Jarosław Kaczyński przyjechał do Rzeszowa na ratunek Ewie Leniart. Myli Rzeszów ze… Szczecinem

RZESZÓW. Wsparcie rządu dla budowy drogi południowej oraz nowy odcinek DK97 to tematy konferencji prasowej z udziałem wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego i ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka.

Jak poinformowała „GP” Monika Konopka z Biura Prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa, podczas wydarzenia, w którym brała również udział wojewoda Ewa Leniart, został podpisany list intencyjny na budowę nowego odcinka drogi krajowej nr 97. Dokument podpisali Marek Bajdak, pełniący funkcję prezydenta Rzeszowa oraz Bogdan Tarnawski, dyrektor Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie.

Minister Adamczyk podkreślał, że podpisany list intencyjnypozwoli samorządowi przy wsparciu rządu, czyli poprzez współpracę z GDDKiA, zrealizować inwestycję drogową potrzebną w północno-wschodniej części miasta.

Wszyscy ci, którzy tkwią w korkach w północno–wschodniej części Rzeszowa, wiedzą, co to znaczy potrzeba budowy tego łącznika – mówił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Jarosław Kaczyński przyjechał do Rzeszowa na ratunek Ewie Leniart

Rządowe wsparcie dla drogi południowej i plany na łącznik DK97-DK94

Przebieg nowego odcinka drogi krajowej nr 97 planowany jest od okolic granicy administracyjnej Rzeszowa do drogi krajowej nr 94. Dzięki tej inwestycji możliwe będzie stworzenie nowego systemu komunikacyjnego i transportowego wokół Rzeszowa oraz wyprowadzenie z niego ruchu tranzytowego w kierunku północno-wschodnim.

Planowana inwestycja w dużym stopniu odciążyłaby zatłoczone centrum Rzeszowa. Ruch zmniejszyłby się zwłaszcza na ulicy Lwowskiej, która częściowo (w granicach miasta) jest drogą krajową 94. Nowe połączenie pozwoliłoby kierowcom ominąć zakorkowane rondo Pobitno, a także lokalne ulice intensywnie rozbudowujących się osiedli Wilkowyja i Pobitno, takie jak np. ulica Bałtycka. Analizom poddanych zostanie pięć wstępnych wariantów przebiegu planowanej budowy DK97. Poszczególne rozwiązania będą analizowane pod kątem środowiskowym, technicznym, ekonomicznym oraz społecznym.

Podczas konferencji prasowej, która została zorganizowana na S19, padły również zapewnienia ze strony rządu o wsparciu dla Rzeszowa przy realizacji innej, ważnej inwestycji, jaką jest droga południowa.

Stoimy w takim miejscu, które jest ważne z punktu widzenia Rzeszowa, bo za chwilę będziemy mieli, i tutaj udział pani wojewody jest naprawdę wielki, inwestycję na którą Rzeszów czeka już od bardzo dawna (…). Będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w której jeden z wielkich problemów Rzeszowa, tzn. wielkie korki w śródmieściu przynajmniej się zmniejszą, a może w ogóle znikną, bo będzie ta tzw. droga południowa – mówił wicepremier Jarosław Kaczyński.

Obwodnicę nazwał inwestycją “symboliczną”. – Ta inwestycja pokazuje, jakie szanse wiążą się z ewentualnym wyborem pani wojewody na stanowisko prezydenta miasta. To są naprawdę wielkie szanse. Pani wojewoda jest bardzo kompetentna, spokojna, rzetelna, jednocześnie mająca szerokie możliwości także w stolicy państwa – chwalił Kaczyński.

Zapewniał, że to właśnie Ewa Leniart doprowadzi do powstania obwodnicy południowej. – To nie jest oczywiście kwestia najbliższego czasu, ale te prace zostaną na poważnie już rozpoczęte – zapowiedział. I pomylił Rzeszów ze… Szczecinem. – Szczecin w granicach administracyjnych będzie otoczony drogami – powiedział Kaczyński. 

Rzeszów świetnie się rozwija

Kaczyński nie jest jedynym politykiem, który w trakcie kampanii wyborczej nie wie, gdzie jest. Politycy Koalicji Obywatelskiej Rzeszów mylili z Wrocławiem. Prezes PiS zapowiedział, że inwestycji będzie więcej i także w dużych miastach, gdzie PiS przegrywa wybory. – Rzeszów jest miastem świetnie rozwijającym się – mówił Jarosław Kaczyński.

Wspomniał, że budowana jest S19 zarówno w kierunku Lublina, jak i Barwinka. PiS od lat ma na sztandarach drogę ekspresową, która będzie częścią szlaku Via Carpatia. – Z całą pewnością będziemy mieli ułatwiony rozwój gospodarczy Szczecina – Kaczyński znów zapomniał, że jest w Rzeszowie, a nie na drugim końcu Polski. Tym razem się zreflektował.

Przepraszam, nie wiem dlaczego tak powiedziałem. Oczywiście – Rzeszowa – poprawił się prezes. – Ta droga stworzy nową oś, na razie w Polsce, ale bardzo niedługo także w tej części Europy. Oś, która będzie miała znaczenie w wielu wymiarach, ale przede wszystkim znaczenie gospodarcze – kontynuował Kaczyński.

To nie takie oczywiste

Dodał, że “determinacja” Ewy Leniart “będzie też elementem przyspieszającym to przedsięwzięcie”. Kaczyński stwierdził, że mieszkańcy Rzeszowa czekają też na aquapark i “wiele innych inwestycji”. – Rząd, w ramach Polskiego Ładu, takie inwestycje będzie wspierał. Tutaj naprawdę jest szansa – podkreślał prezes PiS. 

Podkreślał, bo jak stwierdził Kaczyński, “są pewne rodzaju nieporozumienia w tej sprawie”. – Pani Ewa Leniart, wojewoda rze.. – zaciął się prezes. – …podkarpacki, jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, jedynym kandydatem PiS. Żeby to było jasne dla każdego. Chciałbym, żeby wszyscy rzeszowianie to wiedzieli – zaznaczał Kaczyński.

– To oczywiste dla nas, ale czasem w Rzeszowie to nie jest oczywiste. Ewa Leniart jest szansą dla Rzeszowa. Szansą na to, by to wszystko, co rzeszowianom się podobało, było kontynuowane, ale żeby zniknęły zjawiska, które bardzo wielu rzeszowianom się nie podobały już od jakiegoś czasu – mówił Jarosław Kaczyński.  

Ale nie powiedział, co się mieszkańcom nie podoba. Kaczyński stwierdził, że głosowanie na Leniart jest “wyrazem nie tylko pewnego poglądu na Polskę, ale przede wszystkim będzie wyrazem nadziei na lepszy Rzeszów”.

Na to, że to świetnie rozwijające się miasto, które wielu imponuje, będzie się jeszcze lepiej rozwijało, jeszcze bardziej imponowało – dodał.

Tajemniczy plastyk 

O tym, że Rzeszów ludziom imponuje Kaczyńskiemu powiedział znajomy “wykwalifikowany, bardzo dobry plastyk”, który jest z pokolenia prezesa PiS. – Był tutaj pierwszy raz. W nocy do mnie zadzwonił ze zdumieniem, że jest w Polsce takie miasto. Gratuluję wszystkim rzeszowianom i proszę o ten głos – namawiał ponownie do poparcia Ewy Leniart.

O wsparciu dla budowy drogi południowej mówił też minister infrastruktury:

Ta droga musi być wybudowana i rząd na pewno zrobi wszystko, aby samorząd Rzeszowa mógł tę drogę wybudować – zapewniał minister Adamczyk.

Obecna na wydarzeniu wojewoda Ewa Leniart podkreślała, jak bardzo kosztowna jest to dla Rzeszowa inwestycja, gdyż na budowę drogi południowej potrzeba około 460 mln złotych.

Dziękuję panu premierowi i panu ministrowi za tą wielką otwartość na problemy komunikacyjne Rzeszowa. Dzisiaj zadeklarowane wsparcie finansowe na budowę drogi południowej jest długo oczekiwanym wsparciem, gdyż przygotowany projekt ma szansę, żeby z marzenia, z projektu poprzedniego prezydenta stać się faktem – powiedziała wojewoda.

Ten głos nie jest głosem w jakiejś walce politycznej, która toczy się w Polsce, tylko głosem po prostu za Rzeszowem – zakończył Kaczyński, a potem pojechał do Filharmonii Podkarpackiej na spotkanie z lokalnymi działaczami PiS. Bez udziału mediów. Kaczyński wszedł na spotkanie tylnym wejściem. 

Fot. Biuro Prasowe Urzędu Miasta Rzeszowa

Leave a Reply

Your email address will not be published.