Świat się szczepi – jak szczepienia przeciw SARS-CoV-2 przebiegają w różnych krajach?

Jesteśmy świadkami największej w historii kampanii szczepień. Obecnie bierze w niej udział co najmniej 29 państw. Polska wraz z innymi krajami Europy włączyła się w nią prawie dwa tygodnie temu, w niedzielę 27 grudnia. Ile ludzi na świecie już przyjęło szczepionki przeciw COVID-19? W jakich krajach zaszczepiono najwięcej osób i jak na ich tle wypada nasz kraj? Przedstawiamy raport z wybranych państw. Jak na ich tle wypada Polska?

Na szczepionki przeciw COVID-19 cały świat czekał od początku pandemii SARS-CoV-2. I doczekał się. Niedawno rozpoczęła się „największa w historii kampania szczepień” – jak pisze Bloomberg. Wszyscy zgadzają się co do tego, że opracowane preparaty są naszą największą szansą na zakończenie plagi, która pochłonęła już ponad 1,8 miliona istnień ludzkich, ale też wywołała zawirowania gospodarcze.

Wg zebranych przez agencję Bloomberg danych (z rządowych stron internetowych, konferencji prasowych, oświadczeń publicznych i wywiadów), na dzień 1 stycznia w ok. 29 krajach podano ponad 10,8 miliona dawek szczepionek. W którym kraju najwięcej osób dostało dawkę szczepionki? Pamiętajmy, że nie mówimy tu liczbie osób zaszczepionych, tylko tych, którzy przyjęli pierwszą dawkę preparatu (szczepionki Pfizer i BioNTech, Moderna i Sputnik V wymagają podania dwóch dawek).

Wielka Brytania

Zjednoczone Królestwo było pierwszym państwem na świecie, które rozpoczęło masowe szczepienia przeciwko SARS-CoV-2 z użyciem zatwierdzonej szczepionki (wcześniej masowo szczepili swoim preparatem Chińczycy, ale był on dopiero na etapie testów). Pierwsi seniorzy otrzymali dawkę preparatu Pfizera i BionTech już 8 grudnia. Do 7 stycznia przynajmniej jedną dawkę szczepionki otrzymało w tym kraju blisko 1,3 mln. osób, głównie seniorów. Dość szybko zrezygnowano ze szczepienia osób z tendencją do silnych reakcji alergicznych, gdyż u dwóch osób zaobserwowano takie reakcje po podaniu preparatu Pfizera. Od 4 stycznia Brytyjczycy korzystają też z wektorowej szczepionki Oxford/AstraZeneca.

5 stycznia poinformowano, że względu na gwałtownie pogarszającą się sytuację epidemiczną, bardzo duże obłożenie szpitali oraz niedobory szczepionek rządowa komisja ds. szczepień JCVI chce opóźnić podawanie drugiej dawki do nawet 12 tygodni od otrzymania pierwszej (wg zaleceń producenta druga dawka powinna być podana trzy tygodnie po pierwszej). Autorzy tego pomysłu chcą w tej sposób zaszczepić pierwszą dawką możliwie jak największą liczbę osób, które miałyby dzięki temu uzyskać przynajmniej częściową odporność. Jednak zdania ekspertów są w tej kwestii podzielone. Wielu naukowców przekonuje, że sprawdzone harmonogramy dawkowania nie powinny być zmieniane „bez solidnych naukowych ekspertyz”. 

USA

Szczepienia na szeroką skalę rozpoczęły się 14 grudnia. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia w Stanach szczepionkę Pfizera otrzymało ponad 600 tys. osób, odnotowano 6 silnych reakcji alergicznych, u osób, u których już wcześniej zdarzały się podobne reakcje organizmu. Amerykanie jeszcze w grudniu wprowadzili do użycia drugą z dostępnych szczepionek – wyprodukowaną przez Modernę. 
Do 8 stycznia pierwszą dawkę szczepienia miało już za sobą 5,9 mln obywateli, czyli prawie 2 proc. Amerykanów. To około pięciokrotnie mniej niż zakładano, gdy rozpoczynały się powszechne szczepienia.

Chiny

Kraj Środka, z którego wyszła epidemia koronawirusa SARS-CoV-2, jest wiceliderem jeśli chodzi o liczbę zaszczepionych obywateli. Do 3 stycznia zaszczepiono 4,5 miliona Chińczyków. To nieco więcej niż w zaszczepionych Amerykanów, ale znacznie mniejszy procent całej populacji. Warto przy tym dodać, że Chińczycy opracowali własne szczepionki i podawali je eksperymentalnie osobom z grupy wysokiego ryzyka już od lipca. W tej blisko 5-milionowej grupie wliczone są osoby zaszczepione w ramach testów klinicznych chińskiej szczepionki.

Izrael

Ten kraj jest zdecydowanie najbliżej osiągnięcia odporności stadnej na drodze szczepień. Preparat Pfizer/BionTech jest podawany na szeroką skalę od 19 grudnia i dziennie szczepi się tam około 100-150 tys. osób. 2 stycznia władze poinformowały, że szczepionkę przyjęło już ponad milion obywateli, co stanowi blisko 20 proc. całej populacji tego kraju. Obecnie – 8 stycznia –  to prawie 1,7 mln zaszczepionych. W Izraelu jednak znacznie wcześniej, jeszcze przed rozpoczęciem szczepień, prowadzono intensywną akcję promującą szczepienia. Brali w niej udział m.in politycy i osoby z życia publicznego, które nie tylko same się zaszczepiły, ale również wykonały tysiące telefonów do zwykłych obywateli, aby przekonać ich do szczepienia. Jeśli tempo akcji nie spadnie, Izrael może jeszcze wiosną uporać się z epidemią covid-19.

Rosja

Rosjanie opracowali własną szczepionkę – Sputnik V – która jest w użyciu od 2 grudnia. Jeszcze w listopadzie szczepiono nią niektórych wojskowych. Po miesiącu akcji szczepień, 2 stycznia, zaszczepionych było 0,5 proc. populacji – około 800 tysięcy Rosjan.

Niemcy

Szczepienia w Unii Europejskiej zaczęły się stosunkowo późno, bo dopiero po zatwierdzeniu preparatu Pfizera przez Komisję Europejską tuż przed Bożym Narodzeniem. De facto mieszkańcy Unii otrzymali pierwsze dawki w Boże Narodzenie lub dzień po nim. Choć nasz zachodni sąsiad jest unijnym liderem pod względem liczby zaszczepionych obywateli – 8 stycznia było to 417 tys. osób – to Niemcom daleko do takich krajów jak Wielka Brytania czy USA. 

Jak Polska wypada na tle innych państw UE?

Obecnie nasz kraj zajmuje trzecie miejsce w UE pod względem liczby zaszczepionych obywateli. Szczepionkę Pfizera przyjęło do 8 stycznia ponad 160 tys. Polaków (w ostatnim tygodniu 110 tys.). Wśród krajów unijnych wyprzedzają nas wspomniani Niemcy (417 tys.) i Włosi (413 tys.). Na świecie zajmujemy również wysoką, 9. pozycję pod względem bezwzględnej liczby zaszczepionych – oprócz wymienionych powyżej państw wyprzedza nas jeszcze Kanada. Jeśli chodzi o procent zaszczepionej populacji zdecydowanie lepiej wypada m.in. Dania, gdzie preparat przyjęło 80 tys. Duńczyków, jednak populacja tego kraju jest też wyraźnie mniejsza niż Polski. Znacznie mniej szczepień niż w Polsce wykonano m.in. w ludniejszej Francji (45 tys.).

Więcej na: https://www.gosc.pl/doc/6683753.Swiat-sie-szczepi-jak-szczepienia-przeciw-SARS-CoV-2; https://www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/szczepionka-na-covid-19,szczepienia-przeciw-covid-19–sytuacja-w-polsce–w-europie–na-swiecie,artykul,22317662.html

Fot. Archiwum

Leave a Reply

Your email address will not be published.