W niedzielę, 24.02.2019 roku, w Polskiej Parafii w Aulnay-sous-Bois (Francja) odbył się wykład dr. Adama Kulczyckiego, wiceprezesa Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego w Lublinie pt.„Wołyń’43: walka o pamięć – walka o Polskę. Masowe ludobójstwa Polaków dokonane przez OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943 – 1947”.

Relacja z wydarzenia jest dostępna na:https://www.youtube.com/user/Cosmovilletv/videos
Prelegent przybliżył zebranym działalność Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego w Lublinie oraz przedsięwzięcia, które Instytut planuje zrealizować w tym roku, między innymi II Kongres Środowisk Kresowych RP. „Gród, co SEMPER był FIDELIS…” i Międzynarodową Konferencję Naukową „Lwów w życiu II Rzeczypospolitej Polskiej (1918-1939). 100-lecie połączenia Lwowa z Polską Odrodzoną” (program roboczy w załączniku), zaplanowany na 14-15 czerwca 2019 r. Patronat honorowy nad Kongresem i Konferencją sprawuje Metropolita Lwowski Obrządku Łacińskiego ks. abp Mieczysław Mokrzycki i europoseł Ryszard Czarnecki z PiS.

Działalność Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego została zainaugurowana w 2016 roku, podczas majowego sympozjum poświęconemu 25-leciu reaktywowania struktur archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego.

Kościół katolicki i polskie Kresy to potężne dziedzictwo, które powinniśmy upamiętniać, żebyśmy nie skarłowacieli. Naród żyje kulturą. Oczywiście żyje też gospodarką i polityką, ale nie możemy sobie dać wyrwać tego co stanowi nasze serce” – mówił prelegent.

Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego jest jednostką naukowo – badawczą, która fachowo i konsekwentnie realizuje badania związane z Kresami, z przeszłością, historią, ale też z dniem dzisiejszym.

Podjęty przez dr Adam Kulczyckiego temat masowego ludobójstwa Polaków dokonanego przez OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943 – 1947 na spotkaniu w Aulnay-sous-Bois obrazował akcje nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA skierowane przeciwko ludności polskiej na Kresach Wschodnich (mordy na wielką skalę, pożogi, rabunki i niszczenie mienia). Były one przedmiotem śledztw prowadzonych od 1990 r.: najpierw przez Główną Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytut Pamięci Narodowej, następnie przekształcono tę instytucję w Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Instytut Pamięci Narodowej. W wyniku tych wieloletnich śledztw została sformułowana ocena prawna zbrodni OUN-UPA, które zostały zakwalifikowane jako zbrodnie ludobójstwa.

Napady na ludność polską na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ciągnęły się od 1942 do 1947 roku, a nasiliły się w lecie 1943 roku. Wówczas to wymordowano ponad 100 tysięcy Polaków oraz kilka tysięcy Ukraińców. Akcja zainicjowana była przez działaczy OUN-B (banderowcy) i wykonywana przede wszystkim przez formacje UPA wspomagane przez chłopów. Najwięcej mordów, dokonanych w lecie 1943 roku, odbywało się w niedziele. Ukraińcy wykorzystywali fakt, że ludność polska gromadziła się podczas mszy w kościołach, więc często kościoły były otaczane, a wierni przed śmiercią częstokroć byli torturowani w okrutny sposób (np. przecinanie ludzi na pół piłą do drewna, wyłupywanie oczu, palenie żywcem). 11 lipca 1943 miał miejsce skoordynowany atak na dziesiątki polskich miejscowości, w całym zaś lipcu na co najmniej 530 polskich wsi i osad. Pod hasłem Śmierć Lachom zginęło wówczas kilkanaście tysięcy Polaków. Bardzo trudno dziś określić dokładnie liczbę pomordowanych Polaków. Jest to często wynikiem faktu, że niektóre miejscowości zostały zrównane z ziemią, a ich mieszkańcy wymordowani do ostatniego człowieka. Ostrożne szacunki poparte materiałem dowodowym, w postaci relacji tych, którzy przeżyli, pozwalają określić straty polskie na Wołyniu na ok. 60 tys. pomordowanych” – przybliżał uczestnikom spotkania wiceprezes Kulczycki.

W 1944 bandy UPA przeniosły ciężar swych działań na Ziemię Lwowską i Podole, liczniej niż Wołyń zamieszkałe przez Polaków. Straty w Małopolsce Wschodniej (województwa: lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie) są trudne do oszacowania ze względu na brak (wówczas i obecnie) możliwości zinwentaryzowania tych zbrodni. Są to liczby wielokrotnie wyższe, co pozwala określić ogólną liczbę polskich ofiar nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej na ok. 200 tys. osób. Polacy bronili się, ale, będąc mniejszością (zwłaszcza na Wołyniu), nie mieli większych szans. Do obrony stanęły oddziały Armii Krajowej (27 Wołyńska Dywizja Armii Krajowej) oraz innych organizacji podziemnych, ale największą rolę odegrały polskie oddziały samoobrony. Do historii przeszła samoobrona w Przebrażu, w którym schroniło się ok. 20 tysięcy Polaków.

W tym roku obchodzimy, wspominamy, 76-rocznicę trudnych i nie rozliczonych wydarzeń z 1943 roku.

Wykad-DSC 0482_Kopiowanie

Leave a Reply

Your email address will not be published.