plakat para110x150praca socjalna 150px

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

  Ponad 200 tys. Ukraińców osiedliło się w Polsce na dłużej lub wręcz na stałe i liczba ta rośnie w tempie dwucyfrowym: tylko od początku...

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

  Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 76 lat temu, w...

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

  Pod patronatem „GP” W dniach 14-15 czerwca 2019 roku, pałac Czartoryskich w Lublinie (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w...

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

  Siedziba rady wiejskiej w Uhrynowie Starym, Fot.. Źr. Wikipedia Pomimo usilnej banderyzacji Ukrainy przez prezydenta Petra Poroszenkę i...

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios...

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

  Wszczepiony choremu procesor śledził akcję serca i mógł ją wznowić, gdyby nagle ustała. Gdy Stanisław Sredniawa (†72 l.) trafił do...

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

  - Wstępne wyniki I tury wyborów prezydenta Ukrainy obnażyły stopień zakłamania lansowanego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, na temat...

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

  Wybór Słowacji na „ukraińską bramę do Europy” przez ukraińskiego prezydenta jest reakcją Poroszenki na słowa Kaczyńskiego o tym, że...

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

  Sondaże sympatii partyjnych we Francji wskazują, że Zgromadzenie Narodowe ma poparcie niewiele mniejsze niż partia prezydenta Emmanuela...

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi został wpisany do ewidencji partii politycznych - poinformowała rzeczniczka do spraw...

  • Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

    Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne...

    piątek, 19, lipiec 2019 22:23
  • Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    czwartek, 11, lipiec 2019 11:14
  • II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    niedziela, 16, czerwiec 2019 17:08
  • W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

    W rodzinnej wsi Stepana Bandery...

    czwartek, 25, kwiecień 2019 08:11
  • Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij...

    wtorek, 16, kwiecień 2019 00:04
  • Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

    Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis...

    poniedziałek, 08, kwiecień 2019 18:25
  • Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

    Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na...

    środa, 03, kwiecień 2019 15:59
  • Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    wtorek, 27, czerwiec 2017 10:11
  • WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    poniedziałek, 25, marzec 2019 18:27
  • Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa -...

    wtorek, 19, luty 2019 00:11

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

 

Ukraicy-c02f17ea65c4b9-645-387-0-0-3670-2201

Ponad 200 tys. Ukraińców osiedliło się w Polsce na dłużej lub wręcz na stałe i liczba ta rośnie w tempie dwucyfrowym: tylko od początku tego roku powiększyła się o 12 proc. Jak informuje Urząd ds. Cudzoziemców, wśród ukraińskich osiedleńców przeważają ludzie młodzi, w wieku między 20 a 39 lat, przybywa też nastolatków. Najchętniej wybierają Warszawę i okolice, a na drugim miejscu - Kraków i Poznań z przyległościami.

Coraz więcej Ukraińców chce zostać w Polsce na dłużej” – podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców. Pokazują to rosnąca liczba wniosków o zezwolenia na pobyt składanych przez Ukraińców oraz liczba osób, które je posiadają – od początku tego roku jest ich o 12 proc. więcej.

Jak podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców, od początku 2019 roku liczba obywateli Ukrainy posiadających ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce wzrosła o 12 proc. Obecnie takich osób jest już ponad 200 tys. Dla porównania, według stanu na 1 stycznia 2019 roku i 2018 r. było to odpowiednio 179 tys. i 145 tys. osób.

Dane UdSC wskazują, że są to najczęściej osoby młode, w przedziale wiekowym 20-39 lat. Ukraińcy na region zamieszkania najchętniej wybierają województwo mazowieckie, w tym Warszawę.

Urząd zaznacza, że podane informacje nie dotyczą osób przebywających w Polsce tymczasowo w ramach ruchu bezwizowego lub na podstawie wiz. Zaznaczono przy tym, że to właśnie tego rodzaju pobyty krótkoterminowe, charakteryzujące się dużą cyrkulacją, są w przypadku obywateli Ukrainy najczęstsze. Jednocześnie widać, że coraz więcej Ukraińców chce zostać w Polsce na dłużej, o czym świadczy rosnąca liczba składanych przez nich wniosków o zezwolenia na pobyt, a także liczba osób już posiadających takie zezwolenia.

Cudzoziemcy chcący osiedlić się i zalegalizować swój pobyt w Polsce składają w urzędach wojewódzkich wnioski o zezwolenia na pobyt. Osoby spełniające warunki wydania zezwolenia otrzymują dokumenty potwierdzające ich prawo pobytu w kraju” – czytamy w komunikacie UdSC.

Zdecydowana większość obywateli Ukrainy (158 tys.) posiada zezwolenia na pobyt czasowy, czyli maksymalnie do 3 lat. Z kolei trochę ponad 42 tys. dysponuje prawem pobytu stałego i rezydenta długoterminowego.

Ukraińcy na region zamieszkania najchętniej wybierają województwa mazowieckie (45 tys. osób), wielkopolskie (22 tys.) i małopolskie (21,5 tys.). W dalszej kolejności są to woj. dolnośląskie (15,5 tys.) oraz śląskie (14 tys.).

Ponad połowa obywateli Ukrainy (około 57 proc.) posiadających zezwolenia na pobyt długoterminowy to osoby w wieku 20 – 39 lat. Prawie 30 proc. to ludzie w przedziale 40 – 59 lat. Osoby poniżej 20 roku życia stanowią 11 proc. tej grupy. Przeważają mężczyźni – 115 tys. osób (57 proc.), w porównaniu do 86 tys. kobiet.

UdSC informuje, że obecnie obywatele Ukrainy stanowią 50 proc. populacji cudzoziemców posiadających ważne zezwolenia na pobyt w Polsce.

Jak informowaliśmy, w Polsce już 400 tys. cudzoziemców posiada ważne zezwolenia na pobyt, z czego połowa to Ukraińcy. W ciągu 2 lat liczba ta wzrosła o 100 tys. Większość obcokrajowców posiada zezwolenia na pobyt czasowy związany z pracą.

Informowaliśmy też, że według danych Eurostatu, w 2017 roku Polska wydała najwięcej pierwszych dokumentów pobytowych cudzoziemcom spoza Unii Europejskiej ze wszystkich krajów członkowskich UE. Nasz kraj był zarazem absolutnym liderem pod względem wydawania pozwoleń na pobyt Ukraińcom.

W maju konsul generalny Ukrainy twierdził, że Polska wydała już Ukraińcom ponad milion dokumentów uprawniających do ubiegania się o polskie obywatelstwo. Należący do niemieckiego właściciela „Dziennik Polski”, wzywał do masowego rozdawania polskiego obywatelstwa Ukraińcom. „Ukraińcy zostaną Polakami. Ilu? Milion, dwa miliony?” – pytał należący do Verlagsgruppe Passau dziennik.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/ponad-200-tys-ukraincow-z-zezwoleniem-na-pobyt-dlugoterminowy-w-polsce/#respond

https://www.rp.pl/Cudzoziemcy/307189931-Coraz-wiecej-Ukraincow-osiedla-sie-w-Polsce.html

Fot. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Coraz-wiecej-Ukraincow-osiedla-sie-w-Polsce-7709291.html

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

 

Ruiny kocioa_w_Kisielinie

Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 76 lat temu, w niedzielę 11 lipca 1943 roku, na Wołyniu rozpoczęła się masowa, skoordynowana akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez OUN-UPA.

W dniu 11 lipca 1943 roku Ukraińska Powstańcza Armia rozpoczęła skoordynowany atak na polskich mieszkańców Wołynia, kontynuowany w kolejnym dniu. Zaatakowano 150 miejscowości. Była to kulminacja fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domostw, trwającej już od początku 1943 roku, przy czym do pierwszych mordów dochodziło już jesienią 1939 roku. W wyniku ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło co najmniej 100 tys. Polaków.

Sprawcami Zbrodni Wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery (OUN – B) oraz podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia (UPA). Współdziałała z nimi także część ludności ukraińskiej, która uczestniczyła zarówno w mordach na swoich polskich sąsiadów, jak również w rabowaniu ich dobytku. OUN-UPA nazywała swoje działania „antypolską akcją”. Ukrywając za tym określeniem zamiar jakim było wymordowanie i wypędzenie Polaków.

Pierwszego masowego mordu na ludności polskiej na Wołyniu dokonano 9 lutego 1943 roku. Wówczas sotnia UPA, podając się początkowo za sowieckich partyzantów, zamordowała 173 Polaków we wsi Parośla I w powiecie sarneńskim.

Na nasilenie fali zbrodni wpłynęło porzucenie w marcu i kwietniu 1943 roku przez policjantów ukraińskich służby na rzecz Niemiec. Wstąpili oni w szeregi UPA. Wcześniej wielu z nich brało wcześniej udział w mordowaniu Żydów. Jedną z największych zbrodni UPA sprzed lipca 1943 roku było spalenie osady Janowa Dolina w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 r. Zamordowano wówczas około 600 Polaków.

Krwawa niedziela

Szczególne nasilenie zbrodni nastąpiło w lipcu 1943 roku. Zamordowano wówczas około 10 – 11 tysięcy Polaków. W dniach 11 i 12 lipca UPA dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim oraz łuckim. Wykorzystano do tego dzień – niedzielę – i to, że wielu ludzi zgromadziło się w kościołach. Ukraińscy nacjonaliści odważali się nawet wkraczać do kościołów, mordując ludność cywilną i duchownych. Miało to miejsce m.in. w Kisielinie, a także w Porycku. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. Zbrodnie trwały także w kolejnych dniach i później.

Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem. Ludzi palono żywcem, wrzucano do studni, zabijano używając siekier i wideł. Część ofiar przed śmiercią wymyślnie, gwałcono też kobiety.

Ogółem zbrodni na Polakach dokonano w 1865 miejscach na Wołyniu. Największych masakr dokonano w Woli Ostrowieckiej, gdzie zamordowanych zostało 628 Polaków, w kolonii Gaj – 600, w Ostrówkach – 521, Kołodnie – 516.

UPA atakowała również bazy samoobrony polskiej na Wołyniu, w których chroniła się ludność. Jedną z nich było Przebraże, gdzie, jak podają Władysław i Ewa Siemaszkowie, schroniło się około 10 tys. Polaków (według innych źródeł od 12 tys. do nawet 20 tys., przy czym badacze uważają wysokie szacunki, sięgające 20 tys. osób, za przesadzone), a dzięki bohaterskiej obronie wiele osób zostało uratowanych.

Generalnie, przetrwała jednak tylko część baz samoobrony. Pomocy bazom samoobrony udzielała partyzantka sowiecka, a także żołnierze węgierscy sprzedając amunicję. Były również przypadki pozyskiwania broni od Niemców. Ponadto, Polacy szukając ratunku uciekali do miast i miasteczek kontrolowanych przez wojsko niemieckie. Wielu z nich wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec. Cześć na własną rękę opuszczała bazy samoobrony, ale większość z nich ginęła z rąk zbrodniarzy z OUN-UPA.

Kolejne zbrodnie

Później do masowych mordów doszło także w innych częściach Kresów południowo-wschodnich, poza woj. wołyńskim. Zasięgiem ludobójstwo objęło również woj. lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie, a także lubelskie i poleskie.

W kwietniu 1944 roku UPA, dowodzona przez Romana Szuchewycza, rozpoczęła „antypolską akcję” w Galicji Wschodniej. W założeniu zamierzano zmusić Polaków do opuszczenia domów pod groźbą śmierci, ograniczając się do zabijania mężczyzn, którzy odmówili podporządkowania się. W praktyce często dochodziło do zbrodni na wszystkich mieszkańcach i masowych mordów, m.in. w Podkamieniu (100 – 150 zabitych), Bryńcach Zagórnych (100 – 145 ofiar), Berezowicy Małej (130 – 135 ofiar). W zbrodni w Hucie Pieniackiej, 28 lutego 1944 roku, uczestniczyli także ochotnicy do kolaboracyjnej dywizji SS „Galizien”.

Ponadto, z rąk nacjonalistów ukraińskich ginęły także rodziny polsko-ukraińskie, a także Ukraińcy odmawiający wzięcia udziału w zbrodniczej akcji oraz ratujący Polaków. Ukraińcy uratowali 2527 Polaków. Za tę pomoc 384 Ukraińców zapłaciło życiem.

Według szacunków polskich historyków, w toku ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego ukraińscy nacjonaliści wspomagani przez tzw. czerń, okolicznych chłopów ukraińskich, zamordowali ponad 100 tys. Polaków. Z tej liczby 40-60 tysięcy zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, a co najmniej 4 tysiące na terenie dzisiejszej Polski. W wyniku terroru ze strony UPA setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski. W wyniku polskich akcji odwetowych zginęło co najmniej kilka tys. Ukraińców.

Nacjonalizm ukraiński zakładał w myśl ideologii Dymytro Dońcowa, że przyszłe państw ukraińskie ma być jednolite pod względem narodowościowym i te tereny mają zostać całkowicie oczyszczone z polskiej ludności”– mówił w rozmowie z RIRM Artur Brożyniak z oddziału IPN w Rzeszowie. Dodaje, że strona ukraińska próbuje zrzucić z siebie odium winy.

Narodowy Dzień Pamięci

W 2016 r. Sejm ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm – głosi uchwała – oddaje hołd „wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej bestialsko pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów”.

Dziś oficjalne uroczystości rocznicowe będą miały podobny przebieg jak w ubiegłym roku. Rozpoczną się o godz. 10.30 Mszą św. celebrowaną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w intencji ofiar rzezi wołyńskiej oraz poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. W południe na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza złożone zostaną wieńce.

Po południu, o godzinie 14:00 przy pomniku Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu oraz przy pomniku 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej przy Skwerze Wołyńskim w Warszawie odbędzie się apel pamięci połączony z ceremonią złożenia wieńców oraz wiązanek kwiatów.

Według informacji KPRP, prezydent Andrzej Duda „odda hołd ofiarom ludobójstwa na Wołyniu, przed pomnikiem w Warszawie”. O godzinie 10:00 składa wieniec przed Pomnikiem Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Środowiska kresowe zwracały uwagę, że prezydent oddaje część ofiarom osobno, a nie wspólnie z rodzinami ofiar OUN-UPA. Nie ma żadnych oficjalnych informacji nt. udziału w uroczystościach premiera Mateusza Morawieckiego.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/11-lipca-76-rocznica-krwawej-niedzieli-na-wolyniu-i-narodowy-dzien-pamieci-ofiar-ludobojstwa/

Fot. Wikipedia.org

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

 

uhrynw-970x542Siedziba rady wiejskiej w Uhrynowie Starym, Fot.. Źr. Wikipedia

Pomimo usilnej banderyzacji Ukrainy przez prezydenta Petra Poroszenkę i podległych mu urzędników, w rodzinnej wsi Stepana Bandery w drugiej turze wyborów prezydenckich zwyciężył… Wołodymyr Zełenski.

Jak zauważył portal Censor.net, w komisji wyborczej nr 260317 w obwodzie iwanofrankiwskim, czyli we wsi Uhrynów Stary, w której w 1909 roku urodził się przyszły przywódca OUN Stepan Bandera, większość głosów oddano na Wołodymyra Zełenskiego. Showman pokonał w tej wsi urzędującego prezydenta stosunkiem głosów 282:182. Oprócz tego oddano 10 głosów nieważnych. Do urn nie poszło 294 osób uprawnionych do głosowania. Oznacza to, że Zełenski wygrał w Uhrynowie Starym z wynikiem 59 proc.

Wyborców w Uhrynowie Starym najwyraźniej nie przekonały działania ukraińskich władz mające na celu uczynienie z banderowców bohaterów narodowych. Za kadencji Petra Poroszenko ukraiński parlament uchwalił m.in. ustawę delegalizującą krytykę bojowników OUN-UPA i przyznał byłym bojownikom tych organizacji prawa kombatanckie. Przy pełnej aprobacie Poroszenki rocznica powstania UPA stała się świętem państwowym a hymn banderowskiej OUN oficjalnym marszem ukraińskiej armii i policji. Skorzystał także sam Uhrynów Stary, któremu minister infrastruktury Wołodymyr Omelan wyremontował drogę dojazdową.

Jak pisał portal „Kresy.pl”, w niedzielę na Ukrainie odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył showman Wołodymyr Zełenski. Strona internetowa ukraińskiej Centralnej Komisji Wyborczej podaje, że po przeliczeniu 100 proc. protokołów z komisji wyborczych Zełenski uzyskał 73,22 proc. głosów a Petro Poroszenko 24,45 proc. Zełenski wygrał we wszystkich obwodach poza lwowskim, gdzie na urzędującego prezydenta zagłosowało około 63 proc. wyborców. Poroszenko względnie wysokie poparcie uzyskał też w innych zachodnich obwodach – tarnopolskim (47 proc.) i iwanofrankiwskim (42 proc.). Rodzinna wieś Bandery nie była więc ewenementem na tle reszty obwodu. Poniższa mapa pokazuje, jak rozłożyły się głosy oddane na obu kandydatów.


Ukraina wyborcza_25.04.2019-mapa


Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/rodzinna-wies-stepana-bandery-zaglosowala-na-zelenskiego-mapa/

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

 

Pod patronatem „GP”

Kongres-IMG 20190614_110045

W dniach 14-15 czerwca 2019 roku, pałac Czartoryskich w Lublinie (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w Lublinie) gościł Kresowian i miłośników Kresów, którzy zjechali się ze całego świata. Nie jest to żart, bynajmniej. Wracając jednak do miasta mającego wielkie zasługi w naszej historii, trzeba mieć nadzieję, że scaleniowa myśl króla Zygmunta Augusta nadal w Lublinie drzemie i zbudzi się niebawem, ale o tym później. Głównym organizatorem II Kongresu Środowisk Kresowych było Stowarzyszenie "Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego" w Lublinie.

II Kongres Środowisk Kresowych Rzeczypospolitej Polskiej zwołany pod hasłem: „Gród co Semper był Fidelis…”, w założeniach organizatorów miał uświetnić 100-lecie połączenia Lwowa z macierzą. Ja ośmieliłbym się powiedzieć, iż 100-lecie inicjacji niepodległości Polski. Jak ważny na przestrzeni dziejów był ten gród dla Polaków? Jak istotne dla sprawy polskiej były powoływane w nim inicjatywy? Jak stosunki wieloreligijne przekładały się na charakter Lwowa i jego mieszkańców? Czy niebagatelny rozwój polskiej kultury i sztuki w tym grodzie miał wpływ na nasze społeczeństwo?

Na powyższe i wiele innych pytań udzielono odpowiedzi. W pięknej reprezentacyjnej sali pałacu w trakcie Kongresu połączonego z Międzynarodową Konferencją Naukową, którą zaszczyciło swą obecnością wielu prelegentów. Niebawem będzie można przeczytać i poddać analizie wszystkie wystąpienia w nowo powołanym piśmie kresowym „Res Cresoviana”, którego pierwszy numer został zaprezentowany w trakcie kongresu.

Głównymi obszarami dla realizacji celów II Kongresu Środowisk Kresowych RP była integracja i możliwość regularnego spotkania się przedstawicieli środowisk kresowych z kraju i z zagranicy, podnoszenie kwestii merytoryczno - politycznych, jednoczenie się ponad podziałami politycznymi mimo niechęci ze strony PiS oraz trwałe wprowadzenie czynnika kresowego do dyskusji publicznej.

Prof.-Wodzimierz-Osadczy-na-II-Kongresie-rodowisk-Kresowych-RP- W tym roku mieliśmy gości z Kanady, z Francji, z Niemiec i Ukrainy. Środowiska kresowe są na tym spotkaniu reprezentowane w dość szerokim zakresie – zaznaczył dr hab. Włodzimierz Osadczy, prof. nadzw KUL, prezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”. Jednocześnie, organizatorzy zdają sobie sprawę z dużej fragmentaryzacji i zróżnicowania całego środowiska i nie roszczą sobie prawa do ich globalnej integracji. Dajemy sygnał, że warto się jednoczyć, choć nie podając konkretnej formuły organizacyjnej. Łączenie się w sytuacji koniecznej już jest ważnym osiągnięciem.

- Bardzo cieszy nas pozytywna opinia i relacja z kongresu przedstawiona przez Stanisława Srokowskiego, który wygłosił na nim jeden z głównych referatów. Wskazał on Lublin jako jeden z głównych, obok Wrocławia, ośrodków ruchu kresowego w Polsce – dodaje prof. Osadczy.

Biskup M._Buczek-IMG_20190614_110401Jego

Edukatorami na tej prześwietnej konferencji byli między innymi:

Ekscelencja bp Marian Buczek, biskup senior charkowsko - zaporoski, który w swej wypowiedzi nakreślił działalność św. abp Józefa Bilczewskiego; Stanisław Srokowski z Wrocławia, „patriarcha” Środowiska Kresowego, w swym pogłębionym referacie omówił twórców polskiej literatury we Lwowie oraz szeroko pojętej kultury; Aleksandra Osadczy z Lublina konstruktywnie wyłożyła tezy ambasadora Włoch w Warszawie Francesco Tommasiniego dotyczące przynależności Lwowa i Małopolski Wschodniej do Polski; Władysław Bełza przypomniał o nieludzkich zachowaniach Ukraińskiej Armii Halickiej w stosunku do ludności polskiej na przykładzie Ludwika Solskiego zamordowanego 1 kwietnia 1919 roku; red. Romuald Starosielec z „Myśli Polskiej” w swym odczycie mówił o potrzebie napiętnowania zbrodni; prof. nadzw dr hab. Adam Kulczycki ze Strasburga, I wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, odniósł się do dzisiejszego traktowania historii Lwowa przez władze ukraińskie; dr hab. Włodzimierz Osadczy, prof. nadzw KUL, prezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, omówił natomiast planowany rozwój lwiego miasta w dwudziestoleciu międzywojennym; mgr Piotr Panasiuk, skarbnik Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, wspomniał o doniosłości dla całego regionu Targów Wschodnich; dr Renata Pomarańska z Rzeszowa, I sekretarz Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, omówiła znaczenie lwowskiej przestrzeni publicznej w świetle twórczości Stanisława Lema; dr Ryszard Gajewski, II wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego”, przybliżył postać innego wielkiego lwowianina prof. Leopolda Caro; Maria Bielecka II sekretarz Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” koncentrując się na pracach Witolda Szołgini przybliżyła słuchaczom międzywojenny Lwów.

 

Prezentację o początkach lotnictwa wojskowego nad Grodem Zawsze Wiernym zaprezentował Krzysztof Żabierek z Bydgoszczy. Wielu słuchaczy usłyszało po raz pierwszy, że szachownica będąca po dzień dzisiejszy znakiem Polskiego Lotnictwa Wojskowego powstała właśnie we Lwowie, w dniach tzw. Pierwszej Obrony. Bruno Różycki natomiast wygłosił swoją opinię na temat stosunku Józefa Piłsudskiego do miasta.

Ważne zasługi w zorganizowanie Kongresu miał przede wszystkim dr hab. Adam Kulczycki, prof. nadzw. socjologii, filozof, prawnik, teolog, dziennikarz, I wiceprezes Stowarzyszenia „Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” a także Piotr Panasiuk, skarbnik Stowarzyszenia IPiDK i dr Ryszard Gajewski, II wiceprezes Stowarzyszenia IPiDK.

- Przede wszystkim dziękuję PKN Orlen, który był głównym sponsorem. Podziękowania składam na ręce Pana Prezesa Daniela Obajtka. Będziemy chcieli podziękować mu osobiście. To ważne, że duży koncern włącza się w tematykę kresową i zauważa ją. W sposób szczególny mobilizuje nas to, dowartościowuje i honoruje – mówi „GP” prof. Kulczycki.

- Dziękuję również naszym Darczyńcom. Chciałbym szczególnie wymienić tu Fundację PZU, która przekazała sporą dotację. Dziękuję Pani Prezes Jolancie Zabarnik-Nowakowskiej, a także prezesowi PZU Pawłowi Surówce. Dziękuję też Fundacji PGNiG z Panem Prezesem Krzysztofem Decem na czele, któremu pilne sprawy uniemożliwiły udział w Kongresie. Zapewnił jednak, że jest duchem i sercem z nami i wspiera nas. Stąd, przekazuję też ukłony Panu Prezesowi PGNiG Piotrowi Woźniakowi. Dziękujemy też Azotom Puławy, naszemu regionalnemu darczyńcy. Dziękuję dr Krzysztofowi Bednarzowi, prezesowi Grupy Azoty Puławy i Pani Wiceprezes Annie Zarzyckiej- Rzepeckiej za przychylne podejście do naszej prośby. Środowisko Kresowe to zauważa. Ogromnie jestem wdzięczny i zobowiązany Panu Europosłowi Ryszardowi Czarneckiemu za włączenie się w rozmowy i negocjacje ze sponsorami i darczyńcami. Również Polska Grupa Energetyczna Obrót SA wsparła nas, stąd dziękuję Panu Prezesowi Robertowi Chomie, byłemu prezydentowi Przemyśla, którego reprezentował dyrektor Dariusz Dudek z oddziału w Lublinie. Pomogła nam też firma Krautex, której prezes zapewniał o wsparciu dla środowisk kresowych, a także Fundacja Kisiela. Pragnę też podziękować regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie za to, że włączyli się we wsparcie II Kongresu Środowisk Kresowych. Dziękuję też wszystkim mniejszym lub większym darczyńcom i firmom, które wsparły Kongres, szczególnie Lubelskiemu Towarzystwu Naukowemu. Bardzo dziękuję też księdzu biskupowi Marianowi Buczkowi, który daje dziś świadectwo o Kościele i Polakach na Kresach.

Prof. Kulczycki przekazał też podziękowania honorowym patronom Kongresu, co pokazuje rangę wydarzenia. Szczególnie JE ks. kard. Marianowi Jaworskiemu, pochodzącemu ze Lwowa i przyjacielowi św. Jana Pawła II, któremu nacjonaliści ukraińscy zablokowali ingres i przed którym chylę czoła. Dziękuję też bp Antoniemu Dydyczowi i bp. Maranowi Buczkowi, a także Panu Senatorowi Mieczysławowi Golbie (Solidarna Polska) i Panu Europosłowi Ryszardowi Czarneckiemu (PiS). Bardzo cieszą nas ciepłe słowa ze strony Stanisława Srokowskiego. Powtarzam: w jedności siła! Nie damy się zastraszyć! - podkreśla prof. Kulczycki.

W zwięzłych słowach starałem się przybliżyć państwu o czym była tam mowa. Ja również miałem tę możliwość by parę słów wypowiedzieć z mównicy. Opowiedziałem o swej książce pt. „Lwowski ptak” napisanej w hołdzie Orlętom Lwowskim. Często dzieciom kilkunastoletnim, które dziś spoczywają na Cmentarzu Orląt, który każdy Polak winien odwiedzić obowiązkowo.

Kongres-IMG 20190614_110153

W trakcie kongresu dokonano uroczystego wręczenia nagród laureatom III Międzynarodowego Konkursu o Kresach Wschodnich. Cieszy fakt, że polska młodzież pisze o Kresach, zdobywając przy tym szeroką wiedzę.

Szkoda, że na konferencje nie dotarli wszyscy z zapowiedzianych gości, niewątpliwie ze szkodą na nieomówione w związku z tym kwestie. Szczęściem dla organizatorów przybyło wiele osobistości, które zapełniły harmonogram do granic możliwości. Wspaniała atmosfera, możliwość nabycia ciekawych książek w większości naukowych, ale również beletrystycznych. Co w moim przekonaniu powinno cieszyć, gdyż należy wykorzystywać każdy sposób do nauki historii i patriotyzmu.

Podczas II Kongresu Środowisk Kresowych podsumowano działania władz III RP, które jak dotąd niewiele wnoszą, oraz przypomniano postulaty pojawiających się od pewnego czasu o konieczności zjednoczenia ruchu kresowego. Cóż to może oznaczać? Z pewnością o wiele większe przełożenie żądań Kresowian na wprowadzenie ich w życie.

Czy możemy tego zaniedbać? Ależ możemy! Możemy przez następne dziesięciolecia spotykać się i deliberować o sprawach związanych z Kresami. O odradzającym się banderyżmie, o stosunku Litwinów do mieszkańców Litwy chcących móc czuć się Polakami i o problemach Polaków na Białorusi. Jak najbardziej możemy puszczać mimo uszu coraz silniejszy głos Związku Ukraińców w Polsce. Konkluzja sama się nasuwa – albo oni, albo my będziemy mieli coś do powiedzenia. I z tym stwierdzeniem państwa pozostawiam. Życząc sobie i wam przebudzenia wspomnianej na początku myśli scaleniowej i zjednoczenia środowisk kresowych przynajmniej w Rzeczypospolitej. Jeśli nadal ktoś zapyta – po co? Odpowiem – głos Zjednoczonych Środowisk Kresowych w istocie stanie się ważny.

Piotr Tymiński, współpraca: Piotr Jastrzębski

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/prof-osadczy-ta-noc-w-realizacji-spraw-kresowych-kiedys-ustapi-i-doczekamy-sie-rzeczywistej-dobrej-zmiany/ ;

https://www.youtube.com/watch?v=LxmJ31_3NZI ;

https://www.youtube.com/watch?v=sHtCmn6xjU0&;t=40s ;

https://www.youtube.com/watch?v=g4ACUFHXLvg&;t=762s

Relacje z Kongresu można obejrzeć na: https://lublin.tvp.pl/43078908/ii-kongres-srodowisk-kresowych ;

http://lublin.tvp.pl/43083113/ii-kongres-srodowisk-kresowych ;

http://lublin.tvp.pl/43093449/po-kongresie-srodowisk-kresowych ;

https://polonia24.tvp.pl/43139507/18062019-ii-kongres-srodowisk-kresowych-rzeczpospolitej-polskiej-w-lublinie;

https://www.youtube.com/watch?v=ISwLHAry-RE;

 

https://www.youtube.com/watch?v=CS2f8SgF_xU&;t=269s;

 

https://www.youtube.com/watch?v=LxmJ31_3NZI&;t=1s;

 

https://www.youtube.com/watch?v=sHtCmn6xjU0&;t=19s

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

 

 

matios-970x542Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju. Niektóre piszą nawet o „ucieczce”.

Jako pierwszy informację tę podał na Facebooku ukraiński dziennikarz Wasyl Krutczak. „Tolik Matios porzucił kraj. Zełenskiemu i Kołomojskiemu jest niepotrzebny, bo oni nie kupują zdrajców, a Petro [Poroszenko] będzie go ścigał nawet nie za wyciek informacji o Swinarczukach, a za wideo z synem” – napisał Krutczak. Dziennikarz wyraził ciekawość, „kto z tych, kto pozostał w wojskowej prokuraturze, będzie odpowiadać za dziesiątki sfalsyfikowanych dowodów i protokołów, i kto pierwszy pójdzie na ugodę ze śledztwem i opowie, jak odbywały się przestępstwa pod osobistym naciskiem kierownictwa wojskowej prokuratury”.

Jak pisze portal Znaj.ua, przecieki o domniemanej ucieczce Matiosa pochodzą od anonimowych źródeł w wojskowej prokuraturze. „Matios rzeczywiście porzucił kraj. Nie mogę wam wiele powiedzieć, żeby nie ujawnić swoich źródeł. On ma poważny konflikt z prezydentem na tle historii ze Swinarczukami i to jest logiczne. Ale jest jeszcze wideo z synem prezydenta, które było na smartfonie. Tego nagrania nie ma jeszcze w przestrzeni publicznej. To wszystko, co wiem. Ale do wieczora będę znał kraj, do którego on pojechał. Dopuszczam, że on (Matios) zdoła jeszcze zawrzeć kompromis z władzą.” – napisał Znaj.ua powołując się na słowa Krutczaka.

Agencja UNIAN zwróciła się do Prokuratury Generalnej oraz prokuratury wojskowej o potwierdzenie doniesień Krutczaka. W Prokuraturze Generalnej zażądano od niej oficjalnego zapytania, a prokuratura wojskowa jak dotąd nie odpowiedziała. Sam Mation nie odbierał od agencji telefonów.

Wcześniej ukraińskie media spekulowały, że Matios mógł być źródłem przecieku do mediów informacji o skandalu korupcyjnym w ukraińskiej armii z udziałem współpracownika Poroszenki (Ołeha Hładkowskiego vel Swinarczuka). Publikacje o tym skandalu wyraźnie zaszkodziły kampanii prezydenckiej Petra Poroszenki.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/media-glowny-prokurator-wojskowy-uciekl-z-ukrainy/

Fot. Archiwum

Podkategorie

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
    Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu