Samobójstwa wśród młodzieży – problem na coraz większą skalę

Samobójstwa wśród młodzieży – problem na coraz większą skalę

Samobójstwo to problem, który dotyka coraz większą liczbę nastolatków. Szybkie tempo życia, wygórowane wymagania społeczeństwa bądź rodziców czy zaburzenia psychiczne, pchają młodych ludzi do odebrania sobie życia. Również media, niekiedy nie do końca świadomie promują takie rozwiązanie problemu , co przyczynia się do zwiększającej się liczby samobójstw.

    W 2018 roku zanotowano, że na swoje życie targnęło się ponad 40 nastolatków więcej, niż w roku 2017. Według prowadzonych przez Komendę Główną Policji statystyk w 2018 roku samobójstwo próbowało popełnić 746 nastolatków w wieku 13-18 lat (w 2017 r. 702 przypadki). Dane policyjne pokazują, że statystycznie co miesiąc próbę samobójczą podejmowało 44 nieletnich. W 2016 r. średnia miesięczna wynosiła 39,3. W 2015 r. – 40. To wszystko oznacza, że jeśli obecny trend się utrzyma, rok 2020 pod względem liczby samobójstw nieletnich będzie rekordowy. Temat ten jednak, dalej jest bagatelizowany, a młodzież często słyszy słowa: “Za moich czasów nie było czegoś takiego jak depresja i ludzie żyli” albo “Ale z czym masz problem? Przecież krzywda Ci się nie dzieje i masz co jeść”.

    Zjawisko to niepokoi psychiatrów jak i psychologów. Coraz więcej młodzieży potrzebuje opieki specjalisty. Młodzi nie radzą sobie z presją społeczeństwa, do tego dochodzą zmiany hormonalne – nie jest to łatwy etap w życiu człowieka. Specjaliści proszą, aby bardziej zwracać uwagę na zachowanie swoich pociech. Jednak komunikat ten nie jest skierowany tylko i wyłącznie do rodziców. Młodzież również wzajemnie powinna się obserwować i zgłaszać niepokojące zachowania kolegi/koleżanki osobie dorosłej. Pracownicy placówek edukacyjnych powinni być czujni i reagować na każde podejrzane zachowanie.

    Depresja to jeden z głównych powodów popełnienia samobójstwa. Jest chorobą, a nie chwilowym smutkiem. Aby poprawnie ją zdiagnozować, specjalista musi dwa razy w ciągu co najmniej dwóch tygodni stwierdzić następujące objawy: obniżenie nastroju, brak siły i możliwości działania, problemy z pamięcią i koncentracją, poczucie wypalenia, pustki, obniżenie samooceny, zaburzenia snu, brak bądź nadmiar apetytu, utrata zdolności odczuwania przyjemności. W dodatku występują: drażliwość, agresja lub autoagresja, lęk, niepokój, skargi somatyczne (bóle głowy, brzucha, kręgosłupa). Bagatelizowanie tej choroby prowadzi do opłakanych skutków.

    “Nie pamiętam, co się ze mną działo w ostatnich miesiącach choroby. Dopiero jak rozpoczęłam leczenie, zaczęłam odbierać bodźce z otoczenia. Miałam dwie próby samobójcze i ani jednej nie pamiętam. Pochłonęła mnie pustka i bezsilność. Poczucie beznadziejności było tak obezwładniające, że nie byłam w stanie podnieść się z łóżka. Jadłam tyle, co nic. Doprowadziło to do drastycznego spadku wagi – wyglądałam jak szkielet. Czułam się samotna, nawet jak przebywałam wśród ludzi. Tak, jakbym znajdowała się za przezroczystą ścianą – odosobniona. Zaczęło się od picia alkoholu. Rodzice nie zwracali większej uwagi, bo przecież jestem młoda i mam prawo się wyszaleć.  Nawet jak nie byłam na imprezie czy ze znajomymi, to kupowałam butelkę wina i piłam z gwinta w samotności. Zaczęłam opuszczać zajęcia w szkole na rzecz imprez i alkoholu. Moja średnia spadła z 4,83 na 3,10. W październiku mój przyjaciel popełnił samobójstwo. To był gwóźdź do trumny. Straciłam chęć do życia. Pogrzeb pamiętam, jak przez mgłę. To wydarzenie rozpoczęło zaniki pamięci. Po drugiej próbie samobójczej rodzice zaprowadzili mnie do psychiatry – zaczęłam się leczyć.” – opowiada Czytelniczka Gazety Parlamentarnej.

    Rodzina oraz to, co się w niej dzieje ma ogromny wpływ na samopoczucie nastolatka. Nie raz słyszymy, iż dziecko odebrało sobie życie przez sytuację rodzinną. Młodzi ludzie, którzy mieli negatywne doświadczenia w dzieciństwie – m.in. doświadczyli przemocy emocjonalnej lub zaniedbania emocjonalnego – kilkanaście razy częściej podejmują próby samobójcze lub dokonują samookaleczeń. Nie radząc sobie emocjonalnie z problemami sięgają po drastyczne rozwiązania.

    Rówieśnicy – zdarza się, że „katują” psychicznie kolegę bądź koleżankę ze swojego otoczenia. Naśmiewając się z wyglądu, sytuacji w rodzinie, sposobu bycia itd. nieświadomie prowadzą do katastrofy jaką jest okaleczanie czy śmierć. Często dochodzi również znęcanie fizyczne, co jeszcze bardziej pogarsza stan psychiki młodego człowieka.

    Wołanie o pomoc – samookaleczanie to nie tylko sprawienie sobie ulgi w cierpieniu, ale niema prośba o pomoc. Nastolatek na takim etapie nie wie komu zaufać. Rówieśnikom, którzy się naśmiewają? Rodzicom? – pewnie zbagatelizują to co się dzieje. Wychowawczyni w szkole na pewno nie zainteresuje się przeciętnym Kowalskim – takie myśli krążą po głowie nastolatka. Człowiek, który decyduje się na próbę samobójczą nie zawsze chce umrzeć. Z bezradności decyduje się na tak drastyczny krok, ponieważ nie wie gdzie szukać pomocy. W takiej sytuacji uważa, że nie jest ważny dla otoczenia, czuje się niechciany, niekochany i niewidzialny.

Dzieci na ogół dają wiele sygnałów ostrzegawczych, którymi wołają o pomoc:

  • wzmianki o samobójstwie, śmierci, poczuciu bezsensu życia, bezradności (słownie i bezsłownie, wyrażane np. w stroju, rysunkach, ekspresji muzycznej, pisaniu listu pożegnalnego, itp.)
  • zmiany zachowania: np. rozdawanie swoich cennych rzeczy, izolowanie się od ludzi, zaniedbywanie swojego wyglądu, agresja jawna lub tłumiona;
  • informacje o wcześniejszych samouszkodzeniach lub próbach samobójczych oraz zachowaniach impulsywnych;
  • trudna sytuacja życiowa: np. konflikty lub niepowodzenia w szkole, domu, samotność, doświadczanie przemocy, odrzucenie przez osobę znaczącą, utrata kogoś lub czegoś;
  • występowanie w rodzinie przypadków samobójstw i zaburzeń psychicznych.

    Pomoc – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka to bezpłatna, działająca całodobowo telefoniczna linia interwencyjna dla dzieci i młodzieży. Specyfiką Dziecięcego Telefonu Zaufania jest jego dwoisty charakter z jednej strony jest to telefon zaufania, z drugiej pełni on również rolę telefonu interwencyjnego.Telefon jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.15 do 20.00. Każdy, kto zadzwoni po godzinie 20.00 lub w dni wolne od pracy może przedstawić swój problem i zostawić numer kontaktowy. Pracownik telefonu zaufania oddzwoni następnego dnia.

TELEFON:  800 12 12 12

red. Alicja Czyż

Leave a Reply

Your email address will not be published.