„CELLineczka” w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie

RZESZÓW. Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie zaprasza na pierwszą w tym sezonie teatralnym premierę. Będzie to długo wyczekiwana inscenizacja „CELLineczki” – sztuki traktującej o istocie macierzyństwa,  powstałej w ramach Sceny Nowej Dramaturgii Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. Autorka, Katarzyna Matwiejczuk, opisała w niej własne doświadczenia wynikłe z chęci posiadania dziecka i podjętych prób zapłodnienia metodą in vitro. Premiera 27 listopada 2021, Mała Scena im. Zdzisława Kozienia.

„CELLineczka” jest więc dalekim echem klasycznej baśni Andersena oraz próbą postawienia na nowo pytania „być albo nie być” w radykalnej formie: czy mamy prawo dawać życie tylko dlatego, że „bardzo tego pragniemy”? – poinformowała „GP” Monika Midura, sekretarz literacka Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie.Naja, bohaterka sztuki, owładnięta pragnieniem urodzenia dziecka, wkracza na własną, niełatwą drogę do macierzyństwa, na której, niczym w prawdziwej opowieści inicjacyjnej, napotka wiele przeszkód oraz tajemniczych postaci z różnych światów.

Reżyserką spektaklu jest Kamila Siwińska. Artystki spotkały się w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej na początku 2019 roku podczas organizowanego w ramach Sceny Nowej Dramaturgii Teatralnego Speed-Datingu i rozpoczęły wspólną pracę nad finalną wersją sztuki. Jak przyznaje autorka, tekst powstawał symultanicznie z jej walką o posiadanie potomstwa. „CELLineczka” sięga jednak głębiej i nie jest skierowana jedynie do osób mających podobne doświadczenia. Tekst traktuje bowiem o relacji pomiędzy matką a dzieckiem i możliwości bycia matką, jaką daje kobiecie natura.

Po raz pierwszy „CELLineczkę” w formie czytania performatywnego mogliśmy oglądać w 2019 roku podczas 06. Festiwalu Nowego Teatru. Pokaz wywołał duże wzruszenie i długą dyskusję wśród widzów. Wtedy też dyrektor Teatru Jan Nowara podjął decyzję o wystawieniu sztuki w formie spektaklu i włączenie go do repertuaru. Z powodu pandemii czekaliśmy na to dwa lata.

Kamila Siwińska, która jest także autorką scenografii i wizualizacji, zaprosiła do pracy nad spektaklem grono artystów – dodała Monika Midura. – Za muzykę i kostiumy odpowiada Joanna Szumacher, przygotowaniem wokalnym zajęła się Joanna Sykulska, ruchem scenicznym Tobiasz Sebastian Berg, a reżyserią świateł Agata Skwarczyńska.

Spektakl będzie można zobaczyć w listopadzie i grudniu. Bilety do nabycia w Kasie Teatru oraz przez stronę www.teatr-rzeszow.pl

Fot. Weronika Krupa/Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie

Leave a Reply

Your email address will not be published.