plakat para110x150praca socjalna 150px

Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzyli substancję, która hamuje zarażanie koronawirusem

Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzyli substancję, która hamuje zarażanie koronawirusem

  Jak poinformowała w piątek Polska Agencja Prasowa, zespół naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył substancję, która hamuje...

Papież, który umacniał wiarę

Papież, który umacniał wiarę

      Mija 15. rocznica śmierci św. Jana Pawła II. "Ojciec Święty Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 r. wieczorem o godzinie...

Ruszyły zakupy dla szpitali

Ruszyły zakupy dla szpitali

  Samorząd województwa uruchomił już unijne pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego na najpilniejsze zakupy dla szpitali. W sumie...

Drastyczny spadek cen na stacjach paliw dopiero przed nami

Drastyczny spadek cen na stacjach paliw dopiero przed nami

  Cena ropy spadła do 25 USD za baryłkę, a wkrótce może być o połowę niższa. Na stacjach paliw benzyna może kosztować 4 zł. - Spadek cen...

Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

  Wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki zmarł w niedzielę nad ranem w Krakowie – poinformowało, powołując się na rodzinę zmarłego, Radio...

Unia Europejska może „stracić sens istnienia” - uważa premier Włoch

Unia Europejska może „stracić sens istnienia” - uważa premier Włoch

         Premier Włoch Giuseppe Conte   Giuseppe Conte, premier Włoch, zaapelował w sobotę do Unii...

Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

  Narodowy Instytut Statystyki i Studiów Ekonomicznych (INSEE) ocenił, że aktywność gospodarcza w związku pandemią koronawirusa spadła we...

Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”

Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”

    Staraniem Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego w Lublinie ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”....

330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z Podkarpacia

330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z Podkarpacia

  Samorząd województwa zdecydował o przekazaniu środków na przeciwdziałanie epidemii koronawirusa z Regionalnego Programu Operacyjnego...

Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby nie marnować żywności

Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby nie marnować żywności

W sytuacji zagrożenia zarażeniem koronawirusem Polacy masowo wykupują żywność ze sklepów. Niektórzy wydają na zakupy jednorazowo nawet...

  • Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzyli substancję, która hamuje zarażanie koronawirusem

    Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego...

    piątek, 03, kwiecień 2020 15:50
  • Papież, który umacniał wiarę

    Papież, który umacniał wiarę

    czwartek, 02, kwiecień 2020 12:18
  • Ruszyły zakupy dla szpitali

    Ruszyły zakupy dla szpitali

    wtorek, 31, marzec 2020 17:31
  • Drastyczny spadek cen na stacjach paliw dopiero przed nami

    Drastyczny spadek cen na stacjach paliw...

    poniedziałek, 30, marzec 2020 16:33
  • Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

    Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

    niedziela, 29, marzec 2020 16:35
  • Unia Europejska może „stracić sens istnienia” - uważa premier Włoch

    Unia Europejska może „stracić sens istnienia”...

    sobota, 28, marzec 2020 14:46
  • Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

    Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

    czwartek, 26, marzec 2020 17:54
  • Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”

    Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego...

    wtorek, 24, marzec 2020 12:59
  • 330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z Podkarpacia

    330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z...

    poniedziałek, 23, marzec 2020 15:28
  • Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby nie marnować żywności

    Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby...

    niedziela, 22, marzec 2020 17:46

Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby nie marnować żywności

mrozonki

W sytuacji zagrożenia zarażeniem koronawirusem Polacy masowo wykupują żywność ze sklepów. Niektórzy wydają na zakupy jednorazowo nawet kilkaset złotych. Gromadzimy zapasy, ale czy żywność kupiona teraz się nie zmarnuje? Z pomocą przychodzi mrożenie. Zobacz, które produkty możesz włożyć do zamrażalnika.

 

Polacy robią zapasy zakupów spożywczych - to fakt. Jak podaje WP Finanse, w wielu sklepach czasem brakuje ryżu, makaronu, konserw, a nawet papieru toaletowego. Dostawy odbywają się na bieżąco, ale i tak wolimy się "zabezpieczyć".

