Premier Mateusz Morawiecki zagroził zawetowaniem unijnego budżetu

Według nieoficjalnych doniesień z Brukseli Mateusz Morawiecki zagroził zawetowaniem unijnego budżetu, gdyby wypłaty unijnych środków miały zależeć od „przestrzegania praworządności”. Wcześniej podobne ostrzeżenie wyszło z Węgier.

Radio RMF FM podało w czwartek, że jego brukselska korespondentka Katarzyna Szymańska-Borginon nieoficjalnie ustaliła, że premier Mateusz Morawiecki przesłał listy do liderów Unii Europejskiej z ostrzeżeniem, że uzależnienie wypłaty środków z budżetu UE od mechanizmu oceny praworządności spotka się z polskim wetem. Do podobnych informacji dotarła brukselska korespondentka Polsat News Dorota Bawołek.

Według Centrum Informacyjnego Rządu, które poprosiliśmy o komentarz, list został wysłany już kilka dni temu i dotyczy wielu kwestii. Stacja miała z niego wyciągnąć zaś jeden fragment, dotyczący właśnie kwestii uzależnienia wypłaty unijnych pieniędzy od przestrzegania zasad praworządności.

– Otrzymaliśmy taki list – potwierdził Polskiej Agencji Prasowej rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer.

List Morawieckiego miał zostać wysłany do przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen, do szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela oraz do Angeli Merkel, kanclerz Niemiec, które sprawują obecnie w UE prezydencję. Szef polskiego rządu miał napisać w liście, że projekt warunkowości wypłat „zagraża uchwaleniu budżetu UE”.

Krótko po doniesieniach RMF FM i odpowiedzi rzecznika KE komunikat wystosował rzecznik rządu Piotr Mueller. Nie odnosi się on wprost do listu, komunikat jest bowiem notką podsumowującą czwartkową wideokonferencję z kanclerz Angelą Merkel. Przypomina on to, co rząd już wielokrotnie podnosił.

„Premier podkreślił w rozmowie, że uznaniowe mechanizmy, oparte na arbitralnych, politycznie motywowanych kryteriach nie mogą zostać zaakceptowane. Nie uwzględniają one istotnych, merytorycznych aspektów prawa europejskiego, a ich przyjęcie mogłoby doprowadzić do usankcjonowania stosowania podwójnych standardów, odmiennego traktowania poszczególnych państw członkowskich UE” – czytamy w komunikacie Piotra Muellera.

„Ponadto proponowane rozwiązania są niezgodne z konkluzjami Rady Europejskiej z lipca 2020 i budzą poważne wątpliwości prawne w świetle brzmienia Traktatów. Uznaniowość w przypadku tego mechanizmu sama w sobie budzi poważne zagrożenia dla praworządności w UE. Dlatego Polska nie może zaakceptować takiej wersji mechanizmu, prowadzącej do prymatu politycznych i arbitralnych kryteriów nad oceną merytoryczną” – napisał rzecznik rządu.

Mechanizm warunkowości został uzgodniony 5 listopada pomiędzy niemiecką prezydencją a Parlamentem Europejskim. Porozumienie to musi zostać jeszcze przegłosowane przez komisję budżetową PE, a potem przez cały Europarlament. Ostateczna decyzja w sprawie porozumienia należy do Rady UE, która dla przyjęcia projektu potrzebuje jednomyślności. Gdyby mechanizm warunkowości przeszedł, Rada UE mogłaby większością kwalifikowaną pozbawiać państwa UE dostępu do unijnych wypłat wysuwając zarzuty nieprzestrzegania praworządności lub ograniczania niezależności sądownictwa.

We wtorek Radio Maryja podawało, że zawetowaniem unijnego budżetu oraz Funduszu Odbudowy z tego samego powodu zagroził premier Węgier Viktor Orban.

Więcej na: https://kresy.pl/wydarzenia/polska/polska-zagrozila-wetem-budzetu-ue-wczesniej-zrobily-to-wegry/; https://www.money.pl/gospodarka/polska-zawetuje-unijny-budzet-rzad-grozi-brukseli-6574888592526240a.html

Fot. Archiwum

Leave a Reply

Your email address will not be published.