O dramatycznej sytuacji na rynku zbóż mówili dziś (7 sierpnia) w Rzeszowie posłowie Solidarnej Polski. W wydanym specjalnych oświadczeniu stwierdzają: „Obecna sytuacja na rynku zbóż jest nie tylko oburzająca, ale przede wszystkim niedopuszczalna w żadnym szanującym rolników i ich pracę państwie. Skandalicznie niskie ceny na rynku zbóż świadczą nie tylko o braku spójnej polityki rolnej rządu, ale także o prawdopodobnym procederze o znamionach przestępstwa – o zmowie cenowej firm skupujących zboże, wśród których znalazł się także – dobrze już nam znany ze swojej działalności – Elewarr”.

W oświadczeniu posłowie Solidarnej Polski informują, że za tonę pszenicy w wielu regionach rolnikowi płaci się mniej niż 600 zł., przed żniwami mógł otrzymać  800-900 złotych. Cena żyta kształtowała się powyżej 600 zł, a teraz jest poniżej 400 złotych. Rzepak kosztował w tym samym okresie nawet 2 tys. zł, w tym roku tylko 1,2 tys. złotych.

„Podobna sytuacja jest na rynku rzepaku. Sytuację na tym rynku pogarsza sprowadzenie do Polski dużych ilości taniego rzepaku z Ukrainy. Zachodzi podejrzenie, że import rzepaku może pochodzić również z rejonu Czarnobyla, tj. terenu skażonego radioaktywnie. Z danych resortu rolnictwa wynika, że od początku br. do końca lipca sprowadzono do Polski 52,7 tys. ton rzepaku; w tym z Ukrainy 50,8 tys. ton. Stawka celna na przywóz nasion rzepaku z Ukrainy wynosi „0”. Rząd PO – PSL nie reaguje na tragiczną sytuację na rynkach zbóż i rzepaku będącą wynikiem nieuczciwego procederu – zmowy cenowej lub równie nie uczciwego wobec rolników nadmiernego importu” – stwierdzają politycy Solidarnej Polski.

Ich zdaniem, te dramatycznie niskie ceny nie pokrywają nawet kosztów produkcji zbóż i rzepaku, nie wspominając już o spłacie kredytów zaciągniętych przez rolników, ani o kosztach utrzymania rodzin i przygotowania pól pod przyszłoroczne uprawy.

„Koalicjant – PSL – mający za zadanie bronić wsi i rolników, nie podjął żadnych działań, w kręgu jego zainteresowań nie leży ani polska wieś, ani polski rolnik, ani polska żywność, ani też zdrowie Polaków. Nie jest również tajemnicą, że znaczna część punktów skupu jest w rękach działaczy i innych osób wspierających PSL. Kuriozalne praktyki stosowane przez firmy skupujące zboże, w tym także państwowy Elewarr prowadzą do upadku naszego rolnictwa, na czym zyskają rolnicy z innych krajów” – uważają posłowie Solidarnej Polski. W końcowym fragmencie oświadczenia czytamy: „Wkrótce w całym kraju będą obchodzone dożynki – święto plonów, zwieńczenie trudu naszych rolników – w jakiej atmosferze się odbędą? Jak my – konsumenci podziękujemy im za ich ciężka pracę? Ta sytuacja nie jest tylko dramatem producentów zbóż – bo wyniszczenie wsi będzie miało wpływ na całą polską gospodarkę. Kategorycznie sprzeciwiamy się wyniszczaniu polskiej wsi! Żądamy podjęcia działań i wyciągnięcia konsekwencji wobec osób zaangażowanych w powyższy proceder”.

Politycy Solidarnej Polski żądają przedstawienia na pierwszym po wakacjach posiedzeniu Sejmu informacji z działań rządu podjętych na rzecz poprawy sytuacji na rynku zbóż, ale także na rzecz poprawy sytuacji całego polskiego rolnictwa. Solidarna Polska zapowiada podjęcie stosownych działań, w tym złożenie doniesienia do odpowiednich służb – w sprawie możliwości prowadzenia działań mających charakter zmowy cenowej na rynku zbóż i rzepaku.

Więcej na: http://www.tvp.pl/rzeszow/aktualnosci/polityczne/zbigniew-ziobro-krytykuje-rzad/12025870

Leave a Reply

Your email address will not be published.