Nowe Centrum Rzeszowa – projekt wymagający ale bardzo potrzebny

RZESZÓW. Pandemia i ostatni trudny rok pokazały nam jak ogromną wartość ma przyjazna przestrzeń, zieleń i jak bardzo mieszkańcy potrzebują spędzać czas na świeżym powietrzu. Dlatego powstał projekt „Nowe Centrum Rzeszowa”. Projekt inspirowany rozwiązaniami wdrożonymi w Łodzi przez zaproszoną na konsultacje i konferencję prasową, prezydent Łodzi, Hannę Zdanowską.

Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi i ambasadorka Europejskiego Zielonego Ładu, opowiedziała o zmianach jakie zaszły w Łodzi na skutek wprowadzenia stref woonerf.

Woonerf pochodzi z języka holenderskiego i oznacza ulicę do mieszkania. Pierwszy woonerf powstał w Emmen w Holandii w latach 70 XX wieku, w odpowiedzi na rosnący ruch samochodowy w strefach mieszkalnych i brak przestrzeni rekreacyjnej dla mieszkańców. Natomiast pierwszy woonerf w Polsce stworzono w 2014 rokuw Łodzi na ulicy 6 Sierpnia.

Gdybyście Państwo zobaczyli różnicę, jaką spowodowało wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań komunikacyjnych, połączonych przede wszystkim z zielenią, z przestrzenią publiczną, z szerokimi chodnikami, bezpiecznymi chodnikami. Takimi, które mogą służyć jako przestrzeń miejska, gdzie mogą zlokalizować się kawiarenki, restauracje, gdzie można usiąść ze znajomymi, napić się kawy, zjeść jakiś posiłek. To wszystko zmieniło się, ale to wymagało determinacji, wymagało przekonania tych nieprzekonanych – mówiła Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.

Prezydent Łodzi poruszyła również kwestię finansowania zielonych zmian w mieście.

Z wszystkich środków, jakie trafią w najbliższej perspektywie do Polski, a tych środków ma być, jak zapewnia rząd ponad 770 miliardów zł. Przeszło 30% tych środków musi obligatoryjnie trafić na zieleń, na ochronę klimatu, na bioróżnorodność, na zazielenianie miast i walkę z negatywnymi skutkami ocieplenia… W związku z czym te pieniądze się znajdą i im szybciej te projekty powstaną, im szybciej będziecie mieli wizje i gotowe projekty, tym szybciej poczujecie, że może zmienić się ta przestrzeń- powiedziała Hanna Zdanowska.

Konrad Fijołek przyznał, że łódzki woonerf stał się dla niego inspiracją do szerszego spojrzenia na centrum Rzeszowa.

Chciałbym zapowiedzieć całkiem nowe podejście do centrum Rzeszowa, nowe centrum w którym będziemy chcieli iść tym torem: zwiększyć liczbę deptaków w mieście i ograniczyć w tych miejscach, gdzie to jest możliwe, w ogóle wstęp samochodów – przyznał radny Konrad Fijołek. – Wprowadzić strefę czystego transportu w centrum, a te ulice zamienione na deptaki lub właśnie woonerfy uczynić bardziej dostępnymi dla mieszkańców. Chciałbym, żeby jeden z pierwszych tych woonerfów pojawił się na ulicy Mickiewicza.

Prezydent Łodzi poruszyła w Rzeszowie również kwestię finansowania zielonych zmian w mieście

W dalszej kolejności planowany jest woonerf na ul. Jagiellońskiej, z przyjazną przestrzenią i kawiarenkami, obsadzenie tych deptaków dużymi już drzewami. Część ulic ma być przeznaczona na drogi jednokierunkowe, aby włączyć do centrum miasta ścieżki rowerowe.

Planowany jest też łatwy dostęp do informacji publicznej – ekrany ledowe na ulicach, wkomponowane w miejską architekturę, wkomponowane stojaki rowerowe i poprawa estetyki reklamowej w centrum Rzeszowa.

Konrad Fijołek zaapelował również do pełniącego obowiązki prezydenta Rzeszowa, Marka Bajdaka, aby chociaż pilotażowo wdrożył te idee na ulicy Mickiewicza.

Fot. Biuro prasowe Konrada Fijołka, kandydata na prezydenta Rzeszowa

Leave a Reply

Your email address will not be published.