Kamil Stoch wygrał konkurs w Innsbrucku. Polak liderem Turnieju Czterech Skoczni

Kamil Stoch wygrał trzeci konkurs 69. Turnieju Czterech Skoczni rozgrywany w Innsbrucku! Polak po skokach na 127,5 metra oraz 130 metrów i wyprzedził Anże Laniska, a także drugiego z zawodników kadry Michala Doleżala – Dawida Kubackiego. Został liderem klasyfikacji generalnej Turnieju.

W pierwszej serii jury na początku konkursu pozwalało zawodnikom na dalekie skoki z 11. belki. Wydawało się, że to zbyt wysoko ustawiona belka startowa i później zdecydowano o skróceniu najazdu. Warunki zaczęły się jednak zmieniać – nie wiało już tylko mocno pod narty, a kręciło na całej skoczni, co sprawiło, że doszło do kilku sensacji.

Sensacyjna pierwsza seria! Polacy wykorzystali szansę!

Słabe skoki oddali lider i wicelider 69. Turnieju Czterech Skoczni – Halvor Egner Granerud uzyskał 116,5 metra, a Karl Geiger 117 metrów i obaj mieli najgorsze noty po pierwszej rundzie zawodów. A w czołówce klasyfikacji aż czterech Polaków w pierwszej „siódemce” – Kamil Stoch po skoku na 127,5 metra był liderem, Dawid Kubacki zajmował piąte, Piotr Żyła szóste, a Andrzej Stękała siódme miejsce.

Kamil Stoch w drugiej serii uzyskał 130 metrów i wygrał konkurs z przewagą 12 punktów nad drugim Anze Laniskiem. Dawid Kubacki dzięki próbie na 127 metrów awansował na trzecie miejsce. Ostatecznie czwarty był Piotr Żyła, który skoczył 124,5 metra. Andrzej Stękała spadł w klasyfikacji na 18. miejsce po skoku na 120 metrów. 19. był Aleksander Zniszczoł.

Kamil Stoch w Innsbrucku wygrał trzeci konkurs Turnieju Czterech Skoczni i został liderem imprezy. W niedzielę o 12 punktów wyprzedził Słoweńca Anze Laniska, a trzecie miejsce ze stratą 13,3 pkt zajął Dawid Kubacki. Czwarty był Piotr Żyła, a dopiero 15. miejsce zajął dotychczasowy lider TCS Norweg Halvor Egner Granerud.

Dopiero 15. miejsce zajął w Innsbrucku dotychczasowy lider TCS Halvor Egner Granerud. W klasyfikacji cyklu Norweg jest teraz trzeci ze stratą 20,6 pkt do Stocha. Spore straty poniósł też wicelider na półmetku imprezy Niemiec Karl Geiger, który na Bergisel zajął 16. pozycję.

Ostatni konkurs odbędzie się tradycyjnie 6 stycznia w austriackim Bischofshofen.

W niedzielę Stocha, który prowadził już po pierwszej serii, i Kubackiego na podium rozdzielił Słoweniec Anze Lanisek. Czwarty był natomiast Piotr Żyła. 18. miejsce zajął Andrzej Stękała, a 19. Aleksander Zniszczoł.

Z biało-czerwonych do drugiej serii nie zdołali awansować Maciej Kot i Klemens Murańka, którzy ponieśli porażki w swoich parach i zajęli, odpowiednio, 31. i 41. miejsce.

Coraz bliżej do Małysza

Kamil Stoch, który w niedzielę w Innsbrucku po raz 37. wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich, umocnił w klasyfikacji wszech czasów na czwartej pozycji i zbliżył się do trzeciego w zestawieniu jego wielkiego poprzednika Adam Małysza. „Orzeł z Wisły” triumfował 39-krotnie.

Na czele rankingu jest Gregor Schlierenzauer. Austriak ma w dorobku 53 zwycięstwa i nadal jest aktywnym zawodnikiem, ale po raz ostatni stanął na najwyższym stopniu podium 6 grudnia 2014 roku. Drugi jest zmarły w 2019 roku Fin Matti Nykaenen – 46 triumfów.

Polscy skoczkowie narciarscy odnieśli dotychczas 91 indywidualnych zwycięstw w zawodach Pucharu Świata. W niedzielę dorobek biało-czerwonych powiększył w Innsbrucku Kamil Stoch.

Pierwszy, 26 stycznia 1980 roku w Zakopanem, sztuki tej dokonał Stanisław Bobak. Później trzykrotnie w zawodach triumfował Piotr Fijas. Najwięcej zwycięstw – 39 – odniósł Adam Małysz.

Po nim nastała era Stocha, który wygrał dotychczas 37-krotnie. Pięć sukcesów odnotował Dawid Kubacki, po dwa Piotr Żyła i Maciej Kot, a po jednym Krzysztof Biegun i Jan Ziobro.

Więcej na: https://www.sport.pl/skoki/7,65074,26655495,stoch-przebil-wszystkich-wspaniale-zwyciestwo-w-innsbrucku.html; https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-01-03/stoch-liderem-na-polmetku-konkursu-w-innsbrucku-i-calego-cyklu/

Fot. Archiwum

Leave a Reply

Your email address will not be published.