Ostatni dzień kampanii wyborczej. Marcin Warchoł jak gwiazda rocka

Entuzjazm, selfie i zbijanie piątek. Tak wyglądało piątkowe tournee Marcina Warchoła po rzeszowskich osiedlach. Wiceminister jak gwiazda rocka.

Od początku kampanii wyborczej Marcin Warchoł stara się dowieść, że jest równie pracowity co były prezydent Tadeusz Ferenc. Wstaje o godz. 5:00, o 6:00 jest już na ulicach Rzeszowa, gdzie rozdaje kawę i drożdżówki. Potem spotka się z dziennikarzami, z radnymi osiedli, znowu z rzeszowianami – i tak do późnych godzin nocnych.

Taki właśnie był Ferenc. Pierwszy zjawiał się w ratuszu i ostatni z niego wychodził. Wszystkiego chciał dopilnować, po nocy jeździł po Rzeszowie, sprawdzał, weryfikował, czy wszystko działa, czy wszystko jest na miejscu – wspominają mieszkańcy Rzeszowa.

Pytamy ich, czy Warchoł mógłby być podobnym prezydentem. – Jest pracowity, ma to we krwi – oceniają.

Maraton po osiedlach

Ostatniego dnia kampanii wyborczej Marcin Warchoł odwiedza rzeszowskie osiedla. Do godz. 23:59 chce „zaliczyć” wszystkie 33. Tempo jest zawrotne, o czym przekonaliśmy się, towarzysząc mu w trasie.

Jednemu osiedlu wiceminister może poświęcić 20-25 minut. Nie marnuje więc ani chwili. Zaczepia przechodniów, wręcza ulotki i ciastka, zachęca do głosowania. Wstępuje do sklepów i do restauracji, zatrzymuje się na przystankach, wsiada do autobusów, by zbić piątkę z ich pasażerami. Jest wszędzie.

Kończy się czas, panie ministrze – przypominają Warchołowi jego sztabowcy i wiceminister rusza dalej. Jazda za jego samochodem jest ryzykowna. Bo gdy staje na czerwonym świetle, Warchoł  korzysta z okazji i wysiada, by rozdać ciastka. Zielone, zielone! – nawołują sztabowcy i wiceminister jednym susem znajduje się w samochodzie.

To prawdziwy maraton, bez chwili wytchnienia. – Czy minister robi sobie przerwy? – podpytujemy sztabowców Warchoła. – ­Minister nie wie, co to odpoczynek, jest niezmordowany – odpowiadają. – Nie zatrzymujemy się nawet na moment, nawet na obiad. Wszystko dzieje się w biegu – relacjonują. – Robota ma się robić – wtrąca Marcin Warchoł. To słowa jego mistrza Tadeusza Ferenca.

Na osiedlu Nowe Miasto obyła się konferencja prasowa. Podczas wydarzenia kandydat podziękował wszystkim mieszkańcom oraz dziennikarzom, za tysiące rozmów, spotkań i inspiracji w ostatnich 4 miesiącach.

Rzeszów jest miastem ludzi pracowitych, obserwuję to od rana do wieczora, gdy spotykamy się z setkami osób każdego dnia. Te wszystkie rozmowy upewniają mnie w jednym – w słuszności programu „Hattrick Warchoła” – postawieniu na służbę zdrowia, odkorkowanie Rzeszowa i zwiększenie liczby miejsc wypoczynku i rekreacji  podkreślił kandydat.  Jestem kandydatem konkretnych działań, tak jak pracowałem jako poseł – dodał Marcin Warchoł.

Jednym z moich priorytetów będzie także tworzenie zielonego Rzeszowa, współpraca z deweloperami w zakresie tworzenia terenów zielonych przy nowych osiedlach, parków, infrastruktury dla dzieci, czy ścieżek rowerowych  zaznaczył kandydat.

Przypomniał również, że zajmował się tematami ważnymi dla Rzeszowa, jak wsparcie dla budowy PCLA czy obwodnica południowa, na długo zanim zainteresowali się tym tematem kandydaci w kampanii wyborczej.  Wspierałem te projekty jako poseł z Rzeszowa, zanim w ogóle zaczęła się kampania wyborcza i zanim inni kandydaci zwrócili na te potrzeby uwagę – zaznaczył Marcin Warchoł.

– Dziękuję jeszcze raz za wszystkie spotkania, do zobaczenia na kolejnych osiedlach i przy urnach 13 czerwca! – zakończył Marcin Warchoł.

Na osiedlu Nowe Miasto obyła się konferencja prasowa. Podczas wydarzenia kandydat podziękował wszystkim mieszkańcom
oraz dziennikarzom, za tysiące rozmów, spotkań i inspiracji w ostatnich 4 miesiącach

Sondaże kłamią?

Taka harówka przynosi jednak efekty. Rzeszowianom podoba się energia, z jaką Warchoł prowadzi swoją kampanię – chętnie z nim rozmawiają, deklarują poparcie i życzą powodzenia. – Jestem pewien, że pan wygra, trzymam za pana kciuki – mówi ok. 40-letni mężczyzna, którego Warchoł zaczepia w parku na os. Pułaskiego.  –  Ferenc był równy gość, w pana też wierzę – zachęca go następny.

Niewielu robi uniki, odmawia ciastka. Dlatego Warchoł nie wierzy w sondaże, które dawały mu w ostatnich dniach zaledwie 10 proc. poparcia i ostatnie miejsce. Jest pewien, że wejdzie do drugiej tury.

Na ulicach dzieje się zupełnie coś innego niż pokazują sondaże. Spotykam się z serdecznym przyjęciem i często słyszę od napotykanych osób, że mam ich głos. Więc albo rzeszowianie są gościnni i nie chcą mi sprawiać przykrości, albo sondaże nie oddają rzeczywistego stanu rzeczy – komentuje wiceminister.

Ostatni sondaż wyborczy opublikował portal DoRzeczy.pl, który w piątek podał, że Marcin Warchoł jest drugi w sondażu z prawie 18-procentowym wynikiem. Za Konradem Fijołkiem (40,3 proc.). Za Warchołem Ewa Leniart (16,9 proc.), ostatni Grzegorz Braun (15,3 proc.)

Warchoł niczego się nie boi

Z ludźmi trzeba rozmawiać – przekonuje nas Marcin Warchoł. Nie martwi się tym, że mogą być nieprzyjemni. – Zawsze jest takie ryzyko. Ono jest wpisane w moją pracę i ja je podejmuję– dodaje.

Rzeczywiście rozmawia z kim popadnie. Zatrzymuje studentów, rowerzystów, matki z dziećmi. Tym ostatnim wręcza krówki i pyta o samopoczucie. Trąbią na niego kierowcy. Jest już rozpoznawalny. – To właśnie zasługa wizyt na osiedlach, codziennych spotkań i rozmów z mieszkańcami Rzeszowa – uważa.

Na os. Dąbrowskiego Warchoł podchodzi do emerytów, którzy odpoczywają w cieniu. Zobaczywszy wiceministra, jeden z nich upuszcza siatkę i tłucze kilka butelek piwa. Warchoł natychmiast daje znak swoim sztabowcom – a ci w pobliskim sklepie odkupują stracony alkohol. Starsi mężczyźni są wyraźnie zaskoczeni, ale doceniają gest. Zaczyna się rozmowa o Rzeszowie.

Jak gwiazda rocka

O tym, że Warchoł sporo bywa w terenie, świadczy mocna opalenizna. – Żaden z moich konkurentów nie spędził na ulicach Rzeszowa tyle czasu, co ja. Ewa Leniart? Konrad Fijołek? Przecież oni są urzędnikami, pracują zza biurek. Ja wśród ludzi jestem w swoim żywiole – zapewnia.

Na os. Piastów może poczuć się jak gwiazda rocka. Jest po godz. 14:00, a ze szkoły podstawowej nr 10 wychodzą uczniowie.  Na widok wiceministra biegną z piskiem w jego stronę. Po chwili otaczają go i proszą o selfie. – Nieprawdopodobne – komentują zaskoczeni sztabowcy wiceministra. Rozdają krówki i ulotki.

W rejonie Instytutu Muzyki UR Warchoła zaczepia ok. 50-letnia kobieta. Stwierdza, że jest najprzystojniejszym z kandydatów. – Dobrze, że nie ma tu mojej żony – odpowiada z uśmiechem Warchoł.  

Bez wytchnienia

Po godz. 15:00 Warchoł jest na półmetku, przed nim jeszcze kilkanaście osiedli. Twierdzi jednak, że nie czuje zmęczenia. – Nabieram krzepy w takich gonitwach – cieszy się i wdaje w rozmowy z kolejnymi rzeszowianami.

Niech pan nie buduje kolejnej spalarni – proszą Warchoła jedni. – Musi pan zadbać o zieleń – sugerują mu inni. Wiceminister przytakuje, ściska dłoń. Niektórzy zyskują jego sympatię, tak że wręcza im swój prywatny numer komórkowy. – Jestem do dyspozycji – mówi rzeszowianom. Nam z kolei, że chce być blisko ludzi. – Tak jak byli Tadeusz Ferenc i Barack Obama – przypomina z uśmiechem.

Bez rewolucji 


Ostatniego dnia kampanii aktywni byli również pozostali kandydaci. Konrad Fijołek podpisywał “kontrakty” dla osiedli, tym razem Króla Augusta, Śródmieścia, Zwięczycy i Staroniwy. Na osiedlu Kmity wysiewał z kolei łąkę i dziękował za poparcie. 

Ostatnia przed ciszą wyborczą konferencja prasowa Konrada Fijołka

Ta kampania była fantastycznym czasem. Te cztery miesiące pracy to najpiękniejsze miesiące w moim życiu – podsumował Fijołek, który uchodzi za faworyta pierwszej tury wyborów. 

Ostatnia przed ciszą wyborczą konferencja prasowa Konrada Fijołka

Ostatnia przed ciszą wyborczą konferencja prasowa Konrada Fijołka, kandydata na Prezydenta Miasta Rzeszowa, była podsumowaniem 86 dni kampanii wyborczej.

Kampanii, opartej na rozmowach, konkretach i łączeniu ludzi.

Konrad Fijołek zjednoczył całą demokratyczną opozycję, zjednoczył ogólnopolski samorząd i wreszcie zjednoczył nas – Rzeszowian. Ludzi różnych zawodów, różnych planów i pomysłów na życie. Ludzi, których łączy jedno- mieszkają tu, bo tak wybrali i Rzeszów jest dla nich najważniejszy.

Program Konrada Fijołka to konkrety, o które prosili mieszkańcy Rzeszowa. To oni stali się inspiracją do jego napisania. Oni go współtworzyli. Mieszkańcy miasta, Rady 33 rzeszowskich osiedli, przedstawiciele różnych grup społecznych, branży i stowarzyszeń, seniorzy i młodzież. Wszyscy stawali do rozmów, przedstawiali problemy i pomysły na ich rozwiązanie. Wszyscy stawali za Konradem Fijołkiem podczas konferencji, oferując swoje wsparcie.

Wszystkim, którzy pomagali w tej kampanii wyborczej Konradowi Fijołkowi, całemu obywatelskiemu sztabowi, Radom Osiedli, wolontariuszom, firmom, pracującym przy organizacji pikników, członkom obwodowych komisji wyborczych, mężom zaufania, obserwatorom i mieszkańcom Rzeszowa, a także rodzinom wolontariuszy, dziękowała Krystyna Stachowska, pełnomocnik sztabu.

Konrad Fijołek, kandydat na Prezydenta Rzeszowa, wyszedł spośród rzeszowian, gromko skandujących jego imię i hasło: I tura!

Drodzy Rzeszowianie! Dziś ostatni dzień kampanii i dziś dzień, którego szczególnymi bohaterami jesteście właśnie Wy,bo to Wam wszystkim i wszystko zawdzięczamy. Bardzo, bardzo Wam, drodzy Rzeszowianie dziękuję i nisko się kłaniam – Konrad Fijołek podziękował mieszkańcom Rzeszowa.

Dla mnie ta kampania była fantastycznym czasem i momentem. Te 4 miesiące pracy to najpiękniejsze miesiące w moim życiu. Bo o czym piękniejszym może marzyć człowiek, który tu się urodził, tu wychował, całe swoje życie związał z tym miastem, jeśli nie o takim pięknym festiwalu rozmów z mieszkańcami o przyszłości? To był piękny festiwal i piękna promocja naszego miasta na całą Polskę. To najpiękniejsze dla kogoś, kto sobie to miasto ukochał i ja wiem Rzeszowianie, że Wy to miasto kochacie. To wielka lekcja dla tego, który chce tym miastem pokierować. Za tę lekcję jeszcze raz, bardzo Wam dziękuję.

Konrad Fijołek przypomniał o 33 kontraktach dla 33 rzeszowskich osiedli.

O sprawach najbliższych mieszkańcom. Uporządkowaniu przestrzeni, zieleni blisko nas, uporządkowaniu terenów wzdłuż Wisłoka, nowoczesnej ofercie rekreacyjnej dla mieszkańców, potencjale rzeszowskich ludzi kultury. O nowym modelu zarzadzania miastem.

Prezydent nie będzie mówił ja. Będzie mówił my – rzeszowianie – powiedział Konrad Fijołek. – Prezydent Rzeszowa, będzie Was słuchał, będzie otwarty na każde Wasze wezwanie. Będzie chciał być wszędzie, nie tylko w gabinecie. Na ulicach, pod sklepami, na łąkach, na skwerach, nawet na Wisłoku. Z Wami.

Na koniec, zwrócił się do niezdecydowanych mieszkańców Rzeszowa.

– Chciałbym zaapelować i poprosić, drodzy Rzeszowianie. Do zwycięstwa w pierwszej turze brakuje mi wedle sondaży 2%. To te symboliczne dwa 2%, o które Was teraz bardzo uniżenie proszę. Szanowni Rzeszowianie, zwłaszcza Ci, którzy jeszcze nie są zdecydowani, albo Ci, którzy rozważają poparcie mojej osoby w II turze. Bardzo Was o to proszę, zaufajcie mi już teraz, dajcie mi ten kredyt zaufania już teraz. W najbliższą niedzielę rozstrzygnijmy te wybory. Ja 14 czerwca zabiorę się do pracy a Wy pojedziecie na wakacje- powiedział Konrad Fijołek.

Poniżej zamieszczamy link do dysku ze zdjęciami Grzegorza Bukały, podsumowującymi całą kampanię wyborczą Konrada Fijołka:

https://photos.app.goo.gls/oWhzpxyXeTufY4TUA?fbclid=IwAR0ajraAWhI6N0rofxNfws3T8m2DCplETLMLvbFiC8yAuzDqVkngiLRdBbQ

Kampanię podsumowano również filmowo. Link do filmu, poniżej:

https://we.tl/t-UpZIYtFDEC?fbclid=IwAR3Z47-waORwnhjG9R8KE314yf5Vz1oYC3clIOKzAOrH3cwO2_GckHRsfEM

Potańcówka Ewy Leniart na bulwarach

Ewa Leniart, popierana przez PiS i rzeszowską “Solidarność”, najpierw spacerowała po targowisku na ulicy Targowej, a potem urządziła potańcówkę na bulwarach. 

Ewa Leniart, popierana przez PiS i rzeszowską “Solidarność”, najpierw spacerowała po targowisku na ulicy Targowej,
a potem urządziła potańcówkę na bulwarach

O godz. 17.30 dr Ewa Leniart wspólnie ze swoimi sympatykami podsumowała kampanię wyborczą, przypomniała najważniejsze założenia swojego programu i zachęciła do głosowania 13 czerwca. Wydarzenie odbyło się na scenie na rzeszowskich bulwarach.

Po spotkaniu na wszystkich uczestników czekały liczne atrakcje, m. in. fotobudka, pokazy kulinarne, grill i potrawy serwowane przez koło gospodyń wiejskich, a wszystko przy dobrej muzyce Dja.

Wcześniej kandydatka cały dzień spędziła wśród mieszkańców na ulicach Rzeszowa, m. in. można ją było spotkać o godz. 9.30 na targowisku przy ul. Targowej.

Po spotkaniu na wszystkich uczestników czekały liczne atrakcje, m. in. fotobudka, pokazy kulinarne,
grill i potrawy serwowane przez koło gospodyń wiejskich, a wszystko przy dobrej muzyce Dja

Grzegorza Brauna jedyną gwarancją powrotu do prawdziwej normalności

W dniu 11.06.2021 roku o godzinie 10.00 na rzeszowskim rynku odbyła się konferencja prasowa Komitetu Wyborczego Wyborców “Grzegorz Braun – Konfederacja”, w której udział wziął Grzegorz Braun, kandydat Konfederacji na urząd Prezydenta Miasta Rzeszowa. Przedstawiono podsumowanie pracy sztabu wyborczego oraz wszystkich działań Komitetu Wyborczego Wyborców “Grzegorz Braun – Konfederacja”.

– Wierzę głęboko, że rzeszowianie 13 czerwca wybiorą jedynego słusznego kandydata,
dbającego o interesy mieszkańców Rzeszowa – powiedział Wiesław Walat

Grzegorz Braun, kandydat Konfederacji, namawiał na Rynku, aby nie oddawać głosu na “stare układy”. – Nie niesiemy sztandaru rewolucji. Jeśli coś tutaj przewracać chcemy, to odwrotnie: świat z głowy z powrotem na nogi – tłumaczył. 

– Ta kampania była wyjątkowo długa. W jej czasie pracowaliśmy nad rozwiązaniami wielu problemów zgłoszonych przez rzeszowian. Spotkaliśmy się z tysiącami mieszkańców miasta – powiedział Tomasz Buczek, pełnomocnik wyborczy.

Karolina Pikuła, organizatorka eventów dla rodzin, jest przekonana, że wybór Grzegorza Brauna jedyną gwarancją powrotu do prawdziwej normalności.
Szef sztabu wyborczego, Włodzimierz Skalik, jest przekonany, że działania sztabu wpłynęły na zachowania pozostałych kandydatów.

To dzięki naszemu kandydatowi, dzięki działalności naszego sztabu, ta kampania wyborcza zmieniła oblicze. To dzięki Grzegorzowi Braunowi do Rzeszowa zaczęła wracać normalność. Jesteśmy gotowi do stoczenia bitwy w czasie drugiej tury. Drodzy rzeszowianie, nie straćmy tej szansy – zaapelował do wszystkich mieszkańców szef sztabu wyborczego Grzegorza Brauna, Włodzimierz Skalik.
Jacek Oberland, pełnomocnik finansowy KWW, podsumował kampanię od strony finansowej, zwracając uwagę na wydatki związane z reklamą wielkopowierzchniową. Z racji przesunięcia terminu głosowania wzrosły koszty prowadzenia kampanii, lecz budżet pozostał taki sam. Kontrkandydaci ten budżet prawdopodobnie przekroczyli, natomiast KWW “Grzegorz Braun – Konfederacja” zmieściło się w limicie.
Joanna Suska, liderka kobiecej sekcji Konfederacji, również zwróciła uwagę na potrzebę powrotu do normalności w wielu dziedzinach rzeszowskiego życia. Wyraziła nadzieję, że Rzeszów stanie się ostoją normalności.
Wiesław Walat, były wiceprezydent Rzeszowa, wymienił główne kierunki działania, którymi zajmie się przyszły prezydent – Grzegorz Braun.

– Wierzę głęboko, że rzeszowianie 13 czerwca wybiorą jedynego słusznego kandydata, dbającego o interesy mieszkańców Rzeszowa – powiedział Wiesław Walat.
Grzegorz Braun podziękował wszystkim mediom relacjonującym przebieg kampanii i angażującym się w tak liczne konferencje prasowe.

Nie oddawajcie Państwo swojego głosu na stare układy. My nie niesiemy sztandaru rewolucji. Jeśli coś tutaj przewracać chcemy, to odwrotnie: świat z głowy z powrotem na nogi – zaapelował do mieszkańców Grzegorz Braun. Grzegorz Braun zwrócił się do rzeszowian, aby nie wybierali kandydata uwikłanego w lokalne układy, obciążonego niejasnymi zobowiązaniami. – Rzeszów potrzebuje nowego impulsu dla swojego rozwoju – spuentował kandydat Konfederacji.

W dniu 11.06.2021 roku o godzinie 10.00 na rzeszowskim rynku odbyła się konferencja prasowa
Komitetu Wyborczego Wyborców “Grzegorz Braun – Konfederacja

Link do transmisji na żywo:
https://www.facebook.com/grzegorz.michal.braun/videos/308825584056341

Konferencja Marcina Warchoła – 23:45 na Rynku w Rzeszowie

O godz. 23.45 odbyła się konferencja prasowa kandydata na prezydenta Rzeszowa, dr hab. Marcina Warchoła, kończąca objazd wszystkich osiedli w Rzeszowie oraz całą kampanię.

Link do konferencji prasowej Marcina Warchoła – 23:45 na Rynku w Rzeszowie: https://www.facebook.com/WarcholRzeszow

Selfie z młodzieżą ze SP nr 10 w Rzeszowie

Kto wygra w Rzeszowie? Ostatni sondaż DoRzeczy.pl przed wyborami

Kandydat opozycji Konrad Fijołek prowadzi w wyścigu o fotel prezydenta Rzeszowa. Drugi jest Marcin Warchoł, a trzecia Ewa Leniart – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator na zlecenie portalu DoRzeczy.pl.

Pracownia Indicator zapytała mieszkańców Rzeszowa, na kogo zagłosują w przedterminowych wyborach prezydenckich, zaplanowanych na 13 czerwca, czyli w najbliższą niedzielę.

Kandydat opozycji Konrad Fijołek prowadzi w wyścigu o fotel prezydenta Rzeszowa.
Drugi jest Marcin Warchoł, a trzecia Ewa Leniart – 
wynika z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator na zlecenie portalu DoRzeczy.pl

Liderem sondażu jest kandydat opozycji Konrad Fijołek, na którego wskazało 40,3 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu uplasował się popierany przez byłego prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca Marcin Warchoł z wynikiem 17,9 proc.

Podium zamyka kandydatka PiS i wojewoda podkarpacki Ewa Leniart z poparciem na poziomie 16,9 proc. Czwarty i ostatni w zestawieniu jest Grzegorz Braun z Konfederacji, na którego chce głosować 15,3 proc. respondentów.

9,6 proc. badanych nie wie, na kogo oddać swój głos.

Nieco inaczej prezentują się wyniki bez osób niezdecydowanych. Konrad Fijołek mógłby liczyć na poparcie 44,6 proc. wyborców, a Marcin Warchoł 19,8 proc. Na Ewę Leniart zagłosowałoby 18,8 proc. mieszkańców Rzeszowa, zaś na Grzegorza Brauna – 16,9 proc.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI w dniach 8-10 czerwca na reprezentatywnej próbie N=531 mieszkańców Rzeszowa deklarujących, że będą głosować w wyborach na prezydenta miasta.

Wybory przesunięte na 13 czerwca

Przedterminowe wybory na prezydenta Rzeszowa odbędą się 13 czerwca. O północy z piątku na sobotę zacznie obowiązywać cisza wyborcza i potrwa do niedzieli do godz. 21:00. Prawo do oddania głosu ma 147 889 rzeszowian. 

W połowie lutego prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc ogłosił decyzję o rezygnacji ze stanowiska. Powodem jego odejścia jest zły stan zdrowia. Rezygnacja Ferenca oznacza dla Rzeszowa konieczność przeprowadzenia przedterminowych wyborów na urząd prezydenta miasta. Do czasu wyboru nowego włodarza w mieście będzie rządził komisarz wyznaczony przez rząd. Wybory miały zostać zarządzone na 9 maja, ale ostatecznie z powodu pandemii koronawirusa zostały przesunięte na 13 czerwca.

Czy w Rzeszowie będzie druga tura? Zobaczymy w niedzielę, 13 czerwca

Opracowano m.in. w oparciu o materiały otrzymane o sztabów wyborczych kandydatów ubiegających się o urząd prezydencki miasta Rzeszowa.

Więcej na: https://rzeszow-news.pl/ostatni-dzien-kampanii-wyborczej-marcin-warchol-jak-gwiazda-rocka/; https://nowiny24.pl/marcin-warchol-od-rana-objezdza-rzeszowskie-osiedla-trzynaste-na-trasie-bylo-nowe-miasto/ar/c1-15657942; https://nowiny24.pl/konrad-fijolek-na-finiszu-kampanii-wyborczej-rzeszow-bedzie-jeszcze-piekniejszy/ar/c1-15658564; https://nowiny24.pl/wiec-poparcia-ewy-leniart-na-finiszu-kampanii-wyborczej/ar/c1-15656514; https://dorzeczy.pl/kraj/187827/kto-wygra-w-rzeszowie-ostatni-sondaz-dorzeczypl-przed-wyborami.html

Leave a Reply

Your email address will not be published.