Każdy dzień przynosi coraz to nowe i gorące wieści. Dziś rozeszła się wieść, że „trzeci bliźniak” przyłączy się do Solidarnej Polski. Powstają kolejne kluby Solidarnej Polski w sejmikach. Dziś zawiązał się w Podkarpackim Sejmiku Samorządowym. Przystąpili do niego radny Bogdan Romaniuk, który do tej pory działał w partii Prawica RP Marka Jurka. W sejmiku zasiadał w klubie PiS. W poniedziałek podczas sesji Podkarpackiego Sejmiku Samorządowego radni PiS byli bardzo ciekawi, kto będzie chętny zasilić szeregi Solidarnej Polski. Kolejnymi radnymi, którzy pozytywnie odpowiedzieli na apel radnego Romaniuka to: radny Janusz Magoń i Stanisław Bajda. Poza tym do ziobrystów przyłączyli się inni samorządowcy z regionu: Stanisław Kruczek, radny powiatu rzeszowskiego oraz Dariusz Bździkot, radny powiatu kolbuszowskiego. Proces przechodzenia polityków z PiS do Solidarnej Polski przestał już być marginalnym, ale nabiera konkretnych kształtów i to bardzo cieszy.

            Jednym z ważnych decyzji jest odejście z PiS Waldemara Pijara, szefa sztabu wyborczego PiS w okręgu nr 23. Wywołało to bardzo mocną reakcję miejscowych polityków. Wielu działaczy otrzymywało telefony z zapytaniem o wierność i lojalność dla PiS. Sytuacja nabierze jeszcze większego tempa w kolejnych dniach. Planowane są kolejne transfery z PiS do Solidarnej Polski. Szeregi ziobrystów zasilą kolejni posłowie PiS.

W niedzielę do Jarosławia zawita Zbigniew Ziobro wraz pozostałymi posłami. Organizatorzy spodziewają się tłumu chętnych, którzy każdego dnia dopytują o spotkanie w jarosławskim biurze posła Mieczysława Golby. Tego procesu nie da się powstrzymać, bo wyrósł on w atmosferze zdrowego rozsądku. Byłoby dobrze, aby media prawicowe były bardziej obiektywne w opisywaniu spotkań z ziobrystami. Niech nie idą w ślady redaktor Joanny Lichockiej. Obiektywność najważniejsza.

Przypomnijmy, że miniony piątek (25 listopada) PiS pościł senator Kazimierz Jaworski. To kolejny zły znak dla prezesa Jarosława Kaczyńskiego oraz całego kierownictwa PiS! Czy uda im się zatrzymać kolejne przejścia i przekonać tych, którzy odeszli lub zostali wykluczeni, aby wrócili?! Czy oni w ogóle tego chcą? Te i inne pytania same się nasuwają, bo PiS jest w trakcie największego rozłamu w swej historii i nikt nie wie, jak to się skończy! Kazimierz Jaworski, który zasilił klub „ziobrystów” to senator trzech kadencji, niezwykle ceniony działacz katolicki, społeczny i samorządowy z Rzeszowa, który mandat senatorski zdobył pokonując ogromnie wpływowego prezydenta Tadeusza Ferenca wspieranego przez wiele partii i organizacji politycznych od lewej ściany do umiarkowanej prawicy. W Solidarnej Polsce jest coraz więcej ważnych dla prawicy osób.

Co zrobi PiS? Oby zrobił cokolwiek więcej, niż promowanie kuriozalnych oskarżeń pod adresem swych wieloletnich czołowych działaczy, bo to najbardziej kompromituje samą partię.

Leave a Reply

Your email address will not be published.