Włodymir Pupin zaproponował, aby Julię Tymoszneko zbadali rosyjscy lekarze. Jestem bardzo ciekawy, czy ta propozycja zostanie przyjęta. Gdy Wiktor Janukowycz zostawał prezydentem Ukrainy, jako faworyt Rosji, zastanawiałem się, kiedy nastąpi jego kres. Rosjanie to mistrzowie prowokacji i rozgrywki. Najpierw podpuścili prezydenta Janukowycza, aby zamknął byłą premier z rzekome niekorzystne kontrakty gazowe z Rosją, a teraz napuszczają Europę, aby bojkotowała Euro 2012. Oficjalnie Putin skrytykował polityczny bojkot Euro 2012 na Ukrainie. Ale to przecież gra. Nie mam żadnych wątpliwości, że zdjęcia w kompanii karnej byłej premier zrobiono aparatem fotograficznym rosyjskich służb specjalnych. Rosjanie osiągną swoje. Dyskredytują Ukrainę, a skompromitowany Janukowycz będzie musiał odejść. Nie spodziewam się szybkiego wyjścia z więzienia Julii Tymoszenko, bo nie wpisuje się to w logikę działań Kremla. Dziwi mnie fakt, że w tę „rosyjską rozgrywkę” dal się wciągnąć PiS. Już raz wspieraliśmy „pomarańczową rewolucję”, której pokłosiem była gloryfikacja zbrodniarzy z UPA” Bandery i Szuchewycza. Nic nam to nie dało. Polacy nie mają godnych warunków do modlitwy i spotkań, a tym samym do działalności. Przykładem jest Lwów, gdzie od lat władze miasta nie chcą oddać własności Kościoła rzymskokatolickiego – świątyni Świętej Marii Magdaleny. Przyznam szczerze, że mi bardziej przeszkadza ukraiński nacjonalizm i kult Bandery i Szuchewycza oraz innych zbrodniarzy odpowiedzialnych za wymordowanie kilkudziesięciu tysięcy, a według niektórych historyków nawet 100 tys., niewinnych Polaków na Wołyniu i Kresach Wschodnich. Przywołam tylko dwa przykłady, które mnie bardzo niepokoją, ale taka jest rzeczywistość.

 

Przykład nr 1:

5 kwietnia w Dniu Lwowa w auli Lwowskiej Rady Miejskiej tradycyjnie Burmistrz Andrij Sadowyj wręczył odznaczenia – nagrody burmistrza. W tym roku ceremonia była szczególna – w imieniu społeczeństwa miasta Burmistrz Miasta wręczył nagrodę weterance Ukraińskiej Armii Powstańczej, mieszkance Lwowa, pani Wiri Filjak-Krokis (pseudonim „Renja”). Tą wysoką i bardzo rzadką nagrodą, Srebrnym Krzyżem Zasługi UPA, odznaczono ją już w 1950 roku, ale dopiero dziś ją wręczono.

Przykład nr 2:

Z kolei angielskie media donoszą, że neonazistowskie paramilitarne bojówki potajemnie szkolą chuliganów, aby siać spustoszenie podczas meczu Euro 2012 na Ukrainie przeciwko Anglii. Tajny zespół wysłany przez „Sun” sfilmował członków skrajnie prawicowej milicji „Patriota Ukrainy”, gdy na tajnym obozie ćwiczą bandytów w walce wręcz i walce na noże oraz uczą posługiwania się karabinami i pistoletami. Jeden gbur pochwalił się, w jaki sposób planowane są zamieszki i wrogie akty rasistowskie przeciwko czarnym gwiazdom futbolu z Anglii, takim jak Rio Ferdinand i Ashley Cole.
Powiedział nam: „Oczywiście będziemy wygwizdywać waszych czarnych graczy. Będziemy także walczyć. Dlaczego mamy za  to przepraszać?”. Zespół „Sun” przeniknął do obozu szkoleniowego „Patriotów”, podszywając się pod brytyjskich sympatyków, którzy chcą nawiązać bliższe kontakty i nauczyć się czegoś na przykładzie ich metod. Liderzy grupy powiedzieli, że chuligani stadionowi są postrzegani jako „żołnierze piechoty”, którzy będą głosić i przekazywać ich niegodziwe przesłanie nienawiści rasowej do świata podczas Euro 2012. Wszystkie trzy mecze rozgrywane przez Anglię w grupie odbędą się na Ukrainie – która jest współgospodarzem turnieju razem z Polską. „Patrioci”, których 3 500 członków uruchomiło nielegalne wojskowe obozy szkoleniowe, uczą bandytów umiejętności walki i oferują „edukację” w zakresie swojej ideologii. Nienawiść … nazistowskie pozdrowienia na ukraińskich boiskach. W zamian chuligani zgadzają się głosić z trybun hasła supremacji białych i zasilać szeregi „Patriotów” w akcjach ulicznych skierowanych przeciwko imigrantom. Nasz kontakt u „Patriotów”, wódz Dmytro Semczuk, powiedział: „Mamy siatkę organizacyjną futbolowych chuliganów w każdym mieście, możemy ich wezwać przez telefon. Możemy rozpocząć wojnę po prostu przez telefon. Na Ukrainie chuligaństwo miesza się z polityką patriotyzmu i nacjonalizmu.” „Rekrutujemy ludzi z trybun i używamy chuliganów do przekazywania naszych komunikatów”. „Wierzymy w te same wartości. Nasi chuligani tutaj nie są jak Anglicy, którzy cały czas piją. Tutaj przygotowujemy ich poprzez szkolenia. Traktujemy je poważnie i jesteśmy przygotowani.” „Patrioci” udzielają pomocy w edukacji i wyszkoleniu fizycznym. My jesteśmy mózgami – chuligani są żołnierzami piechoty.” Przemoc… Generał milicji „Patriotów” Sywaczuk podaje Maksymowowi nóż treningowy. „Nie życzymy sobie widzieć czarnych graczy w europejskich zespołach. Chcemy to zmienić. Naszym celem jest – pewnego dnia – zwrócić ten kraj z powrotem na własność białym mieszkańcom Ukrainy”.

Zespołowi dziennikarzy „Sun” pokazano futbolowych chuliganów w trakcie treningu walki u boku bojówek paramilitarnych w Iwano-Frankowsku na Ukrainie Zachodniej. Rekruci byli szkoleni pośród zrujnowanych budynków i na porośniętym chwastami placu defiladowym w opuszczonej radzieckiej bazie wojskowej. Szkolenie obejmowało szturmowanie budynków z użyciem granatów i karabinów. Nasz zespół był również świadkiem, jak piłkarscy kibice uczestniczyli w wojskowym kursie szturmowym – czołganie się pod płonącymi drutami, wspinanie się na ściany z bali i pokonywanie okopów wypełnionych wodą. „Generał” „Patriotów” Serhij Sywaczuk, lat 26, wyszczekiwał komendy, gdy draby poznawały technikę walki nożem i odbywały szkolenie wojskowe z pistoletem i karabinem snajperskim z użyciem ostrej amunicji. Powiedział, że grupa walczyła o „białą Europę prowadzoną przez białego wodza”, gdy nasz zespół filmował – „Patrioci” wierzyli, że przygotowujemy propagandowy film wideo. Złowieszcza wiadomość… milicja „Patriotów” na obozie szkoleniowym. Sywaczuk powiedział: „Jesteśmy zjednoczeniem młodych ludzi, których myśli są nacjonalistyczne, którzy są gotowi bronić naszego kraju i naszych przekonań. Staramy się współpracować z chuliganami, aby utworzyć większy ruch, aby zaprotestować przeciwko imigracji i trenować ich, aby nacjonalizm ukraiński stawał się coraz większy, głośniejszy i bardziej masowy.”

„Chuligani trenują swoje ciała, walcząc z innymi zespołami. Ale my jesteśmy w stanie dać im poza treningiem fizycznym również szkolenie w zakresie przekonań ideologicznych.” „Staramy się również wychowywać, aby wzbogacić ich nacjonalizm, abstrahując od futbolu. Jest to sposób na wydostanie się z ideologią na ulicę. Euro 2012 może wysłać nasze przesłanie na cały świat.” Sywaczuk przekonywał o słuszności rugowania z boiska czarnych graczy, ponieważ oni nie powinni grać w europejskich zespołach.

Powiedział: „Oni nie są członkami narodów europejskich – oni pochodzą z innych narodów. To jest europejski festiwal piłki nożnej. Ukraińscy piłkarze chcą spotkać się z innymi europejskimi piłkarzami, a nie z piłkarzami z Afryki.” Śledztwo… nasz człowiek Brian Flynn spotyka drabów. „Jeżeli będą czarni zawodnicy grający w meczu Ukrainy a Anglią, to nie będzie mecz Ukrainy przeciwko Anglii – będzie to mecz Ukrainy przeciwko Anglii i innych krajom.” Członek komisji egzaminacyjnej Nazar Maksymow, lat 20, był jednym z tych, którzy szkolili chuliganów w obozie leśnym. Noszący kominiarkę bandyta powiedział, że on podążał za piłkarskim zespołem Ukrainy po całym świecie – i radośnie przypomniał walki z kibicami Anglii w przeszłości. Maksymow powiedział, że będzie tam, gdzie Anglia spotka się z Ukrainą, w Doniecku 19 czerwca. On niecierpliwie oczekuje na większe rozróby w mieście, które jest jednym z bliskich sercu „Patriotów”. Maksymow, członek grupy chuliganów o nazwie „Berserkers”, powiedział: „Z niecierpliwością czekam na ponowną walkę z angielskimi fanami. „Policja będzie próbowała nas powstrzymać, ale nie sądzę, aby im się to udało. „Władze piłkarskie oszukują sami siebie, jeżeli myślą, że nie będzie przemocy lub że fani Ukrainy nie będą wygwizdywać.” „Nie będziemy za to przepraszać – nie życzymy sobie widzieć czarnych graczy w europejskich zespołach.” Maksymow powiedział, że jest pewny dostania się na mecz z Anglią, pomimo nie posiadania biletu, ponieważ zabezpieczenie ukraińskich stadionów jest słabe.

Wśród szkolonych był również 17-letni student psychologii p imieniu Wład, który miał ponure ostrzeżenie dla kibiców, przybywających z Anglii. Powiedział: „Kibice, którzy przybywają tutaj, powinni być przygotowani na przemoc. Czarni zawodnicy Anglii zostaną wygwizdani, ponieważ chcemy, aby nasz głos został usłyszany.” Rasizm jest chorobą endemiczną w ukraińskiej piłce nożnej – ale ignorowaną przez policję. Regalia nazistowskie, takie jak niesławny Symbol Śmierci hitlerowskiej SS, są regularnie eksponowane podczas meczów.

UEFA ukarała grzywną drużynę pierwszej ligi ukraińskiej Karpaty Lwów w 2010 roku za to, że jej zwolennicy machali neonazistowskim transparentem podczas meczu Ligi Europejskiej przeciwko tureckiemu klubowi Galatasaray.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzegło już czarnych i azjatyckich brytyjskich obywateli i wezwało do zachowania „zwiększonej ostrożność” podczas wizyty na Ukrainie z powodu możliwości ataków na tle rasowym. Organizacje obrony praw człowieka także ostrzegły, że „Patrioci” nie są tylko zwykłą fantazją – oni stanowią realne zagrożenie.

Raport ukraińskiego oddziału Helsińskiej Grupy Praw Człowieka stwierdził: „Nie wolno nie doceniać powagi tej organizacji. Ich imprezy mają charakter jawnie ksenofobiczny i ekstremistyczny. „Patriota Ukrainy” jest organizacją w najbardziej aktywnym sensie tego słowa, z czytelną hierarchią, planem działania oraz metodami pracy z młodzieżą i mediami.”

Fot. http://www.deon.pl/

Leave a Reply

Your email address will not be published.