plakat para110x150praca socjalna 150px

Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzyli substancję, która hamuje zarażanie koronawirusem

Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzyli substancję, która hamuje zarażanie koronawirusem

  Jak poinformowała w piątek Polska Agencja Prasowa, zespół naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzył substancję, która hamuje...

Papież, który umacniał wiarę

Papież, który umacniał wiarę

      Mija 15. rocznica śmierci św. Jana Pawła II. "Ojciec Święty Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 r. wieczorem o godzinie...

Ruszyły zakupy dla szpitali

Ruszyły zakupy dla szpitali

  Samorząd województwa uruchomił już unijne pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego na najpilniejsze zakupy dla szpitali. W sumie...

Drastyczny spadek cen na stacjach paliw dopiero przed nami

Drastyczny spadek cen na stacjach paliw dopiero przed nami

  Cena ropy spadła do 25 USD za baryłkę, a wkrótce może być o połowę niższa. Na stacjach paliw benzyna może kosztować 4 zł. - Spadek cen...

Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

  Wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki zmarł w niedzielę nad ranem w Krakowie – poinformowało, powołując się na rodzinę zmarłego, Radio...

Unia Europejska może „stracić sens istnienia” - uważa premier Włoch

Unia Europejska może „stracić sens istnienia” - uważa premier Włoch

         Premier Włoch Giuseppe Conte   Giuseppe Conte, premier Włoch, zaapelował w sobotę do Unii...

Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

  Narodowy Instytut Statystyki i Studiów Ekonomicznych (INSEE) ocenił, że aktywność gospodarcza w związku pandemią koronawirusa spadła we...

Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”

Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”

    Staraniem Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego w Lublinie ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”....

330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z Podkarpacia

330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z Podkarpacia

  Samorząd województwa zdecydował o przekazaniu środków na przeciwdziałanie epidemii koronawirusa z Regionalnego Programu Operacyjnego...

Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby nie marnować żywności

Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby nie marnować żywności

W sytuacji zagrożenia zarażeniem koronawirusem Polacy masowo wykupują żywność ze sklepów. Niektórzy wydają na zakupy jednorazowo nawet...

  • Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego stworzyli substancję, która hamuje zarażanie koronawirusem

    Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego...

    piątek, 03, kwiecień 2020 15:50
  • Papież, który umacniał wiarę

    Papież, który umacniał wiarę

    czwartek, 02, kwiecień 2020 12:18
  • Ruszyły zakupy dla szpitali

    Ruszyły zakupy dla szpitali

    wtorek, 31, marzec 2020 17:31
  • Drastyczny spadek cen na stacjach paliw dopiero przed nami

    Drastyczny spadek cen na stacjach paliw...

    poniedziałek, 30, marzec 2020 16:33
  • Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

    Zmarł wybitny kompozytor Krzysztof Penderecki

    niedziela, 29, marzec 2020 16:35
  • Unia Europejska może „stracić sens istnienia” - uważa premier Włoch

    Unia Europejska może „stracić sens istnienia”...

    sobota, 28, marzec 2020 14:46
  • Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

    Francuska gospodarka działa na pół gwizdka

    czwartek, 26, marzec 2020 17:54
  • Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego „Res Cresoviana”

    Ukazał się drugi numer Nowego Pisma Kresowego...

    wtorek, 24, marzec 2020 12:59
  • 330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z Podkarpacia

    330 mln zł dla szpitali i przedsiębiorców z...

    poniedziałek, 23, marzec 2020 15:28
  • Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby nie marnować żywności

    Polacy robią zapasy jedzenia. Zamrażaj, żeby...

    niedziela, 22, marzec 2020 17:46

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

 

Ukraicy-c02f17ea65c4b9-645-387-0-0-3670-2201

Ponad 200 tys. Ukraińców osiedliło się w Polsce na dłużej lub wręcz na stałe i liczba ta rośnie w tempie dwucyfrowym: tylko od początku tego roku powiększyła się o 12 proc. Jak informuje Urząd ds. Cudzoziemców, wśród ukraińskich osiedleńców przeważają ludzie młodzi, w wieku między 20 a 39 lat, przybywa też nastolatków. Najchętniej wybierają Warszawę i okolice, a na drugim miejscu - Kraków i Poznań z przyległościami.

Coraz więcej Ukraińców chce zostać w Polsce na dłużej” – podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców. Pokazują to rosnąca liczba wniosków o zezwolenia na pobyt składanych przez Ukraińców oraz liczba osób, które je posiadają – od początku tego roku jest ich o 12 proc. więcej.

Jak podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców, od początku 2019 roku liczba obywateli Ukrainy posiadających ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce wzrosła o 12 proc. Obecnie takich osób jest już ponad 200 tys. Dla porównania, według stanu na 1 stycznia 2019 roku i 2018 r. było to odpowiednio 179 tys. i 145 tys. osób.

Dane UdSC wskazują, że są to najczęściej osoby młode, w przedziale wiekowym 20-39 lat. Ukraińcy na region zamieszkania najchętniej wybierają województwo mazowieckie, w tym Warszawę.

Urząd zaznacza, że podane informacje nie dotyczą osób przebywających w Polsce tymczasowo w ramach ruchu bezwizowego lub na podstawie wiz. Zaznaczono przy tym, że to właśnie tego rodzaju pobyty krótkoterminowe, charakteryzujące się dużą cyrkulacją, są w przypadku obywateli Ukrainy najczęstsze. Jednocześnie widać, że coraz więcej Ukraińców chce zostać w Polsce na dłużej, o czym świadczy rosnąca liczba składanych przez nich wniosków o zezwolenia na pobyt, a także liczba osób już posiadających takie zezwolenia.

Cudzoziemcy chcący osiedlić się i zalegalizować swój pobyt w Polsce składają w urzędach wojewódzkich wnioski o zezwolenia na pobyt. Osoby spełniające warunki wydania zezwolenia otrzymują dokumenty potwierdzające ich prawo pobytu w kraju” – czytamy w komunikacie UdSC.

Zdecydowana większość obywateli Ukrainy (158 tys.) posiada zezwolenia na pobyt czasowy, czyli maksymalnie do 3 lat. Z kolei trochę ponad 42 tys. dysponuje prawem pobytu stałego i rezydenta długoterminowego.

Ukraińcy na region zamieszkania najchętniej wybierają województwa mazowieckie (45 tys. osób), wielkopolskie (22 tys.) i małopolskie (21,5 tys.). W dalszej kolejności są to woj. dolnośląskie (15,5 tys.) oraz śląskie (14 tys.).

Ponad połowa obywateli Ukrainy (około 57 proc.) posiadających zezwolenia na pobyt długoterminowy to osoby w wieku 20 – 39 lat. Prawie 30 proc. to ludzie w przedziale 40 – 59 lat. Osoby poniżej 20 roku życia stanowią 11 proc. tej grupy. Przeważają mężczyźni – 115 tys. osób (57 proc.), w porównaniu do 86 tys. kobiet.

UdSC informuje, że obecnie obywatele Ukrainy stanowią 50 proc. populacji cudzoziemców posiadających ważne zezwolenia na pobyt w Polsce.

Jak informowaliśmy, w Polsce już 400 tys. cudzoziemców posiada ważne zezwolenia na pobyt, z czego połowa to Ukraińcy. W ciągu 2 lat liczba ta wzrosła o 100 tys. Większość obcokrajowców posiada zezwolenia na pobyt czasowy związany z pracą.

Informowaliśmy też, że według danych Eurostatu, w 2017 roku Polska wydała najwięcej pierwszych dokumentów pobytowych cudzoziemcom spoza Unii Europejskiej ze wszystkich krajów członkowskich UE. Nasz kraj był zarazem absolutnym liderem pod względem wydawania pozwoleń na pobyt Ukraińcom.

W maju konsul generalny Ukrainy twierdził, że Polska wydała już Ukraińcom ponad milion dokumentów uprawniających do ubiegania się o polskie obywatelstwo. Należący do niemieckiego właściciela „Dziennik Polski”, wzywał do masowego rozdawania polskiego obywatelstwa Ukraińcom. „Ukraińcy zostaną Polakami. Ilu? Milion, dwa miliony?” – pytał należący do Verlagsgruppe Passau dziennik.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/ponad-200-tys-ukraincow-z-zezwoleniem-na-pobyt-dlugoterminowy-w-polsce/#respond

https://www.rp.pl/Cudzoziemcy/307189931-Coraz-wiecej-Ukraincow-osiedla-sie-w-Polsce.html

Fot. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Coraz-wiecej-Ukraincow-osiedla-sie-w-Polsce-7709291.html

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

 

Ruiny kocioa_w_Kisielinie

Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 76 lat temu, w niedzielę 11 lipca 1943 roku, na Wołyniu rozpoczęła się masowa, skoordynowana akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez OUN-UPA.

W dniu 11 lipca 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia rozpoczęła skoordynowany atak na polskich mieszkańców Wołynia, kontynuowany w kolejnym dniu. Zaatakowano 150 miejscowości. Była to kulminacja fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domostw, trwającej już od początku 1943 roku, przy czym do pierwszych mordów dochodziło już jesienią 1939 roku. W wyniku ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło co najmniej 100 tys. Polaków.

Sprawcami Zbrodni Wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery (OUN – B) oraz podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia (UPA). Współdziałała z nimi także część ludności ukraińskiej, która uczestniczyła zarówno w mordach na swoich polskich sąsiadów, jak również w rabowaniu ich dobytku. OUN-UPA nazywała swoje działania „antypolską akcją”. Ukrywając za tym określeniem zamiar jakim było wymordowanie i wypędzenie Polaków.

Pierwszego masowego mordu na ludności polskiej na Wołyniu dokonano 9 lutego 1943 roku. Wówczas sotnia UPA, podając się początkowo za sowieckich partyzantów, zamordowała 173 Polaków we wsi Parośla I w powiecie sarneńskim.

Na nasilenie fali zbrodni wpłynęło porzucenie w marcu i kwietniu 1943 roku przez policjantów ukraińskich służby na rzecz Niemiec. Wstąpili oni w szeregi UPA. Wcześniej wielu z nich brało wcześniej udział w mordowaniu Żydów. Jedną z największych zbrodni UPA sprzed lipca 1943 roku było spalenie osady Janowa Dolina w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 r. Zamordowano wówczas około 600 Polaków.

Krwawa niedziela

Szczególne nasilenie zbrodni nastąpiło w lipcu 1943 roku. Zamordowano wówczas około 10 – 11 tysięcy Polaków. W dniach 11 i 12 lipca UPA dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim oraz łuckim. Wykorzystano do tego dzień – niedzielę – i to, że wielu ludzi zgromadziło się w kościołach. Ukraińscy nacjonaliści odważali się nawet wkraczać do kościołów, mordując ludność cywilną i duchownych. Miało to miejsce m.in. w Kisielinie, a także w Porycku. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. Zbrodnie trwały także w kolejnych dniach i później.

Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem. Ludzi palono żywcem, wrzucano do studni, zabijano używając siekier i wideł. Część ofiar przed śmiercią wymyślnie, gwałcono też kobiety.

Ogółem zbrodni na Polakach dokonano w 1865 miejscach na Wołyniu. Największych masakr dokonano w Woli Ostrowieckiej, gdzie zamordowanych zostało 628 Polaków, w kolonii Gaj – 600, w Ostrówkach – 521, Kołodnie – 516.

UPA atakowała również bazy samoobrony polskiej na Wołyniu, w których chroniła się ludność. Jedną z nich było Przebraże, gdzie, jak podają Władysław i Ewa Siemaszkowie, schroniło się około 10 tys. Polaków (według innych źródeł od 12 tys. do nawet 20 tys., przy czym badacze uważają wysokie szacunki, sięgające 20 tys. osób, za przesadzone), a dzięki bohaterskiej obronie wiele osób zostało uratowanych.

Generalnie, przetrwała jednak tylko część baz samoobrony. Pomocy bazom samoobrony udzielała partyzantka sowiecka, a także żołnierze węgierscy sprzedając amunicję. Były również przypadki pozyskiwania broni od Niemców. Ponadto, Polacy szukając ratunku uciekali do miast i miasteczek kontrolowanych przez wojsko niemieckie. Wielu z nich wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec. Cześć na własną rękę opuszczała bazy samoobrony, ale większość z nich ginęła z rąk zbrodniarzy z OUN-UPA.

Kolejne zbrodnie

Później do masowych mordów doszło także w innych częściach Kresów południowo-wschodnich, poza woj. wołyńskim. Zasięgiem ludobójstwo objęło również woj. lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie, a także lubelskie i poleskie.

W kwietniu 1944 roku UPA, dowodzona przez Romana Szuchewycza, rozpoczęła „antypolską akcję” w Galicji Wschodniej. W założeniu zamierzano zmusić Polaków do opuszczenia domów pod groźbą śmierci, ograniczając się do zabijania mężczyzn, którzy odmówili podporządkowania się. W praktyce często dochodziło do zbrodni na wszystkich mieszkańcach i masowych mordów, m.in. w Podkamieniu (100 – 150 zabitych), Bryńcach Zagórnych (100 – 145 ofiar), Berezowicy Małej (130 – 135 ofiar). W zbrodni w Hucie Pieniackiej, 28 lutego 1944 roku, uczestniczyli także ochotnicy do kolaboracyjnej dywizji SS „Galizien”.

Ponadto, z rąk nacjonalistów ukraińskich ginęły także rodziny polsko-ukraińskie, a także Ukraińcy odmawiający wzięcia udziału w zbrodniczej akcji oraz ratujący Polaków. Ukraińcy uratowali 2527 Polaków. Za tę pomoc 384 Ukraińców zapłaciło życiem.

Według szacunków polskich historyków, w toku ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego ukraińscy nacjonaliści wspomagani przez tzw. czerń, okolicznych chłopów ukraińskich, zamordowali ponad 100 tys. Polaków. Z tej liczby 40-60 tysięcy zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, a co najmniej 4 tysiące na terenie dzisiejszej Polski. W wyniku terroru ze strony UPA setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski. W wyniku polskich akcji odwetowych zginęło co najmniej kilka tys. Ukraińców.

Nacjonalizm ukraiński zakładał w myśl ideologii Dymytro Dońcowa, że przyszłe państw ukraińskie ma być jednolite pod względem narodowościowym i te tereny mają zostać całkowicie oczyszczone z polskiej ludności”– mówił w rozmowie z RIRM Artur Brożyniak z oddziału IPN w Rzeszowie. Dodaje, że strona ukraińska próbuje zrzucić z siebie odium winy.

Narodowy Dzień Pamięci

W 2016 r. Sejm ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm – głosi uchwała – oddaje hołd „wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej bestialsko pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów”.

Dziś oficjalne uroczystości rocznicowe będą miały podobny przebieg jak w ubiegłym roku. Rozpoczną się o godz. 10.30 Mszą św. celebrowaną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w intencji ofiar rzezi wołyńskiej oraz poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. W południe na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza złożone zostaną wieńce.

Po południu, o godzinie 14:00 przy pomniku Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu oraz przy pomniku 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej przy Skwerze Wołyńskim w Warszawie odbędzie się apel pamięci połączony z ceremonią złożenia wieńców oraz wiązanek kwiatów.

Według informacji KPRP, prezydent Andrzej Duda „odda hołd ofiarom ludobójstwa na Wołyniu, przed pomnikiem w Warszawie”. O godzinie 10:00 składa wieniec przed Pomnikiem Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Środowiska kresowe zwracały uwagę, że prezydent oddaje część ofiarom osobno, a nie wspólnie z rodzinami ofiar OUN-UPA. Nie ma żadnych oficjalnych informacji nt. udziału w uroczystościach premiera Mateusza Morawieckiego.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/11-lipca-76-rocznica-krwawej-niedzieli-na-wolyniu-i-narodowy-dzien-pamieci-ofiar-ludobojstwa/

Fot. Wikipedia.org

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

 

uhrynw-970x542Siedziba rady wiejskiej w Uhrynowie Starym, Fot.. Źr. Wikipedia

Pomimo usilnej banderyzacji Ukrainy przez prezydenta Petra Poroszenkę i podległych mu urzędników, w rodzinnej wsi Stepana Bandery w drugiej turze wyborów prezydenckich zwyciężył… Wołodymyr Zełenski.

Jak zauważył portal Censor.net, w komisji wyborczej nr 260317 w obwodzie iwanofrankiwskim, czyli we wsi Uhrynów Stary, w której w 1909 roku urodził się przyszły przywódca OUN Stepan Bandera, większość głosów oddano na Wołodymyra Zełenskiego. Showman pokonał w tej wsi urzędującego prezydenta stosunkiem głosów 282:182. Oprócz tego oddano 10 głosów nieważnych. Do urn nie poszło 294 osób uprawnionych do głosowania. Oznacza to, że Zełenski wygrał w Uhrynowie Starym z wynikiem 59 proc.

Wyborców w Uhrynowie Starym najwyraźniej nie przekonały działania ukraińskich władz mające na celu uczynienie z banderowców bohaterów narodowych. Za kadencji Petra Poroszenko ukraiński parlament uchwalił m.in. ustawę delegalizującą krytykę bojowników OUN-UPA i przyznał byłym bojownikom tych organizacji prawa kombatanckie. Przy pełnej aprobacie Poroszenki rocznica powstania UPA stała się świętem państwowym a hymn banderowskiej OUN oficjalnym marszem ukraińskiej armii i policji. Skorzystał także sam Uhrynów Stary, któremu minister infrastruktury Wołodymyr Omelan wyremontował drogę dojazdową.

Jak pisał portal „Kresy.pl”, w niedzielę na Ukrainie odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył showman Wołodymyr Zełenski. Strona internetowa ukraińskiej Centralnej Komisji Wyborczej podaje, że po przeliczeniu 100 proc. protokołów z komisji wyborczych Zełenski uzyskał 73,22 proc. głosów a Petro Poroszenko 24,45 proc. Zełenski wygrał we wszystkich obwodach poza lwowskim, gdzie na urzędującego prezydenta zagłosowało około 63 proc. wyborców. Poroszenko względnie wysokie poparcie uzyskał też w innych zachodnich obwodach – tarnopolskim (47 proc.) i iwanofrankiwskim (42 proc.). Rodzinna wieś Bandery nie była więc ewenementem na tle reszty obwodu. Poniższa mapa pokazuje, jak rozłożyły się głosy oddane na obu kandydatów.


Ukraina wyborcza_25.04.2019-mapa


Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/rodzinna-wies-stepana-bandery-zaglosowala-na-zelenskiego-mapa/

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

 

Pod patronatem „GP”

Kongres-IMG 20190614_110045

W dniach 14-15 czerwca 2019 roku, pałac Czartoryskich w Lublinie (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w Lublinie) gościł Kresowian i miłośników Kresów, którzy zjechali się ze całego świata. Nie jest to żart, bynajmniej. Wracając jednak do miasta mającego wielkie zasługi w naszej historii, trzeba mieć nadzieję, że scaleniowa myśl króla Zygmunta Augusta nadal w Lublinie drzemie i zbudzi się niebawem, ale o tym później. Głównym organizatorem II Kongresu Środowisk Kresowych było Stowarzyszenie "Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego" w Lublinie.

II Kongres Środowisk Kresowych Rzeczypospolitej Polskiej zwołany pod hasłem: „Gród co Semper był Fidelis…”, w założeniach organizatorów miał uświetnić 100-lecie połączenia Lwowa z macierzą. Ja ośmieliłbym się powiedzieć, iż 100-lecie inicjacji niepodległości Polski. Jak ważny na przestrzeni dziejów był ten gród dla Polaków? Jak istotne dla sprawy polskiej były powoływane w nim inicjatywy? Jak stosunki wieloreligijne przekładały się na charakter Lwowa i jego mieszkańców? Czy niebagatelny rozwój polskiej kultury i sztuki w tym grodzie miał wpływ na nasze społeczeństwo?

Na powyższe i wiele innych pytań udzielono odpowiedzi. W pięknej reprezentacyjnej sali pałacu w trakcie Kongresu połączonego z Międzynarodową Konferencją Naukową, którą zaszczyciło swą obecnością wielu prelegentów. Niebawem będzie można przeczytać i poddać analizie wszystkie wystąpienia w nowo powołanym piśmie kresowym „Res Cresoviana”, którego pierwszy numer został zaprezentowany w trakcie kongresu.

Głównymi obszarami dla realizacji celów II Kongresu Środowisk Kresowych RP była integracja i możliwość regularnego spotkania się przedstawicieli środowisk kresowych z kraju i z zagranicy, podnoszenie kwestii merytoryczno - politycznych, jednoczenie się ponad podziałami politycznymi mimo niechęci ze strony PiS oraz trwałe wprowadzenie czynnika kresowego do dyskusji publicznej.

Prof.-Wodzimierz-Osadczy-na-II-Kongresie-rodowisk-Kresowych-RP- W tym roku mieliśmy gości z Kanady, z Francji, z Niemiec i Ukrainy. Środowiska kresowe są na tym spotkaniu reprezentowane w dość szerokim zakresie – zaznaczył dr hab. Włodzimierz Osadczy, prof. nadzw KUL, prezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”. Jednocześnie, organizatorzy zdają sobie sprawę z dużej fragmentaryzacji i zróżnicowania całego środowiska i nie roszczą sobie prawa do ich globalnej integracji. Dajemy sygnał, że warto się jednoczyć, choć nie podając konkretnej formuły organizacyjnej. Łączenie się w sytuacji koniecznej już jest ważnym osiągnięciem.

- Bardzo cieszy nas pozytywna opinia i relacja z kongresu przedstawiona przez Stanisława Srokowskiego, który wygłosił na nim jeden z głównych referatów. Wskazał on Lublin jako jeden z głównych, obok Wrocławia, ośrodków ruchu kresowego w Polsce – dodaje prof. Osadczy.

Biskup M._Buczek-IMG_20190614_110401Jego

Edukatorami na tej prześwietnej konferencji byli między innymi:

Ekscelencja bp Marian Buczek, biskup senior charkowsko - zaporoski, który w swej wypowiedzi nakreślił działalność św. abp Józefa Bilczewskiego; Stanisław Srokowski z Wrocławia, „patriarcha” Środowiska Kresowego, w swym pogłębionym referacie omówił twórców polskiej literatury we Lwowie oraz szeroko pojętej kultury; Aleksandra Osadczy z Lublina konstruktywnie wyłożyła tezy ambasadora Włoch w Warszawie Francesco Tommasiniego dotyczące przynależności Lwowa i Małopolski Wschodniej do Polski; Władysław Bełza przypomniał o nieludzkich zachowaniach Ukraińskiej Armii Halickiej w stosunku do ludności polskiej na przykładzie Ludwika Solskiego zamordowanego 1 kwietnia 1919 roku; red. Romuald Starosielec z „Myśli Polskiej” w swym odczycie mówił o potrzebie napiętnowania zbrodni; prof. nadzw dr hab. Adam Kulczycki ze Strasburga, I wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, odniósł się do dzisiejszego traktowania historii Lwowa przez władze ukraińskie; dr hab. Włodzimierz Osadczy, prof. nadzw KUL, prezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, omówił natomiast planowany rozwój lwiego miasta w dwudziestoleciu międzywojennym; mgr Piotr Panasiuk, skarbnik Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, wspomniał o doniosłości dla całego regionu Targów Wschodnich; dr Renata Pomarańska z Rzeszowa, I sekretarz Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, omówiła znaczenie lwowskiej przestrzeni publicznej w świetle twórczości Stanisława Lema; dr Ryszard Gajewski, II wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, przybliżył postać innego wielkiego lwowianina prof. Leopolda Caro; Maria Bielecka II sekretarz Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” koncentrując się na pracach Witolda Szołgini przybliżyła słuchaczom międzywojenny Lwów.

 

Prezentację o początkach lotnictwa wojskowego nad Grodem Zawsze Wiernym zaprezentował Krzysztof Żabierek z Bydgoszczy. Wielu słuchaczy usłyszało po raz pierwszy, że szachownica będąca po dzień dzisiejszy znakiem Polskiego Lotnictwa Wojskowego powstała właśnie we Lwowie, w dniach tzw. Pierwszej Obrony. Bruno Różycki natomiast wygłosił swoją opinię na temat stosunku Józefa Piłsudskiego do miasta.

Ważne zasługi w zorganizowanie Kongresu miał przede wszystkim dr hab. Adam Kulczycki, prof. nadzw. socjologii, filozof, prawnik, teolog, dziennikarz, I wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” a także Piotr Panasiuk, skarbnik Stowarzyszenia IPiDK i dr Ryszard Gajewski, II wiceprezes Stowarzyszenia IPiDK.

- Przede wszystkim dziękuję PKN Orlen, który był głównym sponsorem. Podziękowania składam na ręce Pana Prezesa Daniela Obajtka. Będziemy chcieli podziękować mu osobiście. To ważne, że duży koncern włącza się w tematykę kresową i zauważa ją. W sposób szczególny mobilizuje nas to, dowartościowuje i honoruje – mówi „GP” prof. Kulczycki.

- Dziękuję również naszym Darczyńcom. Chciałbym szczególnie wymienić tu Fundację PZU, która przekazała sporą dotację. Dziękuję Pani Prezes Jolancie Zabarnik-Nowakowskiej, a także prezesowi PZU Pawłowi Surówce. Dziękuję też Fundacji PGNiG z Panem Prezesem Krzysztofem Decem na czele, któremu pilne sprawy uniemożliwiły udział w Kongresie. Zapewnił jednak, że jest duchem i sercem z nami i wspiera nas. Stąd, przekazuję też ukłony Panu Prezesowi PGNiG Piotrowi Woźniakowi. Dziękujemy też Azotom Puławy, naszemu regionalnemu darczyńcy. Dziękuję dr Krzysztofowi Bednarzowi, prezesowi Grupy Azoty Puławy i Pani Wiceprezes Annie Zarzyckiej- Rzepeckiej za przychylne podejście do naszej prośby. Środowisko Kresowe to zauważa. Ogromnie jestem wdzięczny i zobowiązany Panu Europosłowi Ryszardowi Czarneckiemu za włączenie się w rozmowy i negocjacje ze sponsorami i darczyńcami. Również Polska Grupa Energetyczna Obrót SA wsparła nas, stąd dziękuję Panu Prezesowi Robertowi Chomie, byłemu prezydentowi Przemyśla, którego reprezentował dyrektor Dariusz Dudek z oddziału w Lublinie. Pomogła nam też firma Krautex, której prezes zapewniał o wsparciu dla środowisk kresowych, a także Fundacja Kisiela. Pragnę też podziękować regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie za to, że włączyli się we wsparcie II Kongresu Środowisk Kresowych. Dziękuję też wszystkim mniejszym lub większym darczyńcom i firmom, które wsparły Kongres, szczególnie Lubelskiemu Towarzystwu Naukowemu. Bardzo dziękuję też księdzu biskupowi Marianowi Buczkowi, który daje dziś świadectwo o Kościele i Polakach na Kresach.

Prof. Kulczycki przekazał też podziękowania honorowym patronom Kongresu, co pokazuje rangę wydarzenia. Szczególnie JE ks. kard. Marianowi Jaworskiemu, pochodzącemu ze Lwowa i przyjacielowi św. Jana Pawła II, któremu nacjonaliści ukraińscy zablokowali ingres i przed którym chylę czoła. Dziękuję też bp Antoniemu Dydyczowi i bp. Maranowi Buczkowi, a także Panu Senatorowi Mieczysławowi Golbie (Solidarna Polska) i Panu Europosłowi Ryszardowi Czarneckiemu (PiS). Bardzo cieszą nas ciepłe słowa ze strony Stanisława Srokowskiego. Powtarzam: w jedności siła! Nie damy się zastraszyć! - podkreśla prof. Kulczycki.

W zwięzłych słowach starałem się przybliżyć państwu o czym była tam mowa. Ja również miałem tę możliwość by parę słów wypowiedzieć z mównicy. Opowiedziałem o swej książce pt. „Lwowski ptak” napisanej w hołdzie Orlętom Lwowskim. Często dzieciom kilkunastoletnim, które dziś spoczywają na Cmentarzu Orląt, który każdy Polak winien odwiedzić obowiązkowo.

Kongres-IMG 20190614_110153

W trakcie kongresu dokonano uroczystego wręczenia nagród laureatom III Międzynarodowego Konkursu o Kresach Wschodnich. Cieszy fakt, że polska młodzież pisze o Kresach, zdobywając przy tym szeroką wiedzę.

Szkoda, że na konferencje nie dotarli wszyscy z zapowiedzianych gości, niewątpliwie ze szkodą na nieomówione w związku z tym kwestie. Szczęściem dla organizatorów przybyło wiele osobistości, które zapełniły harmonogram do granic możliwości. Wspaniała atmosfera, możliwość nabycia ciekawych książek w większości naukowych, ale również beletrystycznych. Co w moim przekonaniu powinno cieszyć, gdyż należy wykorzystywać każdy sposób do nauki historii i patriotyzmu.

Podczas II Kongresu Środowisk Kresowych podsumowano działania władz III RP, które jak dotąd niewiele wnoszą, oraz przypomniano postulaty pojawiających się od pewnego czasu o konieczności zjednoczenia ruchu kresowego. Cóż to może oznaczać? Z pewnością o wiele większe przełożenie żądań Kresowian na wprowadzenie ich w życie.

Czy możemy tego zaniedbać? Ależ możemy! Możemy przez następne dziesięciolecia spotykać się i deliberować o sprawach związanych z Kresami. O odradzającym się banderyżmie, o stosunku Litwinów do mieszkańców Litwy chcących móc czuć się Polakami i o problemach Polaków na Białorusi. Jak najbardziej możemy puszczać mimo uszu coraz silniejszy głos Związku Ukraińców w Polsce. Konkluzja sama się nasuwa – albo oni, albo my będziemy mieli coś do powiedzenia. I z tym stwierdzeniem państwa pozostawiam. Życząc sobie i wam przebudzenia wspomnianej na początku myśli scaleniowej i zjednoczenia środowisk kresowych przynajmniej w Rzeczypospolitej. Jeśli nadal ktoś zapyta – po co? Odpowiem – głos Zjednoczonych Środowisk Kresowych w istocie stanie się ważny.

Piotr Tymiński, współpraca: Piotr Jastrzębski

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/prof-osadczy-ta-noc-w-realizacji-spraw-kresowych-kiedys-ustapi-i-doczekamy-sie-rzeczywistej-dobrej-zmiany/ ;

https://www.youtube.com/watch?v=LxmJ31_3NZI ;

https://www.youtube.com/watch?v=sHtCmn6xjU0&;t=40s ;

https://www.youtube.com/watch?v=g4ACUFHXLvg&;t=762s

Relacje z Kongresu można obejrzeć na: https://lublin.tvp.pl/43078908/ii-kongres-srodowisk-kresowych ;

http://lublin.tvp.pl/43083113/ii-kongres-srodowisk-kresowych ;

http://lublin.tvp.pl/43093449/po-kongresie-srodowisk-kresowych ;

https://polonia24.tvp.pl/43139507/18062019-ii-kongres-srodowisk-kresowych-rzeczpospolitej-polskiej-w-lublinie;

https://www.youtube.com/watch?v=ISwLHAry-RE;

 

https://www.youtube.com/watch?v=CS2f8SgF_xU&;t=269s;

 

https://www.youtube.com/watch?v=LxmJ31_3NZI&;t=1s;

 

https://www.youtube.com/watch?v=sHtCmn6xjU0&;t=19s

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

 

 

matios-970x542Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju. Niektóre piszą nawet o „ucieczce”.

Jako pierwszy informację tę podał na Facebooku ukraiński dziennikarz Wasyl Krutczak. „Tolik Matios porzucił kraj. Zełenskiemu i Kołomojskiemu jest niepotrzebny, bo oni nie kupują zdrajców, a Petro [Poroszenko] będzie go ścigał nawet nie za wyciek informacji o Swinarczukach, a za wideo z synem” – napisał Krutczak. Dziennikarz wyraził ciekawość, „kto z tych, kto pozostał w wojskowej prokuraturze, będzie odpowiadać za dziesiątki sfalsyfikowanych dowodów i protokołów, i kto pierwszy pójdzie na ugodę ze śledztwem i opowie, jak odbywały się przestępstwa pod osobistym naciskiem kierownictwa wojskowej prokuratury”.

Jak pisze portal Znaj.ua, przecieki o domniemanej ucieczce Matiosa pochodzą od anonimowych źródeł w wojskowej prokuraturze. „Matios rzeczywiście porzucił kraj. Nie mogę wam wiele powiedzieć, żeby nie ujawnić swoich źródeł. On ma poważny konflikt z prezydentem na tle historii ze Swinarczukami i to jest logiczne. Ale jest jeszcze wideo z synem prezydenta, które było na smartfonie. Tego nagrania nie ma jeszcze w przestrzeni publicznej. To wszystko, co wiem. Ale do wieczora będę znał kraj, do którego on pojechał. Dopuszczam, że on (Matios) zdoła jeszcze zawrzeć kompromis z władzą.” – napisał Znaj.ua powołując się na słowa Krutczaka.

Agencja UNIAN zwróciła się do Prokuratury Generalnej oraz prokuratury wojskowej o potwierdzenie doniesień Krutczaka. W Prokuraturze Generalnej zażądano od niej oficjalnego zapytania, a prokuratura wojskowa jak dotąd nie odpowiedziała. Sam Mation nie odbierał od agencji telefonów.

Wcześniej ukraińskie media spekulowały, że Matios mógł być źródłem przecieku do mediów informacji o skandalu korupcyjnym w ukraińskiej armii z udziałem współpracownika Poroszenki (Ołeha Hładkowskiego vel Swinarczuka). Publikacje o tym skandalu wyraźnie zaszkodziły kampanii prezydenckiej Petra Poroszenki.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/media-glowny-prokurator-wojskowy-uciekl-z-ukrainy/

Fot. Archiwum

Podkategorie

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Koronawirus w Polsce i na świecie. Najnowsze doniesienia

Super News |  środa, 25, marzec 2020
  Pandemia koronawirusa jest obecna na wszystkich kontynentach. Pandemia koronawirusa COVID-19 zbiera swoje straszne żniwo na całym świecie. S...
Czytaj Dalej...

Nowa tablica na górze Monastyrz na Podkarpaciu

Aktualności |  wtorek, 04, luty 2020
  Pomnik w Monasterzu (stan w styczniu 2020). Zdjęcie nadesłane do Naszego Słowa (fragment) Kontrowersyjny ukraiński aktywista Igor Isajew p...
Czytaj Dalej...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2020 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu