plakat para110x150praca socjalna 150px

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

Święto Wojska Polskiego w Katowicach

  Uroczysta defilada wojskowa „Wierni Polsce” była głównym punktem uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego. W tym roku wyjątkowo...

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

  Ponad 200 tys. Ukraińców osiedliło się w Polsce na dłużej lub wręcz na stałe i liczba ta rośnie w tempie dwucyfrowym: tylko od początku...

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

  Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. 76 lat temu, w...

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

  Pod patronatem „GP” W dniach 14-15 czerwca 2019 roku, pałac Czartoryskich w Lublinie (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego w...

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

  Siedziba rady wiejskiej w Uhrynowie Starym, Fot.. Źr. Wikipedia Pomimo usilnej banderyzacji Ukrainy przez prezydenta Petra Poroszenkę i...

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios...

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

  Wszczepiony choremu procesor śledził akcję serca i mógł ją wznowić, gdyby nagle ustała. Gdy Stanisław Sredniawa (†72 l.) trafił do...

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

  - Wstępne wyniki I tury wyborów prezydenta Ukrainy obnażyły stopień zakłamania lansowanego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, na temat...

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

  Wybór Słowacji na „ukraińską bramę do Europy” przez ukraińskiego prezydenta jest reakcją Poroszenki na słowa Kaczyńskiego o tym, że...

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

  Sondaże sympatii partyjnych we Francji wskazują, że Zgromadzenie Narodowe ma poparcie niewiele mniejsze niż partia prezydenta Emmanuela...

  • Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    Święto Wojska Polskiego w Katowicach

    czwartek, 15, sierpień 2019 19:02
  • Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce

    Ponad 200 tys. Ukraińców posiada ważne...

    piątek, 19, lipiec 2019 22:23
  • Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa

    czwartek, 11, lipiec 2019 11:14
  • II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    II Kongres Środowisk Kresowych RP w Lublinie

    niedziela, 16, czerwiec 2019 17:08
  • W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

    W rodzinnej wsi Stepana Bandery...

    czwartek, 25, kwiecień 2019 08:11
  • Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij...

    wtorek, 16, kwiecień 2019 00:04
  • Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

    Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis...

    poniedziałek, 08, kwiecień 2019 18:25
  • Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

    Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na...

    środa, 03, kwiecień 2019 15:59
  • Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    wtorek, 27, czerwiec 2017 10:11
  • WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    poniedziałek, 25, marzec 2019 18:27

Wizyta marszałka Senatu RP Stanisława Karczewskiego we Francji

02-12-2018 -_iFrancja-168

W dniach 30.11-03.12 br. z wizytą we Francji przebywał marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski. W jej trakcie uczestniczył w uroczystościach upamiętniających 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę oraz odbył liczne spotkania z francuską Polonią. Rozmawiał również z przewodniczącym Senatu Francji.

1 grudnia 2018 r. marszałek Senatu Stanisław Karczewski spotkał się w polskiej ambasadzie w Paryżu z Polonią, której przekazał wyrazy podziękowania  za zaangażowanie, pracę w organizacjach polonijnych, za podtrzymywanie więzi z ojczyzną i za to, że tworzą polską wspólnotę. Ponadto marszałek odniósł się do uroczystości inauguracji Polskiej Kaplicy w katedrze Notre-Dame, w której wraz z delegacją uczestniczył tego samego dnia, podkreślając, że „teraz w Paryżu jest to co dla Polaków najdroższe”, i że Polska Kaplica w Notre-Dame to wielki powód do dumy.

W swoim przemówieniu marszałek nawiązał również do V Światowego Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy, który odbył się w końcu września tego roku w Warszawie podkreślając istotę edukacji młodego pokolenia poza granicami kraju. Marszałek wspominając swoją poprzednią wizytę w Paryżu, gdy potkał się z uczniami i nauczycielami polskiej szkoły w Paryżu, podziękował  nauczycielom i rodzicom za ogromny wkład w naukę i przekazywanie młodym pokoleniom ojczystego języka i kultury.

Marszałek poinformował także, że coraz więcej pieniędzy jest w dyspozycji Senatu na opiekę nad Polonią i Polakami za granicą. Na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości na ten cel przeznaczono 100 mln zł. Dodał, że będzie zabiegał, by co roku ta kwota rosła, oraz że mimo coraz lepszej sytuacji nie sposób zaspokoić wszystkich oczekiwań co świadczy jedynie o imponującej działalności Polonii.

2 grudnia br. senacka delegacja spotkała się z Polonią z Północnej Francji. Program wizyty w Dourges obejmował mszę świętą w intencji ojczyzny w kościele św. Stanisława, spotkanie z  lokalnymi władzami  i senatorami, na którym poruszono temat wkładu Polonii w rozwój regionu, a także inicjatywy uczczenia stulecia przybycia polskich górników i rolników do Francji poprzez realizację projektu „Misja Stulecia Masowego Przybycia Polaków do Francji”, zaplanowanego na okres 5 lat począwszy od 2019 r., którego celem będzie ukazanie, poprzez organizację licznych wydarzeń, historii tutejszej Polonii. Ostatnim etapem wizyty marszałka w Douges było spotkanie z Polonią, której marszałek podziękował za kultywowanie polskiego dziedzictwa i kultury oraz za współpracę z Polską i za chęć integracji, której najlepszym przykładem jest założone przez Edmunda Oszczaka Porozumienie Organizacji Polonijnych Północnej Francji czy szkoła polska w Lille, która miała okazję zaprezentować marszałkowi swoją działalność.

Photo 2018-12-03_03.17.59.304_PM

Photo 2018-12-03_03.17.59.296_PM

Photo 2018-12-03_03.17.59.308_PM

Wieczorem 2 grudnia br. delegacja Senatu powróciła do Paryża na Koncert Niepodległości w katedrze Św. Ludwika w Pałacu  Inwalidów współorganizowany przez paryskie Musée de l’Armée i warszawską fundację Éditions Spotkania pod Patronatem Narodowym Prezydenta RP Andrzeja Dudy, a którego partnerami byli Ambasada RP w Paryżu, Instytut Polski w Paryżu, a także Instytut Adama Mickiewicza. Koncert był w całości zadedykowany Polsce a w programie znalazły się m.in. „Warszawianka” Karola Kurpińskiego, do poematu Casimira Delavigne’a, „Fantazja” na tematy polskie” Fryderyka Chopina, „Msza” Karola Kurpińskiego, „Polonez” Jerzego Maksymiuka, „Nocturne” Ignacego Jana Paderewskiego i „Le Chemin de Dames” Jacquesa Alphonsa de Zeegant do poematu Marguerite de Werszowec Rey.

02-12-2018 -_iFrancja-69

Po koncercie marszałek Senatu Stanisław Karczewski  przemawiając  do  przedstawicieli korpusu dyplomatycznego, francuskich polityków i Polonii w ambasadzie polskiej przypomniał, że od czasu zaborów i utraty niepodległości w 1795 r. polskie nadzieje i dążenia do jej odzyskania związane były z Francją. Mówił, że w polskim hymnie i w „Warszawiance” – pieśniach świętych dla Polaków obecna jest Francja z jej umiłowaniem wolności, równości i braterstwa. Marszałek podkreślił, że to we Francji po upadku powstania listopadowego 1831 r. znalazła swoje miejsce Wielka Emigracja. Dodał także, że w 1918 r. kiedy upadły mocarstwa zaborcze i dla Polski powstała polityczna szansa, to we Francji Polska znalazła wierną sojuszniczkę.

S. Karczewski podkreślił, że i dzisiaj Polska i Francja stoją ramię w ramię wśród narodów wolnej Europy. Zaznaczył, że Polska chce wnieść do wspólnej Europy swoje doświadczenia i swoją wrażliwość, by wspólnie bronić najwyższych wartości. Wreszcie, że Francja może liczyć na Polskę w umacnianiu Unii Europejskiej opartej na wolności, równości i braterstwie”. 

W poniedziałek 3 grudnia br. marszałek Senatu spotkał się z przewodniczącym Senatu Republiki Francuskiej Gérardem Larcher. Dyskusje, które miały na celu wzmocnienie kontaktów międzyparlamentarnych dotyczyły przyszłorocznych obchodów 100. rocznicy nawiązania kontaktów dyplomatycznych między Polską i Francją, a także migracji, która będzie jednym z problemów poruszanych w kontekście 20. Spotkania Stowarzyszenia Senatorów Europy w czerwcu przyszłego roku.

Więcej na: https://paryz.msz.gov.pl/pl/c/MOBILE/aktualnosci/wizyta_marszalka_senatu_stanislawa_karczewskiego_we_francji_

 

Konferencja w Sejmie: abp Tokarczuk symbolem walki o polską duszę

 

Tokarczuk

- Był jednym z największych Polaków ostatniego stulecia, symbolem walki o polską duszę – przekonywali uczestnicy konferencji naukowej „Arcybiskup Ignacy Tokarczuk – świadek historii, świadek wiary”, która odbyła się dziś Sejmie. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych w Sali Kolumnowej Sejmu RP. Rok 2018, w którym przypadła 100. rocznica urodzin metropolity przemyskiego, został decyzją Sejmu ustanowiony rokiem abp. Tokarczuka.

To jedna z najwybitniejszych postaci współczesnej historii Polski – powiedział Marszałek Sejmu Marek Kuchciński o zmarłym 6 lat temu Arcybiskupie. Podkreślił, że abp Ignacy Tokarczuk jest jednym z duchowych przywódców pokojowych zmagań narodu polskiego.

Był on niezłomnym orędownikiem niezależności polskiej. Głośno upominał się o godność każdego człowieka. Przełamywał bariery strachu przed komunistycznym aparatem bezpieczeństwa. Dzięki niemu wielu działaczy niepodległościowych znajdowało duchową i materialną pomoc a także inspirację – mówił marszałek Sejmu.

Przypomniał też zasługi abp Tokarczuka jeśli chodzi o wspieranie kultury niezależnej, budowę kościołów (w czasie jego posługi powstało ich w diecezji ponad 430) a także trwałe umocnienie obrządku rzymskokatolickiego na Podkarpaciu.

Metropolita przemyski, abp Adam Szal podkreślił, że miał okazję, począwszy od pierwszych lat studiów seminaryjnych patrzeć na życie człowieka zaangażowanego w służbę, który nie szukał siebie. Życzył też wszystkim, by postaci takie jak abp Tokarczuk „w pewien sposób zawstydzały i zachęcały do większej gorliwości”.

List do uczestników konferencji od przebywającego na Ukrainie prezesa IPN, dr. Jarosława Szarka odczytał jego zastępca, Jan Baster. Prezes IPN przypomniał w nim, że abp Tokarczuk był jednym z największych Polaków ostatniego stulecia i stał się symbolem walki o polską duszę. Zaznaczył, że duchowny, jako radykalny antykomunista był bezwzględnie szykanowany i inwigilowany przez SB. Pomimo licznych represji i prowokacji – nigdy nie zmienił jednak swojej postawy. „Jego odwaga powodowała, że inni też zaczynali angażować się po właściwej stronie. Wyzwalał w ludziach pokłady dobra i piękna” – napisał dr Szarek.

Jego zdaniem niezłomny biskup zostawił przekonanie, że kraj, gdy wszystko inne zawiedzie, zawsze może liczyć na Kościół i duchownych. „Doświadczenie w młodości dwóch totalitaryzmów – niemieckiego i sowieckiego oraz dodatkowo i rzezi wołyńskiej - nauczyły go bezwzględnego rozpoznawania zła. Wiedział jak ono wygląda i że nie można z nim paktować.” – podkreślił prezes IPN. Przypomniał też, że w 1989 r. hierarcha ostrzegał przed podejmowaniem dialogu z komunistami, gdyż uważał, że na dialog decydują się oni tylko wówczas, gdy są słabi a potem zwykle nie dotrzymują umów.

Na koniec zacytował słowa abp Tokarczuka zawarte w jednym z jego ostatnich wywiadów: „Najistotniejsze wyzwanie dzisiaj, w skali europejskiej, to uświadomienie sobie przez człowieka, że ani największa, najprzyjemniejsza konsumpcja, ani pieniądz, ani najwyższe stanowiska i godności, nie zadowalają człowieka. Człowiek ma głębsze aspiracje, sięgające wieczności. Boga. Chodzi o to, by nie dać się oszukać.”

Postać abp. Tokarczuka przybliżył też ks. Franciszek Rząsa z archidiecezji przemyskiej. Na temat działalności pastoralno – organizacyjnej abp. Tokarczuka w Kościele przemyskim mówił ks. prof. Józef Wołczański, ostatni sekretarz hierarchy i autor naukowego opracowania I tomu jego wspomnień. Postać hierarchy jako obrońcy prawdy, praw ludzi wierzących i orędownika „Solidarności” przypomniał dr Mariusz Krzysztofiński z IPN, autor wywiadu rzeki z abp. Tokarczukiem „Nie można zdradzić Ewangelii”.

Kilkoma refleksjami podzielił się też bliski członek rodziny Arcybiskupa i jego chrześniak, Antoni Tokarczuk. – Wuj zapewniał mnie od młodości, że on może nie doczeka, ale ja na pewno doczekam upadku komunizmu – powiedział. Zwrócił też uwagę na przekonanie abp. Tokarczuka o konieczności całościowego rozwoju człowieka, nie tylko w sferze duchowej ale też materialnej, gospodarczej. - Był przekonany, że bieda, zwłaszcza zawiniona – wcale nie zbliża do Boga. Bieda odwraca od Boga, rodzi złe obyczaje – mówił.

Spotkaniu towarzyszyła wystawa tematyczna pt. „Arcybiskup Ignacy Tokarczuk – Kościół, Władza – Opór Społeczny”, przygotowana w rzeszowskim oddziale IPN.

Konferencję objęli patronatem honorowym: Marszałek Sejmu Marek Kuchciński, przewodniczące KEP, abp Stanisław Gądecki oraz metropolita przemyski abp. Adam Szal.

Abp Ignacy Tokarczuk urodził się 1 lutego 1918 r. w Łubiankach Wyższych k. Zbaraża. Studiował w Seminarium Duchownym we Lwowie. Święcenia kapłańskie przyjął we Lwowie 21 czerwca 1942 r., z rąk bp. Eugeniusza Baziaka. W 1965 r. otrzymał nominację na ordynariusza diecezji przemyskiej. Święceń biskupich udzielił mu 6 lutego 1966 r. w przemyskiej katedrze kard. Stefan Wyszyński.

Bp Ignacy Tokarczuk poprzez swój bezkompromisowy stosunek do PRL i odważne wystąpienia przeciwko zakłamaniu i ateizacji społeczeństwa, szybko uzyskał miano jednego z najpoważniejszych i najtrudniejszych wrogów ustroju. Mimo zakazów i szykan w czasie jego posługi w diecezji przemyskiej zostało utworzonych 220 nowych parafii i 430 kościołów. Większość bez zgody władz. O wszelkich przejawach szykan bp Tokarczuk mówił wprost i otwarcie. Zyskał tym przydomek „biskupa niezłomnego”.

W czasie historycznej wizyty w Przemyślu 2 czerwca 1991 r. Ojciec Święty Jan Paweł II nadał ks. Ignacemu Tokarczukowi godność arcybiskupią, a 25 marca 1992 r. ustanowił go pierwszym metropolitą nowo powstałej metropolii przemyskiej. Rok później abp Tokarczuk przeszedł na emeryturę.

Był wielokrotnie nagradzany, jedno z głównych wyróżnień to Order Orła Białego – najwyższe odznaczenie państwowe w RP, które 3 maja 2006 r. wręczył mu prezydent Lech Kaczyński.

Abp Ignacy Tokarczuk zmarł 29 grudnia 2012 r.

Więcej na: http://www.niedziela.pl/artykul/39268/Abp-Tokarczuk-symbolem-walki-o-polska

Fot. Archiwum TK "Niedziela"

 

Ukraina przyjmuje totalitarne ustawy

 

Ukraina 2018

- Radykalizm przyjętej ustawy o języku ukraińskim świadczy o tym, że widoczne na co dzień parcie ukraińskiego nacjonalizmu coraz bardziej się potęguje i nie liczy się z żadnymi uwarunkowaniami. Jest dążenie do konfrontacji, silna determinacja i świadomość bezkarności. Odbywa się to za przyzwoleniem polskich władz – uważa prof. Włodzimierz Osadczy, szef Centrum Ucrainicum KUL.

W czwartek (4.10. br.) ukraiński parlament przyjął w pierwszym czytaniu projekt ustawy o języku ukraińskim. Dokument ma zapewnić, że język ukraiński będzie w powszechnym użyciu w sferze publicznej. Ustawa reguluje używanie języka rosyjskiego w sferze oświaty, kultury, ochrony zdrowia, gospodarki, sądownictwie i w mediach. Regulacjom poddano nawet zasady zapisu nazw własnych. Według portalu Strana.ua, projekt doczekał się już określenia „ustawa o totalnej ukrainizacji”.

- Radykalizm przyjętej ustawy świadczy o tym, że to parcie ukraińskiego nacjonalizmu, które widzimy niemal codziennie, coraz bardziej się potęguje i nie liczy się z żadnymi uwarunkowaniami i przyzwoitościąpowiedział w rozmowie z portalem Kresy.pl prof. Włodzimierz Osadczy.

    - Oczywiście, wszystko co dzieję się w kierunku banderyzacji Ukrainy jest absolutnie sprzeczne z wartościami europejskimi – mówi profesor. Przypomina, że sprawy mniejszości, szczególnie seksualnych itp., są obiektem wielkiego zainteresowania w UE. - Natomiast to, co się dzieje na Ukrainie jest absolutnie pomijane i zbywane milczeniem, panuje na to przyzwolenie. Podczas gdy nacjonalizm zatacza na Ukrainie coraz szersze kręgi.

    Jak wynika z analizy Strana.ua, w kwestiach oświaty ustawa językowa dubluje postanowienia innego kontrowersyjnego prawa, przyjętego w 2017 roku – ustawy o oświacie. Według projektu państwo ukraińskie gwarantuje swoim obywatelom prawo do uzyskania wykształcenia w języku ukraińskim na każdym szczeblu oświatowym. W przypadku mniejszości narodowych prawo nauki w językach mniejszości przysługuje tylko w klasach od 1 do 4 wraz z nauką języka państwowego.

    prof-wlodzimierz-osadczy-fot-youtube-2-970x542Prof. Osadczy zwraca uwagę, że przyjęta rok temu ustawa oświatowa wywołała ostrą reakcję Węgier. - Natomiast, została zupełnie pominięta, a nawet pochwalona przez USA, a społeczność europejska, deklarująca wrażliwość na sprawy mniejszościowe również to przeoczyła. To pokazuje, że panuje całkowite przyzwolenie, a nawet zachęcanie strony ukraińskiej do tego, by podążać w tym kierunku.

Historyk zwraca też uwagę, że sprawa ta zbiega się w czasie z przyjęciem ustawy oficjalnie wprowadzającej do ukraińskiej armii i policji zawołań „Sława Ukrainie! Herojam Sława!”, czyli pozdrowienia, którego rodowód się Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

Więcej o sprawie na: https://kresy.pl/publicystyka/wywiady/prof-osadczy-ukraina-przyjmuje-totalitarne-ustawy-majac-swiadomosc-bezkarnosci-przy-poparciu-polskich-wladz/

Fot. Archiwum

Walka o Przemyśl

    andrzej-zapalowski-konferencja

    - Zastanawiam się, czy czasem nie wszedł tu do gry ktoś trzeci. Czy ktoś poza sztabem naszej konkurencji nie próbuje „zza miedzy” mieszać w tych wyborach. Nie wyobrażam sobie, żeby taka dezinformacja mogła być dziełem poważnego sztabu wyborczego – mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl dr hab. Andrzej Zapałowski, komentując między innymi dezinformację w ramach wyborów na prezydenta Przemyśla i wizytę szefa PiS w tym mieście.

    W sobotę, 27.10, do Przemyśla przyjechał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Celem jego wizyty było wsparcie kandydata tej partii na prezydenta miasta, Janusza Hamryszczaka, który w II turze zmierzy się z Wojciechem Bakunem, posłem Kukiz’15. W I turze Bakun wyraźnie wygrał z kandydatem PiS (41,49 proc. : 26,41 proc.).

    - Polskość Przemyśla, która była, jest i będzie, może zapewnić tylko silne państwo polskie, a silne państwo polskie może zapewnić tylko Prawo i Sprawiedliwość” –powiedział w Przemyślu Kaczyński. - Powtarzam: tylko Prawo i Sprawiedliwość może zapewnić silne państwo, tylko silne państwo może zapewnić to, co jest oczywistością, ale są tacy, którzy próbują ją kwestionować: to jest polskość Przemyśla – dziś, jutro, zawsze –podkreślił lider PiS.

    - Cieszę się, że prezes Kaczyński przypomniał sobie o Przemyślu, bo przez ostatnie lata przechodził nad problemami naszego miasta nie zauważając problemu szerzącego się nacjonalizmu ukraińskiego mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl dr hab. Andrzej Zapałowski, historyk i ekspert ds. geopolityki i bezpieczeństwa, nowo wybrany radny miasta Przemyśla.

    Zaznacza, że chodzi tu nie tylko o tolerowanie oddziaływania ukraińskiego nacjonalizmu na Przemyśl, ale przede wszystkim tego, co dzieje się na zachodniej Ukrainie.

    - Osoby podważające polskość Przemyśla rząd PiS zaprasza na salony, rozmawia z nimi. Pozwala na poniżanie państwa polskiego, choćby poprzez takie działania, jak obecna próba wyrzucenia posągów lwów z Cmentarza Obrońców Lwowa – dodaje dr hab. Andrzej Zapałowski.

    Więcej na: https://kresy.pl/publicystyka/prof-zapalowski-trzecia-strona-moze-probowac-wplywac-na-wynik-wyborczy-w-przemyslu/

    Fot. Archiwum

Przerażające dane z Niemiec. Mahomet czczony częściej niż Chrystus

 

Koran-62578

W Niemczech z roku na rok przybywa meczetów. Mieszkańcy jednego z bawarskich miast postanowili się temu przeciwstawić i w głosowaniu zablokowali budowę nowej islamskiej świątyni. Problem w tym, że to droga donikąd. Trzeba nie zakazów, ale autentycznej chrześcijańskiej wiary. A tej za Odrą po prostu brakuje.

22. lipca mieszkańcy bawarskiego Kaufbeuren opowiedzieli się w referendum przeciwko budowie meczetu w ich niewielkim mieście. To sprawa bezprecedensowa. Wcześniej w Niemczech tylko raz zorganizowano oficjalne głosowanie w takiej sprawie: w roku 2002 w heskim Schlüchtern większość mieszkańców zgodziła się na budowę islamskiej świątyni. W ciągu tych 16 lat zaszła duża zmiana w świadomości Niemców. Szerokie otwarcie bram na muzułmańskich imigrantów pokazało jak na dłoni ograniczenia projektu multikulturalnego. W Kaufbeuren meczetu nie będzie; władze miejskie są zobowiązane wynikiem głosowania do zerwania rozmów z turecką organizacją, która planowała budowę. Wcześniej rozmaitymi inicjatywami oddolnymi próbowano już zatrzymywać budowy meczetów w innych miastach, na przykład w Erfurcie. Problem w tym, że choć Bawarczycy trafnie rozpoznali zagrożenia związane z islamizacją, to zakazanie muzułmanom wznoszenia świątyń nie jest wystarczającą odpowiedzią. Ba, nie jest wręcz żadną odpowiedzią; to tylko pudrowanie dramatycznej rzeczywistości. Niezależnie od rożnych lokalnych inicjatyw liczba meczetów i tak będzie w Niemczech z roku na rok przyrastać. Powód jest prosty: to muzułmanie stają się dominującą grupą religijną za Odrą. Katolicy i protestanci popełniają apostazję na masową skalę i kościoły raczej burzą niż budują. O fatalnym stanie wiary chrześcijańskiej świadczą też najnowsze statystyki.

W Niemczech według oficjalnych danych jest 24500 kościołów katolickich i 21100 ewangelickich.  Te liczby naprawdę robią wrażenie. Nie rozpisując się na temat stanu wiary, warto dla porównania podać garść opublikowanych niedawno suchych liczb z roku 2017 odnośnie Kościoła katolickiego. Liczba katolików w Niemczech to 23 311 321 - to 28,2 proc. ludności. Ale tylko w 2017 roku apostazji dokonało 167 504 osób. To wzrost o 5000 względem roku poprzedniego. Parafii wciąż istnieje 10191 – ale w ciągu ostatniego roku zlikwidowano aż 89. Księży posługuje za Odrą 13560 – a to niemal trzystu mniej, niż przed rokiem. Chrztów odnotowano 169 751 (spadek o prawie 1800). Liczba dominicantes pierwszy raz w historii spadła poniżej 10 proc., do poziomu 9,8 proc. To o około 0,5 proc. mniej, niż rok wcześniej. W liczbach bezwzględnych: do kościoła co niedzielę chodzi zaledwie 2,2 mln osób (ciekawe, ilu jest wśród nich rodowitych Niemców, a ilu Polaków, Chorwatów czy Włochów. Takich statystyk jednak nie ma). W przypadku wspólnot protestanckich stan rzeczy wygląda bardzo podobnie, a nawet jeszcze nieco gorzej. W związku z tym nie może dziwić, że nowych kościołów się nie buduje, ale raczej burzy lub wyprzedaje, zamieniając na dyskoteki, sklepy, bary. Uśredniając, na jedną świątynię przypada w Niemczech 100 praktykujących wiernych. Tego praktycznie nie da się utrzymać.

A meczety? To problem trudny, bo nie ma żadnych oficjalnych danych. W Niemczech działa wiele organizacji islamskich i rzeczywisty stan sieci meczetów jest trudny do oszacowania. Przyjmuje się, że regularne islamskie świątynie to zaledwie 143 budowle – ale jako meczety funkcjonuje jeszcze około 2700 różnego rodzaju lokali. Największa część z nich jest kontrolowana przez Turcję – i to dosłownie, bo około tysiącem placówek zarządza organizacja Ditib, podległa tureckiemu ministerstwu ds. religijnych. Pracują w nich przede wszystkim imamowie kształceni nad Bosforem. Przyjeżdżają do Niemiec na półroczną wizję o pracę; w 2017 roku przykładowo Ankara przysłała do RFN na takich zasadach 370 duchownych. Reszta meczetów to świątynie zakładane przez imigrantów z niemal 50 innych państw. W większości przez sunnitów, ale nie brakuje w RFN także szyitów, reprezentantów wspólnoty Ahmadijja czy skrajnie radykalnych salafitów. Największą uwagę mediów skupiają właśnie ci ostatni. Od 2011 do dzisiaj ich liczebność wzrosła z 3800 do prawie 11 tysięcy osób; to w dużej mierze rodowici Niemcy, ale także imigranci, zwłaszcza z rosyjskiej Czeczenii. Blisko tysiąca salafitów działa w samym Berlinie, gdzie funkcjonuje też kilka salafistycznych meczetów, przez kontrwywiad uznawanych za jawne rozsadniki dżihadyzmu.

Osobnych, dużych świątyń, nie ma tylko z jednego powodu – braku pieniędzy. Przyjeżdżający do Niemiec od lat 60. Turcy mieli środki wystarczające jedynie na wynajmowanie pustych sklepów, garaży czy mieszkań. Podobnie rzecz ma się dziś z nowymi imigrantami z Syrii, Iraku, Afganistanu, Pakistanu, Iranu czy z Afryki. Wyznawcy Allaha pozostają w przeważającej mierze dość biedni. Nie ma w Niemczech wielu muzułmańskich milionerów. Z jednej strony, to kolejny dowód na fiasko projektu integracji; z drugiej – stan rzeczy niewątpliwie utrudniający mahometanom społeczną ekspansję.

Nie w wielkości powstających meczetów jednak rzecz, ale w prężności społeczności muzułmańskiej. Ta szybko się rozrasta, co jest zasługą kilku czynników. Najważniejsza jest wciąż migracja - przede wszystkim związane z nią prawo do łączenia rodzin. Dzięki niemu do RFN napływa legalną drogą od kilkudziesięciu do ponad 100 tysięcy osób rocznie. Do tego dochodzi wysoki przyrost naturalny. Liczy się jednak przede wszystkim to, że muzułmanie – w przeciwieństwie do chrześcijan – naprawdę wierzą! Aż 85 proc. z badanych wyznawców Allaha określa się jako osoby „bardzo wierzące” lub „wierzące”. Jak często praktykują nie sposób określić w związku z brakiem wyraźnej struktury organizacyjnej islamu. Warto jednak zestawić dwie liczby: 5 mln muzułmanów, z których wierzy około 4,25 mln osób z tej rosnącej wspólnoty. I mniejsza, a stale przecież kurcząca się liczba chrześcijan chodzących co tydzień do świątyni. Oto rzeczywisty obraz pogańskiego, postchrześcijańskiego świata.

W tej sytuacji wypada zgodzić się ze skądinąd dość progresywnym arcybiskupem Wiednia, kard. Christophem Schönbornem. 12 września 2016 roku, w rocznicę bohaterskiej Odsieczy Wiedeńskiej, w silnie nagłośnionym przez media kazaniu  purpurat ów zastanawiał się, czy nie nadszedł już czasami kres Europy. „333 lata temu Wiedeń został uratowany. Czy dojdzie teraz do trzeciej próby islamskiego podboju Europy? Wielu muzułmanów myśli o tym i o tym marzy, mówiąc: Ta Europa już się skończyła” - mówił Schönborn. Tym, czego brakuje dziś Europejczykom – kontynuował – jest „duchowa zbroja”. Stąd, jak przekonywał wielokrotnie także później, zastanawiając się nad fenomenem islamizacji trzeba dawać nie odpowiedź negatywną, opartą na strachu, ale przede wszystkim pozytywną – a zatem powrót do wiary w Chrystusa. Rzeczywiście, same zakazy budowy meczetów niczego nie dadzą. Tak nie da się przecież powstrzymać postępów islamu. Brak widocznych w przestrzeni publicznej minaretów czy spektakularnych świątyń islamskich nie sprawi, że to chrześcijanie staną się nagle wiodąca siłą religijną Niemiec.

Trzeba to wyraźnie podkreślić: widok nowego, błyszczącego meczetu na niegdyś chrześcijańskiej ziemi może zasmucać. Ale o ile bardziej zasmuca zrujnowany kościół, zapomniany przez wiernych, przekształcony za zgodą episkopatu i państwa w miejsce taniej rozpusty?

Fot. dpa / forum

 

Artykuł ukazał się na: https://www.pch24.pl/przerazajace-dane-z-niemiec--mahomet-czczony-czesciej-niz-chrystus,62578,i.html

Podkategorie

  • News
    Liczba artykułów:
    3

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
    Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu