plakat para110x150praca socjalna 150px

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

  Siedziba rady wiejskiej w Uhrynowie Starym, Fot.. Źr. Wikipedia Pomimo usilnej banderyzacji Ukrainy przez prezydenta Petra Poroszenkę i...

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Szereg ukraińskich mediów podało w poniedziałek niepotwierdzoną informację, że główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios...

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

  Wszczepiony choremu procesor śledził akcję serca i mógł ją wznowić, gdyby nagle ustała. Gdy Stanisław Sredniawa (†72 l.) trafił do...

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

  - Wstępne wyniki I tury wyborów prezydenta Ukrainy obnażyły stopień zakłamania lansowanego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, na temat...

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

  Wybór Słowacji na „ukraińską bramę do Europy” przez ukraińskiego prezydenta jest reakcją Poroszenki na słowa Kaczyńskiego o tym, że...

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

  Sondaże sympatii partyjnych we Francji wskazują, że Zgromadzenie Narodowe ma poparcie niewiele mniejsze niż partia prezydenta Emmanuela...

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi został wpisany do ewidencji partii politycznych - poinformowała rzeczniczka do spraw...

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

Pierwszy numer „Res Cresoviana”

      Ukazał się pierwszy numer „Res Cresoviana”. Jest to pierwsze recenzowane pismo naukowe na polskim rynku wydawniczym...

Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

Choć wzrost poziomu życia w Polsce i wyrównywanie różnic często do tego zniechęcają, to według Głównego Urzędu Statystycznego w 2017 roku z...

„Dekolonizacja” Ukrainy

„Dekolonizacja” Ukrainy

  Lwy na Cmentarzu Orląt Ukraiński IPN planuje jeszcze w tym roku opracować projekt ustawy o „dekolonizacji” Ukrainy. Zapowiedział to w...

  • W rodzinnej wsi Stepana Bandery zwyciężył...Wołodymyr Zełenski

    W rodzinnej wsi Stepana Bandery...

    czwartek, 25, kwiecień 2019 08:11
  • Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij Matios opuścił terytorium kraju

    Główny prokurator wojskowy Ukrainy Anatolij...

    wtorek, 16, kwiecień 2019 00:04
  • Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis mógłby wyjaśnić przyczynę śmierci

    Pochowali mi męża z komputerem. Jego zapis...

    poniedziałek, 08, kwiecień 2019 18:25
  • Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na Ukrainie

    Showman Wołodymyr Zełenski wygrywa wybory na...

    środa, 03, kwiecień 2019 15:59
  • Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    Słowacja „ukraińską bramę do Europy”

    wtorek, 27, czerwiec 2017 10:11
  • WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    WE FRANCJI: LE PEN O KROK ZA MACRONEM

    poniedziałek, 25, marzec 2019 18:27
  • Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa - Europa Christi

    Powstała nowa partia: Ruch Prawdziwa Europa -...

    wtorek, 19, luty 2019 00:11
  • Pierwszy numer „Res Cresoviana”

    Pierwszy numer „Res Cresoviana”

    poniedziałek, 04, marzec 2019 19:05
  • Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

    Emigracja, czyli co przyciąga Polaków nad Sekwanę?

    poniedziałek, 04, marzec 2019 15:33
  • „Dekolonizacja” Ukrainy

    „Dekolonizacja” Ukrainy

    wtorek, 26, luty 2019 16:45

Jacy są mieszkańcy Rzeszowa? Znamy wyniki badań socjologów z UR

 

 DSC688990 procent mieszkańców nie wie, czemu jest poświęcony najsłynniejszy pomnik w Rzeszowie. Najbardziej zaufanym politykiem okazuje się Tadeusz Ferenc, a do tego wszystkiego rzeszowianie pragną odmulenia zalewu. O czym mowa? O „Rzeszowskiej diagnozie społecznej” przygotowanej przez socjologów z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

We wtorek ma Uniwersytecie Rzeszowskim zaprezentowano wyniki „Rzeszowskiej diagnozy społecznej”. Badania przeprowadzili dr Hubert Kotarski, dr Krzysztof Malicki, dr Krzysztof Piróg z Instytutu Socjologii UR wraz z grupą studentów.

Jest to już drugie badanie, które ta grupa naukowców przeprowadziła na rzeszowianach. Pierwsze z nich dotyczyło poziomu zadowolenia mieszkańców z przyłączenia do stolicy Podkarpacia. O wyniki tych badań możecie przeczytać TUTAJ

Prof. Sylwester Czopek, rektor UR, jest zadowolony, że rzeszowscy naukowcy i studenci socjologii prowadzą tego typu badania, jednocześnie podkreślaja, że wiedza akademicka musi też mieć swój walor praktyczny.

– Często mówi się, że nauki humanistyczne, społeczne mają ograniczone możliwości do właśnie takiej współpracy z szeroko pojmowanym otoczeniem. Nasi socjologowie zaprzeczają temu – stwierdził prof. Czopek. – To badanie pomaga  podejmować decyzje. Jest przydatne prezydentowi, Radzie Miasta  do prognozowania rozwoju Rzeszowa – dodaje.

Na prezentacji wyników badań był również Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, który podziękował naukowcom i studentom za przygotowane wyniki. Przypomniał również, że ratusz skorzystał już z badań socjologów  UR, gdy opracowali oni wyniki dotyczące zadowolenia mieszkańców z przyłączenia do Rzeszowa.

– Te  wyniki pokazały, że prawie 90 proc. było za tym, aby kolejne miejscowości przyłączać do Rzeszowa. W grupie wiekowej do 24 lat wynik ten osiągnął 100 proc. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że należy dalej zmierzać do rozszerzenie granic, rozbudowywać miasto, tworzyć nowe miejsca pracy, rozwijać uczelnie – powiedział Tadeusz Ferenc.

618 wybranych

Grupa rzeszowskich naukowców przeprowadziła badania na próbie 618 dorosłych mieszkańców Rzeszowa. Pierwsze z pytań, które się pojawiło w badaniach dotyczyło tego, czy Rzeszów jest miastem, z którego można być dumnym. Z tym twierdzeniem zgodziło się ponad 84 proc. ankietowanych, 11,7 proc. nie miało zdania, a niecałe 4 proc. nie jest dumne z Rzeszowa.

Naukowcy sprawdzić również więzi mieszkańców z Rzeszowem. Na odpowiedź: „Odczuwam więź z Rzeszowem” postawiło 75,1 proc. ankietowanych. Niecałe 60 proc. zdenerwowałaby się, gdyby usłyszało, że ktoś źle mówi o mieście, a ponad 48 proc. potrafiłoby opowiedzieć turyście o najważniejszych zabytkach stolicy Podkarpacia.

Z kolei niecałe 40 proc. było przeciwne wobec stwierdzenia „Przeprowadziłbym się do innego miasta w Polsce, gdybym otrzymał atrakcyjną ofertę pracy w nim” i ponad 45 proc wobec stwierdzenia „Przeprowadziłbym się zagranicę, gdybym otrzymał atrakcyjną ofertę pracy”.

W tym zestawieniu podało również pytanie o wiedzę historyczną na temat miasta. W tym zakresie pojawiły się dwa pytania: „Interesuję się jakimś wydarzeniem lub okresem z historii Rzeszowa”  oraz „Potrafiłbym opowiedzieć turyście o najważniejszych”.  Okazuje się, że historią Rzeszowa interesuje się około 40 proc. mieszkańców, a niecałe 30 proc. byłoby w stanie opowiedzieć o najważniejszych wydarzeniach z historii miasta.

I o pomnik pytali

Badaniom poddano również gorący temat ostatnich dni, a mianowicie pomnik Czynu Rewolucyjnego, który znajduje się u zbiegu alei Piłsudskiego i Cieplińskiego. W tym aspekcie nie były to pierwsze badania, które naukowcy przeprowadzili na temat kontrowersyjnego monumentu. Pierwsze wykonali w 2009 roku, kolejne w 2015 roku i aktualne w bieżącym.

– Patrząc na wyniki można zauważyć jedną tendencję – systematycznie rośnie odsetek osób, które uważają, że pomnik powinien zostać w obecnej postaci. Mniej więcej na poziomie około 20 proc. są osoby, które uważają, że pomnik powinien zostać, ale z jakimś wyjaśnieniem historycznym czego on dotyczy. Systematycznie maleje odsetek ludzi, którzy uważają, że pomnik należy zburzyć zniszczyć lub przenieść – wyjaśnia dr Krzysztof Piróg.

– Te odpowiedzi nam nie wystarczyły, bo one nam tak naprawdę niewiele mówią.  Dlatego w tym roku postanowiliśmy zrobić pewien eksperyment i zadać mieszkańcom serię pytań otwartych – dodaje.

Pierwszym pytanie brzmiało: „Co upamiętnia Pomnik?”. 53,4 proc. respondentów zdeklarowało, że zna nazwę pomnika, 82,1 proc. (tj. 43,7 proc.  ogółu respondentów) spośród nich podało poprawną nazwę. 36,6 proc. pytanych zdeklarowało, że wie, co monument upamiętnia. 81,1 proc.  spośród nich podkreśliło, iż wie, że  pomnik upamiętnia „czyn rewolucyjny”.

Czym jest „czyn rewolucyjny”?

Po takich odpowiedziach naukowcy postanowili grupę respondentów zapytać o to, czym jest wskazywany przez nich „czyn rewolucyjny”. Okazało się, że ponad 90 proc. mieszkańców Rzeszowa nie potrafi określić, czemu jest poświęcony największy pomnik stolicy Podkarpacia.

Tylko 4,8 proc. odpowiedziało, że chodzi o strajki i bunty chłopskie przed wojną na Rzeszowszczyźnie, bunt klasy robotniczej przeciw uciskowi oraz  wyrównanie szans i dostępu do dóbr, a 2,3 proc. wskazało iż pomnik upamiętnia komunizm.

Kolejne pytania zadawane przez naukowców dotyczyły bezpieczeństwa w mieście. Pierwsze z nich dotyczyło działań policji. Respondenci mieli ocenić, czy liczba patroli na ich osiedlu jest wystarczająca i  czy policja w mieście dobrze pracuje. W obu przypadkach większość mieszkańców była zadowolona.

Przy okazji okazało się, że 76,8 proc. mieszkańców nie wie, kim jest na osiedlu ich dzielnicowy, a 79,2 proc. nie słyszała o projekcie policji o nazwie „Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa”.

A jakich  zagrożeń obawiają się rzeszowianie w pobliżu swojego miejsca zamieszkania? Okazuje się, że najbardziej straszni są kierowcy, którzy jeżdżą brawurowo. Ich jazdy obawia się ponad 50 proc. pytanych. Najmniej w Rzeszowie mieszkańcy obawiają się wymuszeń i okupów (ponad 80 proc.).

Rzeszowianie tak czują się bezpiecznie w naszym mieście, że tylko niecałe 15 proc. boi się wychodzić z domu po zmroku.

Co jedzą i piją mieszkańcy?

Dobrym sygnałem wynikającym z badań przeprowadzonych przez rzeszowskich socjologów jest  fakt, że na pytanie „Gdybym dowiedział się, że ktoś z moich sąsiadów jest ofiarą przemocy domowej, to zadzwoniłbym na Policję” ponad 80 proc. respondentów zdeklarowało, że zrobiłoby to.

W wynikach badań przeprowadzonych przez Instytut Socjologii UR padło też ogólne pytanie – jak oceniasz jakość swojego życia. Niecałe 80 proc. twierdzi, że w Rzeszowie żyje się dobrze, szczególnie grupie wiekowej 36-55 lat (65,5 proc.) i osobom z wyższym wykształceniem (63,1 proc.).

Rzeszowscy naukowcy postanowili również sprawdzić, jaką dietę stosują mieszkańcy stolicy Podkarpacia. Codziennie 63,9 proc. rzeszowian je produkty mleczne, 65 proc. mięso, wędlinę, ryby, 82,5 proc. produkty zbożowe, 68,6 proc. owoce i soki owocowe,  66,8 proc. warzywa i soki warzywne. 84,2 proc. mieszkańców codziennie pije kawę i herbatę a 89, 2 proc. pije wodę mineralną.

W Rzeszowie mamy tylko 3,7 proc. osób codziennie pijących alkohol oraz 28 proc. osób, które codziennie jedzą słodycze. 52,4 proc. mieszkańców Rzeszowa ma prawidłową wagę, a 35,3 proc. lekką nawagę.

Respondenci musieli również dokończyć zdanie „Rzeszów to miasto …”. Wśród odpowiedzi znalazły się m.in. takie, że 90  proc. mieszkańców uważa, stolica Podkarpacia jest zadbana, ponad 86 proc. – bezpieczna, ponad 86 proc. twierdzi, że po Rzeszowie łatwo poruszać się pieszo.

76,2 proc. mieszkańców jest również zadowolona z zarządzania miastem, 30 proc. uważa, że żyje się u nas dobrze, 74,7 proc., że mamy wystarczającą ilością terenów zielonych, 60,2 proc. twierdzi, że stan ulic i chodników w mieście jest dobry.

Buspasy potrzebne, czy nie?

Co ciekawe, 70,2 proc. respondentów twierdzi, że w Rzeszowie mamy bogatą ofertę kulturalną, a niecałe 60 proc. zaznacza, że mamy wystarczającą liczbę ścieżek rowerowych. Ponad 60 proc. respondentów uważa również, że mamy zbyt dużo galerii handlowych.

Jeśli chodzi o sposób przemieszczania, to 52,3 proc. mieszkańców jeździ samochodem, 17,9 proc. chodzi pieszo, 15,9 proc. jeździ komunikacją miejską, a 9,5 proc. – rowerem.

Rzeszowscy socjolodzy postanowili sprawdzić też, jaki stosunek mieszkańcy Rzeszowa mają do buspasów oraz płatnej strefy parkowania. W pierwszym przypadku 47 proc. mieszkańców uważa to za dobry pomysł, w drugim – 48, 8 proc.

W badaniach nie mogło zabraknąć kolejnego gorącego pytania, a mianowicie chodzi o rozszerzenie granic Rzeszowa. Socjolodzy z UR stwierdzili, że 54 proc. respondentów jest za poszerzaniem.

Naukowcy zapytali również o  to, jak mieszkańcy oceniają czystość powietrza. To pytanie zadali dwa raz – w 2015 i 2017 roku. Okazuje się, że tendencja jest spadkowa i mieszkańcy coraz gorzej oceniają czystość powietrza w Rzeszowie.  Ale dobrą wiadomością jest to, że 61,4 proc. mieszkańców segreguje odpady.

Brakuje odmulenia zalewu i aquaparku

Naukowcy zapytali również, czego brakuje w Rzeszowie. Okazało się, że w stolicy Podkarpacia mieszkańcy najbardziej chcą odmulenia zalewu (70,1 proc.), aquaparku (64,5 proc.) oraz zagospodarowania terenów  dworców PKP i PKS (62,1 proc.). Mieszkańcom marzą się również odpowiedniej jakości kąpieliska (60,2 proc.), baseny (58,2 proc.) i lodowisko (48,8 proc.).

Marzenie Tadeusza Ferenca, czyli kolejka nadziemna, do szczęścia potrzebna jest tylko 34,3 proc. mieszkańcom.

– W związku z tym, że zbliżają się wybory samorządowe, chcieliśmy zbadać, jak wygląda poziom zaufania do niektórych rzeszowskich  polityków. Lista ich jest do pewnego stopnia arbitralna – zapytaliśmy o 15 osób kierując się dwoma względami: przewodniczy w Radzie Miasta lub dana osoba pojawiała się w kontekście wyborów prezydenckich – wyjaśnia dr Krzysztof Piróg.

– To nie jest sondaż przedwyborczy. Pytania były zadawane w odniesieniu do każdej osoby oddzielnie – dodaje.

Popularny Ferenc, Homicki nieznany

W badaniu pod uwagę wzięto: Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa oraz jego trzech zastępców: Stanisława Sienkę, Marka Ustrobińskiego oraz Andrzeja Gutkowskiego, Andrzeja Deca, przewodniczącego Rady Miasta, jego zastępców Waldemara Szumnego i Konrada Fijołka, oraz Marcina Fijołka, szefa klubu PiS, radnego Roberta Homickiego, szefa rzeszowskich struktur Nowoczesnej; Wojciecha Buczaka, posła PiS; Zdzisława Gawlika, posła i szefa PO na Podkarpaciu, Jolantę Kaźmierczak, szefową klubu PO oraz Krystynę Wróblewską, posłankę PiS, a także Martę Niewczas, byłą radną miejską.

W rankingu zaufania najwyżej znalazł się Tadeusz Ferenc. Ufa mu 65, 5 proc. respondentów. Drugie miejsce zajęła Marta Niewczas (22,7 proc.), a trzecie – Andrzej Dec (15,7 proc.).

Jeśli chodzi o brak zaufania, tu prym wiodą: Niewczas (9,1 proc.), Ferenc (7,8 proc.) oraz Waldemar Szumny (5,4 proc.). W proponowanym przez badaczy zestawianiu okazało się, że najmniej znany jest Robert Homicki (57,9 proc.), Andrzej Gutkowski (57,6 proc.) i Zdzisław Gawlik (56,5 proc.).

Więcej na: 

http://rzeszow-news.pl/jacy-sa-mieszkancy-rzeszowa-znamy-wyniki-badan-socjologow-ur/?utm_source=wp&;utm_medium=sg&utm_campaign=trendy

Fot. 

http://www.ur.edu.pl/uniwersytet/aktualnosci/28935,rzeszowska-diagnoza-spoleczna-2017.html

Stypendia i nagrody dla uzdolnionej młodzieży

 

 

Rzeszw ul._Dbrowskiego_83_Instytut_Muzyki_2W piątek, 24 listopada, o godz. 13.00, na Wydziale Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego przy ul. Dąbrowskiego 83 odbędzie się gala wręczenia stypendiów oraz nagród pieniężnych w ramach programu wspierania uzdolnionej młodzieży - „Nie zagubić talentu”.

 

Poniżej program gali

***

 

  1. I.Występ akordeonowy

 

Kwintet akordeonowy złożony z uczniów - stypendystów z Pruchnika (Joanna Jamrozik i Mikołaj Wańkowicz), nagrodzonego duetu szkoły muzycznej z Dydni (Kacper Kosztyła i Filip Siwiecki) oraz nauczyciel  Krzysztof Bury.

 

Program:

 

E.  Derbienko - Pingwiny

O.  Eckelmann — Petite boutique

D.  Samojłow - Czeska polka

 

 

  1. II.Powitanie przybyłych gości – Barbara Pelczar-Białek – Dyrektor Departamentu Edukacji, NaukiSportu

 

  1. III.Wystąpienie Władysław Ortyl - Marszałek Województwa Podkarpackiego

 

IV. Wręczenie listów gratulacyjnych stypendystom oraz nagrodzonym –Władysław Ortyl - Marszałek Województwa Podkarpackiego.

 

  • Stypendia za wybitne osiągnięcia naukowe (3 grupy) – 42 osoby

 

  • Stypendia za wybitne osiągnięcia artystyczne (2 grupy) - 29 osób

 

  1. V.Pokaz tańców latynoamerykańskich - stypendyści Piotr Niedzielski-Aleksandra Kamińska Szkoła Tańca AKSEL Rzeszów oraz Marek Sobala -Wiktoria-Klub Tańca DŻET Rzeszów –Boguchwała
  • Nagrody pieniężne (5 grup)

 

  1. VI.Występ stypendystki Małgorzaty Stopyry uczennicy Liceum Ogólnokształcącego w Lubaczowie - recytacja

 

  • Nagrody pieniężne cd. (1 grupa oraz 7 zespołów artystycznych)
  1. VII.Podziękowania
  • Paweł Malisz – Zespół Szkół Nr 2 w Dębicy
  • Tomasz Dziumak - dyrektor I LO w Przemyślu

 

  1. VIII.Wystąpienia zaproszonych gości.

 

 

 

  1. IX.Występ zespołu LaGuerta działającego przy Zespole Państwowych Szkół MuzycznychArtura Malawskiego w Przemyślu  w składzie: Izabela Bajda – Fortepian, Katarzyna Baszak- Skrzypce, Karolina Kocyła – Wiolonczela, Krzysztof Polnik – Akordeon.

 

Program:

Astor Piazzolla - Invierno porteno („Zima" z cyklu Cztery pory roku)

Astor Piazzolla - "Michelangelo'70"

 

 

 

 

 

Unijne wsparcie dla projektów przygranicznych

 

IMG 6169

Beskid Niski to obszar położony na granicy Polski i Słowacji, który jest niezwykle cenny pod względem przyrodniczym i kulturowym. Granica jednak nie dzieli, ale łączy Polaków i Słowaków, którzy te atuty starają się wykorzystywać zarówno w promocji turystyki na tym terenie, jak i aktywizując lokalną społeczność. Mogli się o tym przekonać dziennikarze z Podkarpacia, którzy wyruszyli w tour po unijnych inwestycjach.

Interreg Polska – Słowacja 2014-2020 to program transgraniczny, z którego z chęcią korzystają jednostki samorządu terytorialnego, organizacje pozarządowe i prywatni przedsiębiorcy. Na spotkaniu w urzędzie marszałkowskim rozpoczynającym prezentację unijnych projektów, beneficjenci programu jakimi są: Wyższa Szkoła Inżynieryjno-Ekonomiczna w Rzeszowie, Uniwersytet Rzeszowski, Podkarpackie Centrum Edukacji Nauczycieli i Stowarzyszenie „Pro Carpathia, pochwaliły się własnymi doświadczeniami w tym zakresie.

Kolejnym punktem w objeździe po unijnych inwestycjach był projekt: „Tradycyjne smaki Karpat - dziedzictwo pogranicza na rzecz rozwoju”, realizowany rzez fundację ENO Carpathian, w partnerstwie z Urzędem Miasta Brekov na Słowacji. Dzięki niemu został wydany folder z tradycyjnymi produktami kulinarnymi i winiarskimi pogranicza polsko-słowackiego, który trafił do turystów, mieszkańców, przedsiębiorców, instytucji i organizacji pozarządowych. Projekt zakładał także szeroką promocję oferty turystycznej, która została zaprezentowana podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Duże wrażenie na dziennikarzach zrobił projekt pn.: „Archeologia żywa jako unikatowy produkt turystyki kulturowej Karpat”, realizowany przez Muzeum Podkarpackie w Krośnie, w partnerstwie z Vlastivedné múzeum w Hanušovciach nad Topľou. Za jego sprawą skansen Karpacka Troja dostosuje swoją infrastrukturę do potrzeb turystów. Powstanie tam m.in. nowoczesny parking dla samochodów, ale co ważniejsze, sam skansen wzbogaci się o nowe obiekty, w których zamieszkają żywe zwierzęta. Dzięki temu turysta odwiedzający Karpacką Troję będzie mógł zapoznać się z ich hodowlą. Oznacza to, że muzeum tworzy unikatowy produktu turystyki krajoznawczej, kulturowej i edukacyjnej w postaci Szlaku Żywej Archeologii.

Dzięki środkom z Unii Europejskiej dzieci i młodzież niesłysząca z Polski i Słowacji ma szansę na pełną rehabilitację. Zajęcia prowadzone za pieniądze z programu Interreg umożliwiają młodym ludziom zwiększyć swoje kompetencje językowe i poznawcze oraz zdolności komunikacyjne. Projekt jest inicjatywą Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu prowadzony ze słowackim partnerem Logosluch.

Gmina Zarszyn jest jednym z pionierów sięgania po środki z Interreg-u. „Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze marką pogranicza polsko-słowackiego”, to projekt mający na celu zwiększenie atrakcyjności istniejącego transgranicznego szlaku taborowo konnego i szlaku winnego. Dzięki temu projektowi gmina wspólnie z wsią Demjata na Słowacji, tworzy nowe produkty transgraniczne, które mogą być wykorzystywane w promocji turystyki na pograniczu. W tym celu wykorzystuje wspólne dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionów.

Środki unijne umożliwiają także rozwój umiejętności tanecznych. „Aleja Tańca” to inicjatywa Regionalnego Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie, które ze swoim słowackim partnerem ze Świdnika podnosi taneczne umiejętności przedstawicieli środowisk artystycznych pogranicza w zakresie tańca. Okazuje się, że taniec może być świetnym sposobem na promowanie tej formy artystycznej jako atrakcji regionu skierowanej do odwiedzających i mieszkańców pogranicza. Projekt nie ogranicza się jedynie do samej nauki tańca, ale umożliwia organizację wydarzeń prezentujących umiejętności taneczne artystów.

„Szlak Maryjny” („Światło ze Wschodu"), to kolejny projekt zaprezentowany podkarpackim dziennikarzom. Został on zainspirowany najbardziej znanym szlakiem pielgrzymkowym Santiago de Compostela. Projekt podkreśla również wartości kulturowe, przyrodnicze, historyczne, społeczne i duchowe narodów słowiańskich zawarte w przesłaniu i tradycjach maryjnych. W ramach projektu powstanie szlak pielgrzymkowy, na którym znajdą się ważne miejsca związane z kultem Matki Boskiej. Szlak będzie łączył Polskę i Słowację i zostanie połączony z istniejącymi już szlakami turystycznymi i pielgrzymkowymi. Projekt ten nie tylko uzupełnienia infrastrukturę turystyczną, ale od podstaw tworzy kompleksowy nowy produkt turystyczny.

„Lasy nie znają Granic” – to ostatni unijny projekt zaprezentowany podczas wizyty studyjnej. Dzięki Funduszom Europejskim uczniowie szkół leśniczych z Polski i Słowacji będą mieli możliwość wymieniać się doświadczeniami w ramach pilotażowego programu wymiany uczniów. Dzięki temu uczniowie Zespołu Szkół Leśnych w Lesku poznają specyfikę kształcenia w szkole partnerskiej. Program umożliwi także podniesienie jakości kształcenia, przyczyni się do lepszego przygotowania uczniów do pracy w polsko-słowackim obszarze przygranicznym i doprowadzi do wyraźnego sprofilowania obu szkół oraz ich konkurencyjności w regionie.

Więcej na: http://www.podkarpackie.pl/index.php/rozwoj-regionalny/5643-unijne-wsparcie-dla-projektow-przygranicznych

 

Prezes ukraińskiego IPN broni banderowców: przecież nie wymordowali wszystkich Polaków

 

Rze na_Woyniu56277

- Nie jestem gotów potępić Kłyma Sawura (dowódca rzezi wołyńskiej – red.), ponieważ według znanych mi dokumentów on tylko dołączył do antypolskiej akcji w momencie, gdy nabrała ona już wielkich rozmiarów – powiedział w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy” Wołodymyr Wiatrowicz, szef ukraińskiego IPN, dając jednocześnie do zrozumienia, że nie widzi potrzeby potępiania przez siebie i rodaków dowódców i wykonawców ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu przez oddziały OUN-UPA.

Wiatrowicz powiedział, że Dmytro Klaczkiwski (ps. „Kłym Sawur”) „zapewne wydawał jakieś rozkazy”. Natychmiast jednak dodał, że nie do końca dzisiaj wiadomo, jakie to były rozkazy, a co za tym idzie nie można ani jego, ani też dowodzonych przez niego oddziałów oskarżać o „likwidację polskiej ludności”.

Prezes ukraińskiego IPN-u dodał, że polscy historycy sposobem, w jaki prowadzą badania i wygłaszanymi „twierdzeniami” w rzeczywistości fałszują historię, ponieważ nie biorą pod uwagę… wszystkich aspektów tamtego czasu. – Dziś w Polsce panuje dyktat polityki historycznej – ocenił.

Kolejne jego słowa to już po prostu czyste kuriozum. Wiatrowycz powiedział bowiem, że mordy dokonane przez ukraińskich powstańców na polskich kobietach i dzieciach zdarzały się „przypadkowo”, a może nawet incydentalnie i w rzeczywistości stanowiły margines całej operacji prowadzonej przez OUN i UPA na Wołyniu. Mało tego! Ukrainiec podkreślił, że kłamstwem jest twierdzenie, iż Polacy byli bezbronni w tej walce, czego mają dowodzić rzekome starcia między upowcami a… polskimi partyzantami. Argumenty przedstawiane przez prowadzącego rozmowę red. Macieja Pieczyńskiego, iż nie byli to polscy partyzanci, tylko oddziały samoobrony nie dotarły do „historyka z Kijowa” i nadal próbował on przedstawić swoją wizję „prawdy”.

Wiatrowycz poruszył również temat „rzekomego” anty-katolicyzmu ukraińskich morderców. Banderwocy szturmowali kościoły nie dlatego, że byli zaciekłymi wrogami katolicyzmu, ale dlatego, że to były jedyne umocnione punkty, w których chowali się Polacy. Jak świadczą raporty UPA, często celem ataków była likwidacja polskiego podziemia i wygnanie polskiej ludności z tych terenów – powiedział.

Dodał, że w gruncie rzeczy „źli banderowcy” stanowili tylko niewielki element OUN i UPA, po czym również wygłosił usprawiedliwienie dla ich czynów, ponieważ po pierwsze: mordowano „tylko” podejrzanych o współpracę z polskim podziemiem (w tym kobiety i niemowlęta – red.). A po drugie: banderowcy nie wymordowali przecież wszystkich Polaków.

Źródło: Tygodnik „Do Rzeczy”, www.pch24.pl

Więcej na: http://www.pch24.pl/prezes-ukrainskiego-ipn-broni-banderowcow--przeciez-nie-wymordowali-wszystkich-polakow,56277,i.html#ixzz5l8XQUXsX

Fot.Archiwum

Lublin - miasto zgody religijnej

Lublin

„Lublin miastem zgody religijnej” - pod takim hasłem w Lublinie trwa Międzynarodowy Kongres Ekumeniczny. Bierze w nim udział wielu wybitnych przedstawicieli prawosławia, katolicyzmu i ewangelicyzmu z całego świata.

- Hasło kongresu oddaje piękną historię Lublina, położonego na styku kultur i religii – uważa metropolita lubelski, arcybiskup Stanisław Budzik.

- Historia jednak była różna – dodaje ks. dr hab. Sławomir Pawłowski, sekretarz Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu. - W dwudziestoleciu międzywojennym miało miejsce zburzenie wielkiej cerkwi, która stała na placu Litewskim i to za przyzwoleniem polskich władz. Dzisiaj ekumenizm w Lublinie rozwija się bardzo dobrze. Co miesiąc są organizowane nabożeństwa ekumeniczne, a w styczniu trwa Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

- W Lublinie jest wiele przykładów zgody religijnej. Doskonałym symbolem jest kaplica Trójcy Świętej, a także cmentarz przy ulicy Lipowej - mówi metropolita lubelski, arcybiskup Stanisław Budzik. - W jednych murach od wieków chowani byli wyznawcy katolicyzmu, prawosławia i protestanci. Co roku - i tak będzie także teraz - 1 listopada odbywamy wspólną procesję. To chyba fenomen w skali polskiej. Odwiedzamy wówczas groby katolików, prawosławnych i ewangelików i wspólnie się za nich modlimy.

Kongres związany jest z rocznicami trzech ważnych wydarzeń: siedemsetlecia nadania Lublinowi praw miejskich, pięćsetlecia reformacji oraz stulecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w Lublinie.

- Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim od ponad 30 lat działa Instytut Ekumeniczny - mówi obecny jego dyrektor, ks. prof. Przemysław Kantyka. – Nasza uczelnia znana jest z tego, że prowadzi szerokie działania na tym polu. Instytut Ekumeniczny KUL był pierwszą taką instytucją w kraju i do tej pory jest najsilniejszym ośrodkiem w Polsce, mającym za zadanie nie tylko badania naukowe, ale także kształcenie kadry dla wydziałów teologicznych i seminariów. Ucz się u nas studenci i doktoranci z Kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego oraz wielu protestanckich.

- Jako chrześcijanie powinniśmy się spotykać i rozmawiać, a Lublin może być stolicą takiego dialogu - mówi arcybiskup Abel, ordynariusz prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej. - Może Lublin stanie się stolicą ekumenizmu w wymiarze naszej Ojczyzny, a może będzie także dobrym wzorcem także dla innych wspólnot chrześcijańskich w całej Europie i na świecie.

- Na co dzień sobie pomagamy. Mówimy o miłości, radości, pokoju, o tym, co nas łączy. Wspominamy historię. Rozmawiamy na temat wkładu, jaki luteranie włożyli w rozwój Lublina, zwłaszcza w XIX w. Mówimy o przemysłowcach takich jak: Vetter, Plage, Moritz, Hess, którzy tworzyli tu fabryki, szkoły, szpitale. I za to lubelscy ewangelicy są wspominani w bardzo dobrym kontekście - stwierdza ks. Grzegorz Brudny, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej.

Warto dodać, że 31 października mija dokładnie 500 lat odkąd Marcin Luter miał przybić do drzwi kościoła w Wittenberdze w środkowych Niemczech 95 tez, które dały początek reformacji w Europie. Dlatego też wtorkowe obrady poświęcone będą protestantyzmowi.    

Szczegółowy program Międzynarodowego Kongresu Ekumenicznego dostępny jest na stronie: ekumenizm2017.pl. Spotkania i dyskusje potrwają do jutra (31.10).

Więcej na: https://www.radio.lublin.pl/news/lublin-miasto-zgody-religijnej

Komentarze mogą zamieszczać tylko osoby zalogowane.
Zaloguj się i komentuj...

Ukraińskie błędy polityczne

Aktualności |  poniedziałek, 08, kwiecień 2019
    Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w...
Czytaj Dalej...

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Aktualności |  czwartek, 15, luty 2018
  W czwartek, 15 lutego 2018 roku, w Auli III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Rzeszowie odbyło się uroczyste wręczenie...
Czytaj Dalej...

Prof. Czesław Partacz z zakazem wjazdu na Ukrainę

Aktualności |  sobota, 23, wrzesień 2017
    Profesor Czesław Partacz, który przebywając w uzdrowisku wraz z małżonką postanowił wykupić wycieczkę na Ukrainę i odwiedzić Lwów, nie...
Czytaj Dalej...

Laureaci konkursu wiedzy o Rzeszowie nagrodzeni

Super News |  sobota, 26, styczeń 2013
W piątek, 18 stycznia 2013 roku, w Sali Posiedzeń Rzeszowskiego Ratusza odbyła się uroczysta gala konkursu wiedzy o Rzeszowie pod hasłem „Rzeszów - ...
Czytaj Dalej...

Prezes Solidarnej Polski w Nisku, Tarnobrzegu, Stalowej Woli

Super News |  piątek, 18, maj 2012
  W niedzielę (20 maja) lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro spotka się z mieszkańcami Niska, Tarnobrzega i Stalowej Woli. Poniżej prog...
Czytaj Dalej...

Co łączy Palikota i Komorowskiego

Super News |  środa, 25, styczeń 2012
Na portalu www.nowyekran.pl napotkałem bardzo intresujący wpis.  Zainteresowanych zapraszam na http://janpinski.nowyekran.pl/post/49567,broni...
Czytaj Dalej...

O dylematach i pułapkach marketingu miasta

Super News |  sobota, 10, grudzień 2011
- Marketingu miasta nie da się sprowadzić do promocji miasta. Marketing miasta wymaga konsekwencji i cierpliwości, gdyż efekty nie pojawią się od razu...
Czytaj Dalej...

Niedokończone msze wołyńskie

Super News |  sobota, 12, listopad 2011
Od poniedziałku (7 listopada br.) w Atrium Collegium Norvidianum KUL (Al. Racławickie 14) można oglądać bardzo ciekawą wystawę „Niedokończone msze...
Czytaj Dalej...

Ile mandatów dla Podkarpacia?

Aktualności |  poniedziałek, 10, październik 2011
PODKARPACIE. Ważą się losy mandatów dla Podkarpacia. Każda z partii ma ochotę na jak najwięcej miejsc w Sejmie. PiS ma pewnych 14 mandatów, PO 6. PS...
Czytaj Dalej...

Najwyższa frekwencja w Czarnej Łańcuckiej

Aktualności |  niedziela, 09, październik 2011
  PODKARPACIE. Ponad 47,16 proc. mieszkańców Czarnej Łańcuckiej poszło do głosowania do godz. 18. Natomiast najmniej w gminie Dynów, bo tylko 29...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Telewizja i Radio Wyborcze |  wtorek, 04, październik 2011
  Relacje dźwiękowe ze spotkania z Posłem Zbigniewem Ziobro:   Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim - 2 października 2011 r. ...
Czytaj Dalej...

Odnowić Polskę

Super News |  poniedziałek, 03, październik 2011
RZESZÓW, JAROSŁAW. – Potrzebny jest pozytywny scenariusz, aby odnowić Polskę. Media liberalne, sprzyjające obecnemu rządowi, nie koncentrują się na ty...
Czytaj Dalej...
Copyright © 2019 Gazeta Parlamentarna. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie Studio-Gestgraf

Nasi Partnerzy

Polecane Strony

Media Podkarpackie

Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna im. ks. B. Markiewicza w Jarosławiu