Ćwierć wieku za niewinność

Sprawą Tomka Komendy, niesłusznie osądzonego przez polski wymiar sprawiedliwości żyła i żyje nadal cała Polska. Mężczyzna spędził w więzieniu 6540 dni, a na podstawie jego dramatycznych przeżyć został nakręcony film.


Był rok 2000, wtedy właśnie Tomasz Komenda trafił za kraty, za domniemanie gwałtu i
zabójstwa na 15 letniej dziewczynie. Wtedy właśnie rozpoczął się koszmar mężczyzny oraz jego rodziny. Wyrok 25 lat pozbawienia wolności za niewinność, oraz wizja spędzenia
najlepszych lat życia w zamknięciu, napawała jedynie bezradnością nad okrutnym losem.
Życie i obcowanie w jednej celi, z innymi więźniami wiąże się z naprawdę ciężkimi
przeżyciami. Nie jest to na pewno miejsce do nawiązywania nowych znajomości i sympatii. Dla młodego chłopaka, takiego jak Tomek był to czas walki ze swoimi własnymi emocjami. Niełatwe doświadczenia, bezsilność, znęcanie się nad nim przez innych osadzonych doprowadziły go do tego, że 3 razy próbował targnąć się na swoje życie. Za każdym razem ktoś go ratował. Mówiono, że udzielano mu pomocy, aby mógł w końcu dowieść swojej niewinności. Tak też się stało, po 18 latach odsiadki Tomek Komenda został uznany przez Sąd Najwyższy jako niewinny.


Rozpoczęcie normalnego życia, po prawie dwóch dekadach odsiadki za niewinność, nie należy do najłatwiejszych i tak też było w jego przypadku. Ciężko zaakceptować i przyzwyczaić się do nowych realiów obecnych czasów. Kluczowym elementem i jednocześnie sprzymierzeńcem powrotu do życia na wolności, był na pewno czas i wsparcie rodziny. Jego mama wspierała go cały czas, kiedy był za murami zakładu karnego. Aby zacząć funkcjonować jak inni ludzie, podjął się pracy na myjni samochodowej. Jednak pomimo traumatycznych przeżyć Tomka, jego szef widział w nim jedynie reklamę swojego biznesu, a praca w tym zakładzie na pewno nie była przyjemnością.


18 września 2020 roku miał premierę film 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy.
Polski dramat sensacyjny w reżyserii Jana Holoubka, narodził się na podstawie scenariusza Andrzeja Gołdy. W filmie zagrali m.in. Magdalena Różczka, Jan Frycz, Agata Kulesza, Andrzej Konopka i Dariusz Chojnacki. W rolę Tomasza Komendy wcielił się Piotr Trojan, aktor znany z serialu „Pułapka”. Od samego początku założeniem twórców było, aby nakręcić historię Komendy 1:1. Pewnego rodzaju innowacją ze strony producentów, było ukazanie wydarzeń w kolejności niechronologicznej. Tak, abyśmy my jako widzowie nie zakładali z góry co się wydarzy. Tak, aby cała historia była przez cały czas pełna emocji i dramaturgii. Odtwórcy ról mięli naprawdę niełatwe zadania. Część scen była kręcona w prawdziwych zakładach karnych, które w tej chwili są już zamknięte. Dostanie się do działających nadal więzień wiązało się z wieloma procedurami, które przeciągałyby w czasie nagrywanie filmu. Największym wyzwaniem dla samych twórców było opowiedzenie historii o Tomku, jego rodzinie i osobach, które mu pomogły. Trudne było także, przedstawienie wydarzeń trwających ćwierć wieku i skondensowanie ich do dwugodzinnego filmu. Film to głównie opowieść o Tomaszu Komendzie, ale także forma przestrogi dla urzędników państwowych. Nie można ogłaszać wyroku, nie mając wystarczającej liczby dowodów, a prowadząc śledztwo należy skrupulatnie i rzetelnie sprawować wszystkie czynności z tym związane.

Na premierze filmu Tomasz Komenda oświadczył się swojej partnerce, Annie Walter. Rodzina wkrótce się powiększy bowiem na świat ma przyjść ich syn. Niedawno Komenda dostał szansę pracy w Fundacji Braci (Rafała i Grzegorza) Collins. Sprawuje tam stanowisko specjalisty do spraw adaptacji społecznej osób niesłusznie skazanych. Mężczyzna każdą wolną chwilę poświęca rodzinie i stawia na swój rozwój.

Dominika Działo

Leave a Reply

Your email address will not be published.