plakat para110x150praca socjalna 150px

Profesor Szewach Weiss w Markowej

Profesor Szewach Weiss w Markowej

  Wicemarszałek Bogdan Romaniuk wręczył Szewachowi Weissowi fajkę ze znakiem województwa podkarpackiego. – Dbacie o moje zdrowie, nie ma co...

Nieznani bohaterowie

Nieznani bohaterowie

  To może być bardzo ważny projekt w relacjach Polski i Ukrainy. Z inicjatywy dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka CSsR rusza...

Fiasko rozmów z Ukrainą

Fiasko rozmów z Ukrainą

  Negocjacje, które miały na celu doprowadzenie do odblokowania polskich ekshumacji i upamiętnień na Ukrainie, zakończyły się...

Będziemy popierali Ukrainę

Będziemy popierali Ukrainę

      Na łamach „Rzeczpospolitej” szef MSZ Witold Waszczykowski wyraża poparcie dla władz Ukrainy i deklaruje chęć dalszego...

Polska - Czarnogóra: Zwycięstwo na koniec eliminacji, jedziemy na mundial!

Polska - Czarnogóra: Zwycięstwo na koniec eliminacji, jedziemy na mundial!

  Zrobili, co mieli zrobić. Pojadą, gdzie chcieli pojechać. Reprezentacja Polski ograła Czarnogórę na Stadionie Narodowym (4:2) i...

Polska premiera książki bł. bp Grzegorza Chomyszyna pt. „Dwa Królestwa”

Polska premiera książki bł. bp Grzegorza Chomyszyna pt. „Dwa Królestwa”

  Serdecznie zapraszamy na spotkanie z Panem prof. Włodzimierzem Osadczym, dyrektorem Ośrodka Badań Wschodnioeuropejskich - Centrum...

Dodatkowe środki na dziedzictwo kulturowe Podkarpacia

Dodatkowe środki na dziedzictwo kulturowe Podkarpacia

  Ponad 14 mln złotych trafi do podkarpackich gmin, parafii i instytucji kultury na inwestycje związane z ochroną środowiska naturalnego i...

Uroczysta Inauguracja Roku Akademickiego 2017/2018

Uroczysta Inauguracja Roku Akademickiego 2017/2018

2 października 2017 r. odbyła się Uroczysta Inauguracja Roku Akademickiego 2017/2018. To już 17. rok działalności Uniwersytetu...

Bandera nie zawinił Polakom

Bandera nie zawinił Polakom

  Zdaniem Wjaczesława Hnatuka z Politechniki Lwowskiej Bandera „jedynie” przewodził walce wyzwoleńczej Ukraińców na terenie...

Dzień Współpracy Europejskiej w sanockim skansenie

Dzień Współpracy Europejskiej w sanockim skansenie

  Około 2 tysięcy osób wzięło udział w minioną niedzielę, 24 września, w polskiej edycji European Cooperation Day 2017 w Sanoku. Impreza pod...

  • Profesor Szewach Weiss w Markowej

    Profesor Szewach Weiss w Markowej

    poniedziałek, 11, grudzień 2017 16:39
  • Nieznani bohaterowie

    Nieznani bohaterowie

    środa, 06, grudzień 2017 17:19
  • Fiasko rozmów z Ukrainą

    Fiasko rozmów z Ukrainą

    wtorek, 24, październik 2017 15:43
  • Będziemy popierali Ukrainę

    Będziemy popierali Ukrainę

    wtorek, 17, październik 2017 17:04
  • Polska - Czarnogóra: Zwycięstwo na koniec eliminacji, jedziemy na mundial!

    Polska - Czarnogóra: Zwycięstwo na koniec...

    niedziela, 08, październik 2017 21:01
  • Polska premiera książki bł. bp Grzegorza Chomyszyna pt. „Dwa Królestwa”

    Polska premiera książki bł. bp Grzegorza...

    piątek, 06, październik 2017 15:53
  • Dodatkowe środki na dziedzictwo kulturowe Podkarpacia

    Dodatkowe środki na dziedzictwo kulturowe...

    środa, 04, październik 2017 13:12
  • Uroczysta Inauguracja Roku Akademickiego 2017/2018

    Uroczysta Inauguracja Roku Akademickiego 2017/2018

    wtorek, 03, październik 2017 11:18
  • Bandera nie zawinił Polakom

    Bandera nie zawinił Polakom

    niedziela, 01, październik 2017 22:56
  • Dzień Współpracy Europejskiej w sanockim skansenie

    Dzień Współpracy Europejskiej w sanockim skansenie

    czwartek, 28, wrzesień 2017 23:40

80-lecie COP w Stalowej Woli

 

02

Przez trzy dni Stalowa Wola hucznie świętowała. Wszystko za sprawą ogólnopolskiego finału jubileuszu 80-lecia Centralnego Okręgu Przemysłowego, który odbywał się właśnie w tym mieście. Moc atrakcji przyciągnęło tysiące osób z całego regionu.

Specjalne wystawy, koncerty i spotkania poświęcone idei COP oraz jego dziedzictwu. Do tego koncerty, występy, konkursy i pokazy sprzętu wojskowego. W tym robiący furorę Black Hawk. Od 8 do 10 września w Stalowej Woli działo się naprawdę sporo. Wśród gwiazd, które wystąpiły na wielkiej fecie znaleźli się między innymi: Maryla Rodowicz, Kamil Bednarek, Modern Talking, zespół Raz Dwa Trzy oraz Krzesimir Dębski z orkiestrą. W obchodach wziął udział marszałek Władysław Ortyl.

Gala Finałowa Obchodów odbyła się w niedzielę na stadionie MOSiR. Poprzedziła ją msza polowa w intencji Ojczyzny i Budowniczych COP, której przewodniczył ksiądz biskup Edward Frankowski. W obchodach uczestniczył podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Adam Hamryszczak, który mówił o tym, że między COP-em a czasami współczesnymi jest wiele analogii a wszystko za sprawą Strategii Rozwoju Mateusza Morawieckiego. Minister mówił też o patriotyzmie gospodarczym i zrównoważonym rozwoju. Zapowiedział wsparcie dla średnich miast takich jak Stalowa Wola oraz dla polskich przedsiębiorców.

Marszałek Władysław Ortyl podkreślał z kolei fakt, jak wielkim osiągnięciem była inicjatywa COP-u. Poinformował również, że Sejmik Województwa Podkarpackiego przyznał Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu tytuł "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego". Akt nadania zostanie wręczony wnuczce premiera w listopadzie podczas Kongresu 590 w podrzeszowskiej Jasionce.

Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny odniósł się z kolei do historii i zaangażowania Polaków: - COP ukazuje siłę polskiego narodu. COP-u by nie było gdyby nie wcześniejszy tragiczne doświadczenia Polaków - mówił prezydent.

Ważnym wydarzeniem było wręczenie statuetek „Innowator Centralnego Okręgu Przemysłowego”. Statuetki symbolizujące wiedzę oraz otwartość na innowacyjność wręczono:  
- dwukrotnie Hucie Stalowa Wola

- Zakładowi Porcelany Elektrotechnicznej Zapel S.A. z Boguchwały;

- Fibrain Sp. z o.o. z Rogoźnicy;

- Cewar Sp. z o.o. z Lublina;

- Palacar Michał Pala ze Skarżyska - Kamiennej;

- Delfin Sp. z o.o z Kielc; IC Complex Sp. z o.o. z Rzeszowa;

- Bosh Service Pawlik ze Stalowej Woli;

- Cervi Robotics z Jasionki.

Wręczono również nagrodę specjalną od prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., która powędrowała do firmy PPH Cerkamed Wojciech Pawłowski ze Stalowej Woli.

Organizatorami przedsięwzięcia byli: prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny, Fundacja Elementum Art z Nysy, Muzeum Regionalne w Stalowej Woli, Miejski Dom Kultury w Stalowej Woli. W skład Komitetu Organizacyjnego obchodów weszli: wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. Partnerzy strategiczni: Agencja Rozwoju Przemysłu S.A., HSW S.A. PGZ oraz PKO Bank Polski.

5 lutego 1937 r. na wniosek wicepremiera i ministra skarbu Eugeniusza Kwiatkowskiego Sejm II Rzeczypospolitej przyjął plan budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego. W jego skład weszły w dużej mierze tereny obecnego woj. podkarpackiego. To wówczas powstały zakłady przemysłowe m.in. w Dębicy, Tarnobrzegu, Rzeszowie i Mielcu, ale też nowe miasta jak Stalowa Wola czy Nowa Dęba. 

Więcej na: 

http://www.podkarpackie.pl/index.php/107-aktualnosci/5514-80-lecie-cop-w-stalowej-woli

 P2130227

BRYAN BOUFFIER ZWYCIĘZCĄ 26. RAJDU RZESZOWSKIEGO!

 

 

26 RRZ

Bryan Bouffier po raz piąty zwyciężył w Rajdzie Rzeszowskim i jest piątym tegorocznym zwycięzcą rundy Rajdowych Mistrzostw Europy ERC.

Pilotowany przez Gilberta Diniego kierowca Gemini Clinic Rally Team zawodnik pokonał drugiego w klasyfikacji Kajetana Kajetanowicza i Marijana Griebela, który zajął trzecie miejsce wygrywając równocześnie kategorię ERC Junior Under 28. Kajetan Kajetanowicz został liderem punktacji Rajdowych Mistrzostw Europy ERC i wyprzedził Bruno Magalhaesa.

- Jest świetnie. To dla mnie bardzo ważny rajd, bo to był mój pierwszy rajd w którym startowałem w Polsce przed wieloma laty. Konkurencja w Mistrzostwach Europy jest świetna i dobrze jest kończyć rajd na takiej pozycji, zwłaszcza że Rajd Wysp Kanaryjskich nie był dla mnie udany. Powrót i wygrana oznaczają, że jestem szczęśliwy i będziemy świętować dzisiaj wieczorem!- powiedział Bryan Bouffier.

Po zdobyciu drugiego miejsca w Rajdzie Rzeszowskim i objęciu prowadzenia w punktacji Mistrzostw Europy Kajetan Kajetanowicz może zostać pierwszym kierowcą, który zdobędzie trzy tytuły Rajdowego Mistrza Europy pod rząd. Brain Bouffier zwyciężył w rozgrywanym na południu Polski rajdzie po raz piąty.

Marijan Griebel wygrał kategorię ERC Junior Under 28 po raz drugi, zdobył także trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej rajdu. Czwarte miejsce zajął aktualny Mistrz Polski Grzegorz Grzyb. Najgroźniejszy rywal Griebela Pepe Lopez nie punktował w Rzeszowie, dzięki czemu Niemiec zbliżył się znacząco do końcowego zwycięstwa w tej kategorii i nagrody, którą jest występ w europejskiej rundzie Mistrzostw Świata za kierownicą samochodu klasy WRC w 2018 roku.

Jari Huttunen po pierwszym zwycięstwie zwiększył swoje szanse wygrania 100 000 Euro na rozwój kariery sportowej ufundowanej dla zwycięzcy kategorii ERC Junior Under 27 w sezonie 2017. Tibor Erdi Jr zmierzał po zwycięstwo w ERC2, ale na mecie ostatniej próby (!) silnik w jego samochodzie odmówił posłuszeństwa i musiał wycofać się z rajdu. Pierwsze miejsce przejął Zelindo Melegari. Tamara Molinaro wygrała kategorię ERC Ladie’s Trophy. Castrol Ford Team Turkey lideruje w klasyfikacji zespołów FIA ERC.

Kajetan Kajetanowicz nie powtórzył zeszłorocznego zwycięstwa, ale zajmując drugie miejsce objął prowadzenie w punktacji tegorocznych Mistrzostw Europy ERC, czy zrealizował założenia zespołu LOTOS Rally Team.

- Może powinienem być nieco zły, bo to w końcu mój domowy rajd, ale jestem szczęśliwy. Objęcie prowadzenia w mistrzostwach było naszym najważniejszym celem i marzyłem o tym od dłuższego czasu. Kibice i zespół byli niesamowici - powiedział na mecie Kajetanowicz

Bruno Magalhães przyjechał do Polski z 14 punktową przewagą w Mistrzostwach Europy, ale problem z ustawieniami auta i jego wyczuciem nie ułatwiały mu debiutu w Rajdzie Rzeszowskim. „Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo i zawsze kiedy przegrywasz jest trudno. Jest tutaj wielu kierowców, konkurencyjnych tych trasach, ale niekoniecznie na innych zawodach.” powiedział Magalhaes.

Grzegorz Grzyb dojechał do mety na czwartej pozycji, za nim sklasyfikowano rywalizujących w kategorii ERC Junior Under 28 Sylvaina Michela i José Suáreza – odpowiednio na piątej i szóstej pozycji. Siódmy był Łukasz Habaj, a kolejne miejsca zajęli Josh Moffett, Magalhães i Tomasz Kasperczyk kompletujący czołową dziesiątkę Rajdu Rzeszowskiego.

Znany ze startów w Rajdowych Mistrzostwach Świata Mads Ostberg zajmował po pierwszym etapie szóste miejsce. Było to spowodowane m.in. problemami ze wspomaganiem kierownicy i przegrzewającymi się hamulcami. Norweg chciał zaatakować podczas drugiego etapu, ale przebita opona, zatrzymanie na trasie i kolejne problemy ze wspomaganiem jego Forda Fiesty niestety zmusiły go do wycofania się z rajdu.

- Chcę się cieszyć rajdami, ale po wszystkich problemach niestety straciłem zaufanie do samochodu - powiedział norweg.

Alexey Lukyanuk, który był poważnie ranny w wypadku na testach w Rosji w maju tego roku. Zawodnik zespołu Russian Performance Motorsport miał wrócić do rywalizacji w ERC pod koniec sierpnia w Rajdzie Barum. Jednak bardzo intensywna rehabilitacja pozwoliła mu na szybszy powrót do cyklu Rajdowych Mistrzostw Europy. Rosjanin wystartował pomimo bólu biodra, nóg i kostki. Na odcinku kwalifikacyjnym rozgrywanym w czwartek uzyskał najlepszy czas, a wygrana na pierwszym odcinku specjalnym w piątek rano pozwoliła mu na objęcie prowadzenia w 26. Rajdzie Rzeszowskim. Niestety na cztery kilometry przed metą drugiego odcinka popełnił błąd i opuścił drogę. Za swoją postawę otrzymał Trofeum Colina McRae:

- Zacząłem skręcać w prawy zakręt zbyt wcześnie myśląc, że jest to szybki łuk – jak miałem opisane w notatkach. Niestety zakręt okazał się ciaśniejszy i na wyjściu z niego zahaczyliśmy o rów. Uderzyliśmy w przepust po około 20-30 metrach i samochód wzbił się w powietrze. Rolowaliśmy wielokrotnie. Na szczęście obydwoje czujemy się dobrze, poza kilkoma siniakami, których nawet nie liczę - powiedział.

Kibice powiedzieli nam, że do tamtego momentu mieliśmy przewagę ok. 7 sekund nad Madsem Ostbergiem. To całkowicie zgadza się z moimi odczuciami. Wiedziałem, że musimy przyspieszyć, bo Mads to prawdziwy wojownik i byłem pewien, że przyspieszy na kolejnych próbach. Jechałem bez podejmowania zbędnego ryzyka i zgodnie z notatkami. Niestety popełniliśmy błąd podczas zapoznania z trasą i skupiliśmy się za bardzo na opisaniu poprzedzającego feralne miejsce zakrętu.

Jak zwykle lekcja okazała się być kosztowną, ale prędkość to podstawa, a nie zabrakło mi także pewności siebie – chcę wrócić za kierownicę jak najszybciej. Gdyby była możliwość powrotu w Rally2 zrobiłbym to bez zastanowienia się. Niestety samochód jest poważnie uszkodzony i na kolejny występ musimy poczekać do Rajdu Barum.

- Przykro mi z powodu fanów. Ale takie są rajdy. Uważam jednak, że lepiej jest wygrać kilka odcinków specjalnych i odpaść niż dojechać z tyłu na piątej, czy dziesiątej pozycji – skomentował swój występ Lukyanuk.


26 RRZ1

Więcej na: http://www.rajd.rzeszow.pl/pl/bryan-bouffier-zwyciezca-26-rajdu-rzeszowskiego

Fot. http://www.rajd.rzeszow.pl

 

 

Niemcy: gwałtowny rozwój chorób zakaźnych. Powód - napływ uchodźców

 

 

Niemcy

Jak wynika z raportu Robert Koch Institute cytowanego przez najnowsze wydanie „Gazety Polskiej”, w ciągu ostatnich dwóch lat w Niemczech odnotowano gwałtowny rozwój niebezpiecznych chorób zakaźnych.

„Gazeta Polska” omawia Roczny Raport Epidemiologii Chorób Zakaźnych, opublikowany w Niemczech 12 lipca 2017 r., dodając, że to pierwszy dokument pokazujący wpływ przyjęcia wielkiej fali uchodźców na zdrowie publiczne.

Według raportu od 2015 r. w Niemczech znacznie wzrosła liczba przypadków zachorowań na epidemiczne zapalenie spojówek, ospę wietrzną, cholerę, kryptosporydiozę, dengę i bąblowicę. Odnotowano też wyraźnie zwiększoną liczbę zakażeń hantawirusowych, infekcyjnych zapaleń wątroby, zatruć jadem kiełbasianym, gorączek krwotocznych i dużo częstsze występowanie enterokrwotocznego szczepu Escherichia coli oraz bakterii Haemophilus influenzae. 

Nastąpił również nieoczekiwany wzrost zachorowań na giardiozę, HIV/AIDS, gruźlicę, trąd, dur epidemiczny, odrę, menigokokowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie mózgu, nagminne zapalenie przyusznic, dur rzekomy, różyczkę, dyzenterię, kiłę, toksoplazmozę, włośnicę, gruźlicę, tularemię, tyfus i krztusiec.

„GP” cytuje słowa dr. Michaela Meltera z akademickiego szpitala w Ratyzbonie, który w 2015 r. mówił o tym, że migranci przyjmowani do placówki pojawiają się tam z chorobami niemal niespotykanymi w Niemczech. „Z niektórymi z tych dolegliwości nie miałem styczności od 20-25 lat. A wielu moich młodszych kolegów w ogóle nigdy ich nie widziało” – powiedział.

Więcej na: http://www.tvp.info/33352469/niemcy-gwaltowny-rozwoj-chorob-zakaznych-powod-naplyw-uchodzcow

Podpis pod zdjęcie:

Niemieccy eksperci nie mają wątpliwości, że rozwój chorób zakaźnych związany jest z falą uchodźców(fot. Chris McGrath/Getty Images)

Fot. TVP INFO

Ukraiński matematyk zmarł na polsko-ukraińskim przejściu granicznym Medyka-Szehynie

 

zelinski

Jurij Zelinski zmarł na polsko-ukraińskim przejściu granicznym Medyka-Szehynie. Żona naukowca uważa, że stało się tak, ponieważ kazano mu czekać w kolejce.

Żona Jurija Zelinskiego, ukraińskiego matematyka, członka Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, obwinia polskich funkcjonariuszy z przejścia granicznego Medyka-Szehynie o przyczynienie się do śmierci swojego męża. 70-letni Jurij Zelinski zmarł 21.lipca br. oczekując w kolejce na wjazd do Polski. Zelinski wraz z innymi ukraińskimi matematykami jechał do naszego kraju na konferencję naukową. Na granicy pokazywał pismo z Polskiej Akademii Nauk z prośbą o przepuszczenie ukraińskich naukowców bez kolejki, jednak nie zostało ono uwzględnione. Zelinskiemu w kolejce zrobiło się słabo i zmarł, zanim na miejsce przyjechała karetka.

- Były dwie kolejki. Ta, w której stali Ukraińcy była wielka, a w drugiej na przepuszczenie czekali Polacy. Dzień wcześniej Polska Akademia Nauk wydała specjalny list skierowany do naczelnika polskiego urzędu celnego [sic!], w którym prosiła o ułatwienie sprawnego przejścia granicy przez ukraińską delegację naukowców. Tam było i nasze nazwisko. Z tym listem mąż poszedł po polskiej pracownicy na przejściu granicznym. Pokazał list, wszystko wyjaśnił po polsku. Jednak ona oświadczyła, że to nie jej sprawa i zawróciła go do kolejki. Za drugim razem kobieta nawet nie popatrzyła na dokument. Później spróbowałam ja, ale ona uciekła. – mówi żona matematyka Lubow Zelinska.

Kobieta ma pretensje do polskiej funkcjonariuszki:

Pytacie, kto jest winny? Powiem! Mąż zdenerwował się przez polską funkcjonariuszkę, która nawet nie popatrzyła na ważny list. Naprawdę było jej ciężko zanieść go swojemu kierownictwu? Spokojnie byśmy przeszli granicę a nie stali w palącym słońcu. Jego serce po prostu nie wytrzymało takiego podejścia. – uważa Zelinska.

Jak pisze tarnopolski portal 0352.ua, dziennikarze zaxid.net zwrócili się do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej o potwierdzenie informacji przekazywanych przez żonę zmarłego. Ta jednak tylko potwierdziła fakt omdlenia i zgonu człowieka na przejściu granicznym. Funkcjonariusze wezwali karetkę i udzielili pierwszej pomocy medycznej, jednak stwierdzono śmierć. Ciało zmarłego przekazano stronie ukraińskiej.

Informację o okolicznościach śmierci Zelinskiego rozpowszechniło wiele ukraińskich mediów, niektóre piszą o „skandalu”.

„Jurij Borysowycz to jeden z najlepszych współczesnych matematyków. W niedzielę pochowano go w Boryspolu” – powiedział jego kolega Jurij Czuraczenko.

Więcej na: http://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ukrainka-obwinia-polska-straz-graniczna-o-smierc-swojego-meza-znanego-naukowca/

 

Konferencja poświęcona pojednaniu polsko-ukraińskiemu

 

Debta-KUL

Oczekujemy od partnerów ukraińskich potępienia zbrodni wołyńskiej oraz większej dalekowzroczności - mówił w poniedziałek w Lublinie wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki podczas konferencji poświęconej pojednaniu polsko-ukraińskiemu, która odbyła się na KUL-u. Od dziś działa Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej.

Nasz przekaz wobec partnerów ukraińskich jest jasny: oczekujemy potępienia zbrodni wołyńskiej - podkreślał wiceminister spraw zagranicznych Bartosz Cichocki.

Zbrodnia wołyńska kładzie się cieniem na polsko-ukraińskie relacje. Zdaniem zarówno historyków jak i polityków nie można jej pominąć milczeniem w imię dobrych stosunków między naszymi państwami.

Debatą "Pojednanie polsko-ukraińskie? Wymiana doświadczeń" została zainaugurowana działalność Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej.

Współorganizatorami spotkania a jednocześnie inicjatorami Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej są m.in. Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana, Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego oraz Korporacja Akademicka Astrea Lublinensis.

Fot. Adam Kulczycki

http://lublin.tvp.pl/32980224/26-czerwca-2017-g-1830             

Dr. Popek: Ukraina to nie małe dziecko

 

Na temat możliwości pojednania polsko-ukraińskiego z doktorem Leonem Popkiem (na zdj.), naczelnikiem Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej na antenie Radia Lublin rozmawiał Tomasz Nieśpiał.

- Warto zawsze rozmawiać o pojednaniu. Ale po pierwsze do tanga trzeba dwojga, po drugie nie może być to akcja jednorazowa. Nie może być tak, że coś dokonuje się przy okazji jakiejś rocznicy, a później temat mamy już „odfajkowany” i już się pojednaliśmy. Ten temat jest zadany dla nas, następnego pokolenia, ale jeszcze dla dziesięciu pokoleń po nas będzie on ciągle aktualny. Istnieje tak dużo zaszłości, że nie może to być akcja jednorazowa - stwierdził nasz gosć.

- Nie chodzi o to, że jesteśmy zakładnikami historii. Po prostu jesteśmy coś winni. Przez 30 lat bardzo ważne tematy z dziedziny relacji polsko-ukraińskich były zamiatane przez polityków i historyków pod dywan i okazuje się, że dzisiaj stoimy w miejscu. Jesteśmy praktycznie na początku drogi. Myślę, że teraz jest nawet gorzej. 30 lat temu było łatwiej mówić o pewnych tematach. Strona ukraińska była bardziej otwarta. To, iż przez ten okres pewnych tematów nie poruszaliśmy - mówiąc, że: państwo ukraińskie jest młode, ma problemy gospodarcze i społeczne – powoduje, iż ciągle traktujemy naszych sąsiadów jako państwo niedojrzałe, nieprzygotowane do poważnych dyskusji i dajemy mu taką „papkę dla małego dziecka”. Tylko zapomnieliśmy, że nie mamy już do czynienia z „małym dzieckiem” i trzeba mówić już nie językiem „pieszczotliwym”, tylko otwartym i traktować stronę ukraińską poważnie – uważa dr Popek.

- Tych tematów, które nie doczekały się rozwiązania nie jest aż tak wiele. Ale są one niezwykle ważne dla nas. To są miejsca, które czekają na ekshumacje, na godny pochówek. To 2 tys. miejscowości, gdzie Polacy ginęli, gdzie leżą w „dołach śmierci”, niepochowani przez ponad 70 lat. Nie ma tam krzyży. Jest zaledwie ponad 100 miejsc, gdzie te krzyże są. Nie zawsze stoją one na mogile. Ponadto odchodzą ostatni świadkowie. Za kilka lat nie będzie miał nam kto pokazać, gdzie są te „doły śmierci”. Dodatkowo na Ukrainie ludzie boją się o tym mówić. Dlatego że pokazywanie tych miejsc, mówienie o tym, iż banderowcy mordowali Polaków, może skończyć się skazaniem ich na karę więzienia czy grzywny – stwierdza gość Radia Lublin.

- Doświadczamy ostatnio, że strona ukraińska, która przystąpiła do ekshumacji masowej mogiły ofiar NKWD, zamordowanych w Łucku, w której znajduje się co najmniej 500 Polaków, nie poinformowała o tym strony polskiej, nie zaprosiła jej do prac ekshumacyjnych. A była o to prośba z naszej strony. Co ciekawe, z materiałów ukraińskich dowiedzieliśmy się, że te ofiary to niemal wyłącznie działacze Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Już na początku ekshumacji, nie wiem na jakiej podstawie, strona ukraińska „zawłaszczyła” sobie ofiary NKWD, mówiąc, że nie ma tam Polaków, Żydów, Rosjan. A wiemy, że byli. Ma tam powstać mauzoleum poświęcone działaczom OUN. A gdzie inne narodowości? Nikt nie informuje, co stanie się z wydobytymi stamtąd szczątkami Polaków. My się na to nie godzimy, bo wiemy, że zginęły tam osoby narodowości polskiej – stwierdza dr Leon Popek.

Rozmowy przeprowadzone ostatnio przez prezesa IPN ze stroną ukraińską na temat upamiętnień zakończyły się fiaskiem. Ukraińcy zażądali odbudowy wszystkich rozebranych i zniszczonych pomników ukraińskich na terenie Polski, w tym również gloryfikujących UPA, na co Polacy zgodzić się nie mogą. Jednak nasz gość jest w dziedzinie dalszych upamiętnień polskich na Ukrainie bardzo umiarkowanym optymistą. - Przy tak twardych warunkach, stawianych przez stronę ukraińską, liczymy się z tym, że przez najbliższych kilka miesięcy, a może nawet i lat, nie będziemy w stanie niczego tam zrobić. Ale liczymy też na polską dyplomację. Jeśli odbędą się rozmowy na szczeblu rządowym, myślę, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia.

http://radio.lublin.pl/news/dr-popek-ukraina-to-nie-male-dziecko

Podkategorie

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
    Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
Czytaj Dalej...

Rocznica śmierci ks. abp Ignacego Tokarczuka

Aktualności |  czwartek, 29, grudzień 2016
      Dziś przypada 4 rocznica śmierci ks. abp Ignacego Tokarczuka, kapłana katolickiego, metropolity przemyskiego (ur. 1918). Świ...
Czytaj Dalej...

Portrety księżnej z Łańcuta

Aktualności |  czwartek, 27, październik 2016
  W Muzeum-Zamku w Łańcucie zakończyła się wystawa czasowa upamiętniająca 200 rocznicę śmierci Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej. „Portrety...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2017 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu