cmentarzu-lyczakowskim-foto/

Fot. Lwowski Klub Strefa Młodzieży/Facebook

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

Krzysztof Sobolewski-PiS

Sensacyjne rozstrzygnięcie w obozie PiS w okręgu nr 23. Mimo, że partia Kaczyńskiego zdeklasowała konkurencję, straciła dwóch posłów. 

Znamy już oficjalne wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych w okręgu nr 23, w którym do zdobycia było 15 mandatów. PiS zdobył 62,38 proc. głosów, Koalicja Obywatelska – 14,39 proc., Konfederacja – 8,25 proc., PSL (Koalicja Polska) – 7,79 proc., SLD (Lewica) – 6,59 proc., Skuteczni Piotra Liroya Marca – 0,60 proc.

To oznacza, że w nowej kadencji Sejmu w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim PiS będzie miał 10 posłów, o dwóch mniej niż w dotychczasowej kadencji.

Do Sejmu z listy PiS wchodzą: Krzysztof Sobolewski (38 912 głosów), Ewa Leniart (36 305), Marcin Warchoł (28 495), Rafał Weber (26 746), Zbigniew Chmielowiec (20 634), Jan Warzecha (18 913), Fryderyk Kapinos (18 450), Kazimierz Gołojuch (18 306), Kazimierz Moskal (17 444) i Jerzy Paul (16 064).

W Sejmie w nowej kadencji nie zobaczymy więc już Andrzeja Szlachty (15 115), Krystyny Wróblewskiej (12 738), Wojciecha Buczaka (10 429), Józefy Hrynkiewicz (6 1730), Mieczysława Miazgi (9 149) i Haliny Szydełko (5 511). 

Z listy Koalicji Obywatelskiej do Sejmu z okręgu rzeszowskiego wchodzą dwie osoby: Paweł Poncyljusz (23 312 głosów) oraz Krystyna Skowrońska (16 903). W Sejmie nie będzie dotychczasowego posła Zdzisława Gawlika, lidera podkarpackiej PO, który w niedzielnych wyborach zdobył 14 305 głosów. 

W Sejmie będzie także Grzegorz Braun, lider rzeszowskiej listy Konfederacji, który otrzymał 31 148 głosów. Ponadto na Wiejskiej zobaczymy również Stanisława Tyszkę, który był “jedynką” listy PSL – Koalicji Polskiej. Na Tyszkę głosowało 17 086 osób. Do Sejmu może się też pakować Wiesław Buż, lider listy SLD – Lewicy. Na niego głosowało 15 605 osób.

Frekwencja wyborcza na Podkarpaciu wyniosła 58,57 proc.

Więcej na: https://rzeszow-news.pl/wybory-2019-pis-wygral-wybory-ale-stracil-dwoch-poslow-kto-jeszcze-w-sejmie/

Fot. Archiwum

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

 

Ewa Leniart-1

Koniec spekulacji na temat przyszłości Ewy Leniart? W czwartek złożyła ona rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego – dowiedziała się "Gazeta Parlamentarna".

 

Ewa Leniart w czwartek była jednym z posłów-elektów, którzy w Sejmie odebrali z rąk przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Wiesława Kozielewicza zaświadczenia o wyborze na posła. To formalne potwierdzenie faktu uzyskania mandatu. Samo sprawowanie mandatu będzie możliwe dopiero od 12 listopada. To wtedy zaplanowano pierwsze posiedzenie nowej kadencji Sejmu, na którym nowi posłowie złożą ślubowanie. 

W przypadku Ewy Leniart, która w wyborach parlamentarnych startowała z drugiego miejsca rzeszowskiej listy PiS, zastanawiano się, czy obejmie ona mandat posła, czy pozostanie na stanowisku wojewody. Ona sama miała 14 dni na decyzję, czy chce zostać posłem, czy kontynuować pracę na stanowisku wojewody. Ten 14-dniowy termin upływał 29 października. Ewa Leniart nie czekała do ostatniego momentu z ogłoszeniem decyzji. 

- W czwartek odebrałam zaświadczenie o wyborze na posła, jak również na ręce prezesa Rady Ministrów [premiera RP Mateusza Morawieckiego – przyp. red.] złożyłam rezygnację ze stanowiska wojewody. Czekam na rozstrzygnięcie premiera – powiedziała nam w piątek Ewa Leniart. - Każdy, kto kandyduje, robi to po to, by otrzymać mandat. To wyraz zaufania obywateli i zobowiązanie, by ten mandat wykonywać – twierdzi Leniart. 

Ewa Leniart w wyborach parlamentarnych z 13 października uzyskała jeden z najlepszych wyników na Podkarpaciu. Zdobyła ponad 36 tysięcy głosów i bez problemów dostała się do Sejmu. Z czego chce być zapamiętana po czterech latach pracy w parlamencie? – Jeszcze nie mam takich przemyśleń. Mam nadzieję, że dobrze przysłużę się swojemu państwu i swojemu województwu rzetelną pracą legislacyjną i aktywnością w komisjach – mówi. 

Ewa Leniart zgłosiła chęć pracy w trzech sejmowych komisjach: finansów publicznych, obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych i administracji. Leniart jest w gronie osób typowanych na nowego ministra spraw wewnętrznych i administracji, o czym pisaliśmy zaraz po wyborach. – Każda propozycja jest do rozważenia. Jak będzie, to się zastanowię – mówi nam Ewa Leniart. 

Na razie nie wiadomo, kto ją zastąpi na stanowisku wojewody. Ona sama wie za to, co powinna posiadać taka osoba. – Najlepiej wykształcenie w kierunkach prawniczych, administracyjnych, mieć doświadczenie w zarządzaniu zasobami ludzkimi, posiadać ogólną wiedzę ze spraw dotyczących regionu, znajomości sytuacji politycznej w kraju. Ważna jest też dobra komunikacja z obywatelami oraz współpracownikami – uważa Ewa Leniart. 

Nie chce ona podawać nazwisk, kto z jej koleżanek i kolegów partyjnych posiada takie cechy i umiejętności. Na dotychczasowej giełdzie następców Ewy Leniart wymienia się m.in. byłych posłów PiS Krystynę Wróblewską i Wojciecha Buczaka.

Więcej na: https://rzeszow-news.pl/ewa-leniart-zlozyla-rezygnacje-z-funkcje-wojewody-podkarpackiego/

Fot. Archiwum

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

 

Szeremeta-przy-budowie-memoriau-UHA-w-Woczuchach.-Fot.-facebook-1

W miejscowości Wołczuchy na Ziemi Lwowskiej powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej, którzy polegli w 1919 roku, w czasie wojny polsko-ukraińskiej i walk o Lwów, która wybuchła wraz z nieudaną próbą zajęcia Lwowa przez Ukraińców 1 XI 1918 r. Jak podaje portal „Kresy.pl”, budowę promuje skompromitowany ukraiński urzędnik w randze ministra, Światosław Szeremeta.

O budowie memoriału poświęconego „bohaterom ofensywy wołczuchowskiej” (wzg. wowczuchowskiej) poinformował Światosław Szeremeta, który na Facebooku opisał postęp prac. „Budujemy memoriał <<Bohaterów wowczuchowskiej operacji>>” – napisał niespełna tydzień temu. „Upamiętniamy wyjątkową operację wojskową żołnierzy [Ukraińskiej] Armii Halickiej z 1919 roku, której celem było wyzwolenie Lwowa w czasie wojny polsko-ukraińskiej w latach 1918-1919” – pisze Szeremeta we wpisie z ubiegłego piątku.

Według jego opisu, w poprzednim tygodniu wykopano i zalano fundamenty, a także zakończono instalację zbrojeniową całej konstrukcji. Według niego, w tym tygodniu ma powstać obudowa, a baza ma zostać zabetonowana. Zamieszcza też zdjęcia z postępu prac.

Szeremeta-przy-budowie-memoriau-UHA-w-Woczuchach.-Fot.-facebook-3

Strona ukraińska mianem „ofensywy” lub „operacji wołczuchowskiej (wowczuchowskiej)” (ukr. Вовчухівська операція) określa walki w lutym 1919 roku, gdy siły UHA w ramach operacji zaczepnej podjęły próbę „odblokowania” kontrolowanego przez Polaków Lwowa m.in. poprzez przerwanie połączenia tego miasta z Przemyślem i odcięcie go od reszty sił polskich (Lwów w połowie lutego 1919 r. znajdował się na wschodnim skraju mocno wydłużonego i rozciągniętego obszaru, niejako wklinowanego w głąb terenów kontrolowanych przez Ukraińców, wraz z np. Gródkiem Jagiellońskim). Po początkowych sukcesach Ukraińców, w marcu 1919 r. polski kontratak doprowadził do odepchnięcia sił UHA. Dla upamiętnienia walczących wówczas Polaków o Lwów, w 1938 roku w Wołczuchach odsłonięto pomnik. Znajdował się na nim napis: „Poległym za wolność ojczyzny w latach 1918–1920 – wdzięczni obywatele Wołczuch”. W kolejnym roku pomnik został jednak zburzony przez Ukraińców.

Sam Szeremeta to skompromitowany ukraiński urzędnik państwowy, szef towarzystwa „Ukraińskie Memoriały” oraz przedsiębiorstwa „Dola” zajmującego się poszukiwaniem szczątków Ukraińców poległych w walkach głównie w 1. połowie XX wieku i ich upamiętnianiem. Zgodnie z uchwałą ukraińskiego rządu, jako szef „Ukraińskich Memoriałów” jest też sekretarzem międzyresortowej komisji ds. uwieczniania pamięci uczestników operacji antyterrorystycznej, ofiar wojny i represji politycznych, w randze ministra. Zaznaczmy, że jego firma „Dola” na mocy tego samego dokumentu również ma zagwarantowane przedstawicielstwo w tej komisji.

W 2016 roku Szeremeta próbował wywierać presję na polskich policjantów w związku z wydarzeniami podczas ukraińskiej procesji w Przemyślu, chcąc wymusić na nich pożądane przez siebie działania. Powoływał się przy tym na znanych ukraińskich polityków. Publicznie twierdził też, że za polską kontrmanifestację, zorganizowaną „za pieniądze Putina”, odpowiadają Wojciech Bakun (wówczas poseł K’15, obecnie prezydent Przemyśla), a także działacz patriotyczny – Mirosław Majkowski.

Szeremeta twierdził również, że uchwała wołyńska przyjęta przez Sejm „w czasie wojny ukraińsko-rosyjskiej to cios w plecy od naszych sojuszników”. Oskarżył też Polskę o zaprzeczanie „zbrodniom AK i BCh popełnionym na Ukraińcach” i nazwał Akcję „Wisła” czystką etniczną. Publicznie podważał również ustalenia dotyczące zbrodni w Hucie Pieniackiej.

Z kolei w lipcu 2013 roku Szeremeta brał udział w uroczystym pochówku odnalezionych szczątków żołnierzy zbrodniczej, kolaboracyjnej ukraińskiej dywizji Waffen-SS Galizien. Kierowane przez niego przedsiębiorstwo „DOLA” ,zajmujące się prowadzeniem ekshumacji, było odpowiedzialne za odnalezienie i ekshumację szczątków żołnierzy tej formacji. Szeremeta aktywnie uczestniczył w uroczystościach, w których brali udział także jej weterani oraz osoby ubrane w mundury Waffen-SS. Podobnie było także w tym roku, podczas pochówku blisko 30 esesmanów.

Przypomnijmy, że to za sprawą Szeremety oraz byłego już szefa UIPN Wołodymyra Wjatrowycza w maju 2017 roku zostały zablokowane  prace Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN na Ukrainie.

 

 

Fot. facebook.com / dilo.net.ua / Kresy.pl

 

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/szeremeta-buduje-pomnik-ku-czci-zolnierzy-ukrainskich-walczacych-z-polakami-w-1919-r-foto/

Podkategorie

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...

Transgraniczne zapiski

Super News |  niedziela, 02, październik 2011
  Obchodzona w tym roku dwudziesta rocznica niepodległości Ukrainy inspiruje zarówno stronę ukraińską jak i polską do różnorodnych działań na rz...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu