plakat para110x150praca socjalna 150px

W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego

W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego

  Bp Jozafat Kocyłowski wygłasza kazanie do ochotników do dywizji Waffen-SS Galizien w Przemyślu, 4 VII 1943 r. Fot. newsland com Rada...

LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

    Centrum Ucrainicum KUL wspólnie m.in. z Instytutem Pamięci i Dziedzictwa Kresowego organizuje Międzynarodową Konferencję Naukową...

Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina i Ukraina – Polska

Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina i Ukraina – Polska

  Święcenia krzyża na zdewastowanym, nielegalnym obiekcie ku czci UPA w Werchracie na Podkarpaciu   Ukraina domaga się od Polski...

Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

    Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA rozpoczął renowację, ze względu na zły stan techniczny,...

Głos pamięci

Głos pamięci

  - Tylu było już ministrów sprawiedliwości, premierów, tylu wspaniałych ludzi i nikt nie zajął się tematyką Wołynia. Dla nas nigdy nie...

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

  W ramach corocznej akcji Światełko Pamięci, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło około 35 tys. zniczy. Wzięli w niej udział...

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

  Koniec spekulacji na temat przyszłości Ewy Leniart? W czwartek złożyła ona rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego – dowiedziała...

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

Sensacyjne rozstrzygnięcie w obozie PiS w okręgu nr 23. Mimo, że partia Kaczyńskiego zdeklasowała konkurencję, straciła dwóch posłów. ...

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

  W miejscowości Wołczuchy na Ziemi Lwowskiej powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej, którzy polegli w...

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

  Uroczysta defilada wojskowa „Wierni Polsce” była głównym punktem uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego. W tym roku wyjątkowo...

  • W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego

    W Przemyślu nie ma już ulicy bpa Jozafata...

    sobota, 30, listopad 2019 11:29
  • LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

    LINGUA SACRA NA POGRANICZU KULTUR I RELIGII

    poniedziałek, 11, listopad 2019 20:16
  • Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina i Ukraina – Polska

    Pomniki ku czci UPA a relacje Polska – Ukraina...

    środa, 20, listopad 2019 11:00
  • Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św. Antoniego we Lwowie

    Renowacja schodów wejściowych kościoła pw. św....

    czwartek, 14, listopad 2019 18:55
  • Głos pamięci

    Głos pamięci

    piątek, 08, listopad 2019 16:56
  • Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło 35 tys. zniczy

    Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zapłonęło...

    piątek, 01, listopad 2019 21:53
  • Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji wojewody podkarpackiego

    Ewa Leniart złożyła rezygnację z funkcji...

    sobota, 26, październik 2019 21:32
  • PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale stracił dwóch posłów. Kto jeszcze w Sejmie?

    PiS wygrał wybory do Sejmu RP 2019, ale...

    poniedziałek, 14, październik 2019 19:49
  • W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik mający upamiętniać żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej

    W miejscowości Wołczuchy powstaje pomnik...

    wtorek, 24, wrzesień 2019 12:27
  • Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    czwartek, 15, sierpień 2019 19:02

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

 

 

matios-970x542Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju. Niektóre piszą nawet o „ucieczce”.

Jako pierwszy informację tę podał na Facebooku ukraiński dziennikarz Wasyl Krutczak. „Tolik Matios porzucił kraj. Zełenskiemu i Kołomojskiemu jest niepotrzebny, bo oni nie kupują zdrajców, a Petro [Poroszenko] będzie go ścigał nawet nie za wyciek informacji o Swinarczukach, a za wideo z synem” – napisał Krutczak. Dziennikarz wyraził ciekawość, „kto z tych, kto pozostał w wojskowej prokuraturze, będzie odpowiadać za dziesiątki sfalsyfikowanych dowodów i protokołów, i kto pierwszy pójdzie na ugodę ze śledztwem i opowie, jak odbywały się przestępstwa pod osobistym naciskiem kierownictwa wojskowej prokuratury”.

Jak pisze portal Znaj.ua, przecieki o domniemanej ucieczce Matiosa pochodzą od anonimowych źródeł w wojskowej prokuraturze. „Matios rzeczywiście porzucił kraj. Nie mogę wam wiele powiedzieć, żeby nie ujawnić swoich źródeł. On ma poważny konflikt z prezydentem na tle historii ze Swinarczukami i to jest logiczne. Ale jest jeszcze wideo z synem prezydenta, które było na smartfonie. Tego nagrania nie ma jeszcze w przestrzeni publicznej. To wszystko, co wiem. Ale do wieczora będę znał kraj, do którego on pojechał. Dopuszczam, że on (Matios) zdoła jeszcze zawrzeć kompromis z władzą.” – napisał Znaj.ua powołując się na słowa Krutczaka.

Agencja UNIAN zwróciła się do Prokuratury Generalnej oraz prokuratury wojskowej o potwierdzenie doniesień Krutczaka. W Prokuraturze Generalnej zażądano od niej oficjalnego zapytania, a prokuratura wojskowa jak dotąd nie odpowiedziała. Sam Mation nie odbierał od agencji telefonów.

Wcześniej ukraińskie media spekulowały, że Matios mógł być źródłem przecieku do mediów informacji o skandalu korupcyjnym w ukraińskiej armii z udziałem współpracownika Poroszenki (Ołeha Hładkowskiego vel Swinarczuka). Publikacje o tym skandalu wyraźnie zaszkodziły kampanii prezydenckiej Petra Poroszenki.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/media-glowny-prokurator-wojskowy-uciekl-z-ukrainy/

Fot. Archiwum

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

 

Jola Sredniawa-IMG_20180520_144122

Wszczepiony choremu procesor śledził akcję serca i mógł ją wznowić, gdyby nagle ustała. Gdy Stanisław Sredniawa (†72 l.) trafił do szpitala w Sędziszowie Małopolskim z trudem łapiąc oddech zamiast kardiologa, przysłano do niego...psychiatrę. – Jestem pewna, że lekarze źle leczyli męża, a gdy zmarł, nie wyjęli z ciała komputera. Jego zapis mógłby wyjaśnić, co dokładnie było przyczyną śmierci. Mimo kilku lat śledztwa, do dziś jej nie znam – żali się żona zmarłego.

 

Mąż pani Jolanty był Francuzem o polskich korzeniach. W młodości ścigał się w rajdach samochodowych, był komandosem, oficerem, służył we francuskich służbach specjalnych. Na emeryturze osiadł w Cierpiszu na Podkarpaciu. Gdy zaczął chorować na serce, wszczepiono mu kardiowerter w klinice w Marsylii. – Miał go pierwszy w Polsce. Na kontrole musiał jeździć do Francji – opowiada pani Jolanta.

W 2013 r. mężczyzna poczuł się źle. Zabrano go do najbliższego szpitala w Sędziszowie Małopolskim. – Urządzenie, które w krytycznych momentach pobudzało serce, powodowało też, że mąż był rozdrażniony i nerwowy. W szpitalu zawołali do niego psychiatrę. Podano mu leki uspokajające, które mogły zakłócić pracę komputera i doprowadzić do jego śmierci – przypuszcza wdowa.

Jola Sredniawa-IMG_20180520_142915

Ma żal do lekarzy. Mimo że pacjent był w ciężkim stanie, nie przewieziono go na kardiologię w Rzeszowie, tylko pozostawiono na miejscu, na oddziale wewnętrznym. - Może gdyby w porę trafił do specjalistów, dziś byłby ze mną i córką - mówi pani Jolanta. Dodaje, że tuż po śmierci personel miał ją zniechęcać do przeprowadzenia sekcji zwłok. - Mówili mi, że będę za nią płacić. Znajdowałam się w rozsypce. Zmarł mi ukochany człowiek. Nie byłam w stanie podjąć żadnej decyzji. Ktoś podrobił mój podpis, że nie chcę sekcji - opowiada pani Jolanta.

Po pogrzebie, kiedy pierwsze emocje opadły, wdowa zawiadomiła prokuraturę. Ruszyło śledztwo, ale jego efekty rozczarowały kobietę. Sprawa została umorzona. Prokuratorzy oparli się na opinii biegłego, który stwierdził, że pacjent miał właściwą opiekę i w postępowaniu personelu nie można dopatrzeć się błędów.

Ale pani Jolanta nie daje za wygraną. Nadal się odwołuje i interweniuje, gdzie tylko można. Napisała do prezydenta, do ministra sprawiedliwości, francuskiej ambasady. W końcu sprawa znów wróciła do prokuratury. – Chodzi o prawdę. Jestem winna to mężowi. Sądzę, że zaniedbano wiele spraw. Do dziś nie wiemy, co było bezpośrednią przyczyną śmierci. Może odpowiedź jest w grobie. To właśnie w nim znajduje się kardiowerter. Powinien po śmierci być od razu wyjęty z ciała, ale tego nie zrobiono – zaznacza pani Jolanta.

W związku z wnioskiem o podjęcie na nowo umorzonego śledztwa zaplanowane są czynności dowodowe. W zależności od ich wyniku, będą podejmowane decyzje w tej sprawie – poinformował nas Artur Grabowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Sredniawa-SKMBT C36017062711530

Więcej na: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/zapis-z-kardiowertera-moglby-wyjasnic-przyczyne-smierci-pacjenta/xgm9hc7?utm_source=_viasg_fakt&;utm_medium=direct&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2#slajd-2

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

 

le-pen-970x542

Sondaże sympatii partyjnych we Francji wskazują, że Zgromadzenie Narodowe ma poparcie niewiele mniejsze niż partia prezydenta Emmanuela Macrona.

Profil Europe Elects podaje wyniki najnowszych sondaży przeprowadzonych we Francji. Według badania Ipsos liberalna partia prezydenta Macrona La République En Marche (LREM) może liczyć w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego na poparcie 23,5% wyborców, to o 0,5 punktu procentowego więcej niż w poprzednim badaniu przeprowadzonym przez tę pracownię. Zgromadzenie Narodowe (RN – dawny Front Narodowy) wskazało niewielu mniej, bo 22% pytanych Francuzów. Centroprawicowych Republikanów wskazało 12% respondentów. Po 8% otrzymały w sondażu radykalna, lewicowa „Niepokorna Francja” (FI) i „Europa Ekologia Zieloni” (EELV). Obie te partie odnotowały spadek poparcia o 0,5 punktu procentowego. Partię Socjalistyczną (PS) wskazało 6,5% pytanych (o 1 punkt procentowy więcej niż w poprzednim sondażu), a narodowo-konserwatywne „Powstań Francjo” (DLF) 5%.

BVA przedstawiło respondentom możliwość wybierania jako opcji także Żółtych Kamizelek, których ruch od czterech miesięcy kontestuje poprzez liczne wystąpienia na ulicach politykę liberalnego rządu i prezydenta Macrona. Jednak nieformalny ruch raczej nie jest rozpatrywany przez Francuzów jako opcja wyborcza – wybrało go tylko 3% respondentów.

Źródło: twitter.com/kresy.pl

Fot. Kresy.pl

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

 

petro-poroszenko-wladimir-zielenskij-fot-twitterc-delo-ua-970x542

- Wstępne wyniki I tury wyborów prezydenta Ukrainy obnażyły stopień zakłamania lansowanego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, na temat sytuacji wewnętrznej na Ukrainie, tego, czym jest ten kraj i ws. jego rzekomo proeuropejskiego kursu – mówi w rozmowie z portalem „Gazety Parlamentarnej” prof. Włodzimierz Osadczy z Centrum Ucrainicum KUL.

Jak informowaliśmy, po przeliczeniu 98 proc. głosów, w I turze wyborów prezydenckich na Ukrainie zdecydowanie zwycięża showman Władimir Zielenskij/Wołodymyr Zełenski, mając prawie dwukrotną przewagę na prezydentem Petrem Poroszenką. Oddano na niego 30,23 proc. głosów, czyli ponad 5,5 mln. Poroszenko, z wynikiem 15,92 proc., zdobył jak dotąd 3 mln głosów.

- Wstępne wyniki I tury wyborów prezydenta Ukrainy obnażyły stopień zakłamania lansowanego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, na temat sytuacji wewnętrznej na Ukrainie i tego, czym jest ten kraj - komentuje w rozmowie z portalem „GP” prof. Włodzimierz Osadczy z Centrum Ucrainicum KUL. - Bez przerwy karmi się nas, zarówno w mediach głównego nurtu, i związanych z rządem, i tzw. opozycyjnych, tym samym przekazem. Mówi się o jakimś rzekomo proeuropejskim kursie Ukrainy, o jej zbliżaniu się do Europy itd. Natomiast teraz empirycznie doświadczamy, że sprawy mają się inaczej.

Według profesora, należy tu zwrócić uwagę na trzy sprawy – po pierwsze, na wielkie zniechęcenie i frustrację społeczeństwa ukraińskiego wobec sposobu rządzenia państwem:

  • Państwo ukraińskie jest rządzone przez kliki oligarchiczne, zmieniające się po kolei, które nie wnoszą większych zmian w sposób i jakość życia. Natomiast rządy prezydenta Petra Poroszenki są naznaczone wykrwawiającą kraj wojną, korupcją na niespotykana skalę, cynizmem i bezwzględnością, którymi posługuje się on i klika, którą reprezentuje. Do tego dochodzi niebywała radykalizacja życia i indoktrynacja w duchu skrajnego nacjonalizmu, z czego hojnie korzysta Poroszenko. To, że w sondażach znajdował się na dalszych miejscach (były wątpliwości, czy w ogóle dostanie się do II tury), a wygrywa nad nim z niemal dwukrotną przewagą pan Zełeński – komik bawiący naród ukraiński w programach rozrywkowych, będących pewną ucieczką od szarek i zakłamanej rzeczywistości, świadczy o niebywałej frustracji i rozczarowaniu społeczeństwa ukraińskie tą polityką, którą w Polsce niektórzy się zachwycają i którą na różnych szczeblach próbuje się wspierać.

Po drugie, prof. Osadczy zwraca uwagę na wielką determinację i bezwzględność Poroszenki i jego klanu do tego, by pozostać przy władzy. 

Dotychczas niespotykane narzędzia manipulacji i przekupstwa zostały uruchomione, celem osiągnięcia sukcesu wyborczego. Po tej niebywałej radykalizacji społeczeństwa, gdy cynicznie na nieszczęściu dziesiątek, setek tysięcy, a może nawet milionów Ukraińców, którzy w jakiś sposób doświadczyli ciężaru wojny, ten klan dalej uprawia politykę korupcyjną, która doprowadziła do wzrostu majątku Poroszenki. Widać więc, że chodzi zarówno o pozostanie przy władzy, ale i o „być albo nie być” obecnego prezydenta. Wszelka ewentualna zmiana sytuacji politycznej w kraju zagraża mu wręcz fizycznie, m. in. dlatego, że odwrócą się wówczas od niego dotychczasowi mocodawcy, którym się wysługiwał. Stąd jego gotowość do posunięcia się do najbardziej radykalnych kroków, byle tylko nie stracić władzy.

Trzecią sprawą, na którą zwraca uwagę ekspert, jest kwestia konfliktu w Donbasie, który sprowadzany jest wyłącznie do problemu wojny rosyjsko - ukraińskiej, zupełnie pomijając wewnętrzne rozbicie społeczeństwa ukraińskiego.

- Widzimy, że w części kraju najbardziej popularną osobą w wyborach prezydenckich jest Jurij Bojko, który tuż przed wyborami manifestacyjnie złożył wizytę w Moskwie i spotkał się z rosyjskim premierem Dmitrijem Miedwiediewem – jednoznacznie pokazując, jaką politykę będzie chciał realizować. I za tą wizją polityki oddała głosy większość mieszkańców obwodów ługańskiego i donieckiego (w części kontrolowanej przez stronę ukraińską) – uważa prof. Osadczy. - Sporo zwolenników miał na południu kraju. To wielki sukces sił prorosyjskich w sytuacji, gdy wiemy, że polityka antyrosyjska nie zamyka się tylko w przestrzeni medialnej, ale też dość często dochodzi do różnych represji, a nawet rękoczynów. W takiej swego rodzaju „dyktaturze ideologicznej”, prorosyjska część kraju nie zgadza się z opcją światopoglądową tzw. europeizacji, a w wydaniu Kijowa faktycznie banderyzacji, narzucaną na cały kraj.

- Podkreślam, że na Ukrainie walka klanów oligarchicznych jest zbieżna z walką światopoglądową, cywilizacyjną. Eksperymenty z ideologią banderyzmu, polityką pamięci uprawianą przez „komisarza od ideologii”, pana Wołodymra Wjatrowycza, są nie do przyjęcia przez wschodnią część kraju. Stwierdzamy zatem fakt podziału cywilizacyjnego Ukrainy, o którym mówiono już wcześniej. Rządy oligarchiczne są nie tylko antypaństwowe i antyukraińskie, ale zaprzeczają wszelkim tendencjom proeuropejskim – są cyniczne i antyhumanitarne – podkreśla prof. Osadczy.

Profesor uważa, że przenosząc to na arenę międzynarodową, widać stopień zakłamania i cynizmu polityki tzw. państw zachodnich. - Niestety, mamy też do czynienia z totalnym ośmieszeniem się Polski jako kraju, który stawia wszystko na konkretne rządy. Pamiętajmy, z jakim entuzjazmem polscy politycy popierali Janukowycza, wcześniej Juszczenkę, a teraz Poroszenkę. To żałosne i uwłaczające społeczeństwu polskiemu, który kiedyś było generatorem pewnych pozytywnych wzorców europejskości i cywilizacji zachodniej dla Ukraińców. To totalna kompromitacja polskiej polityki na kierunku ukraińskim.

- W tej chwili Polska, przy jakimkolwiek rozkładzie wyników głosowania, będzie największym przegranym w wyborach na Ukrainie – uważa ekspert. Stawiając na opcję banderowską i przymykając oko na żenującą manifestację filobanderowskich sympatii, której nie szczędził i nie szczędzi prezydent Poroszenko, który swoje wiece wyborcze prowadzi pod brzmieniem hymnu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Polska nie zyska zwolenników po tej stronie społeczeństwa ukraińskiego. Zawsze będzie postrzegana jako okupant, jako ktoś, kto jest coś winien i wobec kogo roszczenia nie będą ustawały. Z innej strony, tzw. prorosyjska Ukraina będzie z pogardą patrzeć na Polskę, jako nieudolnego, przesadnie aktywnego realizatora polityki zachodniej, głównie USA, na Ukrainie i państwo jednoznacznie rusofobiczne i wrogie Rosji. Zatem obie części Ukrainy, zwaśnione ze sobą, będą jednak solidarne w swojej antypolskiej postawie. Mamy więc na własne życzenie impas, z którego na razie nie widać wyjścia. Jako państwo, w związku z sytuacją na Ukrainie, będziemy mieli problem na długie lata.

Komentując wyniki I tury wyborów na Ukrainie, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zwrócił uwagę, że faktycznym zwycięzcą jest na tym etapie Ihor Kołomoski, ukraiński oligarcha i rywal polityczny Poroszenki. Zdaniem księdza, Zełeński jest tylko marionetką w jego rękach.

- Moim zdaniem, jeśli chodzi o rzekome powiązania pana Zełeńskiego z Kołomojskim, to jest to teza wielce prawdopodobna. Zełeński w zasadzie nie reprezentuje jakiejś opcji światopoglądowej. To aktor bawiący naród ukraiński, który nie proponuje jednak zdecydowanej alternatywy. To ktoś, kto miałby być „anty-Poroszenką”, zabrać mu władzę.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zaznacza, że na Ukrainie realny wpływ na życie polityczne mają w zasadzie tylko klany oligarchiczne. Przypomina, że wszystkie media i cały obszar przestrzeni publicznej w kwestii informacyjnej jest zdominowany przez oligarchów.

– To, że taka postać jak Zełeński zaistniała w przestrzeni publicznej, to efekt wpływu kanału telewizyjnego należącego do Kołomojskiego. W relacjach między oligarchami czynnik osobisty odgrywa ważną rolę – to są środowiska niemal półmafijne, w których obowiązuje swego rodzaju „złodziejska etyka”. Stąd prawo do zemsty, do odwetu, jest tam czymś ważnym. Z punktu widzenia Kołomojskiego, podobnie jak i Julii Tymoszenko, Poroszence należy się nauczka i za wszelką cenę trzeba go poskromić. Stąd też wykorzystują oni wszelkie nadarzające się ku temu możliwości. Oczywiście, Zełeński jest też genialnym aktorem, potrafiącym wychwycić i ujawnić pewne patologiczne prawidłowości życia na Ukrainie, natomiast nie reprezentuje ani obszaru politycznego ani światopoglądowego, więc musi mieć jakieś zaplecze. A bez zaplecza konkurencyjnych wobec Poroszenki klanów oligarchicznych trudno wyobrazić sobie sukces takiej osoby na taką skalę.

Według dostępnych źródeł, Zielenskij/Zełeński uzyskał najlepsze wyniki w południowych i środkowo-wschodnich obwodach Ukrainy (obwód dnipropietrowski 45,3 proc., odeski – 41,26 proc., mikołajewski – 40,67 proc., zaporoski – 39,82 proc.), a także na Zakarpaciu (38,32 proc.) czy w sąsiadującym z Krymem obwodzie chersońskim (37,55 proc.). Uzyskał też dobre wyniki na wschodzie kraju, a na także w części centralnej i na północy. Poroszenko największe poparcie ma na zachodniej Ukrainie, szczególnie w obwodach na obszarach leżących na Kresach wschodnich II RP (obwód lwowski – 35,33 proc., tarnopolski – 24,39 proc. [w tym dwóch obwodach wygrał], rówieński – 22,32 proc., iwano-frankiwski – 21,38 proc. [tu wygrywa Julia Tymoszenko]), a także w Kijowie (25,6 proc.).

Warto zaznaczyć, że w części obwodów na wschodzie i na południu Ukrainy kandydaci „obozu EuroMajdanu”, szczególnie Poroszenko i Tymoszenko, wyraźnie przegrywali nie tylko z Zielenskim, ale również z kandydatami opozycyjnymi wobec Majdanu, a przez część komentatorów uważanych za umiarkowanie prorosyjskich (Bojko, Wiłkuł). W niektórych przypadkach (np. Donbas, Odessa, środkowo-wschodnia i południowa Ukraina) łączne poparcie dla kandydatów EuroMajdanu nie przekraczało 1/4-1/3 głosów. W obwodzie dniepropietrowskim, gdzie zdecydowanie wygrał Zełenski, za nim „na podium” uplasowali się Bojko i Wiłkuł. Łącznie zdobyli oni ponad 2/3 głosów, podczas gdy Poroszenko i Tymoszenko razem mają 17 proc. Podobna sytuacja jest m. in. w obwodzie zaporoskim.

Więcej na: https://kresy.pl/publicystyka/wywiady/prof-osadczy-dla-kresy-pl-wyniki-i-tury-wyborow-obnazyly-stopien-zaklamania-nt-sytuacji-na-ukrainie/ ;

https://kresy.pl/wydarzenia/wybory-na-ukrainie-przeliczono-98-proc-glosow-komik-zelenski-z-niemal-dwukrotna-przewaga-nad-poroszenka-mapy/

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

 

 

 

henryk poddebski_rynek_w_tyrawie_1924_zbiory_NAC-1-1024x720

Ukazał się pierwszy numer „Res Cresoviana”. Jest to pierwsze recenzowane pismo naukowe na polskim rynku wydawniczym poświęcone tematyce kresowej. Tom poświęcony jest Ofiarom Banderowskiego Ludobójstwa na Wołyniu w 75. rocznicę Rzezi. Podtytuł numeru to „Wołyń ’43: Walka o Pamięć – Walka o Polskę”. Jest to pokłosie ubiegłorocznego Kongresu Środowisk Kresowych Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konferencji Naukowej „Wołyń ’43 Walka o Pamięć – Walka o Polskę”, które odbyły się w Lublinie, 22-23 czerwca 2018 r.

Pismo jest rozprowadzane drogą wysyłkową. Osoby zainteresowane jego nabyciem proszone są o składanie zamówień e-mailem na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. "> Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Telefon kontaktowy we Francji (téléphone portable en France): 00-33-06-18-26-78-33 ou 00-33-07-63-32-49-26.

Redaktorem naczelnym „Res Cresoviana” jest dr hab., prof. KUL Włodzimierz Osadczy, który równocześnie pełni funkcję Prezesa „Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” w Lublinie. W pierwszym numerze, wśród znanych autorów, swoje artykuły zamieścili: prof. dr hab. Czesław Partacz (Ukraińcy i Polacy wobec pojednania i przebaczenia za ludobójstwo OUN-UPA), ks. bp Marian Buczek (Kościół rzymskokatolicki na Ukrainie wobec pojednania polsko - ukraińskiego w miłości i prawdzie), Stanisław Srokowski (Kresy jako wartość moralna), dr hab., prof. KUL Włodzimierz Osadczy (Rzezie czy wojna cywilizacji? Kulturowe i społeczne uwarunkowania zbrodni wołyńskiej), dr Renata Pomarańska (Literatura piękna „nośnikiem pamięci” o martyrologii Kresów), dr Adam Kulczycki (Herezja nacjonalizmu przeszkodą do porozumienia Kościołów greckokatolickiego i rzymskokatolickiego), dr hab., prof. PWSZ w Chełmie Andrzej Wawryniuk (Służyli Bogu, ludziom i ojczyźnie. Rzecz o duchowieństwie katolickim na Wołyniu w godzinie próby), dr Lucyna Kulińska (Pomoc udzielana przez rodaków ofiarom ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu, Polesiu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-1944), Wiesław Tokarczuk (Śledztwo historyczne zmierzające do ustalenia nazwisk i/lub pseudonimów ludzi, którzy mordowali Żydów w listopadzie-grudniu 1945 roku na Słowacji), dr Anna Łucka (Ksiądz Władysław kardynał Rubin i Stanisław Łucki – Kresowiacy i przyjaciele od Lwowa poprzez Paryż i Rzym), Marcin Skalski (Zbrodnie na Polakach w czasie wojny polsko-ukraińskiej 1918-1919. Preludium Rzezi Wołyńskiej).

W skład Komitetu Redakcyjnego wchodzą: ks. prof. dr hab. Roman Dzwonkowski, dr Adam Kulczycki, dr Ryszard Gajewski, dr Jurij Hajduk, dr Jan Sęk, dr Tomasz Zygmunt.

Recenzentami tomu są: dr hab., prof. nadzw. Andrzej Gil, dr hab., prof. nadzw. Jan Kłos.

Wydawcą „Res Cresoviana” jest „INSTYTUT PAMIĘCI I DZIEDZICTWA KRESOWEGO” w Lublinie.

Publikacja ukazuje się dzięki dofinansowaniu PKN ORLEN SA, sponsora Kongresu Środowisk Kresowych Rzeczypospolitej Polskiej oraz Konferencji Naukowej „Wołyń ’43 Walka o Pamięć – Walka o Polskę”.

W dniach 23-25.02.2019 r. promocja pisma z udziałem dr. Adama Kulczyckiego, wiceprezesa „Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego” w Lublinie odbyła się w Paryżu i w Regionie Paryskim (Issy-les-Moulineaux,  Aulnay-sous-Bois).

„Pamięć o Kresach wkroczyła obecnie w nową fazę, dotąd nieznaną i pod wieloma względami nieprzewidywalną. Po upadku systemu komunistycznego w Polsce posolidarnościowej problematyka kresowa ujrzała światło dzienne, weszła do debaty publicznej. Stała się obszarem tęsknoty, sentymentalnych wspomnień, odtwarzania piosenek lwowskich, podróży do Wilna, Lwowa, ale też innych miejscowości. Z terenów tych wywodzi się znaczna część obecnej populacji Polaków, o czym nie wolno było wspominać przez lata dyktatury komunistycznej. Nieśmiało i z oporami wydobywała się prawda o straszliwym ludobójstwie popełnionym na ziemiach kresowych przez nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej. Kresowiacy mogli w sposób jawny jednoczyć się, zrzeszać w organizacjach, spotykać, urządzać festyny i obchody okolicznościowe” - czytamy we wstępie do „Res Cresoviana”.

Przypominam, że pismo jest rozprowadzane drogą wysyłkową. Osoby zainteresowane jego nabyciem proszone są o składanie zamówień e-mailem na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Telefon kontaktowy (dr Adam Kulczycki): +48-0-576-160-346


.

kresy mikulskiego

Fot. https://www.google.pl/search?q=kresy&;source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj0k46tsOngAhWC26QKHRyjBi8Q_AUIDigB&biw=1600&bih=789#imgrc=o0WkluF2lQVyoM:; 

https://www.google.pl/search?q=kresy&;source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj0k46tsOngAhWC26QKHRyjBi8Q_AUIDigB&biw=1600&bih=789#imgdii=D7vC6aMCG310LM:&imgrc=o0WkluF2lQVyoM:

Podkategorie

  • News
    Liczba artykułów:
    3

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...

Transgraniczne zapiski

Super News |  niedziela, 02, październik 2011
  Obchodzona w tym roku dwudziesta rocznica niepodległości Ukrainy inspiruje zarówno stronę ukraińską jak i polską do różnorodnych działań na rz...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu