Na szklanym sarkofagu Celestyna V złożył swój paliusz papieski symbol i znak władzy biskupa Rzymu

1200470 3 ac80 le-pape-benoit-xvi-lors-de-la-messe-de b75ffb98f40872710ade80c6b4f5c6c4

Osiem lat pontyfikatu Benedykta XVI przechodzi do historii. Kiedy to 19 kwietnia 2005 roku, w czwartym głosowaniu, drugiego dnia konklawe wybrany został papieżem był najstarszą osobą powołaną na ten urząd od czasów Klemensa XII (1730). Komentarze towarzyszące wyborowi niemieckiego kardynała Józefa Ratzingera na następcę na tronie papieskim po zmarłym Janie Pawle II sugerowały, że będzie to pontyfikat przejściowy. Jednak nikt nie spodziewał się tak odważnej decyzji. Zapewne wąski jest krąg osób, które wiedziały o tym, co wydarzy się 11 lutego o godz. 11.35 za Spiżową Bramą (poniedziałek 11 lutego był świętem w Watykanie z powodu rocznicy Paktów Laterańskich). „Zawezwałem was na ten Konsystorz nie tylko z powodu trzech kanonizacji, ale także, aby zakomunikować wam decyzję o wielkiej wadze dla życia Kościoła. Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitwę. Tym niemniej, aby kierować łodzią św. Piotra i głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie, podlegającym szybkim przemianom i wzburzanym przez kwestie o wielkim znaczeniu dla życia wiary, niezbędna jest siła zarówno ciała, jak i ducha, która w ostatnich miesiącach osłabła we mnie na tyle, że muszę uznać moją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej mi posługi. Dlatego, w pełni świadom powagi tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu, Następcy Piotra, powierzonej mi przez Kardynałów 19 kwietnia 2005 roku, tak, że od 28 lutego 2013 roku, od godziny 20.00, rzymska stolica, Stolica św. Piotra, będzie zwolniona (sede vacante) i będzie konieczne, aby ci, którzy do tego posiadają kompetencje, zwołali Konklawe dla wyboru nowego Papieża”.

Słowa te papież wypowiedział po łacinie. Spotkanie papieża z kardynałami w poniedziałek rano słuchało w biurze prasowym tylko kilku dziennikarzy: 54-letnia Chirri, Beltramo, Francuz i Japończyk. To Giovanna Chirri – korespondentka agencji ANSA w Watykanie, jako pierwsza zdała sobie sprawę ze słów papieża, wypowiedzianych po łacinie. Dla niej, która od 20 lat zajmuje się Watykanem, jak wyznała mediom, to w pierwszej chwili był zupełny absurd. Po chwili dotarło do niej, że jest świadkiem niebywałego w dziejach Kościoła wydarzenia. Za jej sprawą informacja obiegła świat w kilka minut.

Benedykt XVI przejdzie do historii jako papież kilku znaczących kryzysów, które wpłynęły na obraz Kościoła katolickiego i jego przesłanie do świata. Postrzegany w ostatnim czasie, jako papież utykający na nogę i starzec zwracający się bardziej do swojej pracy jako teolog niż sternik barki Chrystusa. Można przypuszczać, że urząd przerósł jego siły, jakie potrzebne są do zarządzania globalną instytucją, bo taką jest dziś Kościół katolicki z ponad 20-wiekową tradycją i historią.

Wymownym wydarzeniem, na które nikt wcześniej nie zwrócił uwagi, jak zaznacza francuski dziennik „La Croix”, była wizyta Benedykta XVI w Abruzji, 3 maja 2009 roku, kiedy to odwiedził ten region po trzęsieniu ziemi w L’Aquili. Wówczas to Benedykt XVI długo modlił się u grobu Celestyna V – papieża, który abdykował po kilku miesiącach urzędowania na Stolicy Piętrowej (został wybrany 192 papieżem 5 lipca 1294 roku w wieku 80 lat, a urząd złożył 13 października tegoż roku, a 5 maja 1313 roku został ogłoszony świętym). Na szklanym sarkofagu złożył swój paliusz papieski symbol i znak władzy biskupa Rzymu. Ten pojedynczy akt, nie został wówczas przez nikogo specjalnie zauważony.

Potwierdza to, że decyzja rodziła się długo i dojrzewała. O swych planach i odważnej decyzji podzielił się jedynie z bratem.

Leave a Reply

Your email address will not be published.