plakat para110x150praca socjalna 150px

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi został wpisany do ewidencji partii politycznych - poinformowała rzeczniczka do spraw...

BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA NIEMIECKIEGO KIEROWCY

BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA NIEMIECKIEGO KIEROWCY

  Redaktor naczelny „GP” dr Adam Kulczycki został usunięty z autobusu relacji Bochum-Strasburg. Noc z soboty na nadzielę (09/10 marca br.)...

BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA NIEMIECKIEGO KIEROWCY

BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA NIEMIECKIEGO KIEROWCY

  Redaktor naczelny „GP” dr Adam Kulczycki został usunięty z autobusu relacji Bochum-Strasburg. Noc z soboty na nadzielę (09/10 marca br.)...

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

      Ukazał się pierwszy numer „Res Cresoviana”. Jest to pierwsze recenzowane pismo naukowe na polskim rynku wydawniczym...

Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

Choć wzrost poziomu życia w Polsce i wyrównywanie różnic często do tego zniechęcają, to według Głównego Urzędu Statystycznego w 2017 roku z...

„Dekolonizacja” Ukrainy

„Dekolonizacja” Ukrainy

  Lwy na Cmentarzu Orląt Ukraiński IPN planuje jeszcze w tym roku opracować projekt ustawy o „dekolonizacji” Ukrainy. Zapowiedział to w...

List protestacyjny do Watykanu

List protestacyjny do Watykanu

  Abp Andrej Szeptycki, Papież Franciszek, Fot. wikimedia „Gorąco apelujemy, aby Stolica Apostolska nie uległa prowokacji przygotowanej...

Stepan Bandera „wyznacznikiem samowystarczalności” dla Ukraińców

Stepan Bandera „wyznacznikiem samowystarczalności” dla Ukraińców

  Szef Ukraińskiego IPN Wołodymyr Wjatrowycz w kontekście niedawnego incydentu na Ukrainie w tekście opublikowanym przez ukraińską agencję...

Najbogatsi Ukraińcy

    Łączna wartość aktywów trzech najbogatszych osób fizycznych na Ukrainie w 2017 roku przekroczyła 6 proc. PKB tego kraju –...

Odnaleziono i zidentyfikowano ofiary UPA

Odnaleziono i zidentyfikowano ofiary UPA

    Jawornik Ruski, miejsce zbrodni UPA i pochówku żołnierzy WP Dzięki śledztwu IPN po raz pierwszy po 1989 roku w Polsce...

  • Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa -...

    wtorek, 19, luty 2019 00:11
  • BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA NIEMIECKIEGO KIEROWCY

    BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA...

    wtorek, 12, marzec 2019 18:11
  • BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA NIEMIECKIEGO KIEROWCY

    BRUTALNOŚĆ NIEMIECKIEJ POLICJI I GŁUPOTA...

    wtorek, 12, marzec 2019 18:11
  • Pierwszy numer „Res Cresoviana”

    Pierwszy numer „Res Cresoviana”

    poniedziałek, 04, marzec 2019 19:05
  • Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

    Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

    poniedziałek, 04, marzec 2019 15:33
  • „Dekolonizacja” Ukrainy

    „Dekolonizacja” Ukrainy

    wtorek, 26, luty 2019 16:45
  • List protestacyjny do Watykanu

    List protestacyjny do Watykanu

    sobota, 16, luty 2019 23:49
  • Stepan Bandera „wyznacznikiem samowystarczalności” dla Ukraińców

    Stepan Bandera „wyznacznikiem...

    środa, 13, luty 2019 23:23
  • Najbogatsi Ukraińcy

    wtorek, 12, luty 2019 00:11
  • Odnaleziono i zidentyfikowano ofiary UPA

    Odnaleziono i zidentyfikowano ofiary UPA

    sobota, 09, luty 2019 10:25

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

 

 

 

henryk poddebski_rynek_w_tyrawie_1924_zbiory_NAC-1-1024x720

Ukazał się pierwszy numer „Res Cresoviana”. Jest to pierwsze recenzowane pismo naukowe na polskim rynku wydawniczym poświęcone tematyce kresowej. Tom poświęcony jest Ofiarom Banderowskiego Ludobójstwa na Wołyniu w 75. rocznicę Rzezi. Podtytuł numeru to „Wołyń ’43: Walka o Pamięć – Walka o Polskę”. Jest to pokłosie ubiegłorocznego Kongresu Środowisk Kresowych Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konferencji Naukowej „Wołyń ’43 Walka o Pamięć – Walka o Polskę”, które odbyły się w Lublinie, 22-23 czerwca 2018 r.

Pismo jest rozprowadzane drogą wysyłkową. Osoby zainteresowane jego nabyciem proszone są o składanie zamówień e-mailem na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. "> Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Telefon kontaktowy we Francji (téléphone portable en France): 00-33-06-18-26-78-33 ou 00-33-07-63-32-49-26.

Redaktorem naczelnym „Res Cresoviana” jest dr hab., prof. KUL Włodzimierz Osadczy, który równocześnie pełni funkcję Prezesa „Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” w Lublinie. W pierwszym numerze, wśród znanych autorów, swoje artykuły zamieścili: prof. dr hab. Czesław Partacz (Ukraińcy i Polacy wobec pojednania i przebaczenia za ludobójstwo OUN-UPA), ks. bp Marian Buczek (Kościół rzymskokatolicki na Ukrainie wobec pojednania polsko - ukraińskiego w miłości i prawdzie), Stanisław Srokowski (Kresy jako wartość moralna), dr hab., prof. KUL Włodzimierz Osadczy (Rzezie czy wojna cywilizacji? Kulturowe i społeczne uwarunkowania zbrodni wołyńskiej), dr Renata Pomarańska (Literatura piękna „nośnikiem pamięci” o martyrologii Kresów), dr Adam Kulczycki (Herezja nacjonalizmu przeszkodą do porozumienia Kościołów greckokatolickiego i rzymskokatolickiego), dr hab., prof. PWSZ w Chełmie Andrzej Wawryniuk (Służyli Bogu, ludziom i ojczyźnie. Rzecz o duchowieństwie katolickim na Wołyniu w godzinie próby), dr Lucyna Kulińska (Pomoc udzielana przez rodaków ofiarom ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu, Polesiu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-1944), Wiesław Tokarczuk (Śledztwo historyczne zmierzające do ustalenia nazwisk i/lub pseudonimów ludzi, którzy mordowali Żydów w listopadzie-grudniu 1945 roku na Słowacji), dr Anna Łucka (Ksiądz Władysław kardynał Rubin i Stanisław Łucki – Kresowiacy i przyjaciele od Lwowa poprzez Paryż i Rzym), Marcin Skalski (Zbrodnie na Polakach w czasie wojny polsko-ukraińskiej 1918-1919. Preludium Rzezi Wołyńskiej).

W skład Komitetu Redakcyjnego wchodzą: ks. prof. dr hab. Roman Dzwonkowski, dr Adam Kulczycki, dr Ryszard Gajewski, dr Jurij Hajduk, dr Jan Sęk, dr Tomasz Zygmunt.

Recenzentami tomu są: dr hab., prof. nadzw. Andrzej Gil, dr hab., prof. nadzw. Jan Kłos.

Wydawcą „Res Cresoviana” jest „INSTYTUT PAMIĘCI I DZIEDZICTWA KRESOWEGO” w Lublinie.

Publikacja ukazuje się dzięki dofinansowaniu PKN ORLEN SA, sponsora Kongresu Środowisk Kresowych Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konferencji Naukowej „Wołyń ’43 Walka o Pamięć – Walka o Polskę”.

W dniach 23-25.02.2019 r. promocja pisma z udziałem dr. Adama Kulczyckiego, wiceprezesa „Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” w Lublinie odbyła się w Paryżu i w Regionie Paryskim (Issy-les-Moulineaux,  Aulnay-sous-Bois).

„Pamięć o Kresach wkroczyła obecnie w nową fazę, dotąd nieznaną i pod wieloma względami nieprzewidywalną. Po upadku systemu komunistycznego w Polsce posolidarnościowej problematyka kresowa ujrzała światło dzienne, weszła do debaty publicznej. Stała się obszarem tęsknoty, sentymentalnych wspomnień, odtwarzania piosenek lwowskich, podróży do Wilna, Lwowa, ale też innych miejscowości. Z terenów tych wywodzi się znaczna część obecnej populacji Polaków, o czym nie wolno było wspominać przez lata dyktatury komunistycznej. Nieśmiało i z oporami wydobywała się prawda o straszliwym ludobójstwie popełnionym na ziemiach kresowych przez nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej. Kresowiacy mogli w sposób jawny jednoczyć się, zrzeszać w organizacjach, spotykać, urządzać festyny i obchody okolicznościowe” - czytamy we wstępie do „Res Cresoviana”.

