Wybory prezydenckie 2020. W niedzielę, 28 czerwca, pójdziemy do urn, by oddać głos na swojego kandydata w I turze wyborów prezydenckich. Kandydaci mają ostatnią szansę, by przekonać nas do siebie – w piątek ostatni dzień kampanii wyborczej. O godz. 24.00 rozpoczyna się cisza wyborcza.

Ostatni dzień kampanii przed I turą wyborów prezydenckich trwa. Kandydaci walczą o głosy. Tymczasem Jakub Kornhauser – poeta i literaturoznawca, a prywatnie brat Agaty Kornhauser-Dudy i szwagier walczącego o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy – wyznaje, że jest rozczarowany „kandydatami, którzy po raz kolejny stają w wyścigu prezydenckim”. – Bardzo bym sobie życzył, żeby prezydentem został kiedyś poeta, tak jak Václav Havel w Czechach – mówi.

Jakie majątki mają kandydaci na prezydenta? Najmniej zamożny okazał się Krzysztof Bosak, który nie ma ani mieszkania, ani domu, ani samochodu, a na koncie ma zaledwie 20 tys. zł. Dwoma mieszkaniami wartymi 1,9 mln złotych może pochwalić się Rafał Trzaskowski. Współwłaścicielem dwóch małych mieszkań wartych 540 tys. zł jest Robert Biedroń. Mieszkanie warte ok. 600 tys. zł oraz trzy działki i garaż za ok. 300 tys. ma Władysław Kosiniak-Kamysz. Jedyną osobą, która nie chciała ujawnić swojego majątku jest urzędujący prezydent Andrzej Duda.

Prof. Jan Tadeusz Duda, ojciec starającego się o reelekcję urzędującego prezydenta, wierzy w zwycięstwo syna. Jest przekonany, że podczas wizyty w USA jego syn walczył o polskie interesy. – Mam nadzieję, że ta wizyta, spotkanie z Donaldem Trumpem, pomogą Andrzejowi – stwierdził.

Krzysztof Bosak na FB prowadzi transmisję na żywo: https://www.facebook.com/krzysztofbosak.mikroblog/videos/822876938120067

Krzysztof Bosak

Krzysztof Bosak: Gdyby zdarzyła się II tura beze mnie, będziemy się zastanawiać, czy udzielimy komuś poparcia

Gdyby zdarzyła się druga tura beze mnie, będziemy się zastanawiać, czy udzielimy komuś poparcia – mówił w TVN24 kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak. Jego zdaniem pokonanie Rafała Trzaskowskiego i wejście do drugiej tury jest w zasięgu ręki.

W TVN24 Bosak był pytany, czy podpowie swoim wyborcom, na kogo głosować, jeśli w drugiej turze wyborów znajdzie się Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski.

– Wyborcy Krzysztofa Bosaka chcą Krzysztofa Bosaka w drugiej turze. Nie chcą wyboru Duda – Trzaskowski, bo to kandydaci podobni do siebie, wywodzący się z partii, które toczą jałowy spór polityczny, który trzeba w całości odrzucić – stwierdził.

Zauważył, że w ostatnim czasie widać wzrost zainteresowania jego kandydaturą, o czym świadczą sondaże i wzrost liczby wyszukiwań jego nazwiska w internecie.

– Konfederacja notuje poparcie na poziomie trzeciej siły w polskiej polityce. W zeszłym roku nikt nie dawał Konfederacji szans, mówiono, że jak będzie wysoka frekwencja, to nie wejdziemy do parlamentu, a weszliśmy – powiedział.

Ocenił, że pokonanie Trzaskowskiego w pierwszej turze i wejście do drugiej jest w zasięgu ręki.

Dopytywany, czy gdyby nie wszedł do drugiej tury, to poprze innego kandydata, odpowiedział: „gdyby wydarzyła się druga tura beze mnie, będziemy się zastanawiać”. Dodał, że z żadnego sztabu, zwłaszcza z tych dużych, nie dostał żadnej propozycji spotkania. – Te sztaby boją się nas jak diabeł święconej wody – podkreślił.

Więcej na: https://wiadomosci.wp.pl/wybory-prezydenckie-2020-ostatni-dzien-kampanii-wyborczej-6525523040757377a

Więcej na: https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie2020/najnowsze-fakty/news-krzysztof-bosak-gdyby-zdarzyla-sie-ii-tura-beze-mnie-bedziem,nId,4572479

Fot. Archiwum

Leave a Reply

Your email address will not be published.