Uniwersytet Rzeszowski nie zmieni statusu i nazwy na humanistyczny – zadeklarował dziś Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego, który uczestniczył w spotkaniu rektorów podkarpackich szkół wyższych na politechnice. – Oczekiwania, które kiedyś nałożono na uczelnie były nierealistyczne i my to zmienimy.

Przypomnijmy. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami, aby zachować swój status, uniwersytet do końca czerwca tego roku musi posiadać 10 uprawnień do doktoryzowania. Po co najmniej dwa w trzech dziedzinach. Pierwsza obejmuje kształcenie humanistyczne, prawne, ekonomiczne lub teologiczne, druga – matematyczne, fizyczne, nauk o Ziemi lub techniczne a trzecia – biologiczne, medyczne, chemiczne, farmaceutyczne, weterynaryjne, rolnicze. 

– Uniwersytet Rzeszowski jest bardzo bliski spełnienia tych wymogów, ponieważ ma 11 praw do doktoryzowania, natomiast brakuje mu jeszcze tylko jednego – w obszarze nauk technicznych, bądź ścisłych – tłumaczy prof. Aleksander Bobko, były rektor UR, a obecnie wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. – W ostatnich latach dwukrotnie ubiegaliśmy się o prawa doktoryzowania z matematyki. Niestety, nie udało się. Taki kolejny wniosek o uprawnienia doktoryzowania z matematyki (a być może także z dyscypliny technicznej) ma być wkrótce złożony, ale nie wiadomo, jak zostanie oceniony. Stąd obawa, że uczelnia może stracić status i nazwa zostanie zmieniona np. na Uniwersytet Humanistyczny. Byłaby to strata prestiżu.

– W takiej sytuacji jak Uniwersytet Rzeszowski są także inne uniwersytety i akademie, co jest dowodem na to, że oczekiwania, które kiedyś nałożono na uczelnie były po prostu nierealistyczne – mówił wczoraj Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego. – Do roku akademickiego 2018/19 chcemy napisać nową ustawę o szkolnictwie wyższym. W ramach nowych rozwiązań określone zostaną wymogi, które muszą spełniać poszczególne uczelnie, aby mogły szczycić się tytułem uniwersytetu bezprzymiotnikowego. Dzisiaj wyciąganie konsekwencji wobec uczelni, które nie spełniły nierealistycznych wymogów byłoby nadużywaniem zaufania społecznego i wystawiałoby na szwank autorytet państwa.

Dodaje, że ministerstwo planuj pilną nowelizację ustawy o szkolnictwie wyższym, aby dać uczelniom jeszcze 3 lata na spełnienie wymogów w zakresie uprawnień do doktoryzowania. – Natomiast to dopiero nowa ustawa określi, jakie wymogi będą pod tym względem racjonalne – uzupełnia. Prof. Bobko zwraca uwagę, dlaczego nieracjonalne jest zróżnicowanie wymaganych od uniwersytetów uprawnień do doktoryzowania. – Są uniwersytety o ogromnym znaczeniu i dorobku, jak Katolicki Uniwersytet Lubelski, który długo narzuconych wymogów nie spełni, bo nie ma określonych wydziałów. Dlatego należy się zastanowić, czy nie potraktować równolegle kryteriów: liczba praw doktoryzowania bądź liczba praw habilitowania.

Podczas spotkania rektorów podkarpackich szkół wyższych minister Gowin zapowiedział „zerwanie kajdanów biurokracji”. – Polskie uczelnie uginają się pod gigantycznym stosem papierów, które muszą wytwarzać naukowcy, dydaktycy. Pora z tym skończyć. Czeka nas także wyjątkowy okres, w którym po raz ostatni być może na długie dziesięciolecia będziemy mieli szansę zbudowania pomostów między światem nauki a światem gospodarki – mówił minister. – Do 2020 r. mój resort za pośrednictwem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju przekaże na badania związane z innowacyjnością ponad 50 mld zł. 

Czytaj więcej: http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/rzeszow/art/9377254,gowin-uniwersytet-rzeszowski-zachowa-swoja-nazwe,id,t.html
 

Leave a Reply

Your email address will not be published.