Przypominam, że pismo jest rozprowadzane drogą wysyłkową. Osoby zainteresowane jego nabyciem proszone są o składanie zamówień e-mailem na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Telefon kontaktowy (dr Adam Kulczycki): +48-0-576-160-346


.

kresy mikulskiego

Fot. https://www.google.pl/search?q=kresy&;source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj0k46tsOngAhWC26QKHRyjBi8Q_AUIDigB&biw=1600&bih=789#imgrc=o0WkluF2lQVyoM:; 

https://www.google.pl/search?q=kresy&;source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj0k46tsOngAhWC26QKHRyjBi8Q_AUIDigB&biw=1600&bih=789#imgdii=D7vC6aMCG310LM:&imgrc=o0WkluF2lQVyoM:

Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

Pary -_zdjcie

Choć wzrost poziomu życia w Polsce i wyrównywanie różnic często do tego zniechęcają, to według Głównego Urzędu Statystycznego w 2017 roku z kraju wyemigrowało 11 888 osób. Polacy dość często wybierają Francję. Największą grupą wiekową, która emigruje do tego państwa są osoby między 15 a 19 rokiem życia. Zaraz za nimi są Polacy w wieku 30-34 lat, głównie kawalerowie i panny. Co ciągnie ich znad Wisły nad Sekwanę?

Trafiłem tutaj przez przypadek. Kolega szukał kogoś do pracy, a ja chciałem dorobić na święta – mówi 35-letni Krzysztof, który siedem lat temu zamienił Krosno na Paryż. – Bardzo mi się spodobało i postanowiłem zrobić tutaj karierę. Teraz jestem wszechstronnym technikiem budowlanym w korporacji. Francuski system pracy podoba mi się dużo bardziej niż to co oferują polskie firmy i nie chodzi tylko o zarobki – dodaje.

Krzysztof próbował wrócić do Polski. – Przed wyjazdem do kraju zarejestrowałem się we francuskim urzędzie pracy. Płacili mi na bezrobociu więcej niż zarabiałem w Polsce, a zdecydowałem się na powrót do Paryża kiedy tylko znaleźli mi pracę – wspomina. – Tutaj pracuje się dużo lepiej. Są dwie 30-minutowe przerwy, tydzień roboczy liczy 35 godzin i zaczynam pracę godzinę później niż w Polsce. Pracodawcy uważają Polaków za lepszych pracowników od Francuzów. Same plusy – wylicza z uśmiechem Krzysztof.

Wśród zalet życia we Francji wymienia również darmowe leki i opiekę zdrowotną, za którą płaci pracodawca, brak mrozów i śniegu zimą oraz dłuższy dzień. A co uważa za minusy życia nad Sekwaną? – Nie ma tu polskiego jedzenia. Rozrywka i turystyka jest droższa niż w Polsce. Nie opłaca się iść na piwo do baru. Urzędy i banki działają dużo gorzej i mają bałagan w papierach. To są wady, które widzę – mówi Krzysztof. – Francuzi są bardzo serdeczni i pomocni, ale denerwuje mnie to, że mylą nas często z Rosjanami – dodaje.

DZIECI I EDUKACJA

Od czterech lat we Francji mieszka też 28-letnia Jolanta z Gdańska. Mama piątki dzieci. Postanowiła wyjechać z kraju m.in. z tęsknoty za pracującym nad Sekwaną mężem. – Drugi powód mojej emigracji to długi, które spłacam do dzisiaj. Na początku tu, we Francji było mi ciężko, ale pokochałam ten kraj za styl i piękne, ciche miejsce, w którym mieszkam. Nie chcę się stąd nigdy wyprowadzać – podkreśla Jolanta.

To zasługa nie tylko okolicy, w której mieszka. Nasza rozmówczyni chwali sobie m.in. francuski system edukacji: – Dzieci spędzają w szkole dużo czasu na dworze, mają niewiele prac domowych, środy są dniem wolnym od szkoły, w ciągu roku są cztery dwutygodniowe przerwy na ferie, a dzieci wychowywane są w atmosferze wzajemnego szacunku bez względu na kolor skóry i pochodzenie – mówi Jolanta. Podoba jej się to, że ludzie żyją tu wolniej i spokojniej, a państwo dba o rodziny.

paris 1546433809-e1546433849602

Więcej na: https://polskifr.fr/polska-we-francji/emigracja-czyli-co-przyciaga-polakow-nad-sekwane/

Fot. https://www.google.pl/search?q=Polacy+nad+Sekwan%C4%85&;source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj69YPsjengAhVEzIUKHXBsDlcQ_AUIDigB&biw=1600&bih=789#imgrc=HngH6nOTi_Lg8M:

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

Ruch-Prawdziwej-Europy-zarejestrowany.-Nowa-prawicowa-partia-startuje-do-PE article

 

 

Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi został wpisany do ewidencji partii politycznych - poinformowała rzeczniczka do spraw cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie Sylwia Urbańska. Prezes partii, europoseł Mirosław Piotrowski liczy, że teraz "szybko zapadną decyzje" o listach kandydatów partii do Parlamentu Europejskiego.

Partia polityczna Ruch Prawdziwa Europa – Europa Christi została wpisana do ewidencji partii politycznych we wtorek - poinformowała Sylwia Urbańska. Prezesem partii jest Mirosław Piotrowski, europoseł. Odnosząc się do trwającego ponad dwa miesiące procesu rejestracji partii, Piotrowski przyznał, że "trochę to trwało i niektórzy już się niecierpliwili".

- Dowiaduję się o rejestracji partii politycznej Ruch Prawdziwa Europa w dniu świętych Cyryla i Metodego - patronów Europy. Sądzę, że jest to szczęśliwa wiadomość i nie wypada mi narzekać na przedłużający się proces rejestracji – powiedział.

Ruch Prawdziwa Europa chce startować do Parlamentu Europejskiego Mówiąc o planach partii podkreślił, że celem jest teraz "skonstruowanie list" kandydatów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

- Trwają już od pewnego czasu rozmowy z osobami, środowiskami, w tym z politykami i te rozmowy się konkretyzują, a informacja o rejestracji partii sprawi, że - mam nadzieję - bardzo szybko zostaną podjęte decyzje - dodał.

Zastrzegł, że jeszcze nie chce mówić o nazwiskach. Na osobnej konferencji prasowej europoseł chce przedstawić szczegóły programowe partii. Podkreślił, że jego partia "kładzie nacisk na chrześcijańskie myślenie o Europie".

- Od wielu lat mówimy, że chodzi nam także o Europę ojczyzn. A gdybym miał określić to w jednym słowie, to powiedziałbym - normalność, po prostu normalność - zaznaczył. 

Czy Prawdziwa Europa ma poparcie ojca Rydzyka? Piotrowski przypomniał, że zawiązując ugrupowanie polityczne, jego założyciele myśleli o samodzielnym starcie w wyborach.

- I tutaj nie zmieniło się wiele, aczkolwiek nie wykluczamy innych możliwości, gdyż zgłosiły się do nas inne podmioty polityczne i chcą się do nas przyłączyć w tej chwili. Jesteśmy teraz na etapie rozmów, "przyłączenia się" tych osób na listę Ruchu Prawdziwa Europa – poinformował.

- I takie sugestie odczytuję w formie żartu – dodał.

„Zwracamy się do ludzi, obywateli polskich, bez względu na to, jakie mają wykształcenie, czy pochodzenie i (tych) którzy mają prawo głosu w wyborach do Parlamentu Europejskiego, do nich kierujemy nasz przekaz" – zaznaczył szef Ruchu Prawdziwa Europa kiedyś na listach PiS.

xpyznr4q7nh33cwb2famgomt5jfjh42g


Mirosław Piotrowski, szef Ruchu Prawdziwa Europa – Europa Christi, został zapytany o jego stosunek do Prawa i Sprawiedliwości, z której partii list dwukrotnie startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego, nie będąc członkiem PiS. Europoseł przypomniał, że startował do PE trzykrotnie.

- I za każdym razem miałem więcej niż jedną propozycję startu. Trzy razy start proponowała mi partia Prawo i Sprawiedliwość. W 2004 roku też mi proponowała, wtedy wystartowałem z listy Ligi Polskich Rodzin i zdobyłem mandat. W 2009 i 2014 roku rzeczywiście startowałem z listy PiS, ale podkreślam, że miałem także inne propozycje - oświadczył.

Wniosek o rejestrację partii Ruch Prawdziwa Europa wpłynął do Sądu Okręgowego w Warszawie 27 listopada ub.r. Sąd dwukrotnie wzywał wnioskodawców do uzupełnienia dokumentów, wskazując m.in. na nieścisłości w statucie partii. Mirosław Piotrowski jest europosłem trzecią kadencję. Jako kandydat LPR otrzymał w 2004 roku ponad 48 tys. głosów, najwięcej w okręgu lubelskim. W 2009 r. Piotrowski był liderem listy PiS na Lubelszczyźnie. Zdobył najwięcej głosów w całym okręgu lubelskim - prawie 85 tys.; w 2014 r. jako kandydat PiS zdobył - 73 465 głosów. 

Więcej na stronie:

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ruch-prawdziwa-europa-europa-christi-partia-piotrowskiego-zarejestrowana,909642.html

file.ruch-prawdziwa-europa

Więcej na: https://wiadomosci.wp.pl/wybory-do-pe-koalicja-pod-patronatem-ojca-tadeusza-rydzyka-oglasza-start-w-wyborach-i-uderza-w-pis-6360736650540673a

Z wyrazami szacunku i poważania,

Adam Kuczycki

 

„Dekolonizacja” Ukrainy

 

Dekolonizacja Ukrainy

Lwy na Cmentarzu Orląt

Ukraiński IPN planuje jeszcze w tym roku opracować projekt ustawy o „dekolonizacji” Ukrainy. Zapowiedział to w piątek na konferencji prasowej szef UIPN Wołodymyr Wjatrowycz. Istnieją obawy, że ustawa może zagrozić polskiemu dziedzictwu na Kresach.

Jak wynika ze słów Wjatrowycza, „dekolonizacja” Ukrainy ma być zerwaniem z „imperialną spuścizną”, która nie podlegała ustawie o dekomunizacji. Według niego obecnie nie ma żadnych instrumentów prawnych, na podstawie których można by przeprowadzić tę „dekolonizację”.

Wjatrowycz jako przykład „udanej dekolonizacji” podał demontaż pomnika rosyjskiego generała z czasów carskich Aleksandra Suworowa sprzed uczelni wojskowej im. Bohuna w Kijowie. Jak mówił, było to możliwe dzięki „bardzo konsekwentnej, niezachwianej i upartej” postawie władz tej uczelni. Aby ułatwić podejmowanie podobnych decyzji UIPN przygotuje projekt ustawy o „dekolonizacji”. Wcześniej jednak pracownicy UIPN prześledzą doświadczenia innych krajów na polu dekolonizacji, choć, jak mówił Wjatrowycz, „ciężko znaleźć jakieś analogie, na których mogłaby się oprzeć Ukraina”.

W maju ub. roku Wjatrowycz na antenie radia Krym Realiji mówił, że dekomunizacja przestrzeni publicznej, którą przeprowadzono na Ukrainie, jest tylko pierwszym etapem „dekolonizacji” wymierzonej w rosyjską spuściznę.

- Dekomunizację można nazwać tylko pierwszym etapem dekolonizacji, ponieważ ściągając warstwę komunistycznego balastu, totalitarnej przeszłości, często napotykamy rosyjską imperialną przeszłość, która jest często nie mniej antyukraińska od komunistycznej – mówił szef UIPN.

W związku z powszechnie panującym na Ukrainie poglądem, że polskie rządy na ziemiach należących obecnie do Ukrainy były jakoby efektem „kolonizacji”, pojawiły się obawy, że ukraińska ustawa dekolonizacyjna może również zostać wykorzystana do uderzenia w pozostałości polskiej spuścizny na Kresach. Zagrożone mogą być także obiekty węgierskie i rumuńskie. Pogląd taki wyraził m.in. dr Łukasz Adamski z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia a także członek Polsko-Ukraińskiego Forum Historyków.

Boję się, że takie prawo, w szczególności, jeśli zostanie napisane nieprofesjonalnie, może służyć jako kampania walki przeciwko wszystkiemu, co wiąże się z Rosją (np. pomnik [carycy] Katarzyny w Odessie), a w najgorszym przypadku także z dziedzictwem kulturowym innych sąsiednich narodów, w tym Węgrów, Rumunów czy Polaków. W tym przypadku może tylko spowodować napięcia w ukraińskim społeczeństwie i oczywiście w stosunkach z sąsiadami – sojusznikami Ukrainy” – napisał Adamski na Facebooku. Podobną opinię wyraził Marek Wojnar z Instytutu Studiów Politycznych PAN, według którego zagrożone mogą być posągi lwów na Cmentarzu Obrońców Lwowa oraz pomniki węgierskie na Zakarpaciu. Dodajmy, że obaj wymienieni są znani z proukraińskich poglądów.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/wjatrowycz-przygotowuje-ustawe-grozna-dla-polskiego-dziedzictwa-na-kresach/

 

Fot. vgolos.com.ua

List protestacyjny do Watykanu

 

abp-andrej-szeptycki-papiez-franciszek-fot-wikimedia-970x542

Abp Andrej Szeptycki, Papież Franciszek, Fot. wikimedia

Gorąco apelujemy, aby Stolica Apostolska nie uległa prowokacji przygotowanej przez ukraińskie środowiska dążące do heroizacji zbrodniarzy z OUN, UPA oraz Dywizji SS „Galizien”. Beatyfikacja duchowego patrona tych zbrodniczych organizacji stanie się narzędziem realizacji zapotrzebowania politycznego ukraińskich szowinistów” – piszą autorzy listu do Watykanu ws. beatyfikacji abpa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego, hitlerowskiego kolaboranta.

Przedstawiciele środowisk kresowych i patriotycznych wystosowują list protestacyjny do Watykanu w sprawie beatyfikacji arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego, metropolity lwowskiego i hitlerowskiego kolaboranta.

Pod koniec stycznia br. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poinformował, powołując się na zaprzyjaźnionego włoskiego księdza, że „papież Franciszek, który mimo protestów najpierw ogłosił tzw. heroiczność cnót abpa Szeptyckiego, kolaboranta hitlerowskiego, obecnie nosi się z zamiarem ogłoszenia tej beatyfikacji”.

W liście skierowanym do Arcybiskupa Salvatore Pennacchio, Nuncjusza Papieskiego w Polsce przypomniano ważne elementy życiorysu metropolity Szeptyckiego.

(…) pomimo swoich zasług dla życia religijnego, nie godzien być wyniesionym do chwały ołtarzy. Zaangażowany w politykę i konflikty narodowościowe popełnił bowiem wiele błędów, krzywdząc tak naród polski, jak i wiernych Kościoła rzymskokatolickiego” – podkreślają autorzy.

gal-30-241x300

W liście przypomniano m.in. że w 1918 roku arcybiskup Szeptycki opowiedział się przeciwko odradzającej się Rzeczypospolitej Polskiej, a później podczas podróży zagranicznych szkodził sprawom polskim. Zaznaczono, że „przy jego milczącej akceptacji wielu duchownych z jego archidiecezji zaangażowało się w działania antypolskie i antysemickie”. Podkreślono, że w 1941 roku, po wkroczeniu wojsk niemieckich do Lwowa, wydał odezwę do narodu ukraińskiego, w której wezwał do wsparcia Adolfa Hitlera i Trzeciej Rzeszy, a w cerkwiach greckokatolickich nakazał modlić się za pomyślność Wehrmachtu. Wysłał również gratulacje do Hitlera z okazji zdobycia Kijowa, a w 1943 roku poparł tworzenie się Dywizji SS „Galizien” i wyraził zgodę na odprawienia mszy św. za jej pomyślność oraz oddelegował kapelanów do tej zbrodniczej formacji. Przypomniano też, że metropolita nie reagował ws. ludobójstwa na Wołyniu, a w 1944 roku, wobec klęsk III Rzeszy, poparł Józefa Stalina.

Dziwimy się ogromnie, że Stolica Apostolska, ogłaszając „heroiczność cnót” Andrzeja Szeptyckiego, nie zadała sobie trudu, aby wysłuchać świadków wydarzeń oraz rodzin ofiar UPA i SS Galizien. Nie zbadała także wszystkich dokumentów, przechowywanych w archiwach, oraz nie zapoznała się z opracowaniami naukowymi wybitnych specjalistów (…)” – czytamy w liście. Przypomniano też, że już przed laty beatyfikacji tej postaci sprzeciwiał się Sługa Boży, Kardynał Stefan Wyszyński.

Sygnatariusze podkreślają również, że beatyfikacja abpa Szeptyckiego będzie „wielkim zgorszeniem” i przyczyni się do rozłamu między łacinnikami i grekokatolikami, a także pomiędzy Ukraińcami a Polakami oraz innymi narodami, które ucierpiały od nacjonalizmu ukraińskiego.

Gorąco apelujemy, aby Stolica Apostolska nie uległa prowokacji przygotowanej przez ukraińskie środowiska dążące do heroizacji zbrodniarzy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Dywizji SS „Galizien”. Beatyfikacja duchowego patrona tych zbrodniczych organizacji stanie się narzędziem realizacji zapotrzebowania politycznego ukraińskich szowinistów na usprawiedliwianie ludobójstwa dokonanego w czasie II wojny światowej na Polakach, Żydach, Ormianach, Czechach i przedstawicielach innych mniejszości narodowych zamieszkujących ówczesne terytorium II Rzeczypospolitej Polskiej” – apelują autorzy.

W 2015 roku greckokatolicki metropolita lwowski Andrzej Szeptycki znalazł się wśród ośmiorga sług Bożych, których dekrety o heroiczności cnót zatwierdził 16 lipca papież Franciszek. Oznacza to, że może on zostać zaliczony w poczet błogosławionych. Z kolei 27 lipca 2015 roku poinformowano, że za wstawiennictwem metropolity Szeptyckiego miał się dokonać cud. Tego rodzaju wydarzenie w zasadzie bezpośrednio umożliwia beatyfikację, jednak musi to zostać zatwierdzone przez Watykan.

Postać Andreja Szeptyckiego do dzisiaj budzi kontrowersje. Był on wielokrotnie oskarżany o pobłażliwość wobec ukraińskiego nacjonalizmu. Ostrą krytykę jego postawy zawarł w swoich zapiskach, wydanych w 2016 roku, współczesny mu greckokatolicki biskup Grzegorz Chomyszyn. Uważał on, że Szeptycki umywał ręce wobec „herezji nacjonalizmu” i doprowadził do jej rozpanoszenia się w Kościele greckokatolickim. Polacy zarzucali Szeptyckiemu brak należytej reakcji na zbrodnie popełniane rękami jego wiernych zarówno podczas wojny polsko-ukraińskiej 1918-19 jak i podczas późniejszego ludobójstwa OUN-UPA, a także brak lojalności wobec państwa polskiego i kolaborację z III Rzeszą.

Fakty są takie, że metropolita Andrzej Szeptycki walczył o interesy ukraińskie, kolaborował z III Rzeszą, reprezentował społeczeństwo masowo uczestniczące w Holokauście i nie chciał powstrzymać ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Teraz może zostać wyniesiony na ołtarze. A niewykluczone, że będzie to wstęp do beatyfikacji krewnych Bandery – mówił w rozmowie z portalem Kresy.pl jeden z największych znawców biografii metropolity Andrzeja Szeptyckiego, profesor Andrzej Zięba z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

galizien-4-300x195

Obserwujemy dziś rozwój plagi obstawiania Polski symboliką związaną z metropolitą Szeptyckim. Instytucje polskie, które pozwalają państwu ukraińskiemu i jego władzom, odwołującym się do ideologii banderowskiej, zawieszać jakiekolwiek gloryfikacje ukraińskie na ścianach swych budynków, dokonują czegoś na kształt samo-zborsuczenia. Dlatego mój komentarz do wrocławskiej tablicy da się ująć jednym słowem: wstyd” - komentował dla portalu Kresy.pl sprawę tablicy upamiętniającej metropolitę Szeptyckiego dr hab. Andrzej Zięba (UJ), jeden z największych znawców jego biografii.

Wrocław – Lublin – Kraków – Warszawa – Przemyśl – Zielona Góra, 14 lutego 2019 r.

Jego Ekscelencja

Arcybiskup Salvatore Pennacchio

Nuncjusz Papieski w Polsce

Protest w sprawie beatyfikacji arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego, hitlerowskiego kolaboranta

Ekscelencjo!
Przewielebny Księże Arcybiskupie!

W ostatnim czasie Stolica Apostolska podjęła kolejne kroki w celu ogłoszenia arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego (ur. w 1865 r. – zm. w 1944 r.) błogosławionym Kościoła Katolickiego.
Przeciwko tym działaniom, jako wierni Kościoła rzymskokatolickiego oraz jako przedstawiciele środowisk i organizacji skupiających krewnych ofiar Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińskiej Powstańczej Armii i SS Galizien, jesteśmy zmuszeni stanowczo zaprotestować.

Na podstawie faktów historycznych uważamy, że arcybiskup Andrzej Szeptycki, metropolita lwowski obrządku greckokatolickiego (ur. w 1865 r. – zm. w 1944 r.), pomimo swoich zasług dla życia religijnego, nie godzien być wyniesionym do chwały ołtarzy. Zaangażowany w politykę i konflikty narodowościowe popełnił bowiem wiele błędów, krzywdząc tak naród polski, jak i wiernych Kościoła rzymskokatolickiego.

W 1918 roku arcybiskup opowiedział się przeciwko odradzającej się Rzeczypospolitej Polskiej. W latach następnych, w czasie swoich podróży zagranicznych szkodził sprawom polskim. Równocześnie był spolegliwy wobec budzącego się nacjonalizmu ukraińskiego, wzorowanego na niemieckim nazizmie. Przy jego milczącej akceptacji wielu duchownych z jego archidiecezji zaangażowało się w działania antypolskie i antysemickie.

Z kolei 30 czerwca 1941 r., po wkroczeniu wojsk niemieckich do Lwowa, wydał on odezwę do narodu ukraińskiego, w której wezwał do wsparcia Adolfa Hitlera i Trzeciej Rzeszy. Nakazał też modlitwy w cerkwiach greckokatolickich za pomyślność Wehrmachtu oraz wysłał gratulacje do Hitlera z okazji zdobycia i okupacji Kijowa.

W 1943 roku poparł tworzenie się Dywizji SS „Galizien”. Wyraził zgodę na odprawienia mszy św. za jej pomyślność oraz oddelegował kapelanów do tej zbrodniczej formacji. Nie reagował też, gdy inny jego księża angażowali się czynnie w bandyckie napady na polskie wioski oraz w inne ludobójcze działania Ukraińskiej Powstańczej Armii. Żaden z tych księży-renegatów nie został przez niego suspendowany.

W 1944 roku wobec przegranej Niemiec arcybiskup Szeptycki poparł z kolei Józefa Stalina, krwawego przywódcę Związku Radzieckiego. Do końca swych dni był zawsze nastawiony wrogo do Polaków.

Dziwimy się ogromnie, że Stolica Apostolska, ogłaszając „heroiczność cnót” Andrzeja Szeptyckiego, nie zadała sobie trudu, aby wysłuchać świadków wydarzeń oraz rodzin ofiar UPA i SS Galizien. Nie zbadała także wszystkich dokumentów, przechowywanych w archiwach, oraz nie zapoznała się z opracowaniami naukowymi wybitnych specjalistów, w tym z pracami księży profesorów Józefa Wołczańskiego i Józefa Mareckiego z Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, pani Ewy Siemaszko, Kustosza Pamięci Narodowej, oraz dr Lucyny Kulińskiej, prof. dr hab. Bogumiła Grotta i dr hab. Andrzeja Zięby z Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. dr hab. Czesława Partacza, dr hab. Bogusława Pazia, profesora Uniwersytetu Wrocławskiego i dr hab. Leszka Jazownika, profesora Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Ekscelencjo! Przewielebny Księże Arcybiskupie!

Opisywana beatyfikacja jest przygotowywana pomimo sprzeciwu Sługi Bożego Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który protestował przeciwko niej w 1958 i 1962 roku. Także pomimo krytycznych opinii o działalności arcybiskupa Szeptyckiego, wyrażonych w dziele „Dwa królestwa” przez innego greckokatolickiego hierarchę, Błogosławionego Biskupa Grzegorza Chomyszyna ze Stanisławowa.

Beatyfikacja ta będzie niewątpliwie wielkim zgorszeniem oraz przyczyni się do rozłamu tak pomiędzy wiernymi dwóch obrządków katolickich, jak i pomiędzy Ukraińcami a Polakami oraz innymi narodami, które ucierpiały od nacjonalizmu ukraińskiego. Ukazały to już dwie kolejne manifestacje przeciwko umieszczeniu tablicy ku czci Szeptyckiego na Uniwersytecie Wrocławskim.

Ekscelencjo! Przewielebny Księże Arcybiskupie!

Gorąco apelujemy, aby Stolica Apostolska nie uległa prowokacji przygotowanej przez ukraińskie środowiska dążące do heroizacji zbrodniarzy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Dywizji SS „Galizien”.

Beatyfikacja duchowego patrona tych zbrodniczych organizacji stanie się narzędziem realizacji zapotrzebowania politycznego ukraińskich szowinistów na usprawiedliwianie ludobójstwa dokonanego w czasie II wojny światowej na Polakach, Żydach, Ormianach, Czechach i przedstawicielach innych mniejszości narodowych zamieszkujących ówczesne terytorium II Rzeczypospolitej Polskiej. Służyć także będzie legitymizowaniu działalności współczesnych apologetów Dmytra Doncowa, Stepana Bandery, Romana Szuchewycza czy Dmytra Klaczkiwskiego.

Kościół katolicki nie powinien wspierać odradzania się ideologii nazistowskiej na Ukrainie. Powinien stanąć po stronie ofiar, a nie katów.

Oczekujemy beatyfikacji około 200 katolickich księży, zakonników i zakonnic pomordowanych na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, a nie kolaboranta Hitlera.

Z wyrazami poważania. Szczęść Boże!

 

Więcej na:

https://kresy.pl/wydarzenia/dzialacze-kresowi-i-patriotyczni-pisza-do-watykanu-protestuja-przeciwko-planom-beatyfikacji-abpa-szeptyckiego/

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
    Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...

Transgraniczne zapiski

Super News |  niedziela, 02, październik 2011
  Obchodzona w tym roku dwudziesta rocznica niepodległości Ukrainy inspiruje zarówno stronę ukraińską jak i polską do różnorodnych działań na rz...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu