plakat para110x150praca socjalna 150px

W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego

W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego

  Bp Jozafat Kocyłowski wygłasza kazanie do ochotników do dywizji Waffen-SS Galizien w Przemyślu, 4 VII 1943 r. Fot. newsland com Rada...

LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

    Centrum Ucrainicum KUL wspólnie m.in. z Instytutem Pamięci i Dziedzictwa Kresowego organizuje Międzynarodową Konferencję Naukową...

Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina i Ukraina – Polska

Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina i Ukraina – Polska

  Święcenia krzyża na zdewastowanym, nielegalnym obiekcie ku czci UPA w Werchracie na Podkarpaciu   Ukraina domaga się od Polski...

Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

    Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA rozpoczął renowację, ze względu na zły stan techniczny,...

Głos pamięci

Głos pamięci

  - Tylu było już ministrów sprawiedliwości, premierów, tylu wspaniałych ludzi i nikt nie zajął się tematyką Wołynia. Dla nas nigdy nie...

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

  W ramach corocznej akcji Światełko Pamięci, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło około 35 tys. zniczy. Wzięli w niej udział...

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

  Koniec spekulacji na temat przyszłości Ewy Leniart? W czwartek złożyła ona rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego – dowiedziała...

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

Sensacyjne rozstrzygnięcie w obozie PiS w okręgu nr 23. Mimo, że partia Kaczyńskiego zdeklasowała konkurencję, straciła dwóch posłów. ...

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

  W miejscowości Wołczuchy na Ziemi Lwowskiej powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej, którzy polegli w...

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

  Uroczysta defilada wojskowa „Wierni Polsce” była głównym punktem uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego. W tym roku wyjątkowo...

  • W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego

    W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata...

    sobota, 30, listopad 2019 11:29
  • LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

    LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

    poniedziałek, 11, listopad 2019 20:16
  • Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina i Ukraina – Polska

    Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina...

    środa, 20, listopad 2019 11:00
  • Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

    Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św....

    czwartek, 14, listopad 2019 18:55
  • Głos pamięci

    Głos pamięci

    piątek, 08, listopad 2019 16:56
  • Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

    Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło...

    piątek, 01, listopad 2019 21:53
  • Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

    Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji...

    sobota, 26, październik 2019 21:32
  • PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

    PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale...

    poniedziałek, 14, październik 2019 19:49
  • W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

    W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik...

    wtorek, 24, wrzesień 2019 12:27
  • Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    czwartek, 15, sierpień 2019 19:02

Nie będzie wspólnego sukcesu

 

Ukra-fot.-sxc.hu-Vasenka-CC

TOMASZ KUŁAKOWSKI: Na biurku prezydenta Ukrainy leżą dwa wynegocjowane dokumenty – umowa stowarzyszeniowa z Unią Europejską i umowa o pogłębionej strefie wolnego handlu. Wystarczyłoby wypuścić byłą premier Julię Tymoszenko z więzienia i parafować oba dokumenty 19 grudnia w Kijowie podczas unijnego szczytu. Wiktor Janukowycz nie chce jednak integrować Ukrainy z Unią Europejską. Dlaczego?

BORYS TARASIUK: W sferze deklaracji chce. Tyle, że jego polityka przeczy wartościom i standardom unijnym. Przykłady można by długo wymieniać, w tym niejedno działanie niezgodne z konstytucją – na przykład podczas tworzenia większości parlamentarnej i rządu po wyborach prezydenckich z 2010 roku. Prezydent Ukrainy kieruje władzą wykonawczą, ustawodawczą oraz sądowniczą. Takiej władzy nie miał nawet Leonid Kuczma.

Wiktor Janukowycz wymyślił sobie, że na salonach europejskich będą go przyjmować jako demokratę i reformatora, ale robi wszystko, by oddalić nas od Europy. Tłamsi opozycję, więzi byłą premier Julię Tymoszenko i byłego ministra spraw wewnętrznych Jurija Łucenkę.

I lawiruje. Dotąd nie określił się, którą ofertę integracyjną wybiera – tę z Brukseli czy z Moskwy. W perspektywie krótkoterminowej bardziej opłaca się wstąpić do unii celnej z Rosją, niż stowarzyszyć z Unią Europejską i stworzyć strefę wolnego handlu. Bruksela nie chce na przykład ukraińskich produktów rolnych, a Rosja kusi niższymi cenami na gaz i pełnym otwarciem swoich rynków. Czy w wyborze konkretnej oferty chodzi wyłącznie o korzyści?

Bynajmniej. To jest jak gra w karty, w której prezydent chce wygrać z obydwoma partnerami. Negocjując z Brukselą, Janukowycz szantażuje unijnych przywódców integracją z Rosją. W rozmowach z Moskwą straszy Brukselą. Im bardziej obaj partnerzy to rozumieją, tym lepiej dla nich, ale prezydent powinien się określić.

Polskie władze podjęły szereg wysiłków, by udało się podczas polskiej prezydencji osiągnąć wspólny sukces, czyli podpisać umowę stowarzyszeniową z Ukrainą. W ciągu ostatnich kilku miesięcy prezydenci Polski i Ukrainy spotykali się czterokrotnie – w Juracie, podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego w Warszawie, we Wrocławiu i w Kijowie. Z dyplomatyczną ofensywą do Doniecka wyruszył nawet szef polskiej dyplomacji, któremu towarzyszył minister spraw zagranicznych Szwecji. Radosława Sikorskiego i Carla Bildta do Donbasu zaprosił Rinat Achmetow, najbogatszy oligarcha nad Dnieprem, będący w otoczeniu Wiktora Janukowycza. Spotkanie szefów dyplomacji z Achmetowem skrytykowała ukraińska prasa, oceniając, że był to poważny błąd, bowiem oligarcha nie ma wpływu na Janukowycza. Jak pan ocenią tę wizytę?

Jest zbyt mało informacji na temat spotkania na stadionie w Doniecku, by móc je komentować. Jest to jednak niestandardowe podejście, gdy dwaj ministrowie unijni odwiedzają Donieck, który uchodzi za „miasto prywatne” najbogatszego ukraińskiego oligarchy. Możliwe, że Sikorski i Bildt, w poszukiwaniu klucza do drzwi gabinetu Wiktora Janukowycza, posunęli się do takiego kroku. Była to jednak nieudana inwestycja obu szefów dyplomacji, ponieważ Rinat Achmetow nie ma wpływu na prezydenta, podobnie jak pozostali „koledzy”.

Jednak warto zwrócić uwagę, że właściciel klubu piłkarskiego Szachtar Donieck to mądry człowiek. Zdaje sobie sprawę, że rezygnując z integracji z UE, prędzej czy później rosyjski kapitał pochłonie ukraiński, w tym i biznes Achmetowa. On rozumie, że sprzedaż Rosji naszych narodowych interesów oznacza oddanie w jej ręce rodzimego biznesu. Ale takich jest niewielu.

Otoczenie Wiktora Janukowycza to klucz do zrozumienia ukraińskiego systemu politycznego. Wokół prezydenta są dwie grupy wpływu. Pierwsza to ekipa tak zwanych „młodych donieckich”, do których zalicza się Achmetow i inni biznesmeni, chcący „legitymizowania” swoich majątków na Zachodzie. Druga grupa jest kojarzona między innymi z szefem administracji prezydenta Serhijem Lowoczkinem, wicepremierem Borysem Kołesnikowem czy oligarchą Dmytrem Firtaszem. Oni stawiają na interesy z Rosją, szczególnie w sferze energetycznej.

Nie będę wymieniał nazwisk, bowiem nie jestem specem od otoczenia Janukowycza. Jednak te dwie grupy mącą prezydentowi w głowie. Pierwsza z nich dąży do integracji ekonomicznej z Unią Europejską, druga chce robić interesy z Rosjanami, bowiem łatwiej się dogadać, nie trzeba przeprowadzać reform, przystosowywać prawa. Czas pokaże, która z tych grup wygra batalię o Janukowycza. Póki co, otoczenie „rozrywa” prezydenta, ciągnąc go na Zachód i Wschód. On sam nie potrafi się określić i nie wyciąga wniosków z lekcji Aleksandra Łukaszenki, nieuznawanego w demokratycznym świecie. Białoruski prezydent, by przetrwać kryzysy, musiał ostatnio oddać w ręce Gazpromu spółkę Biełtransgaz, kluczowego dystrybutora gazu.

Na Ukrainie obserwujemy kryzys władzy. Należy też dostrzec kryzys opozycji, która nie ma planu działania i biernie przygląda się usuwaniu z życia publicznego jej przedstawicieli. Co dalej? Ktoś musi zająć miejsce Julii Tymoszenko.

Kryzys władzy jest oczywisty. Zaufanie do prezydenta i jego Partii Regionów nieustannie maleje. Przyczyny to nie tylko autorytarne zapędy, ale również wzrost cen na gaz, energię elektryczną, produkty spożywcze, usługi i tak dalej.

Co do opozycjonistów, to, paradoksalnie, areszt Julii Tymoszenko wpłynął na nas pozytywnie, doprowadził do zjednoczenia sił. Warto pamiętać, że opozycja była rozbita, do czego doprowadził były prezydent Wiktor Juszczenko, tocząc nieustanne „wojny na górze” z byłą premier.

Tymoszenko pozostaje liderką opozycji, jest obok Janukowycza najpopularniejszym politykiem na Ukrainie. Była premier przebywa w areszcie, by nie mogła zajmować się polityką i budować frontu oporu przeciwko prezydentowi. Z Julią Tymoszenko na czele opozycja może zdobyć znacznie więcej głosów podczas przyszłorocznych wyborów parlamentarnych niż bez niej. Jest za wcześnie, by rozmawiać o tym, kto może zająć jej miejsce. Sprawa „przekroczenia uprawnień” jest w toku, bowiem wyrok rozpatruje druga instancja – sąd apelacyjny w Kijowie.

Wszystko jednak wskazuje na to, że Julia Tymoszenko zostanie za kratami. Gdyby Janukowycz zamierzał ją wypuścić, zrobiłby to przed szczytem Ukraina-UE, który odbędzie się już 19 grudnia. To postawiony przez Brukselę warunek podpisania umowy stowarzyszeniowej. Kto zatem może zająć miejsce lidera podczas jesiennych wyborów do Rady Najwyższej? Mówi się o byłym wicepremierze Ołeksandrze Turczynowie i o Arseniju Jaceniuku, przywódcy Frontu Zmian, byłym przewodniczącym Rady Najwyższej.

Nie chcę spekulować nazwiskami. Nie mamy polityka, który mógłby autorytetem i popularnością dorównać Julii Tymoszenko. Tym bardziej, że nie jest etyczne „grzanie sobie” miejsca lidera opozycji.

Co się dzieje z ukraińskim społeczeństwem? Na pewno rosną nastroje protestacyjne, ale kryzys też nie ustąpił. Obywatele są bierni, sfrustrowani „pomarańczowymi” wojnami, wyborem Janukowycza na prezydenta i tak dalej.

Nastroje protestacyjne rosną. Są grupy niezadowolone z sytuacji materialnej i nie tylko. Należy wymienić weteranów akcji ratunkowej po katastrofie w elektrowni atomowej w Czarnobylu, weteranów wojny radziecko-afgańskiej, przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw oraz studentów. Jednak nastroje protestacyjne nie przeniosły się na większość.

Jednocześnie widać bierność społeczeństwa, rozczarowanego niespełnieniem obietnic „pomarańczowej rewolucji”. Życie zmusza jednak Ukraińców do zajęcia się polityką, choć nie wiadomo, kiedy to nastąpi.

Ciekawe jest także to, że protesty zaczynają przybierać na sile nie we Lwowie, tylko w „bastionie” Partii Regionów – Doniecku, Ługańsku czy Charkowie. To świadczy o tym, że maleje regionalne zróżnicowanie na Ukrainie, znane pod stereotypem „prorosyjski wschód kontra prozachodni zachód”.
   
Kończy się polska prezydencja w Unii Europejskiej. Jednym z jej nielicznych sukcesów miała być umowa stowarzyszeniowa Kijowa z Brukselą, fundamentalny krok w cywilizacyjnym wyborze Ukrainy. Polskie władze robiły wszystko, by przekonać Janukowycza, że bardziej opłaca się zbliżenie z Unią i długoterminowe korzyści z tego płynące niż krótkowzroczność polegająca na utrzymaniu władzy i tłamszeniu opozycji. Nie udało się.

Mogę tylko być wdzięczny za podjęcie wysiłku wyrwania Ukrainy z „zaklętego kręgu”. Polska zrobiła wszystko, co możliwe, ale nie pomogły jej ukraińskie władze, dlatego nie będzie wspólnego sukcesu.


Borys Tarasiuk jest ukraińskim politykiem, był uczestnikiem pomarańczowej rewolucji, dwukrotny minister spraw zagranicznych Ukrainy, lider partii Ludowy Ruch Ukrainy, wchodzącej w skład koalicji Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona.

Tomasz Kułakowski jest stałym współpracownikiem „Nowej Europy Wschodniej”.

 

 

Tekst ukazał się w portalu "Nowej Europy Wschodniej".

Źródło: http://www.new.org.pl/2011-12-17,nie_bedzie_wspolnego_sukcesu.html

 

 

 

 

    Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
    Zaloguj się i komentuj...

    Ukraińskie błędy polityczne

    Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
        Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
    Czytaj Dalej...

    Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

    Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
      W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
    Czytaj Dalej...

    Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

    Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
    W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
    Czytaj Dalej...

    Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

    Super News |  piątek, 18, maj 2012
      W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
    Czytaj Dalej...

    Co łączy Palikota i Komorowskiego

    Super News |  środa, 25, styczeń 2012
    Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
    Czytaj Dalej...

    O dylematach i pułapkach marketingu miasta

    Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
    - Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
    Czytaj Dalej...

    Niedokończone msze wołyńskie

    Super News |  sobota, 12, listopad 2011
    Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
    Czytaj Dalej...

    Ile mandatów dla Podkarpacia?

    Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
    PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
    Czytaj Dalej...

    Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

    Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
      PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
    Czytaj Dalej...

    Odnowić Polskę

    Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
      Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
    Czytaj Dalej...

    Odnowić Polskę

    Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
    RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
    Czytaj Dalej...

    Transgraniczne zapiski

    Super News |  niedziela, 02, październik 2011
      Obchodzona w tym roku dwudziesta rocznica niepodległości Ukrainy inspiruje zarówno stronę ukraińską jak i polską do różnorodnych działań na rz...
    Czytaj Dalej...
    Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

    Nasi Partnerzy

    Polecane Strony

    Media Podkarpackie

    Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu