Tomasz Rzymkowski nowym wiceszefem MEiN

Tomasz Rzymkowski, poseł PiS i były parlamentarzysta Kukiz’15, został wiceministrem edukacji i nauki oraz pełnomocnikiem rządu do spraw kształcenia ogólnego i nadzoru pedagogicznego. Rzymkowski to dawny student ministra Przemysława Czarnka z KUL. O nauczycielach mówił kiedyś, że „pracują mało” i próbują „terrorem wymusić podwyżki”.

Tomasz Rzymkowski będzie odpowiadał w ministerstwie m.in. za kwestie dotyczące nadzoru pedagogicznego, kształcenia ogólnego oraz współpracy z kuratorami oświaty.

Rzymkowski urodził się 1986 roku w Kutnie. W 2010 roku ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. W 2018 roku uzyskał stopień doktora nauk prawnych na podstawie rozprawy „Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej w świetle przepisów ustawy konstytucyjnej z dnia 23 kwietnia 1935 roku na tle modeli ustrojowych innych państw”.

Jest absolwentem studiów podyplomowych: Europejskich Studiów Samorządowych na KUL i Rachunkowości Gospodarstw Rolniczych i Przedsiębiorstw w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Pracował jako urzędnik samorządowy w Lublinie. Kierował Akademickim Klubem Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum” i współpracował ze stowarzyszeniem KoLiber. Jest autorem artykułów o tematyce prawnej i historycznej.

W 2014-2016 działał w Kutnie w Ruchu Narodowym. W 2015 r. zdobył mandat poselski z listy Kukiz’15 (startując w okręgu sieradzkim). W obecnej kadencji pracuje w Komisji Łączności z Polakami za Granicą, Komisji Ustawodawczej oraz Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Nigdy nie pracował w sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

W 2019 r., podczas strajku nauczycieli, Tomasz Rzymkowski w Radiu Wnet oskarżał nauczycieli o próbę wymuszenia na rządzie podwyżek przy pomocy terroru. – Na miejscu rządu nie dopuściłbym do sytuacji, aby jedna grupa zawodowa terrorem wymusiła podwyżki wynagrodzeń, bo to jest casus do wykorzystania przez inne grupy – mówił.

Rzymkowski przekonywał, że nauczyciele oficjalnie nie mówią prawdy o swoich rzeczywistych zarobkach, które próbują ukryć przed opinią publiczną. Dlatego domagał się publikacji oświadczeń majątkowych nauczycieli. – Jeżeli sprawa będzie eskalowała, to rząd powinien użyć ze swojej strony mocnego argumentu, jaki ma, czyli oświadczenia majątkowe nauczycieli. Wtedy dowiemy się, jak nauczyciele zarabiają – stwierdził.

Wiceszef MEiN był zwolennikiem likwidacji Karty Nauczyciela. – Oczekuję, że nauczyciele nie będą traktowani w sposób wyjątkowy – ogłosił.

Rzymkowski przekonywał, że nauczyciele pracują „bardzo mało”. – Kwestia jest zasadnicza. Tylko 18 godzin tygodniowo. To jest najmniej w Unii Europejskiej. To się przekłada na wynagrodzenia – tłumaczył.

Rzymkowski w ostrych słowach wypowiadał się też o Związku Nauczycielstwa Polskiego. – ZNP to związek, który ma ultrakomunistyczne korzenie. Zastanowiłbym się, by podjąć jakieś działania celem wprowadzenia kuratora do ZNP, bo to jest rzecz niebywała, co ci państwo wyprawiają – orzekł Rzymkowski.

I dodał: – Nauczyciele mają założony kaganiec w postaci Związku Nauczycielstwa Polskiego, który nie pozwala na żadne rozmowy, gdy rząd, moim zdaniem, proponuje dobre rozwiązanie, czyli podniesienie pensum.

Więcej na: https://wiadomosci.wp.pl/tomasz-rzymkowski-nowym-wiceszefem-mein-6600266006317952a

Fot. Archiwum

Leave a Reply

Your email address will not be published.