Prapremiera sztuki „Hiob’51” już najbliższą w sobotę

RZESZÓW. W sobotę, 29 maja, w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie odbędzie się długo wyczekiwana prapremiera sztuki Jarosława Jakubowskiego „Hiob’51” o płk. Łukaszu Cieplińskim w reżyserii Jana Nowary. Partnerem spektaklu jest Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie.

Swój udział w przygotowaniu i realizacji spektaklu ma Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie. Pierwotnym zamiarem była premiera sztuki 1 marca 2021 r. w 70. rocznicę  zamordowania członków IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość na czele z Łukaszem Cieplińskim. Warunki pandemiczne zmusiły organizatorów do zmiany planów repertuarowych na pierwszy możliwy termin, czyli 29 maja. Spektakl opowiada o losach Łukasza Cieplińskiego i jego podkomendnych, ale także o losach wszystkich Polaków, którzy podjęli nierówną walkę z  bolszewizmem.

Spektakl „Hiob’51” opowiada historię życia i tragicznej śmierci Łukasza Cieplińskiego – pułkownika Wojska Polskiego, jednego z Żołnierzy Wyklętych, zabitego przez UB strzałem w tył głowy 1 marca 1951 roku. Ten przez lata wymazywany z kart historii bohater patriota, dziś jest symbolem niezmordowanej walki o wolność. Jego pamięć szczególnie czczona jest na Podkarpaciu – w regionie, w którym prowadził działalność bojową i konspiracyjną, dla którego się zasłużył, i w którym żył.

Sztukę o Cieplińskim na zamówienie Teatru im. Wandy Siemaszkowej napisał Jarosław Jakubowski –  uznany poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki i dziennikarz, laureat wielu nagród i wyróżnień, finalista Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej 2020.

Scena ze spektaklu sztuki Jarosława Jakubowskiego „Hiob’51” o płk. Łukaszu Cieplińskim w reżyserii Jana Nowary

Łukasz Ciepliński jak biblijny Hiob został ogołocony z wszystkiego, co najcenniejsze – powiedział Jarosław Jakubowski na czwartkowej konferencji prasowej. – Zabrano mu rodzinę, wolność, życie. Zabrano mu godność i prawo do ludzkiego pochówku. Jego bliskim na wiele lat przydano piętno rodziny zdrajcy. Jakby mało było zgładzić, posunięto się do próby wymazania pamięci. Taki los spotkał wielu innych Niezłomnych. I nawet dziś spotkać można opinie, że „Żołnierzy Wyklętych nigdy nie było”, ponieważ mieliśmy do czynienia z „wojną domową”, a więc starciem dwóch koncepcji urządzenia Polski po 1945 roku. Trudno o perfidniejszy fałsz, bo nie tylko poddaje on w wątpliwość bohaterstwo Niezłomnych, ale również kwestionuje okupację sowiecką, pod którą de facto znalazła się Polska pojałtańska. Niezłomni nie uczestniczyli w wojnie domowej, tylko w wojnie z obcym okupantem.

Spektakl wyreżyserował dyrektor rzeszowskiej sceny Jan Nowara, który po raz pierwszy dał wyraz swojego zainteresowania tematyką Żołnierzy Wyklętych, realizując w 2019 rokuw Teatrze im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku przedstawienie „Obława” o tzw. obławie augustowskiej. Teraz tematem jego twórczej pracy stały się tragiczne losy Łukasza Cieplińskiego oraz pozostałych zamordowanych członków IV Zarządu WiN, a także cierpienie ich bliskich, którzy przez lata musieli żyć w Polsce z piętnem rodzin zdrajców ojczyzny. Jak przyznaje, kluczem do scenicznej opowieści o płk. Cieplińskim są słowa pamięć i wyobraźnia. To historia prawdziwych ludzi i wydarzeń mających miejsce w przeszłości, a zarazem próba uchwycenia wyobraźni głównego bohatera, współczesnego Hioba, który za wierność przysiędze został ogołocony ze wszystkiego co najcenniejsze, nawet z prawa do godnego pochówku. Spektakl ma być kolejną próbą upamiętnienia wyjątkowego i niezwykle zasłużonego dla Polski człowieka, o którym przez lata pamiętać nie było wolno.

Rolę Łukasza Cieplińskiego w spektaklu Jana Nowary zagra Kacper Pilch. Znany z gościnnych występów na rzeszowskiej scenie w takich spektaklach, jak „Mistrz i Małgorzata” czy „Wesołe kumoszki z Windsoru” od niedawna zasila na stale zespół aktorski „Siemaszki”.

– Historia życia i śmierci Łukasza Cieplińskiego jest bardzo interesująca. Najważniejsze jest to, aby dotrzeć z tym przekazem, ze sztuką o Łukaszu Cieplińskim, do współczesnego człowieka – powiedział na czwartkowej konferencji prasowej Kacper Pilch, odtwórca roli Łukasza Cieplińskiego.

– Mam nadzieję, że moja sztuka „Hiob’51” pobudzi do refleksji na temat losów Łukasza Cieplińskiego i jego podkomendnych, ale również na temat losów wszystkich Polaków, którzy podjęli nierówną walkę z bolszewizmem. Było to starcie cywilizacyjne, które przecież pobrzmiewa całkiem mocno w dzisiejszej Polsce. W tym sensie historia życia i śmierci „Pługa” jest historią wciąż aktualną  – podkreślił Jarosław Jakubowski.

W „Hiobie’51” akcji scenicznej towarzyszy przestrzeń wirtualna. Na żywo na scenie, prócz wspomnianego Pilcha, zobaczymy aktorów Teatru im. Wandy Siemaszkowej: Roberta Chodura, Waldemara Czyszaka, Pawła Gładysia, Józefa Hamkałę, Marka Kępińskiego i Roberta Żurka.

W filmowej części przedstawienia współgrającego z akcją sceniczną wystąpił niemal cały zespół artystyczny „Siemaszki”, m.in. Dagny Mikoś (w roli żony Łukasza Cieplińskiego, Jadwigi Cieplińskiej), Mariola Łabno-Flaumenhaft, Joanna Baran-Marczydło, Magdalena Kozikowska-Pieńko, Małgorzata Pruchnik-Chołka, Michał Chołka i MateuszMikoś. Zobaczymy także młodych adeptów sztuki aktorskiej – laureatów konkursu recytatorskiego zorganizowanego przez Teatr w ramach projektu TEATR W SIECI/NATENCZAS – Filipa Birnbacha, Gabriela Gryniewicza i Macieja Kruka – a także ucznia Akademii Aktorskiej Artysta Oliwiera Łyczko oraz uczestnika Młodej Sceny Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, Bartosza Rułkę.

Zdjęcia filmowe do spektaklu zrealizował Marcin Pawełczak, scenografia to dzieło Marka i Macieja Mikulskich, za kostiumy odpowiada Marta Hubka, a za ruch sceniczny Tomasz Dajewski. Kompozycje i aranżacje muzyczne stworzył Tomasz Bajerski. Wszyscy z rzeszowskim Teatrem współpracowali już wielokrotnie. Do gościnnego udziału w spektaklu „Hiob’51” zaproszony został także rzeszowski raper Bartłomiej Skubisz „Eskaubei”, który w przedstawieniu wykonuje do muzyki Wojciecha Długosza napisany przez siebie utwór pt. „Hiob’51/2021”.

Podczas prapremiery i kolejnych pokazów spektaklu „Hiob’51” w teatralnym foyer będzie można oglądać poświęconą Łukaszowi Cieplińskiemubiograficzną wystawę elementarną przygotowaną przez Biuro Edukacji Narodowej IPN.

– To bardzo ważne, że spektakl o Łukaszu Cieplińskim jest realizowany i wystawiany w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. Teatr ma wyjątkowe miejsce w przestrzeni społecznej. Dociera z przekazem do szerokiego odbioru – powiedział na czwartkowej konferencji prasowej dr Dariusz Iwaneczko, dyrektor rzeszowskiego Oddziału IPN. – Ufam, że język teatru jeszcze bardziej przybliży widzom postacie, które miały być wymazane z naszej pamięci, gdyż uosabiają najlepsze cechy człowieka wiernego niepodważalnym i fundamentalnym wartościom. Realizując spektakl „Hiob’51” to jakbyśmy realizowali testament Łukasza Cieplińskiego, aczkolwiek bez ostatniego aktu. Mamy głęboką nadzieję, że niebawem ten akt w postaci godnego pochówku uda się dopisać. Niechaj „sny wstaną”...– dodał dr Dariusz Iwaneczko.

Po pierwszym pokazie przedstawienia odbędzie się odkładana w czasie gala obchodów 60. Międzynarodowego Dnia Teatru. Wybrani pracownicy instytucji tradycyjnie zostaną wyróżnieni nagrodami Marszałka Województwa Podkarpackiego, Prezydenta Miasta Rzeszowa i Dyrektora Teatru.

Wszystkie wydarzenia teatralne odbywają się w ścisłym reżimie sanitarnym. Publiczność może zająć 50 proc. dostępnych miejsc na widowni. Obowiązkowe są także maseczki i dezynfekcja rąk.

Partnerem spektaklu jest Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie. Współpraca: Akademia Aktorska „Artysta”.

Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie jest instytucją artystyczną Województwa Podkarpackiego. Spektakl realizowany jest dzięki wsparciu ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Sztukę „Hiob’51”zaprezentowano dziennikarzom podczas czwartkowej konferencji prasowej

Fot. Adam Kulczycki/ Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie

Leave a Reply

Your email address will not be published.