plakat para110x150praca socjalna 150px

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios...

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

  Wszczepiony choremu procesor śledził akcję serca i mógł ją wznowić, gdyby nagle ustała. Gdy Stanisław Sredniawa (†72 l.) trafił do...

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

  - Wstępne wyniki I tury wyborów prezydenta Ukrainy obnażyły stopień zakłamania lansowanego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, na temat...

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

  Wybór Słowacji na „ukraińską bramę do Europy” przez ukraińskiego prezydenta jest reakcją Poroszenki na słowa Kaczyńskiego o tym, że...

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

  Sondaże sympatii partyjnych we Francji wskazują, że Zgromadzenie Narodowe ma poparcie niewiele mniejsze niż partia prezydenta Emmanuela...

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi został wpisany do ewidencji partii politycznych - poinformowała rzeczniczka do spraw...

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

      Ukazał się pierwszy numer „Res Cresoviana”. Jest to pierwsze recenzowane pismo naukowe na polskim rynku wydawniczym...

Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

Choć wzrost poziomu życia w Polsce i wyrównywanie różnic często do tego zniechęcają, to według Głównego Urzędu Statystycznego w 2017 roku z...

„Dekolonizacja” Ukrainy

„Dekolonizacja” Ukrainy

  Lwy na Cmentarzu Orląt Ukraiński IPN planuje jeszcze w tym roku opracować projekt ustawy o „dekolonizacji” Ukrainy. Zapowiedział to w...

List protestacyjny do Watykanu

List protestacyjny do Watykanu

  Abp Andrej Szeptycki, Papież Franciszek, Fot. wikimedia „Gorąco apelujemy, aby Stolica Apostolska nie uległa prowokacji przygotowanej...

  • Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij...

    wtorek, 16, kwiecień 2019 00:04
  • Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

    Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis...

    poniedziałek, 08, kwiecień 2019 18:25
  • Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

    Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na...

    środa, 03, kwiecień 2019 15:59
  • Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    wtorek, 27, czerwiec 2017 10:11
  • WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    poniedziałek, 25, marzec 2019 18:27
  • Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa -...

    wtorek, 19, luty 2019 00:11
  • Pierwszy numer „Res Cresoviana”

    Pierwszy numer „Res Cresoviana”

    poniedziałek, 04, marzec 2019 19:05
  • Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

    Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

    poniedziałek, 04, marzec 2019 15:33
  • „Dekolonizacja” Ukrainy

    „Dekolonizacja” Ukrainy

    wtorek, 26, luty 2019 16:45
  • List protestacyjny do Watykanu

    List protestacyjny do Watykanu

    sobota, 16, luty 2019 23:49

„Unia Triplex” - nowe spojrzenie na Unię Brzeską z 1596 roku

 Unia-Triplex-Wodziemierz Osadczy-728x628

 

Nowa książka prof. Włodzimierza Osadczego „Unia Triplex” przedstawia nowe spojrzenie na Unię Brzeską z 1596 roku, konfrontując ideę świętej Jedności przyświecającą architektom Unii oraz banderowskie wypaczenia, jakim hołduje obecny „Ukraiński Kościół Greckokatolicki”. W specjalnej rozmowie z „Gazetą Parlamentarną” autor przybliża główne wątki publikacji.

Niebawem w sprzedaży ukaże się nowa książki historyka i teologia, prof. Włodzimierza Osadczego (KUL), pt. „Unia Triplex. Unia Brzeska w tradycji polskiej, rosyjskiej i ukraińskiej”. Przedstawia ona nowe spojrzenie na Unię Brzeską. Autor konfrontuje w niej ideę świętej Jedności przyświecającą architektom Unii oraz banderowskie wypaczenia, jakim hołduje obecna struktura kościelna „Ukraiński Kościół Greckokatolicki”. Według profesora, konfesja ta uzurpuje sobie „wielkie dzieło, niesłusznie zapomniane i porzucone na pastwę niegodziwcom”.

W specjalnej rozmowie z „Gazetą Parlamentarną” autor książki, prof. Włodzimierz Osadczy, przybliża główne wątki publikacji.

- Temat Unii Brzeskiej nie jest nowy. Można nawet powiedzieć, że został już dość dobrze opracowany. Założeniem Unii było łączenie chrześcijaństwa i tworzenie jedności, o którą apelował Pan Jezus, żebyśmy wszyscy byli jedno. Tym niemniej, gdy patrzymy dziś na dzieło Unii Brzeskiej i rezultaty tej wielkiej idei w postaci Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, to jest ono niestety przerażające. Widzimy konfesję, która gloryfikuje zbrodniczą ideologię nacjonalizmu ukraińskiego, która wprost hołduje takim postaciom jak Stepan Bandera, będącą zaprzeczeniem wszelkiej etyki i chrześcijańskich cnót, o które chodziło architektom Unii Brzeskiej – mówi autor.

Jak to mogło się stać, że szlachetny cel wyrodził się w konfesję wywołującą głębokie ubolewanie? Właśnie temu jest m.in. poświęcona książka prof. Osadczego.

- Książka obala pewną mitologię. Wszystkie najnowsze publikacje poświęcone Unii Brzeskiej są albo wprost firmowane przez „Ukraiński Kościół Greckokatolicki” (UKGK), albo są pod wpływem opracowań, które wychodzą z tego środowiska – podkreśla autor publikacji. - Natomiast, jeśli sięgniemy do początków Unii, to zobaczymy, że były one jak najbardziej związane z Rzecząpospolitą Polską i polskim Kościołem łacińskim. Jednym z architektów Unii, jeśli chodzi o wizję i realizację tego pomysłu, był kaznodzieja narodu polskiego, Piotr Skarga. Dzieło Unii Brzeskiej stało się możliwe tylko dlatego, że w tamtym czasie znalazło ono poparcie ze strony władz polskich, króla Zygmunta III Wazy, ale też kolejnych władców dbających o polską rację stanu i o to, żeby Kościół Wschodni na terenie RP był samodzielny, oderwany od wpływów Moskwy. Takie postacie, z którymi Unia Brzeska nam się kojarzy, jak św. Jozafat, patron Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego czy zakon bazyliański to rzeczywistości ściśle związane i kojarzone z polskością w czasach baroku. Bohaterskiemu czynowi męczenników unickich, takich jak męczennicy chełmscy i podlascy, przyświecała idea katolicyzmu, polskości. Byli to chłopi uniccy, ale czuli się Polakami – o ile można mówić o jakiejś orientacji narodowej wśród chłopstwa w XIX wieku. Ale za pieśni polskie, za organy w cerkwiach i polskie kazanie gotowi byli oddać życie. W XVIII wieku powstaje wielka kultura barokowa, bazyliańska, będąca częścią kultury barokowej polskiej. O tym wszystkim niesłusznie się zapomina i wyklucza z przestrzeni polskości.

Jak zaznacza prof. Osadczy, z innej strony, założenia Unii Brzeskiej były takie, z perspektywy Rzymu, że miała to być unia całego Kościoła ruskiego, niepodzielnego – obejmującego zarówno ziemie w ramach I RP, jak i Państwa Moskiewskiego. Więc docelowo, dla Rzymu, Moskwa była celem ostatecznym w kwestii zjednoczenia Wschodu. „Orientum Convertendum” – nawrócenie Wschodu, miało się dokonać w Moskwie, Unia była tylko środkiem i pierwszym krokiem do tego.

Prof. Osadczy podkreśla, że w późniejszych czasach Rzym i inne środowiska katolickie również postrzegały sprawę Unii jako kwestię nawrócenia Rosji. 

Chociażby w Galicji środowiska unickie, które przetrwały w XIX w. dzięki opiece dynastii Habsburgów, w znacznej mierze cechowały się rusofilstwem. Te środowiska zapatrywały się na Moskwę i dążyły do realizacji unii powszechnej, Unii Wszechrusi – kontynuuje autor książki. - Po obaleniu caratu w samej Rosji powstają bardzo wpływowe środowiska intelektualne, które zmierzają do połączenia jej z katolicyzmem. Reprezentowały one przede wszystkim zapadników, czyli w rosyjskiej myśli światopoglądowej tych, którzy widzieli przyszłość Rosji w rodzinie krajów europejskich. Jedną z takich postaci rozpoznawalnych, promotorów Unii wśród Rosjan, był Władimir Sołowiow. Wiemy, że docelowo nawrócenie Rosji było ideą fix, którą próbował zrealizować abp Andrej Szeptycki. W świetle niedawno odnalezionych pamiętników bł bpa Grzegorza Chomyszyna można dodatkowo potwierdzić to rusofilskie zapatrywanie. Trudno więc pominąć ten rosyjski wątek i nie wspominać o tym. Mamy też szereg Rosjan, którzy oddali życie za Unię, jak chociażby egzarcha Kościoła Rosyjskokatolickiego bł Leonid Fiodorow, męczennik stalinowskich łagrów.

Geneza wynaturzeń „Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego”

Obecnie mamy z kolei do czynienia ze zjawiskiem „Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego”. - To zdumiewający fenomen z racji jego nadmiernego upolitycznienia, jak i wszelkich wypaczeń związanych z nacjonalizmem – mówi autor książki. Profesor wyjaśnia, skąd to się wzięło i jak mogło do tego dojść. Zaznacza, że należy tu sięgnąć do czasów austriackich.

Unia, która przetrwała na terenach Galicji, była konfesją, która w swym czasie została wsparta przez czynniki rządowe austriackie, jako Kościół wciąż upośledzony i nie do końca rozwinięty pod względem infrastruktury i wykształcenia. Kościół unicki, który zresztą w zaborze austriackim zaczął się nazywać „Greckokatolickim”, dostał wówczas mocne wsparcie od rządu w postaci zasiłków, co wynikało z założeń polityki józefinizmu, wciągającej Kościół w tryby machiny państwowej. Stąd jakieś irracjonalne uprzedzenia pochodzące z czasów średniowiecza i późniejszych okresów, które ciążyły na Kościele Unickim, były z perspektywy państwa oświeconego niedopuszczalne. Więc to, co w swym czasie zaniedbali biskupi uniccy, czyli seminaria i wykształcenie duchowieństwa, zapewniło państwo austriackie – wyjaśnia autor publikacji.

Z innej strony, Kościół Greckokatolicki został instrumentalnie wykorzystany przez Austriaków jako narzędzie do tworzenia nowego bytu politycznego – Rusinów Galicyjskich, mocno ukierunkowanego przeciwko polskości i Polakom. Przypomnijmy, że 1. połowa XIX wieku to czas, w którym środowiska polskie dążą do niepodległości, a różne tajne towarzystwa próbują realizować programy niepodległościowe. Tak się działo pod zaborem rosyjskim, ale również pod zaborem austriackim takie nastroje panowały. Więc, żeby mieć oparcie w środowisku lojalnym, prorządowym, podjęto wysiłki na rzecz stworzenia Kościoła z założenia propaństwowego i antypolskiego. I w takim kierunku ten Kościół się rozwijał – bardzo mocno wspierany przez Austriaków. Antypolonizm stał się w tej konfesji cechą rozpoznawalną i wiodącą. Zresztą, symboliczne, że emancypacja Kościoła Greckokatolickiego w Galicji odbywała się poprzez usunięcie wszystkiego, co łączyło się z Kościołem łacińskim – czytaj, z polskością. To tzw. ruch obrzędowy, wyrzucanie z rytu wschodniego wszystkich tzw. naleciałości łacińskich – wyrzucenie latynizmu i polskości stało się mottem przyświecającym działalności UKGK. Poszło to zresztą tak daleko, że księża greckokatoliccy, którzy uzurpowali sobie całkowite przewodnictwo w społeczeństwie ruskim, które poza duchowieństwem elit nie posiadało, wypowiadając się w kwestiach światopoglądowych woleli stać na pozycjach liberalnych niż katolickich. Szczególnie, jeśli było to na niekorzyść Polaków. A były to czasy, kiedy Kościół był zagrożony przez masonerię itd. Bardzo nikłe rozpoznanie kwestii światopoglądowych i religijnych oraz bardzo mocne przywiązywanie wagi do cech zewnętrznych i obrzędowych – to cechy charakterystyczne tej konfesji.

XX wiek był z kolei dramatycznym czasem, w którym UKGK przyniósł szereg różnego rodzaju wypaczeń: począwszy od wojny polsko-ukraińskiej, kiedy zaangażowanie duchowieństwa unickiego w wojnę i sianie nienawiści było przerażające. Dość mocne świadectwo o tym dał św. abp Józef Bilczewski, alarmujący o tym, co się dzieje wśród kleru ukraińskiego.

W okresie międzywojennym mocno rozpolitykowane społeczeństwo ukraińskie zamiast oczekiwać od Kościoła uspokojenia i zachęty do pracy w duchu pracy organicznej, chrześcijańskiej, miało do czynienia z mocnym podjudzaniem. Ponadto, księża greckokatoliccy dość mocno i powszechnie wchodzili w struktury OUN, w działalność sabotażową, antypolską.

Czas II wojny światowej był czasem „totalnego oskarżenia KGK o rażące zaniechania, a wręcz o zbrodnie, których dopuścili się jego członkowie, w tym duchowni”. Mamy niestety mnóstwo świadectw, że duchowni greckokatoliccy czy członkowie ich rodzin nawet jeśli nie przewodniczyli bandom oprawców, to milczeli. Do tego dochodziły świętokradcze obrzędy świecenia narzędzi zbrodni. To wybitny symbol wynaturzenia w tym środowisku. W tym wszystkim jest zupełnie pogubiony abp Szeptycki i jego pożałowania godne postępowanie.

W okresie powojennym UKGK uchował się tylko na emigracji – kontynuuje autor publikacji. - Na Ukrainie mógł istnieć tylko w głębokim podziemiu i wyłącznie dzięki wsparciu struktur Kościoła Rzymskokatolickiego. U schyłku lat 80. XX wieku Kościół greckokatolicki wychodzi z podziemia jako konfesja ze wszech miar upolityczniona i nasiąknięta nacjonalizmem. Jeśli chodzi o główne kontrowersje w działalności tego Kościoła, to jest to niepohamowana i otwarta wrogość wobec Kościoła Rzymskokatolickiego: przejmowanie świątyń, separowanie się od współbraci w katolicyzmie… Swego czasu posunięto się nawet do tego, że zwierzchnik UKGK, kard. Huzar zablokował wizytę Ojca Św. Benedykta XVI na Ukrainie. Przypomnę, że celem wizyty miał być Lwów, jako stolica archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego. Ta nieukrywana wrogość do KRK jest czymś przerażającym. To, że mamy w centrum Europy takie relacje między Kościołami jest żenujące, ale jeszcze bardziej żenujące jest to, że dzieje się to przy milczeniu i zgodzie np. ze strony polskiego Kościoła.

Prof. Osadczy zwraca się uwagę na ścisłe powiązania UKGK z ideologią banderowską. – Osiąga ono wręcz kuriozalną i absurdalną postać, gdy najwyżsi dostojnicy zachwalają Stepana Banderę i osoby odpowiedzialne za zbrodnie ludobójstwa. Przykładem są słowa bp stanisławowskiego z 2018 roku, który nazwał Banderę „Mojżeszem narodu ukraińskiego”, a poziom banderyzmu w społeczeństwie ocenił jako miarę cnoty społecznej. Mamy po prostu wynaturzenie. Jak do tego mogło dojść – ta teza została postawiona na początku książki.

Czy było warto?

Pojawia się też pytanie zasadnicze, sięgające początków Unii: czy warto było się wysilać, czy to się sprawdziło?

Moim zdaniem idea jedności jest jak najbardziej obowiązująca nas jako chrześcijan – mówi historyk. Unia Brzeska to też dzieło, które powstało w konkretnych warunkach historycznych, w czasach kontrreformacji i baroku, kiedy ekumenizm nie miał miejsca, a jedność mogła być realizowana tylko w takiej postaci. Należy podkreślić, że Unia Brzeska wydała piękne owoce i stała się czymś wspaniałym. Synkretyzm pobożności wschodniej i zachodniej był możliwy tylko w obrębie cywilizacji łacińskiej i tradycji polskiej. Trzeba to powiedzieć wprost. Na przykład, bł bp Chomyszyn był człowiekiem na wskroś kultury łacińskiej, ale biskupem greckokatolickim. Tę swoją łacińskość bardzo mocno przy każdej okazji eksponował. Natomiast Kościół Greckokatolicki w postaci „Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego”, nad którego kondycją nie przestajemy ubolewać, jest wynikiem XIX-wiecznych eksperymentów, które były realizowane przez rząd austriacki, wykorzystujący jako narzędzie polityki świeckiej czynnik religijny. Cywilizacyjnie jest to czymś zupełnie innym, oderwany od tego, co powstało w 1596 roku. Unia, która była w Galicji, była zupełnie inną rzeczywistością, wręcz zaprzeczającą tradycji unickiej. Do spektakularnego zderzenia tych dwóch tradycji unickich doszło w latach 60. 70. XIX w. na Chełmszczyźnie. Wówczas zastępy księży, formalnie greckokatolickich, z Galicji, wychowanych w duchu bizantyńsko-józefińskim, nasiąknięte antypolonizmem, przybyły na Chełmszczyznę, gdzie Unia była podtrzymywana przez chłopów i wiernych utożsamiających się z polskością. Ci rzekomi grekokatolicy chowu austriackiego stali się tam zresztą grabarzami idei Unii Brzeskiej.

Unia Była wielkim dziełem, jednak dziś mamy do czynienia z jego zaprzepaszczeniem na polu eklezjalnym – zauważa prof. Osadczy. - Tym niemniej, cudownie ocalone słowa, bł biskupa Chomyszyna są nadzieją, że nie wszystko jest stracone. To słowo trafiło do czcicieli tradycji unickiej, do przechowujących ją. Pozostaje mieć nadzieję, że może jednak gdzieś dzięki temu dojdzie do tego, że ta Unia stanie się Kościołem, który zaistnieje w sposób godny w przestrzeni polsko-ukraińskiej i będzie Kościołem pojednania – podsumowuje prof. Osadczy.

Książka ukaże się w oficynie „von Borowiecky” i będzie powszechnie dostępna w księgarniach.

Więcej na: https://kresy.pl/publicystyka/unia-triplex-nowa-ksiazka-prof-osadczego-o-unii-brzeskiej-i-jej-banderowskich-wypaczeniach/

Fot. Archiwum

    Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
    Zaloguj się i komentuj...

    Ukraińskie błędy polityczne

    Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
        Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
    Czytaj Dalej...

    Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

    Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
      W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
    Czytaj Dalej...

    Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

    Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
        Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
    Czytaj Dalej...

    Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

    Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
    W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
    Czytaj Dalej...

    Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

    Super News |  piątek, 18, maj 2012
      W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
    Czytaj Dalej...

    Co łączy Palikota i Komorowskiego

    Super News |  środa, 25, styczeń 2012
    Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
    Czytaj Dalej...

    O dylematach i pułapkach marketingu miasta

    Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
    - Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
    Czytaj Dalej...

    Niedokończone msze wołyńskie

    Super News |  sobota, 12, listopad 2011
    Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
    Czytaj Dalej...

    Ile mandatów dla Podkarpacia?

    Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
    PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
    Czytaj Dalej...

    Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

    Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
      PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
    Czytaj Dalej...

    Odnowić Polskę

    Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
      Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
    Czytaj Dalej...

    Odnowić Polskę

    Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
    RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
    Czytaj Dalej...
    Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

    Nasi Partnerzy

    Polecane Strony

    Media Podkarpackie

    Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu