W kwietniu 2015 studenci II roku i pracownicy Instytutu Socjologii Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu zrealizowali sondaż wśród maturzystów w celu rozpoznania planów życiowych. Były to już szóste badania na próbie maturzystów. W tym roku odwiedzono 21 szkół, w których były klasy maturalne. Badania zrealizowano w Przemyślu, Kańczudze, Lubaczowie, Oleszycach, Dynowie, Dubiecku, Nienadowej, Sanoku, Ustrzykach Dolnych, Lesku. W ramach sondażu przebadano 1232 maturzystów. Na podstawie zebranych danych można wyciągnąć kilka wniosków na temat młodej generacji pogranicza wschodniego.

W ogólnym planie życiowym najważniejsze dla młodzieży jest szczęśliwe życie  rodzinne (95%), znalezienie dobrej pracy (95%), rozwijanie zdolności i zainteresowań (93%), posiadanie przyjaciół (91%). Nieco mniej ważne są takie dążenia jak: zdobycie ludzkiego szacunku (88%), zdobycie majątku (85%), życie spokojne z dala od kłopotów dnia codziennego (84%), pomaganie innym ludziom (83%). Na dalszym planie znalazły się ukończenie wyższej uczelni (77%), osiągniecie wysokiego stanowiska (71%), życie zgodne z zasadami wiary (66%), życie chwilą dla przyjemności i zabawy (56%). Najmniej popularne są założenie własnego przedsiębiorstwa (37%) i udział we władzy (23%).

Dane wskazują, iż młodzież ma standardowe wyobrażenia o swojej przyszłości. Praca, rodzina, przyjaciele i samorealizacja stanowią ich układ odniesienia. W kręgu tych podstawowych wartości toczyć się będzie życie młodzieży.

 – Uzyskane wyniki można porównać do pierwszych badań jakie zostały zrealizowane wśród młodzieży w 2007 r. i zobaczyć czy zaszły jakieś zmiany. Większość celów życiowych pozostała niezmienna. Jedynie w przypadku chęci ukończenia wyższej uczelni i osiągnięcia wysokiego stanowiska nastąpił  spadek o 8 punktów procentowych, zdobycia ludzkiego szacunku spadek o 7 punktów procentowych, zbawienia wiecznego, życia zgodnego z zasadami religijnymi spadek  aż o 15 punktów procentowych – komentuje badania dr Piotr Długosz z Instytutu Socjologii Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.

Współcześni maturzyści w stosunku do tych z przed ośmiu lat są mniej religijni, w mniejszym stopniu kierują się w życiu opinią innych i mniejszą wagę przywiązują do studiów i wysokiej pozycji społecznej. Z jednej strony, może to znamionować wzrost indywidualizmu, a z drugiej strony, obniżenie aspiracji edukacyjno-statusowych.

Zapytano też maturzystów o to, co ich zdaniem sprzyja znalezieniu dobrej pracy po szkole. Na pierwszym miejscu pojawiała się znajomość języków obcych (60%) oraz znajomość i protekcja (54%). Dalej były wysokie kwalifikacje zawodowe (48%), wykształcenie (37%), solidna, rzetelna praca (36%), zawód, rodzaj pracy (33%),  inicjatywa i przedsiębiorczość (25%), miejsce zamieszkania (25%), prestiż i renoma ukończonej uczelni 20%, zamożność rodziców (19%), cwaniactwo, przebiegłość (14%), wdzięk, urok osobisty (14%), szczęście, przypadek (14%), pochodzenie społeczne (10%), poglądy polityczne (5%).

Zebrane obserwacje wskazują, iż młodzież przestała wierzyć w merytokrację. Widać, że wykształcenie i praca przegrywają ze znajomościami. Na pierwszym miejscu pojawiła się znajomość języków obcych,  co można interpretować, iż maturzyści zakładają, iż pracy będą szukać zagranicą. Uzyskane wyniki wpisują się w niezadowolenie młodzieży z obecnych realiów systemowych, co się manifestowało w wyborach prezydenckich – dodaje dr Piotr Długosz.

Pytani o to co zrobią po maturze, większość odpowiada, że będzie dalej  się uczyć (48%) ewentualnie uczyć i pracować (27%). Pójść do pracy zamierza 13%. A 12% nie miało jeszcze planów w trakcie wypełniania ankiety.

Wyniki wskazują, iż mimo sceptycyzmu wobec wyższej edukacji zdecydowana większość będzie kontynuować naukę. Pytani o to jaki poziom wykształcenia chcą osiągnąć najczęściej odpowiadają, iż będą to studia magisterskie (49%). Jedna trzecia zamierza zdobyć licencjat (31%). Część skończy dopiero naukę na poziomie studiów doktoranckich (12%). A 9% zamierza iść do szkoły policealnej.

Maturzysci2015 08Wykształcenie być może niewiele daje, tak wynika z wcześniejszych odpowiedzi, ale jednak warto studiować, gdyż bez studiów traci się szanse na dobrą pracę. Tak oto zdaje się myśleć maturzysta. Nastąpił wzrost maturzystów chcących kończyć studia III stopnia. Jest to strategia wymuszona inflacją wykształcenia. 

Zapytani gdzie zamierzają studiować większość odpowiada, że w dużym mieście poza Podkarpaciem 54%. Do Rzeszowa wybiera się na  studia 33%, do Przemyśla 7%, do innego miasta na Podkarpaciu 4%, za granicę 3%.

 Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko maturzystów z przemyskich szkół, to okazuje się, iż do dużych ośrodków akademickich chce wyjechać 65%. Na studia do Rzeszowa wybiera się 20%, do Przemyśla 8%.

Młodzież jest bardzo ambitna i jak pokazują dane z przemyskich szkół jeśli decyduje się na studia to raczej poza Podkarpaciem. Widać, że regionalne uczelnie przegrywają w konkurencji z Krakowem, Lublinem, Warszawą.

Edukacja jest ważna dla maturzystów o czym świadczy odsetek biorących korepetycje (55%). Jeśli uwzględnimy tylko przemyskie szkoły to z korepetycji korzysta 64%. Większość maturzystów bierze korepetycje aby podnieść swoje wyniki na maturze i dostać się na wymarzone studia.

W stosunku do wcześniejszych badań obecni maturzyści częściej chcieli by studiować w dużych ośrodkach akademickich. W tym celu starają się poprawić swoje osiągnięcia korzystając z korepetycji. Ścieżka zawodowa poprzedzona jest uzyskaniem wyższego wykształcenia.

Przyszłą pracę zawodową najczęściej maturzyści chcieli by podjąć w zakładzie prywatnym 22%. Pracować w zakładzie państwowym zamierza 20%. Wyjechać zagranicę też zamierza 20%. O założeniu własnej firmy i pracy na swoim myśli 19%. Praca w firmie z kapitałem zagranicznym jest atrakcyjna dla 12%.

Maturzyści mają różne wyobrażenia na temat preferowanego miejsca pracy. Wszystkie formy zatrudnienia wydają się być jednakowo popularne. Niewątpliwie w stosunku do wcześniejszych badań nieco mniej ankietowanych  chce pracować w państwowej firmie, a więcej chce wyjechać do pracy zagranicę.

Maturzyści mają wysokie wymagania płacowe. Pytani jaka kwota by ich skłoniła do podjęcia pracy odpowiadają, że 3300 netto. Kwota, która byłaby dla nich satysfakcjonująca to 4700 zł. Można te oczekiwania określić jako wygórowane i prawie niemożliwe do realizacji na podkarpackim rynku pracy.

Z jednej strony, żądania płacowe można określić jako nierealistyczne biorąc pod uwagę warunki na podkarpackim rynku pracy. Z drugiej strony, niekoniecznie młodzież będzie chciała lokować swoje plany zawodowe  na Podkarpaciu czy też w Przemyślu.

Gdzie chcieli by mieszkać i pracować po skończeniu edukacji? Pozostać w dotychczasowym miejscu zamieszkania zamierza 14%. W na wsi lub małym miasteczku na Podkarpaciu chciało by mieszkać 10%. Tylko 3% zamierza zostać w Przemyślu. Rzeszów też nie jest atrakcyjnym miejscem do życia dla młodzieży, tam chciałoby mieszkać 10%. Do dużego miasta w Polsce chciałoby wyjechać 29%. Za granicę 23%.

Uzyskane dane pokazują, iż Przemyśl jest zagrożony odpływem młodzieży. Jest to trwałe zjawisko, które obserwujemy od początku prowadzonych badań. Młodzież przemyska omija szerokim łukiem stolicę regionu i kieruje się do Krakowa, Warszawy, Wrocławia. Obecne badania pokazują, iż zdecydowanie wzrósł odsetek maturzystów chcących pracować i mieszkać zagranicą.

Maturzyści mają ambitne plany życiowe i 42% uważa, że ma duże szanse na ich realizację.  Optymizm młodzieży utrzymuje się na stałym wysokim poziomie.

Reasumując, młodzież przemyska marzy o pracy, rodzinie, możliwości rozwijania swoich zainteresowań. Do osiągnięcia tych celów potrzebna jest im znajomość języków obcych i znajomości. W mniejszym stopniu maturzyści skłaniają się ku merytokracji. Wiara w to, że wyższe wykształcenie otwiera drzwi do kariery, wysokiej pozycji społecznej w tym pokoleniu słabnie. Mimo to zamierzają nadal się uczyć i studiować, gdyż dyplom nie gwarantuje sukcesu ale jego brak może na trwale zamykać drogę do kariery – komentuje badania dr Piotr Długosz.

Niestety  dla Przemyśla i subregionu jak też dla Podkarpacia są  to nader pesymistyczne konkluzje. Młodzież po maturze chce wyjeżdżać na studia do innych regionów, coraz częściej też za pracą zamierza emigrować. W tych badaniach ten trend jest zdecydowanie najbardziej widoczny.

Źle się dzieje jeśli młodzież, która jest traktowana jako czynnik rozwoju, innowacji, niekiedy jedyny zasób jakim dysponuje społeczeństwo opuści Przemyśl i subregion. W takim przypadku mówi się o ,,drenażu mózgów” i trudno liczyć wtedy na rozwój miasta czy regionu. Jeśli władze nie podejmą odpowiednich działań (np. w Stalowej Woli uczniowie studiujący w mieście dostawali stypendia od prezydenta) to za parę lat można będzie zapytać, kto ostatni zgasi światło. 

Fot. http://przemyska.pl/2015/03/01

Leave a Reply

Your email address will not be published.