Moja największa obawa dotycząca robienia zakupów na zapas, to kwestia marnowania żywności. O ile produkty suche przez wiele lat będą nadawały się do jedzenia, o tyle zakup dużych ilości chleba, mięsa, wędlin, owoców czy warzyw jest w tym kontekście ryzykowny. Dobrą metodą zatrzymania procesu "starzenia się" produktów jest mrożenie. Wiele artykułów kupionych jako świeże możemy włożyć do zamrażalnika i zjeść nawet za kilka tygodni lub miesięcy. Są też takie produkty, których mrozić nie powinniśmy, bo stracą wartości odżywcze i walory smakowe.

Chleb

Chleb to jeden z produktów, który śmiało możemy zamrozić. Ale uwaga - wiele chlebów dostępnych w supermarketach pochodzi z ciasta głęboko mrożonego, co oznacza, że nie można zamrażać ich ponownie. Taka informacja powinna znaleźć się zawsze na dziale z pieczywem. Dlatego możliwość mrożenia chleba dotyczy tylko tego z tradycyjnych piekarni albo tego, który nie był wcześniej mrożony.

Jeżeli chcemy wyjąć potem z zamrażalnika cały chleb, to zapakujmy go w foliowy woreczek i ściśle zwiążmy, żeby nie dopływało do niego powietrze. Jeżeli natomiast mamy zamiar zjeść potem tylko część, to przed mrożeniem pokrójmy go na kromki i pakujmy oddzielnie.

Zamrożony chleb będzie nadawał się do spożycia nawet przez 4 miesiące. Nie przedłużajmy jednak tego czasu, bo potem może stracić walory smakowe.

Mięso

Gdy kupimy kilka opakowań surowego mięsa i wiemy, że nie zjemy wszystkiego w ciągu najbliższych dni, to od razu po zakupie włóżmy je do zamrażalnika. Będzie mogło się tam znajdować nawet do 8-9 miesięcy. Mięso podzielone na części zawińmy ściśle folią.

Kiełbasy, wędliny

Te produkty również bez problemu możemy włożyć do zamrażalnika. Jednak ich czas przydatności jest krótszy niż mięsa surowego. Zjedzmy je maksymalnie w ciągu 2 miesięcy od zamrożenia.

Produkty mączne, pizza

Taką żywność śmiało możemy zamrozić. Dotyczy to również pierogów, kopytek, pyz czy pizzy zrobionej samodzielnie w domu.

Warzywa i owoce

Większość świeżych owoców jak najbardziej nadaje się do mrożenia (może poza pomarańczą, arbuzem i kiwi). Co prawda mogą nieco stracić kolor i smak, ale nie wartości odżywcze. Co do warzyw, to nie wkładajmy do zamrażalnika tych, które zawierają dużo wody np. ogórków, rzodkiewek, pomidorów czy bakłażanów. Dlaczego? Bo po rozmrożeniu mogą się po prostu "rozpłynąć", czyli zrobi się z nich papka. Jeżeli jednak komuś nie przeszkadza jedzenie w takiej formie, to spokojnie może mrozić nawet te warzywa.

A jakich produktów lepiej nie wkładać do zamrażalnika?

  • ugotowanych jajek, bo stracą swoją konsystencję i smak

  • nabiału, czyli śmietany, kefiru, serka wiejskiego, jogurtu, majonezu - mrożenie może je "rozwarstwić"

  • gotowych dań z makaronem lub ryżem, bo po rozmrożeniu staną się miękkie

Ważna kwestia dotyczy produktów, które wcześniej były już zamrożone. Pamiętajmy, aby nie zamrażać ich ponownie. Mrożenie nie zabiją nagromadzonych już w jedzeniu bakterii, ono po prostu je "usypia". Kiedy rozmrozimy produkt, który już kiedyś był zamrożony, to drobnoustroje zaczynają się namnażać. Zjedzenie takiej żywności może doprowadzić do zatruć pokarmowych.

Podczas zamrażania bakterie zawarte w żywności nie giną, ale przechodzą w stan uśpienia. Przy podwyższeniu temperatury drobnoustroje "budzą się", zaczynają gwałtownie namnażać i wydzielać szkodliwe toksyny.

Na stronie internetowej Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) dostępna jest lista produktów nadających i nie nadających się do mrożenia, z uwzględnieniem czasu ich maksymalnej świeżości. Jeżeli nie jesteśmy pewni, co do konkretnej rzeczy - zawsze możemy to sprawdzić.

Więcej na: https://finanse.wp.pl/polacy-robia-zapasy-jedzenia-zamrazaj-zeby-nie-marnowac-zywnosci-6488506991429761a

 

Wiera Meniok i prof. Stanisław Stępień laureatami nagrody Karpacka Europa Wspólnych Wartość

90lat radia_lwow-6

 

Laureatami tegorocznej nagrody Karpackiej Europy Wspólnych Wartości zostali dr Wiera Meniok, prezes Fundacji „Muzeum i Festiwal Brunona Schulza”, a także dyrektor Polonistycznego Centrum Naukowo-Informacyjnego im. Igora Menioka Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Iwana Franki w Drohobyczu i prof. Stanisław Stępień, dyrektor Południowo-Wschodniego Instytutu Naukowego. Wyróżnienia zostały wręczone podczas uroczystej gali XIII Forum Europa – Ukraina, które w dniach 4-5 lutego odbyło się w Jasionce koło Rzeszowa.

Jak relacjonuje „Kurier Galicyjski”, galę otworzyli wspólnie były marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński i marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl. Następnie wręczono nagrody.

Laudację na cześć Wiery Meniok wygłosił członek Rady Programowej Forum Ekonomicznego Grzegorz Gauden, który powiedział, że Festiwal Brunona Schulza, który odbywa się co dwa lata w Drohobyczu jest wydarzeniem wyjątkowym – jest to dzieło Igora i Wiery Menioków.

- Powojenne losy Drohobycza spowodowały, że pamięć o Schulzu w tym mieście zaginęła – mówił Grzegorz Gauden. – W czasach sowieckich nie było możliwe przypominanie tej postaci. Drohobyczanin Schulz zniknął z historii miasta. Aż pod koniec ubiegłego wieku odkrył go Igor Meniok, młody ukraiński literaturoznawca z Drohobycza. Postanowił zrobić wszystko, aby Schulz wrócił do swojego rodzinnego miasta. To on zorganizował pierwszą edycje festiwalu w 2004 roku. Niestety Igora Menioka zabrała przedwczesna śmierć. I wtedy Wiera Meniok postanowiła kontynuować misję męża i robi to do dzisiaj z ogromnym poświęceniem i z wielkimi sukcesami. Wspierają ją drohobyccy, ukraińscy pasjonaci, badacze i artyści. Także władze Drohobycza i Uniwersytet w Drohobyczu.

Festiwal ma wymiar międzynarodowy, po każdym festiwalu publikowane są trójjęzyczne ukraińsko-polsko-angielskie obszerne zbiory wykładów sesji schulzowskich z międzynarodowych konferencji.

Można by wiele opowiadać o tym jak ważny dla polskiego i ukraińskiego życia intelektualnego i literackiego jest ten Festiwal i działalność instytucji, którą kieruje Wiera Meniok – zaznaczył Gauden. – Festiwal przywraca współczesnemu ukraińskiemu Drohobyczowi pamięć o Schulzu i tym samym pełniejszą historię Drohobycza.

- Zawdzięczam Schulzowi i zawdzięczam państwu tę wysoką ocenę – powiedziała po odebraniu nagrody Wiera Meniok. – Schultz, który jest najlepszą wizytówką Drohobycza, mojego rodzinnego miasta, już dużo dla niego zrobił i zrobi jeszcze więcej, jeżeli państwo będą w tym uczestniczyli.

Wiera Meniok zaprosiła też na kolejny Festiwal Schulzowski, który 7 czerwca startuje w Drohobyczu.

Laudację na cześć prof. Stanisława Stępnia wygłosił prof. Ihor Cependa, rektor Przykarpackiego Uniwersytetu Narodowego im. Wasyla Stefanyka w Iwano-Frankiwsku.

Czytając życiorys naszego laureata, przypominamy sobie znane powiedzenie, że prowincja to nie jest punkt geograficzny, że jest to stan duszy - zauważył prof. Cependa. - I nasz laureat to potwierdza. Tworzy bowiem w Przemyślu wielkie dzieła, które pozwalają nam nie tylko zrozumieć naszą historię, ale też zrozumieć jak mamy budować nasze relacje. Stanisław Stępień był w czołówce historyków, którzy bardzo szybko zrozumieli, że jeżeli nie zaczniemy sami pisać swoją historię, to bardzo szybko „pomogą” nam ci, którzy ją mogą sfałszować.

Ihor Cependa wspomniał też, że Południowo-Wschodni Instytut w Przemyślu obchodzi w tym roku swoje 30-lecie i zaznaczył, że jego dyrektor Stanisław Stępień jest człowiekiem-orkiestrą, ponieważ nie tylko napisał wiele prac, ale też skupia wokół siebie grono badaczy relacji polsko-ukraińskich.

90lat radia_lwow-5

W słowie podziękowania prof. Stanisław Stempień wspominał, jak 30 lat temu odkrył, że polscy historycy powinni sobie uświadomić, iż w Medyce położonej 10 kilometrów od Przemyśla nie leży już granica Polski ze Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich, ale że będzie to granica z odradzającym się państwem ukraińskim, z narodem ukraińskim, z którym Polaków łączy ponad 600 lat dobrych i złych relacji.

- Powinniśmy pamiętać o tym, że był taki czas, kiedy Polacy i Ukraińcy stawali razem do walki o polską i ukraińską niepodległość, o wolność waszą i naszą – zaznaczył laureat prof. Stanisław Stempień. Dodał, że akurat sto lat temu Armia Ukraińska, nieliczna, ale jako jedyna armia stanęła razem z Wojskiem Polskim przeciwko nawale bolszewickiej. - Obowiązek historyka wobec państwa to przypominanie wiedzy historycznej, przypominanie dziejów – podkreślił Stępień.

Nagroda przyznawana jest wybitnym osobistościom albo instytucjom państw karpackich, które swoimi działaniami przyczyniają się do krzewienia wspólnych europejskich wartości w Europie Środkowej i Wschodniej, a także wpływają na rozwój współpracy oraz porozumienia w regionie.

Galę uświetnił występ zespołu Arso Ensemble, który tworzą muzycy i soliści Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Podkarpackiej.

Więcej na: https://www.kuriergalicyjski.com/actualnosci/8287-wiera-meniok-i-prof-stanislaw-stepien-laureatami-nagrody-karpacka-europa-wspolnych-wartosci

 

 

 

 

Zdecydowane działania Kurii greckokatolickiej przeciwko decyzji Rady Miasta Przemyśla

Bp-Jozafat-Kocyowski-wygasza-kazanie-do-ochotnikw-do-dywizji-Waffen-SS-Galizien-w-Przemylu-4-VII-1943-r.-Fot.-newsland-com-970x542 

Bp Jozafat Kocyłowski wygłasza kazanie do ochotników do dywizji Waffen-SS Galizien w Przemyślu, 4 VII 1943 r.

Kuria greckokatolicka złożyła skargę na uchwałę Rady Miasta Przemyśla ws. zmiany nazwy ulicy hitlerowskiego kolaboranta, bł. bpa J. Kocyłowskiego. Skarga trafiła do Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i do wojewody podkarpackiego, który może zawetować uchwałę przemyskich radnych. Niewykluczone, że dojdzie do referendum.

Zdecydowane działania przeciwko decyzji Rady Miasta Przemyśla o przemianowaniu ulicy bł. bpa Jozafata Kocyłowskiego, hitlerowskiego kolaboranta, na ulicę bpa Śnigurskiego, innego greckokatolickiego biskupa, podjęła greckokatolicka kuria metropolitalna w Polsce. Dr hab. Andrzej Zapałowski, historyk, ekspert ds. bezpieczeństwa i wiceprzewodniczący Rady Miasta Przemyśla, poinformował we wtorek, że Archidiecezja Przemysko-Warszawska obrządku greckokatolickiego, reprezentowana przez abpa metropolitę Eugeniusza Powowicza, złożyła skargę do Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na uchwałę przemyskich radnych.

We wpisie na portalu społecznościowym prof. Zapałowski wyjaśnia, że w oficjalnych pismach hierarchowie Kościoła greckokatolickiego w Polsce zarzucają, iż nie konsultowano z nimi zmiany nazwy. Abp Powowicz twierdzi też, że polskich grekokatolików dyskryminuje się w życiu politycznym i społecznym oraz, że naruszono prawo do uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących tożsamości kulturowej na skutek zmiany nazwy ul. bpa Kocyłowskiego itd.

Takich bzdur od dawna nie czytałem i na coś takiego powinno się przestać reagować politycznie. Ten pozew jest formą terroryzmu intelektualnego z wykorzystaniem błędnie rozumianego prawa i manipulowania nim” – skomentował prof. Zapałowski.

Kuria i arcybiskup nie ograniczają jednak swoich działań tylko do tego i postanowili interweniował tej sprawie u Wojewody Podkarpackiego. Jak podaje portal Kresy.pl, który dotarł także do treści wniosku do urzędu wojewódzkiego w Rzeszowie, złożonego 9 grudnia br. W piśmie autorzy wnoszą o stwierdzenie nieważności uchwały o zmianie nazwy ulicy i wstrzymanie jej wykonywania. W dokumencie twierdzi się m.in., że naruszono Konstytucję RP, a także ustawy o mniejszościach narodowych i samorządzie gminnym. Decyzja w tej sprawie zależy więc teraz od wojewody.

Czy wojewoda z Prawa i Sprawiedliwości przywróci w Przemyślu ulicę kolaboranta niemieckiego bpa. Jozefata Kocyłowskiego?” – pyta otwarcie prof. Zapałowski.

Jak się dowiedzieliśmy, wojewoda wysłał niedawno, jeszcze przed Wigilią Bożego Narodzenia pismo w tej sprawie do prezydenta Przemyśla, Wojciecha Bakuna. We wtorek prezydent odpowiada wojewodzie. W przyszłym tygodniu ma zdecydować, czy zawetuje uchwałę, czy też nie. Jeżeli do tego dojdzie, to w Przemyślu będą zbierane podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie w tej sprawie referendum.

Czy w Przemyślu dojdzie do referendum w sprawie usunięcia nazwy ul. bpa Kocyłowskiego?” – pyta prof. Zapałowski. Zaznacza, że jeśli wojewoda uchyli uchwałę Rady Miasta, to do niego dojdzie, „a wtedy pod każdą „strzechę” w mieście i na Podkarpaciu dotrze informacja o jego [bp Kocyłowskiego – red.] zasługach dla hitlerowskich Niemiec”. Zamieścił też dokumenty pokazujące, w jaki sposób bp. Kocyłowski dopuścił się złamania polskiego prawa. Jego zdaniem, gdyby rząd emigracyjny w Londynie powrócił do Warszawy, to bez wątpienia trafiłby on do więzienia za to, co zrobił.

Obecnie na stanowisku Wojewody Podkarpackiego jest vacat, ponieważ Ewa Leniart, dotąd sprawująca tę funkcję, została posłanką na Sejm. Obecnie wicewojewodą jest związana z Przemyślem Lucyna Podhalicz i to najpewniej ona będzie podejmować decyzję ws. ewentualnego zawetowania decyzji przemyskich radnych. Podhalicz była wcześniej m.in. dyrektorką biura Marka Kuchcińskiego, a przez dwie kadencje (ostatni raz w latach 2014-2018) była radną Przemyśla z ramienia PiS.

Rada Miasta Przemyśla przyjęła w ubiegłym miesiącu uchwałę o przemianowaniu ulicy bł. bpa Jozafata Kocyłowskiego, hitlerowskiego kolaboranta, który m.in. błogosławił oddziałom Waffen-SS Galizien na ulicę bpa Śnigurskiego – innego przemyskiego greckokatolickiego hierarchy. Oznacza to powrót do stanu sprzed czerwca 2013 roku. Za uchwałą zagłosowało 6 radnych – pięciu z klubu „Wspólnie dla Przemyśla” oraz jeden z Platformy Obywatelskiej. W głosowaniu nie wzięli udziału radni Prawa i Sprawiedliwości. Pozostali radni PO oraz członkowie klubów radnych SLD i Regia Civitas wstrzymali się od głosu.

Podczas posiedzenia Rady Miasta Przemyśla projekt uchwały ws. zmiany nazwy ul. bł. bpa Kocyłowskiego prezentował radny Mirosław Majkowski (klub Wspólnie dla Przemyśla, wcześniej Kukiz’15), przedstawiając szereg kontrowersyjnych faktów z życiorysu dotychczasowego patrona ulicy, w tym te dotyczące dopuszczenia się przez niego zdrady stanu. Zwrócił przy tym uwagę na to, że w sprawie zmiany nazwy ulicy bpa Kocyłowskiego interweniowali „dyplomaci obcego państwa”. Zapowiedział, że złoży w tej sprawie oficjalne zawiadomienie do ABW, gdyż jest to „ingerencja w wewnętrzne sprawy polskie”. Według nieoficjalnych informacji, które otrzymał portal Kresy.pl, chodzi o działania prowadzone w związku z planami zmiany nazwy ulicy przez ambasadora Ukrainy w Polsce, Andrija Deszczycię. Miał on rzekomo próbować wpłynąć na działania władz Przemyśla za pośrednictwem środowiska Platformy Obywatelskiej, w tym co najmniej jednego czołowego polityka tej partii.

Przypomnijmy, że pierwotna propozycja radnych dotyczyła przemianowania ulicy Kocyłowskiego na ulicę innego greckokatolickiego biskupa, podobnie jak Kocyłowski beatyfikowanego w 2001 roku – Grzegorza Chomyszyna ordynariusza stanisławowskiego, orędownika pojednania polsko-ukraińskiego i krytyka ukraińskiego nacjonalizmu. Propozycja ta nie odpowiadała przedstawicielom Związku Ukraińców w Polsce.

Przemyskie środowiska patriotyczne zarzucały biskupowi Kocyłowskiemu, że po wkroczeniu Wehrmachtu do Przemyśla podjął aktywną współpracę z okupantem niemieckim. Jako obywatel II Rzeczpospolitej dokonał zdrady stanu. Błogosławił oddziałom Waffen-SS Galizien i zachęcał Ukraińców do wstępowania w szeregi tej formacji, która następnie brała udział w ludobójstwie Polaków na Kresach Wschodnich. Patronem ulicy został w czerwcu 2013 roku decyzją poprzednich władz Przemyśla. Wzbudziło to liczne kontrowersje, a zarazem spowodowało rozpoczęcie badań w sprawie działań tego duchownego przeciwko państwu polskiemu. Ponad 500 przemyskich wyborców złożyło wniosek o uchylenie uchwały ws. przemianowania ulicy, jednak poprzednia Rada Miejska przez całą swoją kadencję nie ustosunkowała się do tego.

Jak informowaliśmy, już wcześniej rada obwodu lwowskiego (odpowiednik sejmiku województwa w Polsce) potępiła decyzję radnych Przemyśla ws. przemianowaniu ulicy Kocyłowskiego, uznając ją za „antyukraińską” i zagrażającą polsko-ukraińskim stosunkom. Wcześniej przemianowanie ulicy skrytykowała ambasada Ukrainy w Warszawie oraz mer Lwowa Andrij Sadowy.

Jestem głęboko przekonany, że wszystkie tego rodzaju działania we Lwowie są inspirowane z Polski, być może nawet z Przemyśla, ze strony określonych działaczy” – mówił portalowi Kresy.pl dr hab. Andrzej Zapałowski, historyk i wiceprzewodniczący Rady Miasta Przemyśla, komentując potępianie przez samorządowców obwodu lwowskiego zmiany nazwy ul. Kocyłowskiego.

Dodajmy, że dzień po tym, jak ukraińska ambasada wydała w tej sprawie oświadczenie, w MSZ doszło do spotkania Ambasadora Ukrainy Andrija Deszczycy z Ministrem Spraw Zagranicznych Jackiem Czaputowiczem. Kontekst sugerował, że dotyczyło ono m.in. sprawy z Przemyśla. W związku z tym, portal Kresy.pl zwrócił się do resortu spraw zagranicznych w tej sprawie. Z odpowiedzi MSZ wynika, że podczas spotkania z szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem, ambasador Ukrainy Andrij Deszczycia interweniował ws. zmiany nazwy ulicy bł. bpa Kocyłowskiego w Przemyślu.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/podkarpacie-wojewoda-z-pis-przywroci-ulice-kocylowskiego-w-przemyslu/

Fot. newsland com

Francuzka Lucile Randon jest najstarszą mieszkanką Europy

 

Siostra Andre

Jak podaje portal interia.pl, Francuzka Lucile Randon, znana jako siostra Andre, skończyła właśnie 116 lat, jest najstarszą mieszkanką Europy, najstarszą zakonnicą na świecie i ma się bardzo dobrze. O sobie mówi, że jest gadułą. - Nie zmienię się przecież na stare lata - przekonuje z właściwą sobie werwą, choć od pewnego czasu musi poruszać się już na wózku inwalidzkim. Dobrej kondycji fizycznej i psychicznej mógłby jej pozazdrościć niejeden… stulatek.

Urodziła się w 1904 roku w Ales, przeżyła więc dwie wojny, a dzisiaj żyje spokojnie w Toulonie w południowej Francji. Na 116. urodziny (rok wcześniej dostała od papieża różaniec) przyszły do niej dzieci z całego miasta, aby zaśpiewać ulubione piosenki, ale też towarzyszyć jej w degustacji urodzinowego tortu. Bo siostra André ma co najmniej jedną słabość - ciągle lubi słodkości. - To zawsze była moja słaba strona – przyznaje.

Lucile Randon nie od razu zdecydowała się na życie zakonne. Co ciekawe, urodziła się w rodzinie hugenotów, czyli francuskich ewangelików reformowanych i dopiero w wieku 19 lat przeszła na katolicyzm. Najpierw była guwernantką, potem nauczycielką w podparyskim Wersalu. Zakonnicą została, mając 40 lat. Wstąpiła wtedy do zakonu szarytek przy Rue du Bac w Paryżu, gdzie turyści często przychodzą po charakterystyczne medaliki, i z tej drogi nie zeszła już nigdy. Dzisiaj mówi, że najwięcej radości sprawia jej codzienna modlitwa. Po wojnie przez 28 lat pracowała również w szpitalu, opiekując się sierotami i ludźmi starszymi.

Na liście najstarszych żyjących osób siostra André jest druga w kolejności. Japonka Kane Tanaka jest starsza o rok i czterdzieści dni.

W Polsce, jak wynika z dostępnych danych żyją cztery kobiety, które skończyły 110 lat. Tekla Juniewicz obchodziła w czerwcu tamtego roku 113. urodziny. 

Siostra Andr_2

Siostra André jest zakonnicą od 76 lat. Najstarszą na świecie

Fot. AFP/www. interia.pl

Więcej na: https://fakty.interia.pl/swiat/news-najstarsza-mieszkanka-europy-skonczyla-116-lat-siostra-andre,nId,4322339#iwa_source=worthsee

 

Korupcyjny mechanizm pozyskania Karty Polaka dla Ukraińców

 

karta-polaka-fot-belprauda-org-970x542

Powiązany z neobanderowską partią „Swoboda” ukraiński portal „Vholos” opisuje korupcyjny mechanizm pozyskania Karty Polaka dla Ukraińców bez polskich korzeni i bez jakichkolwiek związków z Polską. Pieniądze mają trafiać do polskich organizacji, które poręczają za kandydata, a tajemnicze osoby stwierdzają rzekome polskie pochodzenie utrzymując, że dokumenty zaginęły. Jednocześnie portal skarży się, że Polacy zmuszają ubiegających się o Kartę Polaka Ukraińców do wyrzeczenia się UPA i Bandery.

