plakat para110x150praca socjalna 150px

Folkowisko w Gorajcu

Folkowisko w Gorajcu

  Najsłynniejsze zespoły polskiej sceny folk wystąpiły w Gorajcu na 8. Festiwalu Folkowisko. –  Ściągnięcie Kapeli ze Wsi...

Kongres Środowisk Kresowych w Lublinie

Kongres Środowisk Kresowych w Lublinie

  LUBLIN. W Lublinie zakończył się dwudniowy (22-23.06.2018) Kongres Środowisk Kresowych RP „Tożsamość – Pamięć- Przyszłość” połączony z...

Kresowiacy jednoczą się...

Kresowiacy jednoczą się...

    Już po raz 15. Kędzierzyn-Koźle jest gospodarzem Wojewódzkich Dni Kultury Kresowej. Do miasta zjechali przedstawiciele różnych...

Triduum Paschalne

Triduum Paschalne

Triduum Paschalne to nazwa uroczystości obchodzonych w Kościele katolickim pod koniec tak zwanego Wielkiego Tygodnia. Poprzedzają one...

Francja oddała hołd bohaterowi narodu

Francja oddała hołd bohaterowi narodu

  Tomasz Jezuita Korespondencja własna z Francji Arnaud Beltrame, żandarm, który oddał samego siebie w zamian za zakładników...

Koncert Chóru Męskiego „Trzech Opactw”

Koncert Chóru Męskiego „Trzech Opactw”

  Korespondencja własna z Francji W Niedzielę Palmową, 25 marca, w Kościele Parafialnym we Fraize (Alzacja) odbył się koncert „Chóru...

Warsztaty z kryminalistyki w II LO w Łańcucie

Warsztaty z kryminalistyki w II LO w Łańcucie

  Prawie 100 uczniów wzięło udział w pokazowej lekcji kryminalistyki w II Liceum Ogólnokształcącym w Łańcucie. Lekcje poprowadził...

Elektryczne autobusy w Rzeszowie

Elektryczne autobusy w Rzeszowie

W Rzeszowie pojawił się pierwszy z 50 nowych autobusów. W planach miasta 100 autobusów elektrycznych. Do Rzeszowa trafił pierwszy z 50 autobusów...

Obchody 250. rocznicy Konfederacji Barskiej w Rzeszowie

Obchody 250. rocznicy Konfederacji Barskiej w Rzeszowie

W środę, 28.02.2018 r., odbyły się w Rzeszowie uroczystości obchodów 250-rocznicy Konfederacji Barskiej (1768-1772), zbrojnego zrywu...

Uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych

Uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych

  Wojewoda podkarpacki Ewa Leniart wręczyła ordery, odznaczenia państwowe oraz wyróżnienia honorowe zasłużonym mieszkańcom...

  • Folkowisko w Gorajcu

    Folkowisko w Gorajcu

    poniedziałek, 16, lipiec 2018 11:46
  • Kongres Środowisk Kresowych w Lublinie

    Kongres Środowisk Kresowych w Lublinie

    niedziela, 24, czerwiec 2018 10:55
  • Kresowiacy jednoczą się...

    Kresowiacy jednoczą się...

    niedziela, 03, czerwiec 2018 08:30
  • Triduum Paschalne

    Triduum Paschalne

    czwartek, 29, marzec 2018 17:42
  • Francja oddała hołd bohaterowi narodu

    Francja oddała hołd bohaterowi narodu

    środa, 28, marzec 2018 15:05
  • Koncert Chóru Męskiego „Trzech Opactw”

    Koncert Chóru Męskiego „Trzech Opactw”

    piątek, 02, marzec 2018 12:58
  • Warsztaty z kryminalistyki w II LO w Łańcucie

    Warsztaty z kryminalistyki w II LO w Łańcucie

    czwartek, 22, marzec 2018 19:40
  • Elektryczne autobusy w Rzeszowie

    Elektryczne autobusy w Rzeszowie

    środa, 07, marzec 2018 18:53
  • Obchody 250. rocznicy Konfederacji Barskiej w Rzeszowie

    Obchody 250. rocznicy Konfederacji Barskiej w...

    środa, 28, luty 2018 20:58
  • Uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych

    Uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych

    wtorek, 13, luty 2018 18:16

W Zabawie pod Tarnowem „wyląduje” samolot z II wojny światowej

 

Zdjcie1

Do Sanktuarium Błogosławionej Karoliny Kózkówny w Zabawie trafi wrak maszyny Douglas C-47 Skytrain/Dakota, który ma upamiętnić słynną akcję z udziałem Armii Krajowej o kryptonimie „Most III”. W jej trakcie, w lipcu 1944 roku, do Polski został przerzucony Jan Nowak-Jeziorański. Z ogarniętego wojną kraju wywieziono natomiast bezcenne dla aliantów fragmenty i schematy niemieckiego pocisku balistycznego V2. To gratka dla pasjonatów historii.

W Zabawie pod Tarnowem już teraz stoi pomnik ufundowany z okazji 60-lecia akcji „Most III”, w której udział brał amerykański samolot transportowy „Dakota”. Niebawem będzie tam można oglądać dokładnie taką samą maszynę.

W Polsce są tylko dwa samoloty Douglas C-47 Skytrain/Dakota. Ten konkretny egzemplarz został ofiarowany parafii w Zabawie przez Przemysława Pawłowicza, prywatnego kolekcjonera, który uratował go przed całkowitym zniszczeniem. Ta „Dakota” nie uczestniczyła w akcji „Most III”, ale ma za sobą niebywałą historię: walczyła w armii amerykańskiej i brytyjskiej. Potem była atrakcją w paryskim Euro Disneylandzie, a także eksponatem w holenderskim muzeum w Best. Na koniec niemieccy filmowcy postanowili zdetonować w niej ładunek wybuchowy.

Transport wraku samolotu z podwrocławskiej Oławy do wsi Zabawa pod Tarnowem zaplanowany jest na sobotę 29 kwietnia 2017 r.

W transport wraku samolotu Douglas C-47 Skytrain/Dakota z Oławy do wsi Zabawa pod Tarnowem zaangażowała się bezpłatnie firma OMEGA Pilzno ITiS Godawski & Godawski.

Fot. Przemysław Pawłowicz

O praktyce komunikacji kryzysowej podczas pierwszego dnia Kongresu Profesjonalistów PR

 

ZDJECIE 2016-900x600

Dwanaście wystąpień, ponad trzystu uczestników, dziesiątki ciekawych case’ów. Tak w skrócie podsumować można pierwszy dzień odbywającego się w Rzeszowie Kongresu Profesjonalistów Public Relations – największej konferencji branży PR w Polsce.

Tradycyjnie już Kongres rozpoczął się od wystąpienia Adama Łaszyna, Prezesa Alert Media Communications, który przedstawił „Subiektywny ranking najciekawszych trendów PR minionego roku”. Na podium zestawienia znalazły się: PRowa moc populizmów i „realne flashmoby”, a pierwsze miejsce zajął początek walki z zalewem wiadomości typu fake news. Sebastian Bykowski, Wiceprezes Zarządu i Dyrektor Generalny, PRESS-SERVICE Monitoring Mediów, w trakcie wystąpienia #KryzysyZjadamyNaŚniadanie mówił między innymi o tym, jak zmiany w sposobie konsumpcji mediów wpływają na przebieg kryzysów, na jakie typy można podzielić użytkowników sieci i jak coraz silniej otacza nas tzw. DSDB, czyli darmowy system dystrybucji bzdur.

W trakcie Kongresu nie zabrakło również praktycznych porad. Pięć technik radzenia sobie z negatywnym cyklem informacyjnym przedstawiła Magdalena Szulc, Rzecznik Prasowy UBER Polska, o odwadze w komunikacji kryzysowej mówiła Małgorzata Wiśniewska z Telewizji Polskiej, a o tym, co warto mieć gdy trafi się kryzys w komunikacji wewnętrznej, opowiedział Igor Żytka, Koordynator ds. komunikacji wewnętrznej, Provident Polska. O doświadczeniach swoich firm i instytucji w zarządzaniu kryzysami opowiadały między innymi: Martyna Węgrzyn, Kierownik Działu Komunikacji Zewnętrznej DANONE, Dominika Lenkowska-Piechocka, Szef Zespołu ds. Komunikacji Wewnętrznej Skanska, Iwona Walczak, Koordynator Komunikacji Zewnętrznej Skanska, a także Anna Malinowska, Rzecznik Prasowy Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. O kryzysach w mediach na przykładzie Policji opowiadał były Rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Krzysztof Hajdas, a o kryzysie podczas targów w EXPO Kraków, Grażyna Grabowska, Prezes Zarządu spółki Targi w Krakowie i Sebastian Chachołek, CEO Grupy PRC. Z kolei Adam Burak, były Dyrektor Marketingu i Komunikacji LOTOS SA, opowiedział o kryzysach w spółkach Skarbu Państwa oraz przedstawił metody ich rozwiązywania. Pierwszy dzień Kongresu zakończyło wystąpienie czterokrotnego mistrza olimpijskiego Roberta Korzeniowskiego, który omówił techniki relacji z mediami w sporcie wyczynowym.

- Ciekawe wystąpienia, przegląd aktualnych trendów, inspirujące rozmowy – to już w zasadzie wyróżniki Kongresu PR. Cieszę się, że z roku na rok nasza impreza przyciąga tak dużą liczbę uczestników. Dostrzegam, że Kongres spełnia swoje zadanie, bowiem ma być i jest miejscem integracji branży, ale także poszerzania wiedzy i doświadczeń – podsumował pierwszy dzień rzeszowskiej imprezy dr hab. Dariusz Tworzydło, Prezes Zarządu Exacto.

Równolegle z Kongresem drugiego dnia odbywa się również sesja naukowa „Kryzys i Media” organizowana przez Wydział Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego. W jej trakcie zaplanowano czternaście wystąpień przedstawicieli środowiska akademickiego, poświęconych między innymi badaniom na temat kryzysów, obecności postprawdy w mediach czy kryzysowi autorytetów.

Relacje z kongresu można śledzić na bieżąco w mediach społecznościowych, między innymi na Facebookowym profilu Kongres Profesjonalistów Public Relations oraz na Twitterze: pod hashtagami #kpr2017, #kongrespr2017, #KryzysyZjadamyNaŚniadanie i #PSMM.

Organizatorami Kongresu Profesjonalistów Public Relations są Newsline sp. z o.o. oraz Ideo sp. z o.o. Głównym sponsorem Kongresu jest PRESS-SERVICE Monitoring Mediów. Partnerem merytorycznym Kongresu jest Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego. Partnerami Głównymi są: Alert Media Communications, Stowarzyszenie Informatyka Podkarpacka, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego, Polskie Stowarzyszenie Public Relations, Urząd Miasta Rzeszów oraz Związek Firm Public Relations. Pozostałymi partnerami wydarzenia są: Orange Polska, Exacto sp. z o.o., Instytut Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, Klaster Firm Informatycznych Polski Wschodniej, IAA Polska, Mestengo sp. z o.o., Wirtualne Biuro Prasowe Newslink, Publicon Public Relations, Sare SA, Sepja digital, ABAKUS Konsulting, TOP SA, VEGACOM SA, CanZan, COMMIT Polska Sp. z o.o., CAR-RENTAL.PL, PRawdziwy PR, Filmowy.org, Apartamenty Bystra Woda, Drukarnia TPM sp. j., Bielenda Kosmetyki Naturalne, Media Mag, Bałtowski Kompleks Turystyczny, Terma Bania, Cermag, NATURATIV, Mydło Stacja, Chochołowskie Termy oraz Witalnie.com.pl.

 

 

TVP znów zadłużona? Sytuacja finansowa spółki wciąż jest ukrywana

 

Kurski

Na 800 mln zł prezes Jacek Kurski zamierza zadłużyć TVP. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wniosek o kredytowanie trafił już do ministra finansów. Spłata ma zostać rozłożona na 6 lat.

Połowa z 800 mln zł ma zostać przeznaczona na inwestycje w sprzęt HD, modernizację oddziałów regionalnych, budowę dużej platformy internetowej oraz cyfrowy obieg materiałów – wynika z informacji DGP. Druga część pieniędzy zostanie przeznaczona na program, w tym na filmy i seriale historyczne – przekonuje informator dziennika będący jednym z menadżerów TVP.

Faktyczna wysokość kredytu, o który do ministra finansów wystąpił prezes Kurski, ma być uzależniona od faktycznej sytuacji finansowej TVP. Ta jednak trzymana jest od paru lat w ścisłej tajemnicy - o czym informowaliśmy na łamach WP money. Ostatni raz TVP chwaliła się zyskiem w wysokości 144,4 mln zł brutto w pierwszej połowie 2015 r. Później nie podawała już swoich wyników finansowych. Można więc przypuszczać, że nie są one zadowalające.

Informacje DGP o ewentualnym zadłużeniu TVP wydają się potwierdzać, że sytuacja finansowa państwowego nadawcy jest trudna. Jak pisaliśmy na pod koniec stycznia w WP money, TVP nie pomógł poprzedni kredyt w wysokości 300 mln zł, ani zaciągnięty rzekomo po cichu kredyt na 200 mln zł przez zarząd telewizji, o którym pisała Gazeta Wyborcza.

Problemy TVP

Nie pomogły mistrzostwa świata ani droższy niż ubiegłoroczny Sylwester w Zakopanem. Na potwierdzenie sam prezes Kurski kasę TVP określił mianem "budżetu śmierci" podczas konferencji prasowej podsumowującej rok jego urzędowania.

- Jak przejmował stery w TVP, to miał w kasie 100 mln zł. Teraz ma 200 mln zł, ale na minusie – przypominał członek Rady Mediów Narodowych i były prezes telewizji publicznej Juliusz Braun w radiu TOK FM.

Z kolei, jak wynika z informacji DGP, ubiegły rok TVP skończyła ze stratą około 180 mln zł. Wyemitowała też obligacje o wartości 300 mln zł. Z tej kwoty wykorzystała już ponad połowę.

TVP pokłada wielkie nadzieje w przepisach, które mają uszczelnić pobór abonamentu. Nowelizacja ustawy abonamentowej, którą przeforsowuje Ministerstwo Kultury ma docelowo przynieść 1,36 mld zł rocznie - więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Nie chodzi tylko o dopływ gotówki, ale też zdolność kredytową. Pieniądze te, jak przekonuje DGP, mają przekonać Ministerstwo Finansów i Bank Gospodarstwa Krajowego, że spółka jest zdolna spłacić gigantyczny kredyt.

Ile zarabia prezes Kurski?

Zła sytuacja w TVP nie zmienia faktu, że prezes Jacek Kurski inkasuje więcej niż najważniejsze osoby w kraju. Po tym względem w tyle zostawia chociażby prezydenta Andrzeja Dudę i premier Beatę Szydło.

Jak informowaliśmy w WP money, prezes Telewizji Polskiej co miesiąc jeszcze w ubiegłym roku dostawał pensję wysokości 25,7 tys. brutto. Pod koniec stycznia dostał jednak podwyżkę - o czym pisaliśmy tutaj.

Warto dodać, że Jacek Kurski od 2005 r. praktycznie nie zarabiał mniej niż 10 tys. zł. W latach 2005-2009 był posłem (dostawał wspomniane 12 tys. zł). Od 2009 r. działał w Parlamencie Europejskim. Europoseł może w Brukseli liczyć na 6,2 tys. euro pensji i kolejne 6 tys. euro diety. Łącznie pensja sięga 12 tys. euro, czyli w przeliczeniu 60 tys. zł.

Finansowo gorsze czasy przyszły dopiero, gdy Kurski w 2015 r. trafił do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Tam mógł liczyć na nieco poniżej 10 tys. zł brutto. W 2016 r. został prezesem i wrócił do pięciocyfrowych kwot.

Więcej na: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/finase-tvp,231,0,2293479.html

LEKARZE Z RZESZOWA BĘDĄ UCZYĆ SIĘ W KLINICE Z LEVERKUSEN

 

Podpisanie istotnego_porozumienia

Szkolenia personelu medycznego w prestiżowej Klinice w Leverkusen – to cel podpisanego właśnie porozumienia, pomiędzy niemiecką placówką a Klinicznym Szpitalem Wojewódzkim nr 2 im. Świętej Jadwigi Królowej w Rzeszowie. Lekarze i pielęgniarki z Podkarpacia będą uczyć się, jak przeprowadzać zabiegi przy pomocy robota Da Vinci.

- Chcemy, aby nasze placówki świadczyły usługi na najwyższym poziomie, dlatego nasi lekarze będą zdobywać wiedzę i doświadczenie u najlepszych - powiedział po podpisaniu porozumienia marszałek Władysław Ortyl, który w Leverkusen uczestniczył w tym wydarzeniu.

Dokument podpisali prof. Jürgen Zumbe, dyrektor ds. medycznych Kliniki w Leverkusen oraz Justyna Lis - p.o. dyrektora rzeszowskiej „dwójki”. W uroczystości, która odbyła się w miejskim ratuszu uczestniczyli marszałek Władysław Ortyl i nadburmistrz miasta Leverkusen Uwe Richrath. W podpisaniu wziął udział pochodzący z Rzeszowa dr Paweł Wisz, który operuje z użyciem robota medycznego Da Vinci w Klinice w Leverkusen, i który jest koordynatorem podpisanego porozumienia. Obecni byli także dr n. med. Jacek Tereszkiewicz urolog z Klinicznego Oddziału Urologii i Urologii Onkologicznej, Szpitala Miejskiego w Rzeszowie, dr n. med. Andrzej Jerzy Wrona – ordynator Oddziału Urologii Ogólnej i Onkologicznej Szpitala Powiatowego w Mielcu oraz niemieckie media.

Jak informuje Aleksandra Gorzelak – Nieduży z Biura Prasowego UMWP, Klinika w Leverkusen system Da Vinci wykorzystuje od kilku lat, zwłaszcza w czasie operacji urologicznych i ginekologicznych. Prof. Zumbe cieszy się z faktu, iż wiedza o tej metodzie będzie przekazywana polskiej klinice uniwersyteckiej. Zawarte porozumienie profesor Jürgen Zumbe określa jako „kamień milowy” na drodze do jeszcze bliższej współpracy oraz jako „most do polskich kolegów i wymiany doświadczeń naukowych”, który korzyści ma przynieść obu stronom. 

Klinika w Leverkusen jest głównym szpitalem specjalistycznym, posiadającym najwyższy poziom referencyjności. W jej strukturach znajduje się 12 klinik specjalistycznych, wspomaganych przez specjalistyczne centra oraz instytuty m.in. radiologii i medycyny nuklearnej. Niemiecka placówka jest prekursorem we wprowadzaniu robota Da Vinci do standardu chirurgicznego. Jest również pierwszym w Niemczech certyfikowanym oddziałem leczenia schorzeń prostaty. Profesor Jürgen Zumbe jest z kolei nie tylko dyrektorem medycznym szpitala, ale także kierownikiem Kliniki Urologii i współzałożycielem Niemieckiego Towarzystwa Chirurgii Robotowej.

Rzeszowski kliniczny szpital nr 2 chce zakupić robota chirurgicznego Da Vinci na przełomie 2017 i 2018 roku. Lekarze operatorzy, asystenci, anestezjolodzy, radiolodzy oraz pielęgniarki instrumentariuszki będą uczyć się w Leverkusen, jak przygotować się do wykonywania - już w Rzeszowie - operacji przy udziale tego nowoczesnego urządzenia.

Handlowcy chcą powołać sieć tanich jadłodajni. Po co? By nie marnować żywności

Tanie jadodalnie

Opłatę w wysokości 10 groszy za każdy kilogram zmarnowanej żywności proponują senatorowie sklepom. Te odpowiadają: nie chcemy kar, zbudujmy ogólnopolską sieć tanich jadłodajni. Pierogi, rosół czy schabowego ugotujemy w nich z produktów, które mielibyśmy wyrzucić. Sieć miałaby liczyć nawet 100 lokali.

Bigos, mielony, grochówka i pomidorowa – tak mogłoby wyglądać menu nowej polskiej sieci tanich jadłodajni. Ceny miałyby być przystępne dla każdego. Powód? Bary gotowałyby z produktów otrzymanych za darmo ze sklepów spożywczych lub od producentów żywności. Te często nie wiedzą, co zrobić z serem czy wędliną, którym za dwa czy trzy dni kończy się termin przydatności do spożycia.

Z jednej strony jadłodajnie pomagałyby najuboższym, a z drugiej - przeciwdziałałyby marnowaniu żywności.

- Jest w Polsce bardzo dużo osób, które potrzebują tego typu miejsc. Mogliby tam zjeść tanio i dobrze, a żywność ze sklepów by się nie marnowała. I na dodatek promowalibyśmy tradycyjną polską kuchnię - mówi WP money Waldemar Nowakowski, szef Polskiej Izby Handlu. To on jest pomysłodawcą jadłodajni z odzysku.

Jego zdaniem, sieci handlowe chętnie przekażą do nich żywność, której kończy się termin przydatności do spożycia, bo dzięki temu zaoszczędzą na kosztach utylizacji.

Nowakowski twierdzi też, że aby cały proces spiął się biznesowo, jadłodajnie musiałyby dostawać pewną pomoc od państwa. To mogłaby być dotacja na wynajęcie lokalu czy dopłaty do wynagrodzeń pracowników. Bary otwierać mógłby każdy. Ale zdaniem szefa PIH najlepiej, jeśli zrobią to same sieci handlowe. W sumie w kraju mogłaby powstać nawet setka tego typu lokali.

- Zmniejszy to problemy logistyczne i da dodatkowy przychód dla przedsiębiorców. Ja sam chcę otworzyć taki lokal w Brześciu. To ma być właśnie taka tania jadłodajnia – mówi Nowakowski, który poza szefowaniu PIH jest też właścicielem sieci sklepów spożywczych.

Skąd nagle taki pomysł? Wszystko przez ustawę o marnowaniu żywności, którą zgłosili senatorowie. Ta zakłada, że sklepy powyżej 250 mkw. musiałyby płacić 10 groszy za każdy kilogram wyrzucanej przez nie żywności. Opłatę miałoby więc płacić nawet kilkanaście tysięcy placówek. Pozyskane w ten sposób pieniądze miałyby posłużyć do budowy systemu odbierania jedzenia o krótkim terminie przydatności do spożycia i edukowaniu konsumentów.

Pomysłodawcą projektu ustawy jest senator PO Mieczysław Augustyn, ale projekt tak się spodobał, że prace nad nim przejął senator z PiS Antoni Szymański. W jego procedowanie włączyły się też resorty rolnictwa czy środowiska.

Jadłodajnie czyli marchewka

Nowakowski przyznaje, że nie podoba mu się pomysł nowej opłaty, bo zaszkodzi szczególnie małym sklepom. Twierdzi też, że lepiej zamiast kija w postaci kar zaproponować marchewkę jako zachętę. I stawiać jadłodajnie.

Zgadzają się z nim przedstawiciele banków żywności. To one dziś współpracują głównie z dużymi sieciami handlowymi, od których odbierają produkty bliskie przeterminowania. Następnie rozdają je ubogim czy bezdomnym. Część jest przerabiana w stołówkach czy darmowych jadłodajniach, np. Brata Alberta.

Jak twierdzi Dorota Napiórkowska z Federacji Banków Żywności, tego typu organizacje mogą niedługo nie być w stanie przerobić wszystkiego, co dostaną od sklepów. Podobne uwagi miały też inne organizacje, z którymi konsultowano projekt ustawy.

Pojawiły się też głosy, że sieci najczęściej przekazują żywność na jeden dzień przed przeterminowaniem. A to bardzo krótki czas na jej zużycie.

- Nam ten pomysł z jadłodajniami się podoba. Nie jesteśmy za karaniem sklepów za marnowanie żywności. Bardziej racjonalne jest podejście zachęt, na przykład w postaci ulg podatkowych czy na przykład dopłat do takich jadłodajni. Choć muszę przyznać, że pierwszy raz słyszę o takim rozwiązaniu – mówi Dorota Napiórkowska, koordynatorka ds. darowizn żywności z sieci handlowych.

Przyznaje jednocześnie, że podobne inicjatywy już teraz powstają. Przykładowo w Olsztynie z lokalnym bankiem żywności współpracuje spółdzielnia socjalna, która prowadzi właśnie taki tani bar.

Szczytny cel czy polityczny majstersztyk?

Jednak senator Augustyn krytykuje pomysł jadłodajni Nowakowskiego. Twierdzi, że może to być jedynie próba odwlekania w czasie wejścia w życie przepisów, które zmuszą sklepy do oszczędzania żywności.

- Umówmy się, że jak wejdzie w prace (nad tym pomysłem - przyp. red.) minister finansów, to projekt zostanie odłożony na nie wiadomo kiedy. Rząd oszczędza teraz na wszystkim. Nie da więc pieniędzy na taką inicjatywę. A już na pewno nie da ich szybko - mówi senator.

Trzeba pamiętać, że od paru lat problemy mają już bary mleczne. Wielokrotnie opisywaliśmy ich problem z urzędnikami, którzy kwestionowali ich rozliczenia finansowe. Skończyło się na tym, że wiele barów zostało zamkniętych, a inne zrezygnowały z państwowych dotacji i podwyższyły ceny.

Augustyn zauważa też, że choć sieci handlowe mówią o karach za wyrzucanie żywności, to de facto mają to być jedynie opłaty. A pozyskane w ten sposób pieniądze zostaną skierowane nie do budżetu państwa, ale organizacji takich jak banki żywności czy Caritas. Te będą mogły za to kupić nowe samochody czy zorganizować lepszą i wydajniejszą sieć dystrybucji.

- Ulgi podatkowe zamiast tych opłat? Nie żartujmy. Ministerstwo Finansów nigdy się na to nie zgodzi. Procedowałem już dwie ustawy związane z niepłaceniem VAT za produkty oddawane organizacjom pożytku publicznego. Proszę mi wierzyć, że to była droga przez mękę. Urzędnicy resortu nigdy na coś takiego nie pójdą – stwierdza Augustyn.

Ile jedzenia marnujemy?

Najnowsze dane o ilości marnowanej żywności nie są zbyt świeże, bo pochodzą z 2006 roku. Komisja Europejska oszacowała, że było to około 9 mln ton żywności rocznie. Najwięcej strat jest na etapie produkcji - aż 6,6 mln ton. Do koszów w naszych domach trafia 2 mln ton. Reszta to tzw. inne źródła, czyli głównie sklepy. W przeliczeniu każdy Polak wyrzuca około 52 kg żywności rocznie.

- Niestety wciąż brakuje stałego monitoringu strat i marnotrawstwa żywności w Polsce, który mógłby przyczynić się do aktualizacji danych na temat skali marnotrawstwa dla poszczególnych etapów łańcucha żywności - pisały w zeszłym roku w raporcie "Nie marnuj żywności" Federacji Polskich Banków Żywności.

Prawdopodobnie dane z 2006 roku przez ostatnią dekadę się pogorszyły. I dziś utylizowanych jest jeszcze więcej pokarmu. Z badań ankietowych MillwardBrown wynika, że w zeszłym roku aż 31 proc. badanych deklarowało, że zdarza mu się wyrzucać jedzenie do kosza. Najczęściej marnujemy w ten sposób wędliny, pieczywo oraz warzywa.

Więcej na: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/jadlodajnia-marnowanie-zywnosci-polska-izba,72,0,2281288.html

Podkategorie

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
    Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
Czytaj Dalej...

Rocznica śmierci ks. abp Ignacego Tokarczuka

Aktualności |  czwartek, 29, grudzień 2016
      Dziś przypada 4 rocznica śmierci ks. abp Ignacego Tokarczuka, kapłana katolickiego, metropolity przemyskiego (ur. 1918). Świ...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2018 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu