plakat para110x150praca socjalna 150px

Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

    Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA rozpoczął renowację, ze względu na zły stan techniczny,...

Głos pamięci

Głos pamięci

  - Tylu było już ministrów sprawiedliwości, premierów, tylu wspaniałych ludzi i nikt nie zajął się tematyką Wołynia. Dla nas nigdy nie...

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

  W ramach corocznej akcji Światełko Pamięci, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło około 35 tys. zniczy. Wzięli w niej udział...

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

  Koniec spekulacji na temat przyszłości Ewy Leniart? W czwartek złożyła ona rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego – dowiedziała...

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

Sensacyjne rozstrzygnięcie w obozie PiS w okręgu nr 23. Mimo, że partia Kaczyńskiego zdeklasowała konkurencję, straciła dwóch posłów. ...

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

  W miejscowości Wołczuchy na Ziemi Lwowskiej powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej, którzy polegli w...

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

  Uroczysta defilada wojskowa „Wierni Polsce” była głównym punktem uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego. W tym roku wyjątkowo...

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

  Ponad 200 tys. Ukraińców osiedliło się w Polsce na dłużej lub wręcz na stałe i liczba ta rośnie w tempie dwucyfrowym: tylko od początku...

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

  Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 76 lat temu, w...

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

  Pod patronatem „GP” W dniach 14-15 czerwca 2019 roku, pałac Czartoryskich w Lublinie (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w...

  • Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

    Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św....

    czwartek, 14, listopad 2019 18:55
  • Głos pamięci

    Głos pamięci

    piątek, 08, listopad 2019 16:56
  • Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

    Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło...

    piątek, 01, listopad 2019 21:53
  • Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

    Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji...

    sobota, 26, październik 2019 21:32
  • PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

    PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale...

    poniedziałek, 14, październik 2019 19:49
  • W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

    W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik...

    wtorek, 24, wrzesień 2019 12:27
  • Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    czwartek, 15, sierpień 2019 19:02
  • Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

    Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne...

    piątek, 19, lipiec 2019 22:23
  • Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    czwartek, 11, lipiec 2019 11:14
  • II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    niedziela, 16, czerwiec 2019 17:08

Ukraina nie chce do Unii Europejskiej

 

Według ostatnich badań socjologicznych przeprowadzonych przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologiczny, większość Ukraińców preferuje integrację państwa ukraińskiego ze Wschodem, a nie z Europą. Według nich, liczba obywateli, którzy wolą wstąpienia Ukrainy do jednolitej wspólnej przestrzeni gospodarczej z Rosją, Białorusią, Kazachstanem i innymi krajami wynosi 45 proc. Za integracją z Unią Europejską opowiedziało się tylko 33 proc.Unia Europejska

 

Окрім того, 13% вважають, що Україна не має йти в жодне із інтеграційних об’єднань, а зберігати повну незалежність у прийнятті політичних та економічних рішень. Цікаво, що найбільше “самостійників” є на заході країни: тут кожен п’ятий (максимум в Україні) вважає, що входити в жодну із структур не обов’язково.

Загалом прихильники вступу до ЄС переважають у західному регіоні (63% за вступ до ЄС, 12% – до ЄЕП) та центральному (40% та 36%, відповідно). На півдні (62%) та сході (73%) більшість становлять прибічники інтеграції у східному напрямку. Орієнтація на ЄС переважає серед молодших українців (18 – 35 років), у всіх інших вікових групах домінує симпатія до ЄЕП.

Кількість прихильників ЄЕП чи ЄС фактично збігається із оцінками конкурентоспроможності продукції на ринках цих об’єднань. Так, 47% респондентів дотримуються думки, що продукція української промисловості та сільського господарства матиме більше шансів знайти свого покупця у разі вступу до ЄЕС, а 33% респондентів кажуть, що краще вона продаватиметься на ринках ЄС (у випадку вступу). Оцінки покращення пошуку роботи у випадку інтеграції свідчать про значно меншу різницю: 41% українців вважає, що у випадку вступу до ЄС знайти гарну роботу буде легше, 39% каже, що в ЄЕП із роботою буде краще.

І найцікавіше – третина українців певна, що нас у ЄС не візьмуть. А за “колись-таки там будемо” – 47%. Хоч кількість цілком упевнених у своїх оцінках “приймуть чи не приймуть” не так багато – менше 15% із кожного боку.

P. S. Опитування проводили у всіх областях України, Криму та Києві. Методом інтерв’ю опитали 1600 респондентів. Похибка вибірки не перевищує 3,7% для показників, близьких до 50%; 1,6% – для показників, близьких до 5%. 

 

 

 

Zybertowicz i Milczanowski o zatrzymaniu byłego szefa UOP

Specjaliści ds. służb specjalnych komentują głośnie zatrzymanie przez CBA byłego szefa Urzędu Ochrony Państwa, generała Gromosława Cz.

DSC00511

Prof. Andrzej Zybertowicz Socjolog, UMK w Toruniu

"Super Express": - Jak pan zareagował na informację o aresztowaniu Gromosława Cz.?

Prof. Andrzej Zybertowicz: - Pomyślałem sobie, że któryś z graczy popełnił błąd. Albo generał i inni zatrzymani, albo policja, tajne służby bądź prokuratura. Nieźle znam mentalność tych drugich. Kierują się zasadą "dupokrytki". Nie podejmują żadnych działań jakkolwiek ważnych z punktu widzenia państwa, jeśli mogą one w nich uderzyć rykoszetem. Jeżeli więc aresztowali Cz., pojawia się pytanie, czy nie stoi za tym ktoś silniejszy od tego układu, ktoś kto mógł dać im zielone światło i gwarancję bezpieczeństwa.

- Pospekulujmy. Kto to taki?

- Grupy biznesowe związane z inwestorami ze Wschodu. W planach Platformy są wielkie prywatyzacje. Obecnie toczy się gra o Lotos, trwa inwestycja związana z gazoportem w Świnoujściu, rozważane są inwestycje w sektorze energetycznym. Być może Cz. zbyt często kręcił się przy jednej z nich, a jakimś inwestorom było to zupełnie nie na rękę. Zobaczyli, że sobie zbyt śmiało poczyna i postanowili go "odstrzelić", żeby się z nim nie dzielić korzyściami.

- O tym, że to raczej Cz. popełnił błąd, świadczy też informacja o wyparowaniu z jego szwajcarskiego konta około miliona dolarów.

- To prawda. Ludzie warszawskiego biznesu od dawna mówili też o jego intensywnej obecności przy wielu operacjach biznesowych na dużą skalę. Ludzie pochodzący ze służb są przydatni w transakcjach biznesowych wtedy, gdy chce się coś załatwiać na skróty. Jak ktoś jest wiele lat w służbach specjalnych, a potem jest ich szefem, to posiada mapę mentalną ludzi liczących się w gospodarce, mediach czy w polityce, której nie posiada zwykły obywatel.

- Posiadacz takiej mapy może w biznesie skuteczniej załatwiać pewne rzeczy.

- Dokładnie. Te osoby są u niego w głowie otagowane - ktoś był tajnym współpracownikiem SB, ktoś jest podatny korupcyjnie itp.

- Państwo nie może tych funkcjonariuszy tak "zagospodarować", by z tej wiedzy nie mogli korzystać?

- Teoretycznie może. Ale najpierw to państwo musi być, a urzędnicy i politycy muszą być wobec niego lojalni. W niektórych krajach celowo wybiera się sektory państwa, w których mogą pracować byli funkcjonariusze służb, którzy nie złamali prawa. Wtedy pewne firmy, w których mają oni legalne udziały, współpracują z istotnymi dla państwa podmiotami prywatnymi lub z agendami państwowymi. Właśnie po to, by funkcjonariusze, zwłaszcza ci utalentowani, nie musieli ulegać korupcyjnym lub agenturalnym pokusom.

- Jak te założenia przystają do polskiej rzeczywistości?

- Nigdy nie próbowano u nas wdrażać takiego rozwiązania. Ale są też sygnały pozytywne. Rząd Tuska nie uchylił rozporządzenia wydanego jeszcze przez premiera Kaczyńskiego, które uprawniało służbę Kontrwywiadu Wojskowego do monitorowania losu zwolnionych żołnierzy WSI.

- Na ile przypadek Gromosława Cz. jest typowy dla byłych funkcjonariuszy służb specjalnych, a na ile odosobniony?

- Jakieś sześć lat temu w "Gazecie Wyborczej" pojawiła się rozmowa z Januszem Szlantą pt. "Każdy chce mieć swojego generała". Otóż biznesmeni, którzy prowadzą gry na wyższym poziomie, zatrudniają ludzi tajnych służb. Z reguły bowiem biznes w Polsce jest tak nieczysty, że spodziewają się oni jakiegoś "ciosu w plecy", np. wykorzystania aparatu skarbowego w trybie zaszczucia. Jeśli firma prowadzi negocjacje z inwestorem strategicznym i pojawiają się brudne przecieki o jej kluczowych pracownikach, to może to podważyć zdolność tej firmy do jakiejś dużej fuzji. Żeby się więc uchronić przed takimi zagrożeniami, bierze ona generałów do odstraszania innych generałów. W efekcie mamy bardzo złą kulturę organizacyjną w wielu sferach biznesu.

andrzej milczanowski 640x0 rozmiar-niestandardowyAndrzej Milczanowski Były szef UOP i były szef MSW

"Super Express": - Zdziwił się pan zatrzymaniem generała Gromosława Cz.?

Andrzej Milczanowski: - Oczywiście, że się zdziwiłem.

- Zna pan Gromosława Cz. Jeśli stawiane mu zarzuty potwierdzą się, będzie pan w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie: "Po co mu to było"?

- Panie redaktorze, coś panu powiem. Mieszkamy w cywilizowanym kraju europejskim, w którym obowiązuje jedna podstawowa zasada, a przynajmniej mam nadzieję, że obowiązuje, tzn. zasada domniemania niewinności. Polega na tym, że dopóki nie ma prawomocnego wyroku skazującego, to osobę uważa się za niewinną.

- Rozumiem, że pan nie wierzy w te zarzuty?

- Znam pana generała od ponad dwudziestu lat. Był moim bezpośrednim podwładnym, kiedy sprawowałem funkcję szefa UOP. Będąc już szefem MSW nadzorowałem tę instytucję, kiedy on objął nad nią szefostwo. Doskonale wiem, ile zrobił dla państwa polskiego i polskiego wywiadu. Wszyscy znamy jego najsłynniejszą akcję wywiezienia amerykańskich agentów z Iraku w 1990 roku. Chcę wierzyć i wierzę, że pan generał jest niewinny.

- Myśli pan, że CBA zdecydowałoby się na zatrzymanie generała Cz., jeśli nie miałoby odpowiednio mocnych dowodów?

- To, co pan mówi, działa na zasadzie: "co by było, gdyby", a ja nie należę do osób gdybających.

- Konstanty Miodowicz mówi, że jeśli cała ta sprawa okaże się prawdziwa, będzie to świadczyć o tym, iż polskie państwo nie potrafi zagospodarować swoich najlepszych ludzi, którzy muszą szukać zajęcia poza jego strukturami. Zgadza się pan z tą opinią?

- I znowu pan gdyba. Jeszcze raz powtórzę - chcę wierzyć i wierzę, że pan generał jest niewinny.


Źródło: http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/andrzej-milczanowski-wierze-ze-genera-jest-niewinny_215524.html

Rekonstrukcja prawicy

Ziobro-DSC00560"Zbyszek Ziobro stoi przed ogromną szansą rekonstrukcji polskiej prawicy". Wspólna konferencja Ziobry i Marka Jurka.

Więcej na: http://wpolityce.pl/wydarzenia/19567-zbyszek-ziobro-stoi-przed-ogromna-szansa-rekonstrukcji-polskiej-prawicy-wspolna-konferencja-ziobry-i-marka-jurka

Marsz Niepodległości i Solidarności

 

marsz-ban 8c8e05dbfb13 grudnia pamiętamy!

 

Apel Społecznego Komitetu Organizacyjnego Marszu Niepodległości i Solidarności:

13 grudnia 1981 r. komuniści wypowiedzieli wojnę Polakom  po to by zniszczyć 'Solidarność", złamać niepodległościowe i społeczne dążenia Narodu, pozbawić nas nadziei. Dlatego partia komunistyczna sięgnęła po terror wojskowy i policyjny. Całą władzę przejęły zbrojne oddziały wojskowe okupujące ulice i zakłady pracy. Wprowadzono godzinę policyjną, aresztowano i internowano działaczy związkowych i politycznych. Przerwano łączność telefoniczną, zamknięto granice, zawieszono wydawanie gazet, zamilkły stacje radiowe i telewizyjne z wyjątkiem tych, które nadawały komunikaty wojskowe.

Stan wojenny przyniósł wiele ofiar. Polacy byli zabijania i więzieni. Zniszczono zakłady pracy,  zrujnowano gospodarkę.  Do emigracji zmuszono  blisko milion młodych ludzi, z których większość nigdy już nie powróciła do Ojczyzny. Stan wojenny był próbą powtórzenia terroru stalinowskiego a jego gospodarcze, społeczne i psychologiczne skutki trwają po dziś dzień.

Stan wojenny to czas bohaterstwa ale i czas zdrady. Gdy jedni podjęli walkę o niepodległość, inni dołączyli do obozu władzy.

Stan wojenny jest zbrodnią nieukaraną i stale obecnym w naszym życiu publicznym symbolem zdrady narodowej. Krew męczenników tamtego czasu wciąż woła o sprawiedliwość. Nie ujawniono i nie ukarano morderców bohaterskich kapłanów: księdza Sylwestra Zycha, księdza Stefana Niedzielaka, księdza Stanisława Suchowolca. Nie poznaliśmy do tej pory autorów zbrodni na błogosławionym księdzu Jerzym Popiełuszko. Bezkarni są twórcy stanu wojennego, mordercy Grzegorza Przemyka, Bogdana Włosika i górników z kopalni „Wujek”.

Dziś już publicznie głosi się walkę z Krzyżem, z Kościołem katolickim, z wiarą i tradycja narodową. Rządzący uniemożliwiają wyjaśnienie tragedii smoleńskiej i śmierć elity państwowej z Prezydentem na czele. Przede wszystkim otwarcie dąży się do ograniczenia niepodległości Państwa Polskiego. Pierwszy raz od czasu rozbiorów przedstawiciel wolnej Rzeczypospolitej zapowiedział gotowość rezygnacji z suwerenności. Hasło "suwerenność za bezpieczeństwo" ma przekonać Polaków do wyzbycia się niepodległości. Tymczasem zapowiedziano  uderzenie w  polską wieś i przedłużenie czasu pracy do 67 roku życia. Ten kto oddaje  suwerenność niech nie liczy na bezpieczeństwo.

Polska ma zrzec się suwerenności po to by Polacy spłacali cudze długi. Taki jest także sens ostatnich wydarzeń.

Jan Paweł II przestrzegał: „nie ma Europy Sprawiedliwej bez Polski Niepodległej”. Dziś trzeba przypomnieć także: bez Niepodległości nie ma bezpieczeństwa gospodarczego, socjalnego i narodowego. Tylko własne, suwerenne państwo może zapewnić Polakom  dobrobyt i rozwój.

To właśnie dlatego - stajemy dziś razem w Marszu Niepodległości i Solidarności.

By bronić polskiej suwerenności  - zwracamy się do Polaków słowami Jana Pawła II : „nie lękajcie się”!

Niech nasz głos sprzeciwu będzie obecny wszędzie: w miejscach pracy, w urzędach, w szkołach. Protestujemy przeciw zamachowi na polskość i niepodległość.

Niech urzędnicy instytucji państwowych wiedzą, że służyć mają Polsce i Polakom.

Niech nasze dzieci nauczą się być dumne z tego, że są Polakami.

Tak zjednoczeni podejmujemy dziś Marsz Niepodległości i Solidarności po to by budować Polskę Niepodległą, Sprawiedliwą i Solidarną. 

Społeczny Komitet Organizacyjny Marszu Niepodległości i Solidarności

Wiecej na stronie

 

http://marsz13grudnia.pl/pl.html

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Moda na marketing-DSC00585- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu – uważa prof. dr hab. Rafał Drozdowski - dyrektor Instytutu Socjologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, który w środę (7 grudnia) gościł w Rzeszowie na zaproszenie Towarzystwa Przyjaciół Rzeszowa. Spotkanie dyskusyjne „Otwarty mikrofon” z udziałem prof. Drozdowskiego zostało zorganizowana w rzeszowskim Ratuszu.

Zdaniem prof. Drozdowskiego, marketing miasta musi być „zawieszony” między gorzkim realizmem (nigdy Kraków nie będzie Rzymem a Poznań Hamburgiem) a śmiałym wizjonerstwem (jeśli jest tylko gorzki realizm najprawdopodobniej skończy się na marazmie, jeśli jest tylko śmiałe wizjonerstwo najprawdopodobniej utracimy kontakt z rzeczywistością i zaczniemy stawać się śmieszni). Marketing miasta nie może ograniczać się do akcji, kampanii i eventów („jak nie wiesz, co robić buduj aquapark”).

- Marketing miasta staje się skuteczny, zaczyna przynosić efekty, choć oczywiście nie od razu, dopiero wówczas, gdy opiera się na zrozumieniu, czym dziś jest miasto – stwierdził prof. Drozdowski. Według niego najprostsza definicja miasta brzmi: Miasto to zbiór ofert plus zbiór instrukcji „używania miasta”.

Zdaniem poznańskiego socjologa, im więcej ofert i im one bardziej są zróżnicowane, tym lepiej. Powinny to być oferty zarówno dla mieszkańców, jak i dla przyjeżdżających do miasta studentów, dla turystów, dla inwestorów, dla „normalsów” i dla „oryginałów”, dla dorosłych i dla dzieci, dla polityków, dla artystów, dla „poszukiwaczy mocnych wrażeń”, dla zwierząt itd. Ważny jest też zbiór ofert pracy, rozrywki, ofert kulturalnych, edukacyjnych, sportowych, biznesowych, handlowych, usługowych itd.

Po stronie zakazów i nakazów są te nieoficjalne i te oficjalne. Tworzą one regulamin „używania miasta”, stanowią „reżimy dyscyplinujące” (np. gdzie wolno palić??? Ile kosztuje nieposprzątanie po swoim czworonogu).Oferty i instrukcje-DSC00586

Jak to ma się do marketingu miasta? Odpowiedź na tak postawione pytanie jest złożona. Miasto jest tym lepiej postrzegane im lepiej zabezpiecza interesy i potrzeby swoich „użytkowników”, słowem: im więcej jest w stanie dostarczyć ofert. Im więcej ofert tym więcej szans i możliwości, tym więcej pluralizmu, tym więcej życia miejskiego i życia w mieście. Im więcej ofert, tym większe prawdopodobieństwo, że pojawią się wśród nich oferty niszowe; to dobrze, bo są one najbardziej opłacalne dla ich „dostawców”. Miasto jest tym lepiej postrzegane im bardziej jego „instrukcje używania” postrzegane są jako sensowne (służące obronie dobra wspólnego, godzeniu przeciwstawnych racji itd.).

Dla potwierdzenia tezy prof. Drozdowski podał kilka przykładów haseł reklamowych miast, które odniosły spektakularną porażkę. Jednym z nich jest to dotyczące Poznania. Brzmi ono: „Poznań - miasto know-how”. Jak zauważył socjolog, kampania promocyjna kosztowała 20 mln zł. Jednak mieszkańcy nie identyfikują się z hasłem, przekręcają je na: „Poznań - miasto hau, hau”. Zdaniem profesora, „Poznań - miasto know-how” zostało odczytane jako ukłon w stronę korporacyjnego Poznania, dlatego wywołało ostrą dyskusję na temat praw do miasta różnych środowisk i równorzędności wielu różnych ofert, nie tylko jednej, biznesowej.

Pytany o hasło „Rzeszów stolicą innowacji”, którego jest autorem, odpierając zarzuty krytyków stwierdził: - W społecznym odbiorze hasła „Rzeszów - stolica innowacji” nie widzę żadnych analogii z tymi poznańskimi. Ci, którzy się z niego śmieją, śmieją się z własnej bezradności. Jeżeli masz ramę do bycia kreatywnym i innowacyjnym, a nie jesteś, to się zastanów. Jeśli Poznań mówi „miasto know-how”, to nie jest to wspólna platforma dla wszystkich, jeśli Rzeszów mówi „stolica innowacji” - to każdy może to odczytać dla siebie, bo każdy może prowadzić swoje życie w sposób innowacyjny - w aspekcie gospodarczym, naukowym, politycznym, prywatnym. Innowacja może dokonywać się na każdym polu. To hasło odnosi się do każdego. Rzeszów także ma naukową, historyczną i ekonomiczną podstawę do bycia innowacyjnym. Ważnym elementem jest tu mobilizowanie, ośmielanie mieszkańców przez władze miasta: to miejsce nie jest stolicą innowacji, ale może być.

Zdaniem prof. Drozdowskiego, niektóre oferty miejskie „zabijają”, a inne w rezultacie zaburzają miasto zamiast je uatrakcyjniać, jak na przykład poznański Stary Browar, który przyspieszył upadek centrum Poznania (stając się de facto nowym centrum miasta). Jedna super oferta przyćmiła sobą setki ofert pomniejszych. Problem w tym, że i one miały wpływ na wizerunek miasta. Stary Browar zmienił oblicze ul. Półwiejskiej. Rynkowa wartość czynszowych kamienic usytuowanych w pobliżu Starego Browaru istotnie się zwiększyła. Bywa też i tak, że niektóre oferty miejskie pociągają za sobą nowe i zarazem nieakceptowane - z uwagi na swą represyjność - przez mieszkańców instrukcje używania miasta (przykład ul. Tumskiej w Płocku - rewitalizacja ul. Tumskiej zmniejszyła, a nie zwiększyła liczbę ofert tego miejsca, więc i poniekąd miasta…). Zdarza się, że niektóre oferty miejskie są grą pozorów, która w istocie odsłania powierzchowność strategii rozwojowych (strategii marketingowych miast lub ich brak, np. niektóre artystyczne eventy, sztuka w przestrzeni publicznej - sztuka w miejscach publicznych to nie zawsze sztuka publiczna). Niektóre oferty miejskie niszczą pluralizm miasta za sprawą swej stronniczości, jednostronności, „uzurpatorskiego charakteru” (przykład kampanii Poznań – miasto know-how).Pock-DSC00587

Nie ulega wątpliwości, uważa prof. Drozdowski, że marketing to tylko komunikowanie, trzeba mieć jednak, o czym mówić. Tym łatwiej mówić, im więcej atrakcyjnych ofert i im więcej przyjaznych „instrukcji używania miasta”. Na szczęście, tworzenie i podtrzymywanie atrakcyjnych ofert jest prawem i zadaniem wszystkich – poczynając od prezydentów i burmistrzów a kończąc na „zwykłych mieszkańcach”. Miasto to nie firma, oferty to nie produkty. Marketing miasta to nie wymyślanie miasta, ale opowiadanie o prawdziwym mieście.

Organizatorami spotkania byli: Instytut Socjologii Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszowski Oddział Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, Wydział Promocji i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Rzeszowa oraz Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa.

Relacja dźwiękowa z wykładu i dyskusji na: http://wyslijplik.pl/manage.php?uid=y8xXTDfX

 

***

Sylwetka gościa:

Rafa- Drozdowski 2008 1Prof. dr hab. Rafał Drozdowski, dyrektor Instytutu Socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, kierownik Zakładu Socjologii Życia Codziennego w  Instytucie Socjologii UAM, profesor Wyższej Szkoły Biznesu w Gorzowie Wielkopolskim. Absolwent studiów politologicznych i socjologicznych na UAM, w latach 90-tych aktywnie uczestniczący w budowaniu polskiej branży reklamowej. Specjalista w zakresie jakościowych badań rynkowych, społecznych i wspomagania procedur decyzyjnych w biznesie. Jest autorem 112 publikacji naukowych oraz popularno-naukowych. Od roku 1996, tj. od momentu powstania spółki, jest prezesem Zarządu Public Profits Sp. z o.o. (Spółka Public Profits jest firmą wyspecjalizowaną w badaniach i  ekspertyzach społeczno-ekonomicznych oraz marketingowych).

Podkategorie

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...

Transgraniczne zapiski

Super News |  niedziela, 02, październik 2011
  Obchodzona w tym roku dwudziesta rocznica niepodległości Ukrainy inspiruje zarówno stronę ukraińską jak i polską do różnorodnych działań na rz...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu