Przez dwa dni (25-26.11.2011 r.) naukowcy różnych dyscyplin naukowych z Polski i Ukrainy dyskutowali w Przemyślu o fenomenie Kresów w różnych aspektach. Międzynarodową Konferencję Naukową „Ludzie z Kresów w dziejach Kresów i Polski” zorganizowali: Instytut Historii Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu oraz Instytut Nauk o Wychowaniu Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej „Ignatianum” w Krakowie. Honorowy patronat nad spotkaniem naukowców sprawowali: J.M. Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu prof. dr hab. Jan Draus, J.M. Rektor Akademii Ignatianum w Krakowie, ks. prof. dr hab. Henryk Pietras SJ.

Współczesnemu Polakowi Kresy kojarzą się z wielością kulturową i narodową. Przenikanie się różnych kultur wpływało na specyfikę obszaru i powodowało, że bogactwo wielokulturowości było tu bardziej niż gdzie indziej zauważalne. Pomimo aktywności wielu środowisk badających problematykę Kresów jest ona ciągle mało znana, zwłaszcza wśród młodego pokolenia.

Podczas konferencji naukowcy zaprezentowali wyniki badań dotyczących różnorodnych zjawisk, idei, procesów kulturowych i społecznych, które miały miejsce na południowo-wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej. Mówiono o życiu politycznym, społecznym, gospodarczym, kulturalnym i religijnym na dawnych i współczesnych Kresach. Nie zabrakło referatów przybliżających sylwetki wybitnych mieszkańców tych ziem: świeckich i duchownych, w których ukazano ich osiągnięcia naukowe, artystyczne i literackie, gospodarcze i techniczne, a w przypadku duchownych niezłomną wiarę i gorliwość duszpasterską. Strutynski-IMG 4219Bohaterami tych opowieści byli przede wszystkim zwykli ludzie, zamieszkujący różne tereny – od polskiego Wilna, po wielokulturową Bukowinę. Ludzie różnych wyznań i narodowości, w tym znane wówczas postaci, jak Cadyk Izrael z Różyna, prof. Rudolf Weigl („zapomniany pogromca tyfusu”), Paweł Ładan – szpieg, dyplomata i rewolucjonista, czy ks. Szczepan Łańcucki, proboszcza z Brzeżan i Chojnowa, którego sylwetkę uczestnikom konferencji przybliżyła dr hab. Kazimiera Jaworska z PWSZ w Legnicy. W referatach zwracano uwagę na rozwój życia społecznego, folkloru, sportu, pokazując przy tym szczególne cechy etosu i kultury społeczności kresowej, życia rodzinno-towarzyskiego. Były też referaty o życiu naukowym, wyższych uczelniach, towarzystwach naukowych i instytucjach zajmujących się oświatą i wychowaniem oraz omawiające zagadnienia dotyczące II wojny światowej i jej skutków: deportacje, ekspatriacja i repatriacja, emigracja, represje. O fenomenie dziedzictwa kulturowego Kresowian na Śląsku Opolskim mówiła dr hab., prof. PO, Maria Kalczyńska z Politechniki Opolskiej. Mówiono też o roli Kościoła katolickiego i innych kościołów w życiu współczesnego społeczeństwa ukraińskiego. Pełen nowych, dotychczas niepublikowanych treści był referat Adama Kulczyckiego z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Rzeszowskiego. Referent zawarł w nim wyniki badań dotyczących normalizacji Kościoła katolickiego obrządków: bizantyjskiego i łacińskiego w kontekście religijności i tożsamości narodowej Ukraińców. Główne tezy badacza to: brak wzajemnego zaufania duchownych obu obrządków rzymskokatolickiego i greckokatolickiego oraz wzajemne spostrzeganie się Kościołów jako konkurencja – walka o dusze. Jego zdaniem spory o wspólną historię przesłaniają wspólną troskę o sprawy duchowe Ukrainy, a brak formacji duchowej w duchu tolerancji kulturowej i wyznaniowej w seminariach duchownych powoduje, że wyrastają nowe pokolenia księży nacjonalistów polskich i ukraińskich. Księża rzymskokatoliccy i greckokatoliccy najpierw muszą być lojalnymi obywatelami Ukrainy, a dopiero w drugiej kolejności polskimi i ukraińskimi patriotami. Referent zwrócił uwagę na niełatwe dzieje Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie, który także był prześladowany, podobnie jak Kościół greckokatolicki. Adam Kulczyki zwrócił uwagę, że rola Kościoła łacińskiego, który etnicznie staje się coraz bardziej ukraiński, polega na wniesieniu elementu uniwersalizmu, budowaniu patriotyzmu ukraińskiego nie na negatywnych, ale pozytywnych odniesieniach oraz eksponowaniu tego, co łączy kulturę ukraińską z Zachodem. Z kolei, zdaniem Adam Kulczyckiego, Ukraińska Greckokatolicka Cerkiew, której matecznikiem pozostaje zachodnia Ukraina (dawna Galicja), jest najbardziej narodowotwórcza i państwowotwórcza, ale, niestety, jej patriotyzm jest zatruty nacjonalizmem w równym stopniu antyrosyjskim, co antypolskim. Przy czym nacjonalizm antyrosyjski jest bardziej wyrozumowany, antypolski bardziej żywiołowy. – Gotowość współpracy i potrzeba otwartości ma postać szczątkową, ale wyraźnie rosnącą. Może ona stać się zalążkowa, jeśli zdoła się pozbyć pierwiastka nacjonalistycznego – uważa  Adam Kulczycki.

Bardzo ciekawy referat wygłosiła również dr Natalia Rublow (Kijów, Ukraina). Zajęła się tematem próby odnowienia kontaktów hierarchii katolickiej USRR ze Stolicą Apostolską w latach 1939-1940 za sprawą misji ks. Moskwy.

Konferencja przyczyniła się do spopularyzowania wiedzy o ważnych zagadnieniach dotyczących przeszłości (i teraźniejszości) mieszkańców tych dawnych ziem Rzeczypospolitej.Salina 1-DSC00475

W drugim dniu konferencji jej uczestnicy wzięli udział w wycieczce „Kresy najbliższe na Ukrainie”, podczas której zwiedzili m.in. Dobromil, Lacko k. Dobromila (Salina – miejsce martyrologii ofiar NKWD i faszystów), Niżankowice, Chyrów, Sambor. Saliny-3-DSC00462Trudu przewodnika podjął się ks. dr Jacek Waligóra, proboszcz z Niżankowic, który uczestnikom wyprawy przybliżył postacie niezłomnych duchownych Kościoła rzymskokatolickiego, którzy trwali na tych terenach wierni wierze katolickiej mimo licznych i często ponad ludzkie siły udręk i szykan ze strony władz i komunistycznego aparatu służb bezpieczeństwa.Salina2-DSC00480

Tekst i zdjęcia: Paweł Jezuita

Więcej w relacji dźwiękowej i filmowej:

http://wyslijplik.pl/download.php?sid=YfYLow6I

http://wyslijplik.pl/download.php?sid=GYbAYM0v

Leave a Reply

Your email address will not be published.