plakat para110x150praca socjalna 150px

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

  Uroczysta defilada wojskowa „Wierni Polsce” była głównym punktem uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego. W tym roku wyjątkowo...

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

  Ponad 200 tys. Ukraińców osiedliło się w Polsce na dłużej lub wręcz na stałe i liczba ta rośnie w tempie dwucyfrowym: tylko od początku...

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

  Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 76 lat temu, w...

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

  Pod patronatem „GP” W dniach 14-15 czerwca 2019 roku, pałac Czartoryskich w Lublinie (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w...

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

  Siedziba rady wiejskiej w Uhrynowie Starym, Fot.. Źr. Wikipedia Pomimo usilnej banderyzacji Ukrainy przez prezydenta Petra Poroszenkę i...

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios...

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

  Wszczepiony choremu procesor śledził akcję serca i mógł ją wznowić, gdyby nagle ustała. Gdy Stanisław Sredniawa (†72 l.) trafił do...

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

  - Wstępne wyniki I tury wyborów prezydenta Ukrainy obnażyły stopień zakłamania lansowanego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, na temat...

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

  Wybór Słowacji na „ukraińską bramę do Europy” przez ukraińskiego prezydenta jest reakcją Poroszenki na słowa Kaczyńskiego o tym, że...

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

  Sondaże sympatii partyjnych we Francji wskazują, że Zgromadzenie Narodowe ma poparcie niewiele mniejsze niż partia prezydenta Emmanuela...

  • Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    czwartek, 15, sierpień 2019 19:02
  • Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

    Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne...

    piątek, 19, lipiec 2019 22:23
  • Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    czwartek, 11, lipiec 2019 11:14
  • II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    niedziela, 16, czerwiec 2019 17:08
  • W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

    W rodzinnej wsi Stepana Bandery...

    czwartek, 25, kwiecień 2019 08:11
  • Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij...

    wtorek, 16, kwiecień 2019 00:04
  • Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

    Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis...

    poniedziałek, 08, kwiecień 2019 18:25
  • Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

    Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na...

    środa, 03, kwiecień 2019 15:59
  • Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    wtorek, 27, czerwiec 2017 10:11
  • WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    poniedziałek, 25, marzec 2019 18:27

"Swoboda" przeciw "liberastom": zaczyna ale przegrywa

 

Swoboda-DSC00377Zaraz po samorządowych wyborach burmistrz Lwowa i partyjniacy ze "Swobody" ramię w ramię stali pod pomnikiem Bandery w obronie "bohaterskości" tego watażki i  podrzynacza gardeł Szuchewycza. Obecnie zarówno burmistrz Lwowa jak i intelektualiści z Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu na własnej skórze odczuwają, co to takiego agresywny ukraiński nacjonalizm banderowskiego typu. Dobrze im tak, bo to oni właśnie wyhodowali swojego potwora Frankensteina, wspierając swoim autorytetem heroizację zbrodniarzy wojennych i ludobójców. Oni sobie na to zasłużyli, bo nie chcieli odrobić lekcji historii.

Już rok minął od przekonującego zwycięstwa WO "Swoboda" w wyborach samorządowych we Lwowie i w obwodzie (województwie) lwowskim. W tym czasie "swobodowcy" dali się poznać i  zapamiętać nie tyle z rozwiązywania problemów, ile za sprawą stosowanej retoryki, dyskursu, którego centralne miejsce zajmują nowi wrogowie ludu - "liberaści" i "toleraści".

To przede wszystkim ich, a nie "regionałów", szemranych biznesmenów lub skorumpowanych urzędników, biorą na swój demagogiczny warsztat "płomienni" rzecznicy WO "Swoboda" - Iryna Farion i Jurij Mychalczyszyn. "A powiedzcie mi, proszę, tu wśród was są liberałowie? Albo demokraci?"- Tak rozpoczął swoje przemówienie na kijowskim "marszu UPA" 14 października 2011 roku Mychalczyszyn.

"Kiedy my razem z wami pójdziemy do zwycięstwa, to na naszych tyłach nie powinno być liberastów, tolerastów, ideologicznej agentury wroga. Kiedy pójdziemy w nasz ideologiczny pochód, ma naszych tyłach nie powinno być Hrycaków, Andruchowyczów, Marynowyczów i innej klasztornej inteligencji, która nazywa bojowników o wolność narodową "faszystami" i "nazistami", która mówi, że jesteśmy nietolerancyjni, zbyt radykalni, niedemokratyczni" - kontynuował nieco później, konkretyzując personalia.

To wystąpienie było tylko jednym z wielu. Na przykład, wkrótce po wydarzeniach z 9 maja 2011 roku płomienne przemówienia z trybuny lwowskiego sejmiku wygłosiła Iryna Farion, mówiąc między innymi, coś takiego: "Lwów zademonstrował świetlany przykład powstania z kolan i przeciwstawienia się i kolonialistom, i własnym wyrodkom, i służącym - pokojówkom typu Herman, i liberastom - eunuchom w rodzaju jakiegoś redaktora mało znanego lwowskiego dziennika, który w swej słabości ducha, niedostatku wiary, męskiej impotencji zajęczał ze strachu, że Ukrainie niewiele pozostało czasu istnienia (tu, oczywiście, mowa o redaktorze naczelnym czasopisma "J" Tarasie Woźniaku - red.). Torba i kij wam na drogę, liberaści".

Było jeszcze dużo słów. Było wystąpienie Jurija Mychalczyszyna na nadzwyczajnej sesji w dniu 13 stycznia 2011 roku, było publiczne napiętnowanie historyka Jarosława Hrycaka w ścianach Lwowskiej Rady Obwodowej (wojewódzkiej). Była nieco oderwana od oficjalnej linii partii krytyka, wygłoszona przez Irynę Farion w dniu 22 czerwca 2011 roku, hasła "Pamięć bez agresji, sprzeciw bez przemocy". Wśród nich były i takie szczególne działania, jak odmowa podpisania preferencyjnych umów najmu dla prawdziwego sztabu "liberastów" i "tolerastów" we Lwowie - Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu.

 
"Swoboda" ("Wolność"!) przeciwko wolności

Dlaczego za wrogów narodu WO "Swoboda" uznała właśnie "liberastów" i "tolerastów"? Odpowiedzi na to pytanie warto poszukać w dwóch płaszczyznach, a pierwsza z nich, bez wątpienia, jest ideologiczna.

Jest oczywiste, że nacjonalizm, oparty na idei wyższości narodu i prymacie interesu narodowego nad osobistym, jest niezgodny z liberalizmem, podstawą którego jest właśnie osobista wolność każdego człowieka. Nacjonalizm, który jest zbyt radykalny - tak radykalny, jak postrzegają go główni rzecznicy WO "Swoboda", nie tylko dopuszcza, ale dąży do ograniczenie wolności na rzecz wyższego dobra, podczas gdy dla liberałów wolność jest dobrem najwyższym.

Właśnie te różnice ideologiczne "swobodowcy" pragną wysunąć na pierwszy plan. We wspomnianym już przemówieniu Jurij Mychalczyszyn jasno dał do zrozumienia, że liberałowie - to wrogowie, ponieważ nazywają "bojowników o wolność narodową" faszystami i nazistami, ale także wskazują na nietolerancję i nadmierną ostrość współczesnych ukraińskich nacjonalistów. Wkrótce potem, gdy przywódcę WO "Swoboda" Oleha Tjahnyboka zapytano, czy w przyszłości jego polityczna siła nie zamierza przeprosić intelektualistów, odpowiedział: "Niech intelektualiści przeproszą pamięć naszych bohaterów, za to, że pozwalali sobie nazywać "upowców" faszystami, nazistami. Reakcja Mychalczyszyna była adekwatna do ich niewłaściwych wypowiedzi na temat ukraińskiej historii ".

Cóż, konflikt ideologiczny między "swobodowcami" i liberałami nie jest niezrozumiały lub nienaturalny. Wręcz przeciwnie, niezrozumiale i nienaturalnie wyglądałaby idylla między nimi, gdyby w jakiś sposób była w stanie się pojawić. Ale nawet przy całkowitej jasności i naturalności nie można nie przyznać, że piętnowanie kogoś jako złego wroga, na podstawie różnic ideologicznych, trąci raczej zatęchłymi czasami sowieckimi.

Między innymi, jeśli mówimy o konflikcie ideologii, nie można nie wspomnieć, że słowo "liberał" pochodzi od łacińskiego "liberalis", co oznacza "wolny", "swobodny". Dlatego nazwa politycznej siły WO "Swoboda" nie najlepiej nadaje się do tego, aby agresywnie przeciwstawiać siebie tak zwanym "liberastom".

Kto nie jest z nami - ten jest liberastą

Jednak nie warto ulegać pokusie, by wyjaśniać wszystko tylko ideologicznymi sprzecznościami. W państwie, w którym nauki polityczne są bardziej zabawką dla talk show niż realnym narzędziem analizy, a polityka służy do rozwiązywania osobistych problemów, lepiej przesunąć centrum uwagi i bliżej przyjrzeć się bardziej konkretnym kwestiom personalnym.

Przypomnijmy, na przykład, że na krótko przedtem, gdy WO "Svoboda" we wspólnym porywie z Partią Regionów na sesji Lwowskiej Rady Miejskiej w dniu 27 stycznia 2011 roku odmówiła Ukraińskiemu Katolickiemu Uniwersytetowi preferencyjnych cen najmu, rektor uniwersytetu, dysydent Mirosław Marynowycz, opublikował bardzo krytyczny, w stosunku do "Swobody" i w szczególności, do oświadczeń Iryny Farion i Jurija Mychalczyszyna na nadzwyczajnym posiedzeniu 13 stycznia 2011 roku, artykuł. Ten sojusz (z Partią Regionów) był tak oczywisty, że nawet zwykle bardzo dyplomatyczny Marynowycz nie próbował mu zaprzeczyć.

Następnie historia powtarza się. Krótko przed wydarzeniami z dnia 9 maja 2011 roku redaktor naczelny "J", politolog Taras Woźniak, znany z krytycznego poglądu na WO "Swoboda", opublikował swoje rozważania "O czerwonym sztandarze i prostej grze Bim-Bom", w których wskazał, że "swobodowcy"chętnie odgrywają rolę jokera w rękawie "Wielkiego Szulera", aktywnie reagując na prowokacje. Odpowiedź - wspomniane przemówienie Iryny Farion z napaścią na "jakiegoś tam redaktora mało znanego lwowskiego dziennika".

W tym samym kontekście należy rozpatrywać ataki na historyka Jarosława Hrycaka - człowieka, którego stosunek do "swobodowców" i ich retoryki nie jest tajemnicą. Faktycznie, skłonność do przekształcania w ideologicznego wroga ludu każdego, kto w jakikolwiek sposób wystąpił przeciwko "swobodowskim" inicjatywom - to prawdziwy system. W żarna tego młyna niedawno trafił nawet lwowski burmistrz Andrij Sadowyj - tylko dlatego, że organy wykonawcze Rady Miasta zbyt opieszale zgadzają się na rzekomo społeczną reklamę atentatu (aktu terrorystycznego) dokonanego przez Mykołę Łemyka. W ideologicznie poprawnym ataku "swobodowiec" Iwan Hrynda porównał obecne władze miasta z polską i moskiewską administracjami okupacyjnymi z lat 30-tych ubiegłego wieku.

Ostatecznie, nawet dziennikarze zbyt łatwo stają się dla WO "Swoboda" ideologicznymi wrogami, wystarczy tylko, że zwrócą się do przedstawicieli tej siły politycznej z jednym lub dwoma niezbyt zręcznymi pytaniami.

W ten sposób wyłania się bardzo prosta "swobodowska" logika: - "Kto nie z nami, ten przeciwko nam, a kto jest przeciwko nam - ten obowiązkowo musi być "liberastą", "tolerastą" lub po prostu przedstawicielem "ideologicznej agentury wroga". Po raz kolejny, zgodnie z najlepszych wzorcami sowieckiego postępowania.

Zginąć od własnych pocisków

Istnieje podejrzenie, że takie aktywne i agresywne wyszukiwanie wewnętrznego wroga wśród swoich już nawet w średniookresowej perspektywie nie przyniesie "Swobodzie" oczekiwanych rezultatów - chyba, że ​​ta siła polityczna planuje szybko stracić wyborcze i w ogóle społeczne poparcie.

Po pierwsze, wybór słownictwa i nacisk na korzystanie z pozornie jasnego słowa takiego jak "liberasta" - bardzo nie udany. Każdy, kto choć trochę jest zainteresowany tym tematem, wie, że ten "termin" nie został wymyślony przez Jurija Mychalczyszyna, lecz rosyjskiego publicystę Ilię Smirnowa. Od tego czasu nowe słówko zostało podchwycone przez rosyjskich komunistów i zwolenników partii Władimira Putina "Jedna Rosja" i używane w dialektycznej walce z liberalną opozycję i do argumentacji na rzecz potrzeby utrzymania putinowskiego caratu lub powrotu do społeczno - politycznego modelu niesławnego ZSRR. To właśnie od nich to słowo wyemigrowało ma Ukrainę. Tak więc skojarzeniowy łańcuszek dla WO "Swoboda" wypada absolutnie nieatrakcyjnie.

Po drugie, przyczepianiem podobnych etykietek wszystkim tym, którzy nie maszerują w nogę ze "swobodowską" kolumną, przedstawiciele tej siły politycznej po prostu odstraszają od siebie ludzi, którzy generalnie mogliby być bardzo przydatni, a przede wszystkim - obrońców praw człowieka (jak by nie kombinować, z reguły są to liberałowie). Przede wszystkim to wyjaśnia milczenie tych ostatnich, gdy "swobodowcy" po 9 maja 2011 roku (i nie tylko) prawie na każdym kroku informowali o politycznych prześladowaniach i represjach.

Po trzecie, dla wielu we Lwowie i w ogóle na Ukrainie napiętnowani przez "Swobodę" jako "toleraści" i "liberaści "Mirosław Marynowycz, Jarosław Hrycak lub Taras Woźniak - to ludzie z autorytetem, którzy wywierają znaczący wpływ na opinię publiczną.

Wątpliwe, czy ktokolwiek będzie poważnie traktował jako przedstawiciela "ideologicznej agentury wroga" tego samego Mirosława Marynowycza, który prawie 10 lat spędził w obozach i na zesłaniu za antyradziecką agitację i propagandę (szczególnie za to, że podczas wieczoru pamięci Tarasa Szewczenki w 1977 roku wyszedł na scenę i wezwał do zaśpiewania "Testamentu"), tylko dlatego, że tak mówi 29-letni Jurij Mychalczyszyn, które nie wsławił się na razie niczym, oprócz swoich kontrowersyjnych wypowiedzi.

Te pociski prędzej polecą rykoszetem i trafią już nawet nie w tego, który je wystrzelił, ale w całą WO "Swoboda". Tym bardziej, że "wrogowie ludu" Jarosław Hrycak i Mirosław Marynowycz w odpowiedzi na nie demonstrują kuloodporny spokój i odrażającą dla  "swobodowców" tolerancję.

Parafrazując znany ewangeliczny cytat, kto pociskiem wojuje, od pocisku zginie.

Źródło: ZAXID.NET

Autor: Danyło (Daniel) Mokryk

    Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
    Zaloguj się i komentuj...

    Ukraińskie błędy polityczne

    Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
        Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
    Czytaj Dalej...

    Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

    Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
      W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
    Czytaj Dalej...

    Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

    Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
        Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
    Czytaj Dalej...

    Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

    Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
    W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
    Czytaj Dalej...

    Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

    Super News |  piątek, 18, maj 2012
      W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
    Czytaj Dalej...

    Co łączy Palikota i Komorowskiego

    Super News |  środa, 25, styczeń 2012
    Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
    Czytaj Dalej...

    O dylematach i pułapkach marketingu miasta

    Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
    - Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
    Czytaj Dalej...

    Niedokończone msze wołyńskie

    Super News |  sobota, 12, listopad 2011
    Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
    Czytaj Dalej...

    Ile mandatów dla Podkarpacia?

    Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
    PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
    Czytaj Dalej...

    Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

    Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
      PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
    Czytaj Dalej...

    Odnowić Polskę

    Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
      Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
    Czytaj Dalej...

    Odnowić Polskę

    Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
    RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
    Czytaj Dalej...
    Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

    Nasi Partnerzy

    Polecane Strony

    Media Podkarpackie

    Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu