Czy aplikacje są naszymi przyjaciółmi?

W 2015 roku w polskim systemie płatności mobilnych pojawiła się nowa możliwość BLIK, dzięki której można dokonywać płatności w sklepach stacjonarnych i internetowych, wypłacać jak i również wpłacać gotówkę w bankomatach. Aplikacja pozwala też na błyskawiczne przelewy międzybankowe i generowanie czeków z 6–cyfrowym kodem, który jest ważny przez 2 minuty od momentu wybrania opcji rozpoczęcia transakcji. Z systemu BLIK mogą korzystać tylko klienci, którzy posiadają bankowość mobilną. Czy jest to bezpieczne? Praktyka pokazuje, że nie. Proceder oszustw na BLIK-a rozkwita w najlepsze.

,,Jakiś czas temu zostałam oszukana i w ten sposób okradziona – opowiada Czytelniczka <<Gazety Parlamentarnej>>. – Byłam na seansie filmowym w kinie, gdy nagle otrzymałam wiadomość na Messengera od ,,bliskiej koleżanki“ z zapytaniem czy posiadam aplikacje BLIK. Następnie, poprosiła mnie, abym pożyczała jej daną kwotę, gdyż potrzebuje coś szybko kupić, a jedyną możliwością zakupu jest właśnie przelew przez BLIK-a, którego nie posiadała. Podkreśliła, że za moment przeleje mi pożyczoną kwotę. Ja bez jakiegokolwiek namysłu podałam jej kod BLIK. Po chwili ,,koleżanka“ zablokowała mnie i wtedy dotarło do mnie, że coś jest nie tak. Wyszłam z sali i zadzwoniłam do znajomej od której dowiedziałam się, że od pewnego czasu nie może się zalogować na swój profil na Facebook‘u i to na pewno nie ona do mnie pisała. W tamtym momencie, uświadomiłam sobie, że zostałam oszukana. Wykonałam telefon do Oddziału Banku ING, gdzie dowiedziałam się, że oszust wybrał pieniądze z bankomatu i nie ma możliwości, aby wycofać transakcje. Pani w obsłudze klienta, powiedziała, abym natychmiast zgłosiła przestępstwo na policje. I tak właśnie zrobiłam. W życiu nie pomyślałabym, że coś takiego mnie spotka, ponieważ o takich rzeczach słyszałam tylko w telewizji.”

Zagrożenia w dzisiejszych czasach

Jak mówi polskie porzekadło. „Mądry Polak po szkodzie”. Przysłowie to przestrzega nas, przed podejmowaniem pochopnych decyzji. Szczególnie jeżeli ktoś inny ma złe doświadczeni i mówi nam o tym.

Użytkownicy portali społecznościowych, aplikacji znajdujących się w smartfonach, tabletach, itp. mogą zetknąć się z wszelakimi niebezpieczeństwami. Współcześnie, prawie każdy korzysta z internetowych kont bankowych. Popularne stały się również aplikacje, które w dużym stopniu ułatwiają szybkie przelewy pieniężne, wypłaty z bankomatu, zakupy internetowe, a także płatności bez karty kredytowej. Ludzie nie mają pojęcia jakie zagrożenia czyhają na nas, jak wielu twierdzi, w bardziej cywilizowanych, ale jak można dostrzec nie do końca bezpiecznych czasach.

Osoby, które korzystają z możliwości płatności BLIK widzą tylko i wyłącznie pozytywne jej cechy. Obecne czasy nie są niestety tak „kolorowe” jakby się mogło wydawać. Na całym świecie jest wielu oszustów, którzy okradają innych bez jakichkolwiek skrupułów. W ostatnich czasach głośno jest na temat kradzieży z wykorzystaniem owej aplikacji. Osoby, które są na tyle zdesperowane i posuwają się do takich czynów, chcą uśpić czujność swoich ofiar. Najczęściej są to hakerzy, którzy przejmują konta na portalu społecznościowym i kontaktują się z bliskimi znajomymi i przekonują daną osobę do przekazania im pieniędzy, poprzez właśnie popularną teraz aplikację BLIK. Ofiary te, są postrzegane przez niektórych jako osoby naiwne i same sobie winne danej sytuacji. Większość młodych ludzi posiada profil na portalu społecznościowym takim jak Facebook, zatem każdy z nas może tego doświadczyć. Duży wpływ na powstanie takiej sytuacji wywiera miejsce w którym znajduje się ofiara. Przykładem może być np. kino. Osoba, która w danym momencie ogląda seans filmowy i nagle dostaje wiadomość od bliskiej sobie osoby z prośbą o nagłe wysłanie numeru BLIK i przelanie w ten sposób ustalonej kwoty, nie może racjonalnie przemyśleć zaistniałej prośby. Złodziej jest bardziej podstępny niż mogłoby się wydawać, ponieważ podczas oszustwa znajduje się przy bankomacie i w tej samej chwili, gdy ofiara podaje dany kod, wybiera gotówkę. Choć pewnie mogłoby się wydawać, że to nie możliwe i nie moralne, zdarza się bardzo często.

Jak możemy się bronić?

Łatwo powiedzieć: ,,Nie pożyczaj!” Może tym właśnie powinniśmy się kierować, ale jak doskonale wiemy, często mamy za „dobre” serca i nie potrafimy odmówić osobie potrzebującej. Przede wszystkim musimy sprawdzić naszego „przyjaciela”. Najlepiej skontaktować się z nim telefonicznie i upewnić się czy to, aby na pewno, on jest adresatem wiadomości. Jest to główny błąd od którego się wszystko zaczyna. Kolejnym, jest nagłe podejmowanie decyzji bez większego przemyślenia. Powinno nas zastanowić po co taka kwota jest danej osobie potrzebna w tak szybkim tempie. Nie możemy poważnych decyzji podejmować w miejscu, w którym nie mamy możliwości do przemyślenia ich, gdyż pochłonięci inną czynnością przestajemy myśleć racjonalnie.

Odpowiednie kroki

Policja apeluje do osób, które zostały oszukane o natychmiastowe zgłoszenie incydentu do najbliższego komisariatu policji, wtedy szybko znaleźć można miejsce, z którego zostały wybrane pieniądze, a także złodzieja.

Nie pozwólmy oszukiwać się, że dzisiejszy świat jest bezpieczny. Proceder oszustw na BLIK-a rozkwita w najlepsze.

Patrycja Stachowicz

Leave a Reply

Your email address will not be published.