Ukraiński portal „Vholos”, powiązany z neobanderowską partią Swoboda, przyjrzał się sprawie nieprawidłowości związanych z przyznawaniem Kart Polaka na Ukrainie. Jak pisze, do 2019 roku dokument ten mogły otrzymać osoby mające polskie korzenie, które były w stanie wykazać to poprzez okazanie odpowiednich dokumentów. Teraz, według portalu, sytuacja się zmieniła i „pojawiła się wielka liczba różnego rodzaju instytucji, które gotowe są zrobić Polaka z każdego, do zapłaci odpowiednią sumę pieniędzy”.

Dziennikarze z „Vholos”, jak piszą, „przeprowadzili eksperyment” i przeszli przez niektóre etapy procedury uzyskania Karty Polaka we Lwowie.

Głównym warunkiem było to, że osoba, która niby chciała [uzyskać] polskie obywatelstwo, od razu oświadczyła, że nigdy nie miała żadnych związków rodzinnych z Polakami, jednak bardzo chce wyjechać tam [do Polski] na pobyt stały” – napisano. Portal wymienia też korzyści, jakie ma posiadacz Karty Polaka, zaczynając od „prawa formalnego zatrudnienia w Polsce bez potrzeby pozyskania pozwolenia na pracę, możliwość prowadzenia w Polsce działalności gospodarczej”, a także możliwość bezpłatnego studiowania, wraz z opcją uzyskania stypendium. Wspomniano również o darmowej opiece medycznej czy zniżkach na przejazdy komunikacją oraz możliwość korzystania z funduszy z polskiego budżetu, przeznaczonych na wspierani Polaków za granicą.

Portal podkreśla, że od tego roku, po znowelizowaniu ustawy o Karcie Polaka, dokument został rozszerzony na wszystkie kraje świata nie dotyczy już tylko, jak dotąd, krajów byłego ZSRR.

Portal pisze też, że wielu Ukraińców jest zainteresowanych pozyskaniem takich dokumentów. Ponadto, istnieje wiele instytucji, zarówno legalnych, jak i nielegalnych, które pomagają obywatelom Ukrainy w zdobyciu polskiego obywatelstwa. Część takich „instytucji” jest gotowa za pieniądze nie tylko przygotować wszystkie potrzebne dokumenty, ale też „znaleźć to, czego niema” – czyli dalekie „polskie” korzenie u Ukraińców, na temat których rzekomo nie ma żadnych dokumentów. Za opłatą w zasadzie każdy może też otrzymać zaświadczenie, że od dawna jest aktywnym propolskim działaczem. Zaznaczono, że według oficjalnych informacji Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, o Kartę Polaka mają prawo ubiegać się osoby, które od co najmniej 3 lat aktywne działają w polskich organizacjach pozarządowych. „Vholos” twierdzi, że faktycznie terminy te są „ignorowane”, a część dokumentów może być datowana wstecznie. Opłaty za to mają być wnoszone oficjalnie, jako „dobrowolne datki” na działalność takiej organizacji, mającej prawo wystawić odpowiednie zaświadczenie.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-portal-karte-polaka-otrzymuja-ukraincy-bez-zadnych-zwiazkow-z-polska-koszt-1500-euro/

Fot. Archiwum

 

Podkategorie

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Koronawirus w Polsce i na świecie. Najnowsze doniesienia

Super News |  środa, 25, marzec 2020
  Pandemia koronawirusa jest obecna na wszystkich kontynentach. Pandemia koronawirusa COVID-19 zbiera swoje straszne żniwo na całym świecie. S...
Czytaj Dalej...

Nowa tablica na górze Monastyrz na Podkarpaciu

Aktualności |  wtorek, 04, luty 2020
  Pomnik w Monasterzu (stan w styczniu 2020). Zdjęcie nadesłane do Naszego Słowa (fragment) Kontrowersyjny ukraiński aktywista Igor Isajew p...
Czytaj Dalej...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2020 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu